tak jak w tytule : Jaki sprzęt mi potrzebny ? Jakie materiały ? Jakieś wskazówki ?
Nie mam co robić wieczorami więc sobie tak pomyślałem że coś bym mógł porobić o to w takim wspaniałym, hobby :) Za wszystkie odpowiedzi Bardzo dziękuję :)
Haczyków raczej nie zrobisz, potrzebowałbyś hartowaną stal itd. Do spławików robionych ręcznie najlepsza jest chyba balsa. Ale samemu nie zrobisz raczej fajnego spławika o małej wyporności np 0.3g
Ojojooojjjjjjjjjjj......... ale to chyba do produkcji masowej ;)
a dla siebie to pudełko szpilek i kombinerki wystarczą ;P
A na serio to ...produkcję haczyków bym odradzał, technologia przekracza nasze możliwości . Ale można z powodzeniem robić większe spławiki "żywcowe ",przy pomocy wiertarki i papieru ściernego .
Ja spławiczki wykonuję z kory topolowej. Materiał wdzięczny i łatwy w obróbce no i tańszy i dostępniejszy niż balsa, a co najważniejsze można robić spławiki w "neutralnych" kolorach. Jak się postarasz to można zrobić nawet małe gramatury. Wyżej kol. napisał, że nie da się zrobić 0,3g. Ja takie robię właśnie z kory topolowej. Jest trochę twardsza od balsy przez co łatwiejsza w obróbce. Jak się chce to wszystko można , a z czasem jak nabierzesz wprawy to "przemysłowo" będziesz robił. Ja swoje pierwsze robiłem całkowicie ręcznie bo wiertarka to był "rarytas" w wieku 13-14 lat i sprzedawałem, żeby na haczyli mieć, a robiłem spławiki nawet 30cm. To nic trudnego. Powodzenia.
chodziło mi żeby dla siebie to robić i czasami może jakiemuś kumplowi sprzedać mam 15 lat więc trochę kasy by się przydało z szczególnością że u mnie z kasą nie za bardzo :)
Ja spławiczki wykonuję z kory topolowej. Materiał wdzięczny i łatwy w obróbce no i tańszy i dostępniejszy niż balsa, a co najważniejsze można robić spławiki w "neutralnych" kolorach. Jak się postarasz to można zrobić nawet małe gramatury. Wyżej kol. napisał, że nie da się zrobić 0,3g. Ja takie robię właśnie z kory topolowej. Jest trochę twardsza od balsy przez co łatwiejsza w obróbce. Jak się chce to wszystko można , a z czasem jak nabierzesz wprawy to "przemysłowo" będziesz robił. Ja swoje pierwsze robiłem całkowicie ręcznie bo wiertarka to był "rarytas" w wieku 13-14 lat i sprzedawałem, żeby na haczyli mieć, a robiłem spławiki nawet 30cm. To nic trudnego. Powodzenia.
Mógłbym zobaczyć zdjęcie tego spławika 0.3g , który nie jest miniaturowej wielkości ? Bo jakoś mi się nie chce wierzyć.
Drewno na spławik to drewno klonu lub lipy (to są najlepsze materiały do spławików) bierzesz takie drewienko i malujesz czymś kształt swojego przyszłego spławika. Potem wycinasz, szlifujesz papierem ściernym, robisz wwiercenie na antenkę (wwiercenia na górze spławików), malujesz sprayem (jeśli go nie masz to malujesz farbami plakatowymi i specjalnym lakierem lakierujesz. Jak nie polakierujesz to się w wodzie zmyją). Dolną część ciemnozieloną, górną część czerwoną a na środku spławika pomiędzy ciemnozielonym a czerwonym kolorem biały pasek. Myślę że pomogłem :D. Połamania kija!
ja moje spławiczki wykonuje z trzciny (chyba najbardziej dostępny materiał nad naszymi wodami) koszt inwestycji w tokareczke własnej roboty i lakiery to ok 40 zł :) a ile radochy :)
spławiki od 0,4g do 2,5g (więc można domowym sposobem zrobić spławik o niewielkiej wyporności)
niektóre sklejam z kilku kawałków o różnej średnicy nawet do 35cm długości
tak jak w tytule :
Jaki sprzęt mi potrzebny ?
Jakie materiały ?
Jakieś wskazówki ?
Nie mam co robić wieczorami więc sobie tak pomyślałem że coś bym mógł porobić o to w takim wspaniałym, hobby :) Za wszystkie odpowiedzi Bardzo dziękuję :)
Haczyków raczej nie zrobisz, potrzebowałbyś hartowaną stal itd. Do spławików robionych ręcznie najlepsza jest chyba balsa. Ale samemu nie zrobisz raczej fajnego spławika o małej wyporności np 0.3g
Potrzebny Ci Wpis do Ewidencji Gospodarczej. :)))
Potrzebny Ci Wpis do Ewidencji Gospodarczej. :)))
Nie prawda. Na własny użytek możesz sobie robić i robić.
Potrzebny Ci Wpis do Ewidencji Gospodarczej. :)))
Ojojooojjjjjjjjjjj......... ale to chyba do produkcji masowej ;)
a dla siebie to pudełko szpilek i kombinerki wystarczą ;P
A na serio to ...produkcję haczyków bym odradzał, technologia przekracza nasze możliwości .
Ale można z powodzeniem robić większe spławiki "żywcowe ",przy pomocy wiertarki i papieru ściernego .
Pytanie dotyczyło "produkcji", na potrzeby własne to jest wyrób.
Ja spławiczki wykonuję z kory topolowej. Materiał wdzięczny i łatwy w obróbce no i tańszy i dostępniejszy niż balsa, a co najważniejsze można robić spławiki w "neutralnych" kolorach.
Jak się postarasz to można zrobić nawet małe gramatury. Wyżej kol. napisał, że nie da się zrobić 0,3g. Ja takie robię właśnie z kory topolowej. Jest trochę twardsza od balsy przez co łatwiejsza w obróbce. Jak się chce to wszystko można , a z czasem jak nabierzesz wprawy to "przemysłowo" będziesz robił. Ja swoje pierwsze robiłem całkowicie ręcznie bo wiertarka to był "rarytas" w wieku 13-14 lat i sprzedawałem, żeby na haczyli mieć, a robiłem spławiki nawet 30cm. To nic trudnego. Powodzenia.
chodziło mi żeby dla siebie to robić i czasami może jakiemuś kumplowi sprzedać mam 15 lat więc trochę kasy by się przydało z szczególnością że u mnie z kasą nie za bardzo :)
Ja spławiczki wykonuję z kory topolowej. Materiał wdzięczny i łatwy w obróbce no i tańszy i dostępniejszy niż balsa, a co najważniejsze można robić spławiki w "neutralnych" kolorach.
Jak się postarasz to można zrobić nawet małe gramatury. Wyżej kol. napisał, że nie da się zrobić 0,3g. Ja takie robię właśnie z kory topolowej. Jest trochę twardsza od balsy przez co łatwiejsza w obróbce. Jak się chce to wszystko można , a z czasem jak nabierzesz wprawy to "przemysłowo" będziesz robił. Ja swoje pierwsze robiłem całkowicie ręcznie bo wiertarka to był "rarytas" w wieku 13-14 lat i sprzedawałem, żeby na haczyli mieć, a robiłem spławiki nawet 30cm. To nic trudnego. Powodzenia.
Mógłbym zobaczyć zdjęcie tego spławika 0.3g , który nie jest miniaturowej wielkości ? Bo jakoś mi się nie chce wierzyć.
Drewno na spławik to drewno klonu lub lipy (to są najlepsze materiały do spławików)
bierzesz takie drewienko i malujesz czymś kształt swojego przyszłego spławika. Potem wycinasz, szlifujesz papierem ściernym, robisz wwiercenie na antenkę (wwiercenia na górze spławików), malujesz sprayem (jeśli go nie masz to malujesz farbami plakatowymi i specjalnym lakierem lakierujesz. Jak nie polakierujesz to się w wodzie zmyją). Dolną część ciemnozieloną, górną część czerwoną a na środku spławika pomiędzy ciemnozielonym a czerwonym kolorem biały pasek.
Myślę że pomogłem :D.
Połamania kija!
Oto taki spławik
Witam
ja moje spławiczki wykonuje z trzciny (chyba najbardziej dostępny materiał nad naszymi wodami) koszt inwestycji w tokareczke własnej roboty i lakiery to ok 40 zł :) a ile radochy :)
spławiki od 0,4g do 2,5g (więc można domowym sposobem zrobić spławik o niewielkiej wyporności)
niektóre sklejam z kilku kawałków o różnej średnicy nawet do 35cm długości
Tak jak mówi olek można robić z trzciny ale również z panki chłodniczej i z kory topolowej