Witajcie, chciałem dużo tu napisać, ale może powiem tak; najlepiej to bym słuchał wszystkich, no może prawie wszystkich nagrań naraz, a że się tak nie da to przeważnie słucham Nightwish. Ostatnio w chacie miałem małe dwa dni malowania, ale za to zarąbiste dwa dni słuchania koncertu Nightwish. :):):) A Skorpionsi, wysłuchałem w całości.:)
Witajcie, chciałem dużo tu napisać, ale może powiem tak; najlepiej to bym słuchał wszystkich, no może prawie wszystkich nagrań naraz, a że się tak nie da to przeważnie słucham Nightwish. Ostatnio w chacie miałem małe dwa dni malowania, ale za to zarąbiste dwa dni słuchania koncertu Nightwish. :):):) A Skorpionsi, wysłuchałem w całości.:)
Zaglądaj tu częściej Andrzeju, bo tu kopalnia wiedzy muzycznej. Muszę przyznać, że jest grono ludzi znających się na muzyce . Stworzyliśmy i tworzymy taki podręczny almanach muzyki rozrywkowej. Same wisienki na torcie ! Kto tu nie zagląda nich żałuje...
Zaglądam, zaglądam, a raczej słucham :) do pisania jakoś ręki nie mam. :)Ktoś wcześniej wspominał o wypadzie na lina, ja byłem dzisiaj zanęcić, muzyka muzyką, ale wędkowanie pora rozpoczynać. :D:D :)
Zaglądam, zaglądam, a raczej słucham :) do pisania jakoś ręki nie mam. :)Ktoś wcześniej wspominał o wypadzie na lina, ja byłem dzisiaj zanęcić, muzyka muzyką, ale wędkowanie pora rozpoczynać. :D:D :)
Nie ma wędkowania bez muzyki w sercu...chyba, że jesteś sportowcem...
Zaglądam, zaglądam, a raczej słucham :) do pisania jakoś ręki nie mam. :)Ktoś wcześniej wspominał o wypadzie na lina, ja byłem dzisiaj zanęcić, muzyka muzyką, ale wędkowanie pora rozpoczynać. :D:D :)
Nie ma wędkowania bez muzyki w sercu...chyba, że jesteś sportowcem...
Sportowcem, hmm dobre 3 lata nie palenia, a brzuszek wygląda na 5-ty m-c. :D:DJeśli chodzi o muzykę to nagrania Nightwish tak mi się w główce zakodowały, że mało co bym w "Kościole" nucił.:)
Czesio po gospodarz tu trochę, oki ? Bo ja zagram w brydżyka z panią o nicku "wilgotna" Chyba mnie rozumiesz ? .... :) Jak znam życie to niedługo tu wrócę...
Co to się dzisiaj dzieje ? A mnie kurtka na wacie chce się tańczyć ! Czesio, nie odmówisz mi chyba ? Jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma...
A ja potańczyłem sobie z bacikiem. Dzisiaj jak nigdy rybki współpracowały. Z uwagi jednak Mirku na twoją drażliwość w tym temacie nie napiszę co i ile ( liny też, największy 29cm). ;)
Witaj Krzychu. Wcale nie jestem drażliwy :) Cieszę się, że Ci idzie. Ale...złowiłem lina 1,52 kg i to na spina :) Jak znajdę fotkę to wstawię. Tak więc twoje maluszki mnie nie ruszają :)
Witam również, ja już jeden koncert mam za sobą :D:D, a jaki to zapewne wiecie. :) Po południu ja robię wypadzik na lina, a Tobie Mirek gratki za tego 1,52 i to na spina, hmm :)
i jeszcze to...niezwykłe, więc przypomnijcie sobie lub poznajcie:)
Dziewczyny Chrisa lubiły..:))
Lubiły??? uwielbiały, śniły o nim i nadal jest idolem (chociaż Miras twierdzi, że jest opuchnięty...ale nie widzieliście Mirasa...:)
Chyba chcesz w tyłek...
oj tam, oj tam..przyznaj, że Skorpionsów Ci przypomniałam...
Ja ich słucham na Wrzucie. Zobacz moje playlisty
Witajcie, chciałem dużo tu napisać, ale może powiem tak; najlepiej to bym słuchał wszystkich, no może prawie wszystkich nagrań naraz, a że się tak nie da to przeważnie słucham Nightwish. Ostatnio w chacie miałem małe dwa dni malowania, ale za to zarąbiste dwa dni słuchania koncertu Nightwish. :):):) A Skorpionsi, wysłuchałem w całości.:)
Wolę Wrzutę niż YT, bo dla mnie ważniejszy jest dźwięk, niż obraz...
Witajcie, chciałem dużo tu napisać, ale może powiem tak; najlepiej to bym słuchał wszystkich, no może prawie wszystkich nagrań naraz, a że się tak nie da to przeważnie słucham Nightwish. Ostatnio w chacie miałem małe dwa dni malowania, ale za to zarąbiste dwa dni słuchania koncertu Nightwish. :):):) A Skorpionsi, wysłuchałem w całości.:)
Zaglądaj tu częściej Andrzeju, bo tu kopalnia wiedzy muzycznej. Muszę przyznać, że jest grono ludzi znających się na muzyce . Stworzyliśmy i tworzymy taki podręczny almanach muzyki rozrywkowej. Same wisienki na torcie ! Kto tu nie zagląda nich żałuje...
Na moje remonty w mieszkaniu i w życiu tylko to pomaga...
Zaglądam, zaglądam, a raczej słucham :) do pisania jakoś ręki nie mam. :)Ktoś wcześniej wspominał o wypadzie na lina, ja byłem dzisiaj zanęcić, muzyka muzyką, ale wędkowanie pora rozpoczynać. :D:D :)
Zaglądam, zaglądam, a raczej słucham :) do pisania jakoś ręki nie mam. :)Ktoś wcześniej wspominał o wypadzie na lina, ja byłem dzisiaj zanęcić, muzyka muzyką, ale wędkowanie pora rozpoczynać. :D:D :)
Nie ma wędkowania bez muzyki w sercu...chyba, że jesteś sportowcem...
A moją dziurawą duszę czasem to łata...
A moją dziurawą duszę między innymi to łata...
gdybyś czytał linki wcześniejsze, to byś po mnie nie powtarzał...
Zaglądam, zaglądam, a raczej słucham :) do pisania jakoś ręki nie mam. :)Ktoś wcześniej wspominał o wypadzie na lina, ja byłem dzisiaj zanęcić, muzyka muzyką, ale wędkowanie pora rozpoczynać. :D:D :)
Nie ma wędkowania bez muzyki w sercu...chyba, że jesteś sportowcem...
Sportowcem, hmm dobre 3 lata nie palenia, a brzuszek wygląda na 5-ty m-c. :D:DJeśli chodzi o muzykę to nagrania Nightwish tak mi się w główce zakodowały, że mało co bym w "Kościole" nucił.:)
A moją dziurawą duszę między innymi to łata...
gdybyś czytał linki wcześniejsze, to byś po mnie nie powtarzał...
Czytam mała, czytam...Chciałem Ci poprawić, skopiowałem kod, ale zaniechałem. I wkleiła się Metallica w mój post. Coś szybka dzisiaj jesteś...
Albo to. Ciemna strona duszy...znaczy księżyca...
A moją dziurawą duszę między innymi to łata...
gdybyś czytał linki wcześniejsze, to byś po mnie nie powtarzał...
mogłabym mu przegryźć aortę, bo mam niedaleko...ale nie chce mi się ruszać z domu ;)
Obiecanki cacanki....:)
A może spotkamy się na kładce ? Trochę pada, ale co tam...
Deszcz...nieodłączny towarzysz wędkarskich wypraw...
Zanka Mirek czyżby wojna?
Nie Krzychu. Ona ma oryginalny sposób wyrażania czułości...
Skoro nie będzie spotkania na kładce, to idę spać. Trzymaj się Krzychu :) Zapodaj coś , rano posłuchamy...
Witajcie. Taki ładny dzień a ja był tylko spał i spał. Może Slade mnie rozrusza...
Dobry wieczór :))
Witaj Czester :) I od razu walisz z grubej rury...:)
Przy okazji zapraszam na najnowszy wpis na moim blogu...:)
Witam :)) Omega wydała mi się jakaś taka zapomniana.....
Czesio po gospodarz tu trochę, oki ? Bo ja zagram w brydżyka z panią o nicku "wilgotna" Chyba mnie rozumiesz ? .... :) Jak znam życie to niedługo tu wrócę...
Hmmmmmmm cóż ja biedny mogę .... najwyżej nalać po kielichu ;) Thin Lizzy
Wódę z dzbana ostatnio piłem na studiach...ale to był czad... Nie wrócą te lata...
Co to się dzisiaj dzieje ? A mnie kurtka na wacie chce się tańczyć ! Czesio, nie odmówisz mi chyba ? Jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma...
A ja potańczyłem sobie z bacikiem. Dzisiaj jak nigdy rybki współpracowały. Z uwagi jednak Mirku na twoją drażliwość w tym temacie nie napiszę co i ile ( liny też, największy 29cm). ;)
Witaj Krzychu. Wcale nie jestem drażliwy :) Cieszę się, że Ci idzie. Ale...złowiłem lina 1,52 kg i to na spina :) Jak znajdę fotkę to wstawię. Tak więc twoje maluszki mnie nie ruszają :)
Poczekaj, poczekaj, aż się rozkręcę ( żebym się tylko nie zakręcił ale ciii Zeby Mirek nie slyszał). ;)
Dzień dobry z samego rana :)
Witam Koleżanki i Kolegów "po kiju" :) Ja tak spokojniutko z samego rana...
i kolejny cover;)
Witam również, ja już jeden koncert mam za sobą :D:D, a jaki to zapewne wiecie. :) Po południu ja robię wypadzik na lina, a Tobie Mirek gratki za tego 1,52 i to na spina, hmm :)
To był niesamowity rok 2007. Trzy medalowe ryby, w tym lin w szczupakowo - sandaczowej rynnie. Poczytajcie nowy wpis na moim blogu...
Pamiętacie tego cudaka ? :)
Lata mojej młodości. W szkole średniej graliśmy to z kumplami na dyskotekach.
Miłe wspomnienia.
I dalej lejesz Krzychu miód na moje serce !
Jak szaleć to szaleć.
Ciekawe jakie są losy tej rodzinki:
Zapytałem, poszukałem i znalazłem - po 12-tu latach (2006 rok), ocenę pozostawiam Wam.
Poszukamy w necie to znajdziemy. Żona przed laty przy pomocy tej grupy zniszczyła mi membrany bierne w kolumnach.