Na komary najlepszy będzie czosnek. Należy rozgnieść go i wysmarować nim całe ciało nie zapominając o jamie ustnej. Zapach odstrasza nie tylko komary. ;D
Na komary najlepszy będzie czosnek. Należy rozgnieść go i wysmarować nim całe ciało nie zapominając o jamie ustnej. Zapach odstrasza nie tylko komary. ;D tak i od srodka tez czosnkiem to cie nikt i nic przez tydzien nieruszy ha ha sprubuj wanili to powinno pomuc
ja używam off,oraz jak spławikuje czasami to(może sie wydać śmieszne) zawieszam w poblizu siebie kilka woreczków z wodą i komary leca do nich na prawde może nie wszystkie ale większość.pozdrawiam
Może się ta informacja przyda-jest taka esencja gożdzikowa/nie ta od bólu głowy/stosowana z umiarem daje efekty!Tylko z umiarem bo jej intensywny zapach może doprowadzić do bólu głowy.pozdrawiam
Ja słyszałem,że skuteczna jest też wanilia,można wetrzeć np taki aromat który dodaje się do ciasta,kolega tak robi i mówi,że to działa nawet lepiej niż te różne off"y
ja uzywam BROSa w takim sprayu za 4.50 (12% steżenie DEET) i musz powiedziec ze to dziala, komar najczesciej podleci , czasem usiądzie ale ucieka. Sam sie dziwie ze to działa...
Ma bardzo przyjemny zapach - ładniejszy od dawnego OFFa
ja uzywam BROSa w takim sprayu za 4.50 (12% steżenie DEET) i musz powiedziec ze to dziala, komar najczesciej podleci , czasem usiądzie ale ucieka. Sam sie dziwie ze to działa...
Ma bardzo przyjemny zapach - ładniejszy od dawnego OFFa
Najlepszym sposobem na komary jest to;rano i wieczorem przez dwa dni zażyć witaminę B-12.działa rewelacyjnie.Oczywiście przed wypadem na rybki zażywać.
Ja oprócz środków typu OFF , czy BROS, czy witamina i papieros, zabieram grubą płytę pilśniową (gruba, miękka, taka zamszowa w dotyku), łamię ją na mniejsze kawałki, takie wielkości paczki fajek i podpalam. Kładę ją na bezpiecznym gruncie parę metrów od siebie w dwóch/trzech miejscach, pod wiatr i już. Taka płyta nie pali się ogniem, tylko tląc sie daje dużo dymu, a jak wiadomo dym odstrasza komary. Bo te wszystkie wspomniane środki odstraszają na tyle, że wprawdzie komar nie ukąsi, ale lata i bzyczy koło ucha, a sam ten "bzyyyyyyyyykkk.." jest wykańczający nerwowo każde ucho.
Jest wiele metod ochrony przed komarami, jak widać z wypowiedzi kolegów. Trzeba tylko uważać, żeby środków przeciw komarom zakupionych w sklepie nie pryskać na dłonie, gdyż ich zapach może przejść na przynęty zakładane na haczyk i skutecznie wystraszyć również ryby. Środki stosowane zastępczo jak czosnek czy wanilia posiadają zapachy lubiane przez niektóre gatunki ryb, więc w przypadku ich stosowania niebezpieczeństwo wyżej wymienione nie wchodzi w grę. Wygodna w użyciu jest witamina B12 zwana cyjanokobalaminą, bo wystarczy ją zażyć odpowiednio wcześniej, chociaż zastanawia mnie fakt z jakiego powodu, komary omijają osobę, która ją zażyła. Muszę jej skuteczność wypróbować empirycznie.
Ja osobiście z nimi nie mam problemu , wszyscy mnie się dziwią że one mnie lubią i nic nie robią, niejednokrotnie patrzyłem jak chmara komarów dosłownie gdy przedramie miałem spocone to siadała na nie i dosłownie nic nie czułem i nie miałem żadnych śladów po ugryzieniu.
Jest wiele metod ochrony przed komarami, jak widać z wypowiedzi kolegów. Trzeba tylko uważać, żeby środków przeciw komarom zakupionych w sklepie nie pryskać na dłonie, gdyż ich zapach może przejść na przynęty zakładane na haczyk i skutecznie wystraszyć również ryby. Środki stosowane zastępczo jak czosnek czy wanilia posiadają zapachy lubiane przez niektóre gatunki ryb, więc w przypadku ich stosowania niebezpieczeństwo wyżej wymienione nie wchodzi w grę. Wygodna w użyciu jest witamina B12 zwana cyjanokobalaminą, bo wystarczy ją zażyć odpowiednio wcześniej, chociaż zastanawia mnie fakt z jakiego powodu, komary omijają osobę, która ją zażyła. Muszę jej skuteczność wypróbować empirycznie.
Witamina B12 dostaje się, jak każda substancja, do krwioobiegu a następnie wydalana np. z potem. Dzięki temu wydzielany pot ma "zapach" witaminy B12, czego komary nie znoszą, tak jak np. m.in. zapachu pelargonii.
Ja osobiście z nimi nie mam problemu , wszyscy mnie się dziwią że one mnie lubią i nic nie robią, niejednokrotnie patrzyłem jak chmara komarów dosłownie gdy przedramie miałem spocone to siadała na nie i dosłownie nic nie czułem i nie miałem żadnych śladów po ugryzieniu.
To jesteś szczęściarzem, masz jak dla komarów za mało "słodką" krew.
A też jestem ciekaw co i jak jaki dobry środek przeciw komarom bo to straszne co się zaczyna już dziać. Opryski na komary na pewno będą w okolicach terenów zalewowych tak jak to miało miejsce po 97`. Oraz doraźnie po większych woedach.
Ja w tamtym roku wylądowałem na pogotowiu jak nigdy, teraz to wolę dmuchać na zimne.
Z tymi opryskami, to bym się tak nie rozpędzał. Napewno nie wszędzie. Na moim terenie nigdy nie było takich oprysków, nawet po 97", mimo, że Odra o rzut beretem. To sa spore koszty (podobno), a nasi włodarze nie są chętni na takie "bzdurne" wydatki z kas miejskich i gminnych. Pozostaje zaopatrzyć się w całe kartony środków komarobójczych i wypróbowywać wszystkie inne znane i nie znane sposoby na to cholerstwo.
No zostaje jeszcze AUTAN też bardzo dobry środek a nawet te spirale co się podpala ale tych używam pod parasolem i w namiocie mało skuteczne na otwartej powierzchni ale pod parasolem rewelacja
grzesiek86 ma racje.Wanilia do ciast taka w małych fiolkach jest bardzo skuteczna-polecam
Czyli muszę zakupić parę sztuk więcej do zanęt i ciast oraz na siebie i żonkę hehe ciekawe aż dzisiaj to wypróbuję.
Tomek tylko nie przesadz z tą wanilią nad wodą, duży kaper może się w pobliżu ciebie zaczaić no i finał już chyba znasz..........hehehehe...............
grzesiek86 ma racje.Wanilia do ciast taka w małych fiolkach jest bardzo skuteczna-polecam
Czyli muszę zakupić parę sztuk więcej do zanęt i ciast oraz na siebie i żonkę hehe ciekawe aż dzisiaj to wypróbuję.
Tomek tylko nie przesadz z tą wanilią nad wodą, duży kaper może się w pobliżu ciebie zaczaić no i finał już chyba znasz..........hehehehe...............
To ja może nasączę podbierak waniliją i niech kaper podchodzi hehehehe
Ewentualnie grila tym zapachem i przy brzegu ustrawie.
Odkopuję temat bo nie chcę zakładać nowego. Poluję i wędkuję i w tym roku masakrycznie dokuczają mni komary. Offy i brosy na mnie nie działają opisałem na moim blogu [url=http://zombie-zone.pl/aktualnosci/co-na-komary-testujemy-srodek-zawierajacy-deet-ultrathon/]środek na komary[/url] zawierający DEET, mam nadzieję, że się komuś przyda ta krótka recenzja. Może nie jest to super zdrowe w dużych ilościach ale idzie wytrzymać na tych rybach i nic nas nie ugryzie. Następny środek jaki opiszę to Repel ale on ma w skłądzie dużo więcej tej substancji a wydaje mi się, że aż takie stężenie nie jest nam potrzebne.
Olejek lawendowy do kupienia w aptece po 6 zl. buteleczka - kupcie. Potem mi podziekujecie. Aha. Na mole tez jest niezastąpiony. Używam go od ponad 20 lat.
Olejek lawendowy do kupienia w aptece po 6 zl. buteleczka - kupcie. Potem mi podziekujecie. Aha. Na mole tez jest niezastąpiony. Używam go od ponad 20 lat.
I poważnie nie atakują ?
Słyszałem że bardzo dobre są preparaty Mugga,ale i nie są tanie.
Olejek lawendowy do kupienia w aptece po 6 zl. buteleczka - kupcie. Potem mi podziekujecie. Aha. Na mole tez jest niezastąpiony. Używam go od ponad 20 lat.
I poważnie nie atakują ?
Słyszałem że bardzo dobre są preparaty Mugga,ale i nie są tanie.
Tak. O mugg u słyszałem bo kupowal go syn kuzyna jak wyjeżdżał w dżunglę. Patrzylem na allegro i jest po 39 zł.
To podrożała. Ja na allegro jeszcze 2 miesiące temu kupowałem po 19 złotych. Generalnie możesz użyć zamienników zawierających środek DEET. To ten środek ma mugga i on skutecznie odstrasza komary. Powinieneś dostać jakiś zamiennik w wędkarskich.
witam, tak jak koledzy pisali olejek waniliowy do ciast, bardzo skuteczny .Sobotni wyjazd na starorzecze Odry, komarów tyśące smarowanie twarzy,rąk olejkiem za złotówke i spokój na trzy godziny, póżniej lekka poprawka i wolni od wrednych komarów razem z żoną złapaliśmy dwa szczupaki na żywca (żywiec nie był smarowany olejkiem) Pozdrawiam.
To podrożała. Ja na allegro jeszcze 2 miesiące temu kupowałem po 19 złotych. Generalnie możesz użyć zamienników zawierających środek DEET. To ten środek ma mugga i on skutecznie odstrasza komary. Powinieneś dostać jakiś zamiennik w wędkarskich.
te środki Mugga są różne i o różnym roztworze % :))) to i ceną też się różnią
Potwierdzam. Mugga jest rewelacyjna. Używam jej od zeszłego sezonu i sprawdza się w 100%. Kryją się jakieś brosy,offy,srofy. Co do ceny powiem tak- jeszcze w maju zamawiałem na allegro po 17 zł za 75ml w sprayu.Tydzień temu u tego samego dostawcy cena wzrosła dwukrotnie. Niestety jak poszperałem w necie jak z ceną u innych sprzedawców tego środka, cena jest podobna. Domyślam się że cena wzrosła bo w końcu jest sezon na komary, ale naprawdę warto się w nią zaopatrzyć. Polecam!!!!!
Ultra Thon Military Ja posiadam maśći mam z głowy dobrych kilka godzi. Uwaga na oczy i należy uważać z dłoniami. Nie polecam smraowac dłoń jak mamy zamiar coś jesc.
tylko nie wiem czy to nie będzie wywalona kasa w błoto.
Jak wasze zdanie?
Z góry dzięki
zgłoś naruszenie#662803
wysłano: 2013/07/03 16:39
irex
W szkolnych latach budowaliśmy
odstraszacze elektroniczne .Żeby były skuteczne muszą mieć regulację
częstotliwości ,a to dla tego ,że jest kilka gatunków komarów.Zupełnie
inna częstotliwość potrzebna była na Mazurach ,a inna w
Bieszczadach.Jeśli odstraszacz ,który masz zamiar kupić działa w
szerokim paśmie(już nie pamiętam jakim) możesz śmiało go kupić.
zgłoś naruszenie#662806
wysłano: 2013/07/03 16:43
irex
Spojrzałem na niego i zdziwił mnie fakt ,że działa tylko do 20 dni.Śmierdzi mi tu lipą.
Jak tam- żyjesz jeszcze ? skoro tych spiral używasz( używałeś) w ten sposób to juz pewnie nie żyjesz-to trucizna do stosowania tam gdzie nas nie ma.Odpisz jeśli jeszcze możesz.
mango24h blisko jesteś z firmą ale na zasiadkach ten bros na mnie działa max 30 minut. ale w tym roku pojawił się nowy zawiera 30% DEET. Jak się nim prysnę to nocka spokojna :) a na allegro kosztuje tylko 7,5 zł za 50ml.
Będzie ich coraz więcej!!!jaki środek pomoże? Po powodzi to będzie ich miliony!!!
Na komary najlepszy będzie czosnek. Należy rozgnieść go i wysmarować nim całe ciało nie zapominając o jamie ustnej. Zapach odstrasza nie tylko komary. ;D
Na komary najlepszy będzie czosnek. Należy rozgnieść go i wysmarować nim całe ciało nie zapominając o jamie ustnej. Zapach odstrasza nie tylko komary. ;D
tak i od srodka tez czosnkiem to cie nikt i nic przez tydzien nieruszy ha ha sprubuj wanili to powinno pomuc
dla mnie najlepszym i najskuteczniejszym jest :
http://www.superkoszyk.pl/product-pol-736-EXPEL-Repelent-przeciw-Komarom-i-Kleszczom-90-ml-Spray.html
ciężko go dostać śmierdzi jak cholera, jak znajdę gdzieś w sklepie od razu kupuje 5-7 opakowań i mam na sezon z głowy.
ja używam off,oraz jak spławikuje czasami to(może sie wydać śmieszne) zawieszam w poblizu siebie kilka woreczków z wodą i komary leca do nich na prawde może nie wszystkie ale większość.pozdrawiam
Może się ta informacja przyda-jest taka esencja gożdzikowa/nie ta od bólu głowy/stosowana z umiarem daje efekty!Tylko z umiarem bo jej intensywny zapach może doprowadzić do bólu głowy.pozdrawiam
Ja słyszałem,że skuteczna jest też wanilia,można wetrzeć np taki aromat który dodaje się do ciasta,kolega tak robi i mówi,że to działa nawet lepiej niż te różne off"y
ja uzywam BROSa w takim sprayu za 4.50 (12% steżenie DEET) i musz powiedziec ze to dziala, komar najczesciej podleci , czasem usiądzie ale ucieka. Sam sie dziwie ze to działa...
Ma bardzo przyjemny zapach - ładniejszy od dawnego OFFa
ja uzywam BROSa w takim sprayu za 4.50 (12% steżenie DEET) i musz powiedziec ze to dziala, komar najczesciej podleci , czasem usiądzie ale ucieka. Sam sie dziwie ze to działa...
Ma bardzo przyjemny zapach - ładniejszy od dawnego OFFa
Polecam również BROS-a, jednak ja używam w żelu, fajny zapach, dobrze sie rozprowadza i na 100% skuteczny,
Polecam również BROS-a, jednak ja używam w żelu, fajny zapach, dobrze sie rozprowadza i na 100% skuteczny,
dan powiem Ci , ze nie wierzyłem , ze ten BROS bedzie działał , kupilem go w zeszłym roku
"na szybko" przed wypadem na nocke i jak sie okazało jest rewelacja...
mi go ojciec polecił..on już go stosuje od kilku sezonów, :)
Najlepszym sposobem na komary jest to;rano i wieczorem przez dwa dni zażyć witaminę B-12.działa rewelacyjnie.Oczywiście przed wypadem na rybki zażywać.
Ja oprócz środków typu OFF , czy BROS, czy witamina i papieros, zabieram grubą płytę pilśniową (gruba, miękka, taka zamszowa w dotyku), łamię ją na mniejsze kawałki, takie wielkości paczki fajek i podpalam. Kładę ją na bezpiecznym gruncie parę metrów od siebie w dwóch/trzech miejscach, pod wiatr i już. Taka płyta nie pali się ogniem, tylko tląc sie daje dużo dymu, a jak wiadomo dym odstrasza komary. Bo te wszystkie wspomniane środki odstraszają na tyle, że wprawdzie komar nie ukąsi, ale lata i bzyczy koło ucha, a sam ten "bzyyyyyyyyykkk.." jest wykańczający nerwowo każde ucho.
Ultra Thon Military - komary przez co najmniej 4 godziny się do mnie nie zbliżały.
Jest wiele metod ochrony przed komarami, jak widać z wypowiedzi kolegów. Trzeba tylko uważać, żeby środków przeciw komarom zakupionych w sklepie nie pryskać na dłonie, gdyż ich zapach może przejść na przynęty zakładane na haczyk i skutecznie wystraszyć również ryby. Środki stosowane zastępczo jak czosnek czy wanilia posiadają zapachy lubiane przez niektóre gatunki ryb, więc w przypadku ich stosowania niebezpieczeństwo wyżej wymienione nie wchodzi w grę. Wygodna w użyciu jest witamina B12 zwana cyjanokobalaminą, bo wystarczy ją zażyć odpowiednio wcześniej, chociaż zastanawia mnie fakt z jakiego powodu, komary omijają osobę, która ją zażyła. Muszę jej skuteczność wypróbować empirycznie.
Ja osobiście z nimi nie mam problemu , wszyscy mnie się dziwią że one mnie lubią i nic nie robią, niejednokrotnie patrzyłem jak chmara komarów dosłownie gdy przedramie miałem spocone to siadała na nie i dosłownie nic nie czułem i nie miałem żadnych śladów po ugryzieniu.
Jest wiele metod ochrony przed komarami, jak widać z wypowiedzi kolegów. Trzeba tylko uważać, żeby środków przeciw komarom zakupionych w sklepie nie pryskać na dłonie, gdyż ich zapach może przejść na przynęty zakładane na haczyk i skutecznie wystraszyć również ryby. Środki stosowane zastępczo jak czosnek czy wanilia posiadają zapachy lubiane przez niektóre gatunki ryb, więc w przypadku ich stosowania niebezpieczeństwo wyżej wymienione nie wchodzi w grę. Wygodna w użyciu jest witamina B12 zwana cyjanokobalaminą, bo wystarczy ją zażyć odpowiednio wcześniej, chociaż zastanawia mnie fakt z jakiego powodu, komary omijają osobę, która ją zażyła. Muszę jej skuteczność wypróbować empirycznie.
Witamina B12 dostaje się, jak każda substancja, do krwioobiegu a następnie wydalana np. z potem. Dzięki temu wydzielany pot ma "zapach" witaminy B12, czego komary nie znoszą, tak jak np. m.in. zapachu pelargonii.
Ja osobiście z nimi nie mam problemu , wszyscy mnie się dziwią że one mnie lubią i nic nie robią, niejednokrotnie patrzyłem jak chmara komarów dosłownie gdy przedramie miałem spocone to siadała na nie i dosłownie nic nie czułem i nie miałem żadnych śladów po ugryzieniu.
To jesteś szczęściarzem, masz jak dla komarów za mało "słodką" krew.
A też jestem ciekaw co i jak jaki dobry środek przeciw komarom bo to straszne co się zaczyna już dziać. Opryski na komary na pewno będą w okolicach terenów zalewowych tak jak to miało miejsce po 97`. Oraz doraźnie po większych woedach.
Ja w tamtym roku wylądowałem na pogotowiu jak nigdy, teraz to wolę dmuchać na zimne.
Z tymi opryskami, to bym się tak nie rozpędzał. Napewno nie wszędzie. Na moim terenie nigdy nie było takich oprysków, nawet po 97", mimo, że Odra o rzut beretem. To sa spore koszty (podobno), a nasi włodarze nie są chętni na takie "bzdurne" wydatki z kas miejskich i gminnych. Pozostaje zaopatrzyć się w całe kartony środków komarobójczych i wypróbowywać wszystkie inne znane i nie znane sposoby na to cholerstwo.
grzesiek86 ma racje.Wanilia do ciast taka w małych fiolkach jest bardzo skuteczna-polecam
Też to spraktykowalem - działa!
No zostaje jeszcze AUTAN też bardzo dobry środek a nawet te spirale co się podpala ale tych używam pod parasolem i w namiocie mało skuteczne na otwartej powierzchni ale pod parasolem rewelacja
grzesiek86 ma racje.Wanilia do ciast taka w małych fiolkach jest bardzo skuteczna-polecam
Czyli muszę zakupić parę sztuk więcej do zanęt i ciast oraz na siebie i żonkę hehe ciekawe aż dzisiaj to wypróbuję.
grzesiek86 ma racje.Wanilia do ciast taka w małych fiolkach jest bardzo skuteczna-polecam
Czyli muszę zakupić parę sztuk więcej do zanęt i ciast oraz na siebie i żonkę hehe ciekawe aż dzisiaj to wypróbuję.
Tomek tylko nie przesadz z tą wanilią nad wodą, duży kaper może się w pobliżu ciebie zaczaić no i finał już chyba znasz..........hehehehe...............
grzesiek86 ma racje.Wanilia do ciast taka w małych fiolkach jest bardzo skuteczna-polecam
Czyli muszę zakupić parę sztuk więcej do zanęt i ciast oraz na siebie i żonkę hehe ciekawe aż dzisiaj to wypróbuję.
Tomek tylko nie przesadz z tą wanilią nad wodą, duży kaper może się w pobliżu ciebie zaczaić no i finał już chyba znasz..........hehehehe...............
To ja może nasączę podbierak waniliją i niech kaper podchodzi hehehehe
Ewentualnie grila tym zapachem i przy brzegu ustrawie.
Zamień lepiej wanilię na coś bardziej polskiego np. żubrówka............
Zamień lepiej wanilię na coś bardziej polskiego np. żubrówka............
Żubrówką to ja się natrę, ale od środka.
Zamień lepiej wanilię na coś bardziej polskiego np. żubrówka............
Żubrówką to ja się natrę, ale od środka.
I ta odpowiedz mnie satysfakcjonuje..................jesteś polakiem..........
Odkopuję temat bo nie chcę zakładać nowego. Poluję i wędkuję i w tym roku masakrycznie dokuczają mni komary. Offy i brosy na mnie nie działają opisałem na moim blogu [url=http://zombie-zone.pl/aktualnosci/co-na-komary-testujemy-srodek-zawierajacy-deet-ultrathon/]środek na komary[/url] zawierający DEET, mam nadzieję, że się komuś przyda ta krótka recenzja. Może nie jest to super zdrowe w dużych ilościach ale idzie wytrzymać na tych rybach i nic nas nie ugryzie. Następny środek jaki opiszę to Repel ale on ma w skłądzie dużo więcej tej substancji a wydaje mi się, że aż takie stężenie nie jest nam potrzebne.
Olejek lawendowy do kupienia w aptece po 6 zl. buteleczka - kupcie. Potem mi podziekujecie.
Aha. Na mole tez jest niezastąpiony. Używam go od ponad 20 lat.
Olejek lawendowy do kupienia w aptece po 6 zl. buteleczka - kupcie. Potem mi podziekujecie.
Aha. Na mole tez jest niezastąpiony. Używam go od ponad 20 lat.
I poważnie nie atakują ?
Słyszałem że bardzo dobre są preparaty Mugga,ale i nie są tanie.
CześćKolega ostatnio uzbroił się w te lawendę :-((Może była jakaś lipna bo komarzyce miały w nosie ten olejek ale za to MUGGA dawała radę.Dokup sobie do MUGGI na komary ten płyn po ukąszeniach - lepszego nie widziałem. Działa natychmiast.http://www.domwedkarza.pl/na-komary-i-kleszcze/p,preparat-mugga-balsam-po-ukaszeniu-50ml,7848.html
JK
Olejek lawendowy do kupienia w aptece po 6 zl. buteleczka - kupcie. Potem mi podziekujecie.
Aha. Na mole tez jest niezastąpiony. Używam go od ponad 20 lat.
I poważnie nie atakują ?
Słyszałem że bardzo dobre są preparaty Mugga,ale i nie są tanie.
Tak. O mugg u słyszałem bo kupowal go syn kuzyna jak wyjeżdżał w dżunglę. Patrzylem na allegro i jest po 39 zł.
To podrożała. Ja na allegro jeszcze 2 miesiące temu kupowałem po 19 złotych. Generalnie możesz użyć zamienników zawierających środek DEET. To ten środek ma mugga i on skutecznie odstrasza komary. Powinieneś dostać jakiś zamiennik w wędkarskich.
witam, tak jak koledzy pisali olejek waniliowy do ciast, bardzo skuteczny .Sobotni wyjazd na starorzecze Odry, komarów tyśące smarowanie twarzy,rąk olejkiem za złotówke i spokój na trzy godziny, póżniej lekka poprawka i wolni od wrednych komarów razem z żoną złapaliśmy dwa szczupaki na żywca (żywiec nie był smarowany olejkiem) Pozdrawiam.
Ja mogę jeszcze polecić Autan Tropical też daje rade.
To podrożała. Ja na allegro jeszcze 2 miesiące temu kupowałem po 19 złotych. Generalnie możesz użyć zamienników zawierających środek DEET. To ten środek ma mugga i on skutecznie odstrasza komary. Powinieneś dostać jakiś zamiennik w wędkarskich.
te środki Mugga są różne i o różnym roztworze % :)))
to i ceną też się różnią
Potwierdzam. Mugga jest rewelacyjna. Używam jej od zeszłego sezonu i sprawdza się w 100%. Kryją się jakieś brosy,offy,srofy. Co do ceny powiem tak- jeszcze w maju zamawiałem na allegro po 17 zł za 75ml w sprayu.Tydzień temu u tego samego dostawcy cena wzrosła dwukrotnie. Niestety jak poszperałem w necie jak z ceną u innych sprzedawców tego środka, cena jest podobna. Domyślam się że cena wzrosła bo w końcu jest sezon na komary, ale naprawdę warto się w nią zaopatrzyć. Polecam!!!!!
Jeśli chodzi o muggę to również potwierdzam jej skuteczność.
Trochę poczytałem i popytałem swego czasu o jej skład i z wynika z tego że głównym składnikiem który sprawia że mugga jest tak skuteczna jest DEET.
Składnik DEET jest co prawda w brosie i innych, ale w samym brosie jakoś go pożałowali ;)
Tutaj znajdziecie trochę innych preparatów z tym składnikiem : http://allegro.pl/listing/listing.php?string=deet
Ja osobiście wypróbowałem też Moskilex. Daje radę i nie kosztuje jak za zboże ;)
Pozdrawiam
Ultra Thon Military
Ja posiadam maśći mam z głowy dobrych kilka godzi.
Uwaga na oczy i należy uważać z dłoniami.
Nie polecam smraowac dłoń jak mamy zamiar coś jesc.
ja używam Muggi i się bardzo dobrze sprawdza za butelkę tego środka płaciłem 23 zł w sklepie wędkarskim
Spróbujcie odkryte części ciała co jakiś czas nacierać cytryną.
Czekam na Wasze spostrzeżenia :))
utworzono: 2013/07/03 15:02
Odstraszacz komarów
Wędkarstwo» Forum » Gadżety i nowe technologie na forum » Grupy
JakubNowak
itam
Czy ktoś z Was koledzy i koleżanki stosował odstraszacz komarów?
Zastanawiam się nad zakupem takiego czegoś:
http://allegro.pl/przenosne-urzadzenie-na-komary-chicco-zanzano-i3318280277.html
tylko nie wiem czy to nie będzie wywalona kasa w błoto.
Jak wasze zdanie?
Z góry dzięki
zgłoś naruszenie #662803 wysłano: 2013/07/03 16:39
irex W szkolnych latach budowaliśmy odstraszacze elektroniczne .Żeby były skuteczne muszą mieć regulację częstotliwości ,a to dla tego ,że jest kilka gatunków komarów.Zupełnie inna częstotliwość potrzebna była na Mazurach ,a inna w Bieszczadach.Jeśli odstraszacz ,który masz zamiar kupić działa w szerokim paśmie(już nie pamiętam jakim) możesz śmiało go kupić.
zgłoś naruszenie #662806 wysłano: 2013/07/03 16:43
irex Spojrzałem na niego i zdziwił mnie fakt ,że działa tylko do 20 dni.Śmierdzi mi tu lipą.
zgłoś naruszenie #662835 wysłano: 2013/07/03 20:00
borsuk 6x9 u mnie w sklepie mamy opaski antykomarowe. nie miałem okazji wypróbować ale mają działać do 12 godzin a kosztują raptem 1 zł.https://www.facebook.com/SklepUBorsuka
Jak tam- żyjesz jeszcze ? skoro tych spiral używasz( używałeś) w ten sposób to juz pewnie nie żyjesz-to trucizna do stosowania tam gdzie nas nie ma.Odpisz jeśli jeszcze możesz.
Jeżeli nie boicie się stosować preparatów z środkiem DEET, który ponoć jest szkodliwy to polecam ultrathon- jest dobry,Jeżeli nie chcecie na sobie takiej chemii to http://www.militaria.pl/mcnett/srodek_odstraszajacy_insekty_mcnett_anti-bite_bio_formula_60_ml_(88125)_p17178.xml mcnett też amerykański jest podobnie skuteczny.
ziaja anty bzzy
Mnie bardzo lubią samice komary środek który przetestowałem na sobie działa na innych osobach nie wiem czy zadziała preparat załączam na fotce
mango24h blisko jesteś z firmą ale na zasiadkach ten bros na mnie działa max 30 minut. ale w tym roku pojawił się nowy zawiera 30% DEET. Jak się nim prysnę to nocka spokojna :) a na allegro kosztuje tylko 7,5 zł za 50ml.