Witam. Powiedzcie co myślicie o zaistniałej sytuacji, oraz komentarzach pod zdjęciem którego link zamieszczam poniżej. W tej sytuacji uważam że no kil to nic innego jak męczenie ryb, aby tylko je sfotografować. Leżą na ziemi ociera im się śluz (wdają im się przez to choroby). Przetrzymywane są w siatce bez możliwości ruchu prawie jak w "psychuszce". Wypowiedzcie się na temat fotografowania okazów. Oto link: www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,sum,56256
Nie popieram fotografowania ryb wyjmowanych w tym celu z wody. Ja wyjmuje z wody wyłacznie ryby z wyrokiem śmierci. Resztę staram się wypinać w wodzie.
Co do robienia zdjęć. Jeżeli wyjmiesz ryb z wody fotka, buziak i z powrotem, to nie mam nic przeciwko. Natomiast Jeżeli przetrzymuje się kilka, kilkanaście ryb aby im zrobić fotkę po kilku godzinach przetrzymywania w ciasnych siatach lub matach bez możliwości oddychania w naturalnych warunkach, to dla mnie jest to zwykłe męczenie ryb!
Witajcie. Łowię Karpie bo bardzo to lubię, lubię tę rybę tak samo jak i każdą inną robie im zdięcia swego czasu każdej teraz tylko tej która czymś się wyróżnia zpśród innych bedacych w mojej galerii. Będąc na rybach zaraz po rozstawieniu całego majdanu i zastawienia patyków, uzupełniam mój kubełek wodą, woda służy mi do dwuch celów 1) do umycia rąk w moim przypadku ręki, ze sluzu który uzbiera sie podczas uwalniania ryby z podbieraka lub po zrobieniu jej fotki gdzie w konsekwencji wraca do swojego środowiska naturalnego. 2) do polewania ryby, żeby nie dopuścić do nadmiernej produkcji śluzu i jego utraty zarazem, dzieki temu ryby wraca do wody w dobrej kondycji. Pomijam opowieści o zabiegu który czasami wykonuje tuż po zanurzeniu ryby w wodzie może innym razem. I nie wyobrażam sobie innych możliwości niż ta o której wyzej napisałem nie rozumiem jak można np. przetrzymywać ryby w worku do tego celu wyprodukowanym (tu celowo omijam słowo karpiowym) :) przez całą noc do rana żeby następnie zrobić jej fotkę przy dobrym świetle, a wiem że niejednokrotnie tak robią ludzie poławiający tego typu gatunek ryby i nie tylko oni, inni też. W samym fotografowaniu nie ma nic złego pod warunkiem że używa się głowy do myślenia a nie w formie spluwaczki w muzeum.
ja to tak zrozumiałem jak złowisz karpia to robisz zdjęcie i "w konsekwencji wraca do swojego środowiska naturalnego", czyli do chin? bo w polsce karp nie jest w środowisku naturalnym
To nie jest tylko moje zdanie, ale 3/4 osób na tym portalu. Ja tylko piszę to żebyś był świadom konsekwencji wypuszczania tego srającego tyle co waży żarłoka... życzę Ci abyś tak jak ja odkrył radość z łowienia prawdziwie polskich ryb... z sumem też idzie powalczyć... pozdrawiam
A tak swoją drogą to jestem ciekaw czy kolega SumikDestroyer jest w swoim środowisku naturalnym i czy się w nim dobrze czuje. Tak na marginesie... gdzie to wogule jest?
lubię tę rybę tak samo jak i każdą inną to jest częśc mojej poprzedniej wypowiedzi, po drugie wole okesenie z Azji a po trzecie mam to w d...... a po czwarte zgodzę się z Tobą sum też fajna rybka i wiem że można powalczyć. http://nasza-klasa.pl/profile/5154321/gallery/68
A to ciekawe pytanie. Jak już doholuje rybkę do brzegu ( nie wnikając czy to ryba polska czy egipska) podbieram ją do podbieraka, wyjmuję na brzeg delikatnie jak tylko się da. Odhaczam ją również na brzegu ( nie pieprząc się w wodzie) bo na kąpiele nie mam ochoty. Robie szybko jedno albo dwa zdjęcia i po takiej szybkiej sesji rybka trafia do wody. Chyba że decyduję się ją zabrać to wtedy trafia do siaty. Pozdr.
Przepraszam jeszcze raz wszystkich których mogłem urazić na tych stronach ale żenujący poziom rozmowy z panem francuzem skłania mnie do opuszczenia tego zafajdanego przez niektórych userów portalu!
a ja popieram tych co to robią zdjęcia dają buzi rybce i do wody oby takich wędkarzy więcej powiem więcej sznuję ich i będę szanował przynajmniej większą możliwość będę miał złapania takowej rybki jak to się mawia rybie mięsko jest zdrowe szacunek dla wypuszczających rybki poprostu robicie to co uważacie pozdawiam
Witam. Powiedzcie co myślicie o zaistniałej sytuacji, oraz komentarzach pod zdjęciem którego link zamieszczam poniżej. W tej sytuacji uważam że no kil to nic innego jak męczenie ryb, aby tylko je sfotografować. Leżą na ziemi ociera im się śluz (wdają im się przez to choroby). Przetrzymywane są w siatce bez możliwości ruchu prawie jak w "psychuszce". Wypowiedzcie się na temat fotografowania okazów. Oto link: www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,sum,56256
Nie popieram fotografowania ryb wyjmowanych w tym celu z wody. Ja wyjmuje z wody wyłacznie ryby z wyrokiem śmierci. Resztę staram się wypinać w wodzie.
Co do robienia zdjęć. Jeżeli wyjmiesz ryb z wody fotka, buziak i z powrotem, to nie mam nic przeciwko. Natomiast Jeżeli przetrzymuje się kilka, kilkanaście ryb aby im zrobić fotkę po kilku godzinach przetrzymywania w ciasnych siatach lub matach bez możliwości oddychania w naturalnych warunkach, to dla mnie jest to zwykłe męczenie ryb!
Popieram Cię zbroj! Ja mam taką zasadę: złowię rybę którą chce wypuścić to jej robię zdjęcie a te które biore do domu to do siatki i po sprawie...
Witajcie. Łowię Karpie bo bardzo to lubię, lubię tę rybę tak samo jak i każdą inną robie im zdięcia swego czasu każdej teraz tylko tej która czymś się wyróżnia zpśród innych bedacych w mojej galerii.
Będąc na rybach zaraz po rozstawieniu całego majdanu i zastawienia patyków, uzupełniam mój kubełek wodą, woda służy mi do dwuch celów 1) do umycia rąk w moim przypadku ręki, ze sluzu który uzbiera sie podczas uwalniania ryby z podbieraka lub po zrobieniu jej fotki gdzie w konsekwencji wraca do swojego środowiska naturalnego. 2) do polewania ryby, żeby nie dopuścić do nadmiernej produkcji śluzu i jego utraty zarazem, dzieki temu ryby wraca do wody w dobrej kondycji. Pomijam opowieści o zabiegu który czasami wykonuje tuż po zanurzeniu ryby w wodzie może innym razem.
I nie wyobrażam sobie innych możliwości niż ta o której wyzej napisałem nie rozumiem jak można np. przetrzymywać ryby w worku do tego celu wyprodukowanym (tu celowo omijam słowo karpiowym) :) przez całą noc do rana żeby następnie zrobić jej fotkę przy dobrym świetle, a wiem że niejednokrotnie tak robią ludzie poławiający tego typu gatunek ryby i nie tylko oni, inni też.
W samym fotografowaniu nie ma nic złego pod warunkiem że używa się głowy do myślenia a nie w formie spluwaczki w muzeum.
ja to tak zrozumiałem jak złowisz karpia to robisz zdjęcie i "w konsekwencji wraca do swojego środowiska naturalnego", czyli do chin? bo w polsce karp nie jest w środowisku naturalnym
I być może Cię zaskoczę, Twoje zdanie mi zwisa.
To nie jest tylko moje zdanie, ale 3/4 osób na tym portalu. Ja tylko piszę to żebyś był świadom konsekwencji wypuszczania tego srającego tyle co waży żarłoka... życzę Ci abyś tak jak ja odkrył radość z łowienia prawdziwie polskich ryb... z sumem też idzie powalczyć... pozdrawiam
A tak swoją drogą to jestem ciekaw czy kolega SumikDestroyer jest w swoim środowisku naturalnym i czy się w nim dobrze czuje. Tak na marginesie... gdzie to wogule jest?
lubię tę rybę tak samo jak i każdą inną to jest częśc mojej poprzedniej wypowiedzi, po drugie wole okesenie z Azji a po trzecie mam to w d...... a po czwarte zgodzę się z Tobą sum też fajna rybka i wiem że można powalczyć.
http://nasza-klasa.pl/profile/5154321/gallery/68
http://photos.nasza-klasa.pl/5561883/68/other/std/c90a380597.jpeg
czemu 3/4 a nie 5/6?
jak to obliczyłeś?
ja nie dostalem żadnej ankiety
dobre:):):)
;) bądź co bądź nikogo nie chciałem obrazić... pozdr
nie spoko nikt się gniewa :):):)
obawiam się, że nie rozumiem...
Ja też poproszę taką ankietę :):)
rooster? a jak ty robisz zdjęcia?
A to ciekawe pytanie. Jak już doholuje rybkę do brzegu ( nie wnikając czy to ryba polska czy egipska) podbieram ją do podbieraka, wyjmuję na brzeg delikatnie jak tylko się da. Odhaczam ją również na brzegu ( nie pieprząc się w wodzie) bo na kąpiele nie mam ochoty. Robie szybko jedno albo dwa zdjęcia i po takiej szybkiej sesji rybka trafia do wody. Chyba że decyduję się ją zabrać to wtedy trafia do siaty. Pozdr.
Przepraszam jeszcze raz wszystkich których mogłem urazić na tych stronach ale żenujący poziom rozmowy z panem francuzem skłania mnie do opuszczenia tego zafajdanego przez niektórych userów portalu!
Zbroj - tez się byle czym przejmujesz. Bierz przykład z Ghostmira. Ile to mnie nawyzywano..... a trwam.
a ja popieram tych co to robią zdjęcia dają buzi rybce i do wody oby takich wędkarzy więcej powiem więcej sznuję ich i będę szanował przynajmniej większą możliwość będę miał złapania takowej rybki jak to się mawia rybie mięsko jest zdrowe szacunek dla wypuszczających rybki poprostu robicie to co uważacie pozdawiam