mam kołowrotek konger carbomaxx 330rd i coś w nim zaczeło skrzypieć przy nawijaniu żyłki i niewiem co stym zrobić zapuszczałem go smarem w płynie ale dalej skrzypi
Pewnie ma rdzewne łożyska jeśli kosztował w granicach 100zł i wygląda na to ze łożysko zamontowane w rolce prowadzącej podjadła rdza. Smarowanie nie rozwiąże problemu. Mniej będzie piszczeć ale i tak pozostanie głośne. Rdzewne łożyska w rolce trzeba smarować zanim korozja się rozwinie. Praktycznie po każdym bardziej intensywnym użyciu. Wtedy będzie ok. Ale lepiej kupić sprzęt na nierdzewnych i smarować raz w sezonie.
mam kołowrotek konger carbomaxx 330rd i coś w nim zaczeło skrzypieć przy nawijaniu żyłki i niewiem co stym zrobić zapuszczałem go smarem w płynie ale dalej skrzypi
Może rolka kabłąka?Albo zębatki?NIe wiem sam sprawdź :D
Stawiam na rolkę kabłąka.
Pisk może wydobywać się z pod rolki, tak jak sugerują koledzy powyżej, ale sprawdź korbkę w/g linka poniżej :
Pisk w kołowrotku - usuń sobie sam - na pewno potrafisz!
Pozdrawiam Bogdan
To normalne , one tak naprawdę już od nowego skrzypią.
Pewnie ma rdzewne łożyska jeśli kosztował w granicach 100zł i wygląda na to ze łożysko zamontowane w rolce prowadzącej podjadła rdza. Smarowanie nie rozwiąże problemu. Mniej będzie piszczeć ale i tak pozostanie głośne. Rdzewne łożyska w rolce trzeba smarować zanim korozja się rozwinie. Praktycznie po każdym bardziej intensywnym użyciu. Wtedy będzie ok. Ale lepiej kupić sprzęt na nierdzewnych i smarować raz w sezonie.
Proponuję nasmarować uchwyt korbki kołowrotka - ośkę elementu za który trzymasz kręcąc korbką.
Już pisałem o tym w linku powyżej. Pozdrawiam Bogdan
dzięki
zapuściłem rączke tak jak na zdjeciu i przestał skrzypieć
I o to chodzi. Ciesze się , że pomogłem. Pozdrawiam Bogdan
I o to chodzi. Ciesze się , że pomogłem. Pozdrawiam Bogdan
Chciałbym jeszcze dodać, że krzychu64 też trafnie zlokalizował usterkę. Pozdrawiam Ciebie Krzyśku.