Moim zdaniem każda dobrze podana przynęta,w odpowiednim miejscu i czasie będzie dobra.Wiem,że to dziwnie brzmi ale po kilkunastu latach spinningowania nie wypracowałem tej jednej jedynej przynęty na lato(może małe wskazanie na wirówki).Pozdrawiam.
mimo że spinninguję od 5-6 lat to niestety nie znalazłem przynęty która była by "uniwersalna". jestem PRZEKONANY że ważniejsze jest jak podasz przynętę niż jej rodzaj - choć to też jest ważne.
szczupak to dziwny drapieżnik żeruje na tym co mu się w danej chwili nawinie i go dostatecznie zainteresuje i co okaże się wystarczającą nagrodą za marnowanie energii za pościg.
tak więc trzeba próbować dostosować przynętę do dnia i łowiska.
Dokładnie mam takie samo zdanie jak koledzy piszący wyżej. Pewnego razu na małym zbiorniku na twistera takiego jasno zielonego a nawet można powiedzieć że seledynowego z czerwonym ogonkiem wyciągnełem pare ładnych szczupaczków ale gdy pojechałem nad jezioro gdzie tej ryby jest nawet wiecej to ani jeden nie ruszył tej gumy zmieniłem wtegy na małą obrotówke o ile się nie myle nr2 i jak to określacie " szczupłe" szły jeden za drugim a więc próbujemy na różne przynęty a nie tylko na jedną. Pozdrawiam
Ja jedynie Ci proponuje zebys zakupil jakas wiroweczke do tego wahadlowke np Gnom, ewentulanie ze trzy rodzaje woblerkow i pare gumek np.Manss lub kopytka Relaxa o kolorze perly ewentualnie na pochmurne dni i brudna wode cos w żarówiastych kolorach i zobaczysz co sie bedzie sprawdzalo na dany zbiornik i pore dnia tylko daj wszystkim przyneta szanse. A bylbym zapomniaj no i nie zapomnij o bardzo skutecznych jerkach w plytkich i zarosnietych miejsca.
chłopaki co teraz bedzie dobre na szczupaka??
Moim zdaniem każda dobrze podana przynęta,w odpowiednim miejscu i czasie będzie dobra.Wiem,że to dziwnie brzmi ale po kilkunastu latach spinningowania nie wypracowałem tej jednej jedynej przynęty na lato(może małe wskazanie na wirówki).Pozdrawiam.
mimo że spinninguję od 5-6 lat to niestety nie znalazłem przynęty która była by "uniwersalna".
jestem PRZEKONANY że ważniejsze jest jak podasz przynętę niż jej rodzaj - choć to też jest ważne.
szczupak to dziwny drapieżnik żeruje na tym co mu się w danej chwili nawinie i go dostatecznie zainteresuje i co okaże się wystarczającą nagrodą za marnowanie energii za pościg.
tak więc trzeba próbować dostosować przynętę do dnia i łowiska.
Dokładnie mam takie samo zdanie jak koledzy piszący wyżej. Pewnego razu na małym zbiorniku na twistera takiego jasno zielonego a nawet można powiedzieć że seledynowego z czerwonym ogonkiem wyciągnełem pare ładnych szczupaczków ale gdy pojechałem nad jezioro gdzie tej ryby jest nawet wiecej to ani jeden nie ruszył tej gumy zmieniłem wtegy na małą obrotówke o ile się nie myle nr2 i jak to określacie " szczupłe" szły jeden za drugim a więc próbujemy na różne przynęty a nie tylko na jedną. Pozdrawiam
Dokladnie ja koledzy powyzej napisali.
Ja jedynie Ci proponuje zebys zakupil jakas wiroweczke do tego wahadlowke np Gnom, ewentulanie ze trzy rodzaje woblerkow i pare gumek np.Manss lub kopytka Relaxa o kolorze perly ewentualnie na pochmurne dni i brudna wode cos w żarówiastych kolorach i zobaczysz co sie bedzie sprawdzalo na dany zbiornik i pore dnia tylko daj wszystkim przyneta szanse. A bylbym zapomniaj no i nie zapomnij o bardzo skutecznych jerkach w plytkich i zarosnietych miejsca.