To ja przyznam sie ze nie próbowałem na mak łowić i też nie słyszałem o tym ! Ale na wiecej tych ziarenek w różnej postaci to bym sam sie połakomił :-)
dobra brac moze i by cos bralo tylko jak zalozysz mak na haczyk?chyba ze by moze uzyc jakiegos kleju i porobic kuleczki,albo dodac do ciasta np manny lub ciasta z chleba?
wędkarz wędkarza wkręcił że na ziarenko maku ładnego karpia wyjął;p;p i tak zaczeła się ta historia która wielu opoczyńskim wędkarzom nie daje spać po nocach:)
Mak jest doskonałym komponentem zanęt na drobną płoć .Ale żeby na niego łowić??? Ktoś nas chyba wkręca !!!Pozdrawiam smakosz metode ruffio Cha cha cha dobre
"Na ziarenko maku...." Chyba modyfikowanego genetycznie, jak kukurydza wielkości fasoli "Jasiek", ale nie znam i nie słyszałem o takim cudzie makowym. To chciałbym zobaczyć takie makówki. Mak na haku, jaja jakieś.
Kiedyś jako mały brzdąc zapytałem swojego wujka na co można złowić Tołpygę? Wujek z lekkim uśmiechem odpowiedział że na pół ziarenka maku po czym wyjaśnił że tołpyga żywi się planktonem czyli bardzo małymi organizmami żyjącymi w toni wodnej. Może kolega również usłyszał od kogoś że łowi się na ziarenko maku lecz nie do końca zrozumiał że to tylko przenośnia? ;) A może się da?? :D
Daj sobie spokój z tym makiem lepiej posłuchaj kawała Asia całuje się ze swoim chłopakiem. Ten czuje, że coś mu chrzęści w zębach.
- Aśka, co ty, piasek jadłaś? - pyta chłopak.
- Nie, ale wczoraj robiłam loda Piotrowi, a on wcześniej brał od tyłu Marysię, a Marysia jadła mak!
Koledzy jest pewien sposób który sam wypróbowałem... robiłem ciasto z maku i mąki pszennej i przyznam szczerze że płotka i karaś za tym szalały!!! ciasto zrobiłem starannie w taki sposób że można było z tego robić solidne kulki całość trzymała się kupy, nie spadała z haczyka polecam spróbować Połamania kija!!!
Jak w temacie,co można złowić?Nasłuchałem się tyle opowieści i sam już nie wiem w co wierzyć?
To ja przyznam sie ze nie próbowałem na mak łowić i też nie słyszałem o tym !
Ale na wiecej tych ziarenek w różnej postaci to bym sam sie połakomił :-)
hmmm a jak to ziarenko na hak założyć ?
na włosie hahaha
troche dziwny pomysł bo sie nie da założyć chyba.. przynajmniej nie 1 ziarnko .
A ja dodam że na jedno to może problem ale kilogram to już jest makowiec i bardzo lubię.Pozdrawiam.
Słyszałem że podobno ładne karpie na to biorą;p;p;p nad zalewem Opoczyńskim krąży ta przypowieść:):)
dobra brac moze i by cos bralo tylko jak zalozysz mak na haczyk?chyba ze by moze uzyc jakiegos kleju i porobic kuleczki,albo dodac do ciasta np manny lub ciasta z chleba?
Słyszałem że podobno ładne karpie na to biorą;p;p;p nad zalewem Opoczyńskim krąży ta przypowieść:):)
Może ktoś był na głodzie po OPIUM i wszędzie mak widział?? ;)
słyszałem o bułce z dodatkiem maku ale żeby na sam mak??
wędkarz wędkarza wkręcił że na ziarenko maku ładnego karpia wyjął;p;p i tak zaczeła się ta historia która wielu opoczyńskim wędkarzom nie daje spać po nocach:)
Słyszałem,że w Rosji łowiono szczupaki na ziarnko maku które zakładano na haczyk zrobiony z igły.
Mak jest doskonałym komponentem zanęt na drobną płoć .Ale żeby na niego łowić??? Ktoś nas chyba wkręca !!!Pozdrawiam smakosz metode ruffio
Cha cha cha dobre
Skoro już na mak łowicie to może spróbujcie na oko z rosołu :D
hmm,witam panowie można można tylko trzeba mak skleić klejem do zanęt ,a później taką kuleczkę zakładamy na włos
"Na ziarenko maku...." Chyba modyfikowanego genetycznie, jak kukurydza wielkości fasoli "Jasiek", ale nie znam i nie słyszałem o takim cudzie makowym. To chciałbym zobaczyć takie makówki. Mak na haku, jaja jakieś.
może narkomana??
zaloz na wlos i czekaj na karpia:>P
Kiedyś jako mały brzdąc zapytałem swojego wujka na co można złowić Tołpygę?
Wujek z lekkim uśmiechem odpowiedział że na pół ziarenka maku po czym wyjaśnił że tołpyga żywi się planktonem czyli bardzo małymi organizmami żyjącymi w toni wodnej.
Może kolega również usłyszał od kogoś że łowi się na ziarenko maku lecz nie do końca zrozumiał że to tylko przenośnia? ;) A może się da?? :D
Mój znajomy moczył nogi,a później w tej wodzie mak.Ziarna tak napęczniały,że używał haków nr.2/0
Daj sobie spokój z tym makiem lepiej posłuchaj kawała
Asia całuje się ze swoim chłopakiem. Ten czuje, że coś mu chrzęści w zębach.
- Aśka, co ty, piasek jadłaś? - pyta chłopak.
- Nie, ale wczoraj robiłam loda Piotrowi, a on wcześniej brał od tyłu Marysię, a Marysia jadła mak!
No i na taki od Marysi - biorą
Koledzy jest pewien sposób który sam wypróbowałem... robiłem ciasto z maku i mąki pszennej i przyznam szczerze że płotka i karaś za tym szalały!!! ciasto zrobiłem starannie w taki sposób że można było z tego robić solidne kulki całość trzymała się kupy, nie spadała z haczyka polecam spróbować
Połamania kija!!!
Mak to chyba jedynie do jakiegoś ciasta dodać albo coś bo tego się nie założy na haczyk