Witam wszystkich. O 3 planuje wybrac sie nad wisłę na sandacza. Jako ze w warszawie byly straszne korki i do domu dotrałem dopiero teraz ( zamiast 3 godziny temu^^^), niezdazylem nalapac sobie zywcy. Postanowiłem łapać na fileta na ktorego przyznam sie raz w zyciu łapalem. Dysponuje tylko fiuletem z okonia, szczupaka i duzych kleni. Ktory z filetow bedzie sied nadawal? Czy moze lepiej załatwić sobie płotki?
No fakt. Moge nalapac tez kielbi wg. mnie nie maja sobie równych. ALe rozchodzi sie takze o to ze skonczyly mi sie swietliki robaki itp. wiec w nocy nie bede mial jak ich nalapac. Przynajmniej do zmierzchu.
i jeszcze jakby ktoś ogarnięty mógłby napisać w jaki sposób się zakłada fileta to byłoby super, prosze o pomoc ;)albo jakiś link mógłby ktoś rzucić? :))
Grafika sie nei dodala a tu masz link : http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&sa=N&biw=1600&bih=758&tbm=isch&tbnid=W35aNq7BZuLIaM:&imgrefurl=http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/1881&docid=W8jloi8TGoSK_M&imgurl=http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/i/art1/a1881_filety%2525202.jpg&w=689&h=568&ei=rktKULSeBI7Zsgau9oEI&zoom=1&iact=rc&dur=260&sig=114194253979514180153&page=1&tbnh=133&tbnw=161&start=0&ndsp=32&ved=1t:429,r:0,s:0,i:72&tx=40&ty=31
Dzięki za zdjęcia :) ale to drugie nie moze mi się otworzyc...a czy jeszcze są jakis inne metody zakłądania fileta? a jak się na trupka łowi? czy to jest to samo co filet? można na "dzwonek" łowić zamiast płaskiego fileta?
Z tego co czytałem to mzona. Wszystko mozna. Ja nie moglem sie do fileta przekonac. Ale zobacyzmy jutro. Jak mus to mus. Mialem na watrobe isc ale byla tylko wieprzowa. Z sob na niedziele pojde na nie jutro atakuje fileta.
jeszcze sie zastanawiam, nie byłem jeszcze w tym roku na domaniowie, coś Ci wiadomo jak tam z rybą? :) jeździłem do siczek ale teraz syf jest to do pionek próbuje coś ukręcic wiekszego ale nie udaje mi się. na grunt to leszcze, liny biorą (i te sumiki z kolcem) ale podobno tam duzo sandacza jest.A jak Domaniów??
2 tyg temu na nocce bylem ze znajomym z radomia. Podbil do nas pewien pan i tak gadalismy. O sandaczu nic nie mowil, wiec na domaniowie pewnie jeszcze nei pora ale wyjeli suma z domianiowa 50 kg + na krąpia. Ktos plywal pontonem i im zestaw wywiozl daleko od brzegu. U nas pewnie juz ruszyl ale zobacyzmy jutro jak chcesz to zapraszam do nas w sumie pol radomia tu na glowki przyjezdza ;-)
Wpisz ryczywol w goglach np. Moze wiesz gdzie radomka do wisly wpada, Z radomia przez brzóze bezposrednio mozesz dojechac albo na okolo przez wkz. Dzis sie dowiedzialem ze pewna pani tu dwa sumki wyjela takie po 8- 10 kg i szczuplego 70 cm na karasie ^^
Tak. Te rejony. I mozesz jechac albo z wilczkowic przez pola ale nie radze szczegolnie po deszczu albo kolo mojej chaty i przez pastwiska, poniewaz soltys zdjal w koncu ta je**** trelinke z walu. Jeszcze 2 godz i wyruszam hehe.
Ja zawsze na sandacze, przecinam w połowie małego leszczyka i zachaczam przeważnie przednia część za kark, przeszywając kręgosłup ( zapobiega to spadaniu ). Wczoraj na taką przynęte na Warcie wyszedł piękny smoczek o masie 4,30 kg :)
Witam wszystkich. O 3 planuje wybrac sie nad wisłę na sandacza. Jako ze w warszawie byly straszne korki i do domu dotrałem dopiero teraz ( zamiast 3 godziny temu^^^), niezdazylem nalapac sobie zywcy. Postanowiłem łapać na fileta na ktorego przyznam sie raz w zyciu łapalem. Dysponuje tylko fiuletem z okonia, szczupaka i duzych kleni. Ktory z filetow bedzie sied nadawal? Czy moze lepiej załatwić sobie płotki?
Jak już będziesz nad wisłą to złap kilka uklei albo jazgarzy. Jest to znakomita przynęta na sandacza.
No fakt. Moge nalapac tez kielbi wg. mnie nie maja sobie równych. ALe rozchodzi sie takze o to ze skonczyly mi sie swietliki robaki itp. wiec w nocy nie bede mial jak ich nalapac. Przynajmniej do zmierzchu.
Jak już będziesz nad wisłą to złap kilka uklei albo jazgarzy. Jest to znakomita przynęta na sandacza.
Moim zdaniem jazgarz nie jest zbyt dobrą przynętą , ponieważ to jest ryb drapieżna :)
i jeszcze jakby ktoś ogarnięty mógłby napisać w jaki sposób się zakłada fileta to byłoby super, prosze o pomoc ;)albo jakiś link mógłby ktoś rzucić? :))
Prosze bardzo ;D Jednak wyskrobalem z zamrazarki płoć wiec do rana mam na co lapac ;D A potem oczywiscie kielbik!
Grafika sie nei dodala a tu masz link : http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&sa=N&biw=1600&bih=758&tbm=isch&tbnid=W35aNq7BZuLIaM:&imgrefurl=http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/1881&docid=W8jloi8TGoSK_M&imgurl=http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/i/art1/a1881_filety%2525202.jpg&w=689&h=568&ei=rktKULSeBI7Zsgau9oEI&zoom=1&iact=rc&dur=260&sig=114194253979514180153&page=1&tbnh=133&tbnw=161&start=0&ndsp=32&ved=1t:429,r:0,s:0,i:72&tx=40&ty=31
Jak już będziesz nad wisłą to złap kilka uklei albo jazgarzy. Jest to znakomita przynęta na sandacza.
Moim zdaniem jazgarz nie jest zbyt dobrą przynętą , ponieważ to jest ryb drapieżna :)
Kolego,na Sulejowie sandacze są nabite jazgarzami i okonkami.
A nie orientujesz sie czy na wisle juz sandacz ruszył na dobre? Osotonio na spining lapalem takie 35 centymetrowe ale na dolkach popowodziowych.
Dzięki za zdjęcia :) ale to drugie nie moze mi się otworzyc...a czy jeszcze są jakis inne metody zakłądania fileta? a jak się na trupka łowi? czy to jest to samo co filet? można na "dzwonek" łowić zamiast płaskiego fileta?
Z tego co czytałem to mzona. Wszystko mozna. Ja nie moglem sie do fileta przekonac. Ale zobacyzmy jutro. Jak mus to mus. Mialem na watrobe isc ale byla tylko wieprzowa. Z sob na niedziele pojde na nie jutro atakuje fileta.
A ty madro na domaniow atakujesz?
jeszcze sie zastanawiam, nie byłem jeszcze w tym roku na domaniowie, coś Ci wiadomo jak tam z rybą? :) jeździłem do siczek ale teraz syf jest to do pionek próbuje coś ukręcic wiekszego ale nie udaje mi się. na grunt to leszcze, liny biorą (i te sumiki z kolcem) ale podobno tam duzo sandacza jest.A jak Domaniów??
2 tyg temu na nocce bylem ze znajomym z radomia. Podbil do nas pewien pan i tak gadalismy. O sandaczu nic nie mowil, wiec na domaniowie pewnie jeszcze nei pora ale wyjeli suma z domianiowa 50 kg + na krąpia. Ktos plywal pontonem i im zestaw wywiozl daleko od brzegu. U nas pewnie juz ruszyl ale zobacyzmy jutro jak chcesz to zapraszam do nas w sumie pol radomia tu na glowki przyjezdza ;-)
gdzie to jest dokładnie, jak mam na mapie/ nawigacji szukać? :)
Wpisz ryczywol w goglach np. Moze wiesz gdzie radomka do wisly wpada, Z radomia przez brzóze bezposrednio mozesz dojechac albo na okolo przez wkz. Dzis sie dowiedzialem ze pewna pani tu dwa sumki wyjela takie po 8- 10 kg i szczuplego 70 cm na karasie ^^
no wiem gdzie wpada ;) i co, tam na ujsciu? na połnoc od wlewu radomki czy na południe?
wilczkowice i te rejony?
Tak. Te rejony. I mozesz jechac albo z wilczkowic przez pola ale nie radze szczegolnie po deszczu albo kolo mojej chaty i przez pastwiska, poniewaz soltys zdjal w koncu ta je**** trelinke z walu. Jeszcze 2 godz i wyruszam hehe.
Co na fileta?:
Z indyka najlepszy , jak nie ma ryby!!
na fileta to troche masełka i przyprawy:)
Jak już będziesz nad wisłą to złap kilka uklei albo jazgarzy. Jest to znakomita przynęta na sandacza.
Moim zdaniem jazgarz nie jest zbyt dobrą przynętą , ponieważ to jest ryb drapieżna :)
A dlaczego kolega twierdzi że ryby drapieżne nie nadają się na przynęte??
Witam!
Ja zawsze na sandacze, przecinam w połowie małego leszczyka i zachaczam przeważnie przednia część za kark, przeszywając kręgosłup ( zapobiega to spadaniu ). Wczoraj na taką przynęte na Warcie wyszedł piękny smoczek o masie 4,30 kg :)