nie śpię...dopiero córa zwolniła kompa,a przetwory też same się nie zrobią...nie umieszczam nic, bo nie mogę pogodzić się z faktami...mój ulubiony utwór Marcina:
Chyba jestem jednak wędkarskie dziecko szczęścia. Zobacz jaka brudna woda, na sandacza, czy szczupaka szanse zerowe. Ale żebym nie wracał na pusto... :) To ten, co mi uciekł w tamtym roku. Przynajmniej miejsce to same... Jak takiego króla rzeki nie wypuścić ? Wrócił do domku...
To moje słowa :) Żeby było śmieszniej złowiłem go kijem Jaxona 5-23 , czy sandaczowym i to skróconym o około 25 cm. Przytrzasnąłem szczytówkę drzwiami auta w ciemnościach. Znowu słyszę jak koledzy mówią "Jak to jest. Mirek łowi bez echosondy, tanią chińszczyzną a łowi najwięcej i największe"... :)
Przepiękna muzyka, szczególnie op poranku.
Jeszcze jedna wrażliwa dusza w naszej grupie - pokaż Marku "Co Ci w duszy gra"
Witajcie:),pięknie gracie,,,,,Zuziu spełnienia marzeń:):):)
Dziękuję :) Uczta muzyczna trwa...co ten Rod ma, że mogłabym go słuchać i słuchać? Dobrego dnia wszystkim i tanecznych ruchów ;)
Zuziu przyjmij spóźnione ale jakże serdeczne życzenia.Wszystkiego co tylko pragniesz,
spełnienia najskrytszych marzeń:))
Że też wczoraj przegapiłem.
Emoticons
Kiepski to prezent imieninowy, wiem. Smutno w duszy...
Gwiazdy spadają-idę wypatrywać.Dobrej nocy :)
A może już to było?!..he he ,,pozdrawiam Zbysia,Andrzeja,he he i Zuzie:):):)
Nie ,nie Mirku ,,nie zapomniałem o Tobie:)he he :):)
miód na serce...aż zazdroszczę Mirasowi ;)
Grupa Owl City zaistniała szerzej po tym utworze
Czy ktoś słucha reggae ?
Ja wolę metal symfoniczny
Powstało kilka piosenek dla Natalii
Tyle udało mi się znaleźć, najsławniejsza na końcu -
Witam:).Dopiero z rybaczki powróciłem:),Zuzia to już śpi?:):):)
nie śpię...dopiero córa zwolniła kompa,a przetwory też same się nie zrobią...nie umieszczam nic, bo nie mogę pogodzić się z faktami...mój ulubiony utwór Marcina:
http://www.youtube.com/watch?v=6ahgVB-BpvY
Wędkarski rap ! :D
Gratulacje Mirku widziałem fotki na WITAJCIE.:)
Chyba jestem jednak wędkarskie dziecko szczęścia. Zobacz jaka brudna woda, na sandacza, czy szczupaka szanse zerowe. Ale żebym nie wracał na pusto... :) To ten, co mi uciekł w tamtym roku. Przynajmniej miejsce to same...
Jak takiego króla rzeki nie wypuścić ? Wrócił do domku...
Gdzieś czytałem czyjeś słowa,nie wiem czy to nie Twoje; " ja już swoje rybki złowiłem" :))
Byc może znów się spotkacie.
To moje słowa :) Żeby było śmieszniej złowiłem go kijem Jaxona 5-23 , czy sandaczowym i to skróconym o około 25 cm. Przytrzasnąłem szczytówkę drzwiami auta w ciemnościach. Znowu słyszę jak koledzy mówią "Jak to jest. Mirek łowi bez echosondy, tanią chińszczyzną a łowi najwięcej i największe"... :)
Gratulacje - jak długo go ciągnąłeś "Królu Złoty" ?
Chyba z pół godziny. Już jest relacja na blogu
jak u Hemingwaya...!!!
Witam:) i Dobranoc:)
Witam:),,no to coś pod suma i na dobranoc:),,,Mirku ,jeszcze mam go przed oczami:)
Dzień dobry z samego rana :)))) Po małym o.p.r... ;) Czesio melduje się w gotowości :))))
I jeszcze jeden hicior i .... jadę na ryby ;))) Życzę miłej soboty i taaaaaaaaaaaakich ryb:)))
Pozdrowionka dla Wszystkich Melomanów :)))