Witam wszystkich!!! ...jak wyglądają u was zarybienia? Czy gatunki ryb są starannie dobierane do warunków łowisk i siedlisk danego gatunku ..czy tak jak leci?
Karp to podstawa, potem szczupak, troszkę sandacza , węgorz i drobnica ryby typu karaś, lin.Wg mnie zamiast karpia to powiny inkszą rybę wpuścić, nadmienię że karp stanowi około 85% zarybień.
...Również interesuje mnie czy...są prowadzone jakieś prace w celu uwzględnienia środowiska!!! bo nie w każdym dany gatunek dobrze się czuje i rozmnaża....co np. z łowiskami okoniowymi,czy dopuszcza się tam świeżą rybę z tego gatunku..by wzmocnić populację?
U nas akurat skrupulatnie jest dobierane jak do środowiska i pory roku.
Nie pamiętam jak to było ubiegłego roku choc to miałem wszystko na blogu lecz fruu poleciało bo usunięciu ale teraz jest podobnie.
W ramach obowiązku prowadzenia zarybień do naszych rzek wpuszczane są ryby wędrowne, reofilne i fitofilne. Spośród
ryb wędrownych zarybieniami objęte są między innymi takie gatunki jak:
węgorz, łosoś, certa, troć i jesiotr zachodni. Ryby reofilne, czyli
takie, których występowanie jest uzależnione od istnienia w rzece odcinków
o wartkim prądzie i dobrze natlenionej wodzie oraz żwirowych lub
kamienistym dnie, reprezentowane są głównie przez takie gatunki jak
boleń, jaź, brzana, i świnka. Natomiast z ry6b fitofilnych, czyli
takich, które dostosowują się do różnych warunków, znajdując po pewnym
czasie odpowiednie miejsca tarła i żerowiska, zarybieniami objęto przede
wszystkim szczupaka i suma.
W drugim tygodniu września zostały wypuszczone do
Wisłoki kolejne jesiotry, oznaczone znaczkami telemetrycznym, i, które
pozwalają obserwować przemieszczanie się ryby.
Zakończyliśmy już jesienne zarybianie Wisłoki. W
drugiej połowie Października rozpoczną się zarybienia naszych zbiorników
karpiem i szczupakiem.
Cholera nie mam tamtych sprawozdań z zarybień ale u nas nie ma jak leci.
U mnie trochę zaczęli zarybiać Wartę świnką i certą:) Ryby te nie migrują w dół rzeki przez różnego zabudowania hydrotechniczne(zapory,itp).Myślę,że chociaż w jakimś stopniu odrodzą się ryby w Warcie.
Niestety u nas to karp i karp, swego czasu zakupiono karpia , czort wie skąd go wytrzasneli, ale wg mnie po najmniejszej lini oporu i najtaniej, bardzo dużo go pozdychało , gdy słonko zaświeciło , jeju jaki smród, w dodatku ta ryba była choro , za takie wywalanie naszej kasy w błoto powinien ktoś wisieć na suchej gałęzi.W jednym zaprzyjaźnionym kole mają na stanie zatrudnionego ichtiologa i z nim dokonują zakupu ryb , przynajmniej nie zaliczają takiej wtopy jak u nos.
W moich okolicach głównie KARP KARP AMUR trochę karasia(srebrnego),leszcza , lina szczupaka , który jest solidnie przeławiany na wiosnę .
Wg mnie gospodarka prowadzona w okręgu kaliskim jest żenująca nie mówiąc już o dbaniu o wodę - stanowczo za mało kontroli i drobne kłusownictwo jest widzialne na każdym kroku.
No to ruszyły zarybienia,zbiorników PZW głównie Karp,Karaś,AmureK,Linek...! Czy u was koledzy po wpuszczeniu ryb (zarybieniu) zamyka się zbiorniki na jakiś czas by wpuszczona ryba mogła spokojnie dojść do siebie? czy tak od razu się wędkuje?
Zamyka się u nas np zbiornik na 2 tygodnie lub pewien odcinek rzeki w którym było zarybienie choć w rzece puszaczja narybek i nie wymiary karpi u nas si e nie wrzuca w rzeki tylko stwawy i ŁS też stawy heehe ostatnio wlali 1200kg karpia do Rzemienia a do Otałęży 800kg
My nie patrząc na okręg z dobrowolnych składek sami zarybiamy nasz miejski zbiornik .Oczywiści obowiązuje 2 tygodnie zakaz .Ale i tak ryby zaraz po zakazie są w większości wyławiana .Macie tu filmik z ostatniego zarybienia Jesienne zarybianie Opocznos
21.10.2010 zarybiano Wisłokę Jaziem 500 kg poszło do naszej rzeczki http://www.hej.mielec.pl/galeria/art1552.html Cześć Tomaszu...500kg to już trochę jest! Miło popatrzeć jak tak do wody wskakuje świeża ryba! Pozdrawiam:)
Z dobrowolnych składek sami zarybiamy co roku nasze zbiorniki. W tym roku zostało zakupione 300kg białej ryby (płoć, leszcz, krąp, wzdręga). Oprócz tego z Okręgu- karp, lin, tołpyga; razem 300kg.
Z dobrowolnych składek sami zarybiamy co roku nasze zbiorniki. W tym roku zostało zakupione 300kg białej ryby (płoć, leszcz, krąp, wzdręga). Oprócz tego z Okręgu- karp, lin, tołpyga; razem 300kg. ...O...- to się rozumie!!! różna ryba i jeszcze z okręgu też fajna! i już coś jest:) będzie dygać spławkiem lub szczytówką:) Pozdrawiam...:)
Witam wszystkich!!!
...jak wyglądają u was zarybienia? Czy gatunki ryb są starannie dobierane do warunków łowisk i siedlisk danego gatunku ..czy tak jak leci?
karp - czyli po najmniejszej linii oporu
Karp to podstawa, potem szczupak, troszkę sandacza , węgorz i drobnica ryby typu karaś, lin.Wg mnie zamiast karpia to powiny inkszą rybę wpuścić, nadmienię że karp stanowi około 85% zarybień.
...Również interesuje mnie czy...są prowadzone jakieś prace w celu uwzględnienia środowiska!!! bo nie w każdym dany gatunek dobrze się czuje i rozmnaża....co np. z łowiskami okoniowymi,czy dopuszcza się tam świeżą rybę z tego gatunku..by wzmocnić populację?
U nas akurat skrupulatnie jest dobierane jak do środowiska i pory roku.
Nie pamiętam jak to było ubiegłego roku choc to miałem wszystko na blogu lecz fruu poleciało bo usunięciu ale teraz jest podobnie.
W ramach obowiązku prowadzenia zarybień do naszych rzek wpuszczane są ryby wędrowne, reofilne i fitofilne.
Spośród ryb wędrownych zarybieniami objęte są między innymi takie gatunki jak: węgorz, łosoś, certa, troć i jesiotr zachodni. Ryby reofilne, czyli takie, których występowanie jest uzależnione od istnienia w rzece odcinków o wartkim prądzie i dobrze natlenionej wodzie oraz żwirowych lub kamienistym dnie, reprezentowane są głównie przez takie gatunki jak boleń, jaź, brzana, i świnka. Natomiast z ry6b fitofilnych, czyli takich, które dostosowują się do różnych warunków, znajdując po pewnym czasie odpowiednie miejsca tarła i żerowiska, zarybieniami objęto przede wszystkim szczupaka i suma.
W drugim tygodniu września zostały wypuszczone do Wisłoki kolejne jesiotry, oznaczone znaczkami telemetrycznym, i, które pozwalają obserwować przemieszczanie się ryby.
Zakończyliśmy już jesienne zarybianie Wisłoki. W drugiej połowie Października rozpoczną się zarybienia naszych zbiorników karpiem i szczupakiem.
Cholera nie mam tamtych sprawozdań z zarybień ale u nas nie ma jak leci.
U mnie trochę zaczęli zarybiać Wartę świnką i certą:)
Ryby te nie migrują w dół rzeki przez różnego zabudowania hydrotechniczne(zapory,itp).Myślę,że chociaż w jakimś stopniu odrodzą się ryby w Warcie.
Niestety u nas to karp i karp, swego czasu zakupiono karpia , czort wie skąd go wytrzasneli, ale wg mnie po najmniejszej lini oporu i najtaniej, bardzo dużo go pozdychało , gdy słonko zaświeciło , jeju jaki smród, w dodatku ta ryba była choro , za takie wywalanie naszej kasy w błoto powinien ktoś wisieć na suchej gałęzi.W jednym zaprzyjaźnionym kole mają na stanie zatrudnionego ichtiologa i z nim dokonują zakupu ryb , przynajmniej nie zaliczają takiej wtopy jak u nos.
U nas muszę przyznać że robią solidną robotę ! Z jakiś czas może być dobrze ...
W moich okolicach głównie KARP KARP AMUR trochę karasia(srebrnego),leszcza , lina szczupaka , który jest solidnie przeławiany na wiosnę .
Wg mnie gospodarka prowadzona w okręgu kaliskim jest żenująca nie mówiąc już o dbaniu o wodę - stanowczo za mało kontroli i drobne kłusownictwo jest widzialne na każdym kroku.
Witam...Wszystkich:))
No to ruszyły zarybienia,zbiorników PZW głównie Karp,Karaś,AmureK,Linek...!
Czy u was koledzy po wpuszczeniu ryb (zarybieniu) zamyka się zbiorniki na jakiś czas by wpuszczona ryba mogła spokojnie dojść do siebie? czy tak od razu się wędkuje?
Zamyka się u nas np zbiornik na 2 tygodnie lub pewien odcinek rzeki w którym było zarybienie choć w rzece puszaczja narybek i nie wymiary karpi u nas si e nie wrzuca w rzeki tylko stwawy i ŁS też stawy heehe ostatnio wlali 1200kg karpia do Rzemienia a do Otałęży 800kg
My nie patrząc na okręg z dobrowolnych składek sami zarybiamy nasz miejski zbiornik .Oczywiści obowiązuje 2 tygodnie zakaz .Ale i tak ryby zaraz po zakazie są w większości wyławiana .Macie tu filmik z ostatniego zarybienia Jesienne zarybianie Opoczno s
Jesienne zarybianie Opoczno
Tak jak na święta w tesco króluje karp.
21.10.2010 zarybiano Wisłokę Jaziem 500 kg poszło do naszej rzeczki
http://www.hej.mielec.pl/galeria/art1552.html
21.10.2010 zarybiano Wisłokę Jaziem 500 kg poszło do naszej rzeczki
http://www.hej.mielec.pl/galeria/art1552.html
Cześć Tomaszu...500kg to już trochę jest! Miło popatrzeć jak tak do wody wskakuje świeża ryba! Pozdrawiam:)
Z dobrowolnych składek sami zarybiamy co roku nasze zbiorniki. W tym roku zostało zakupione 300kg białej ryby (płoć, leszcz, krąp, wzdręga). Oprócz tego z Okręgu- karp, lin, tołpyga; razem 300kg.
ZAPOMNIAŁEM DODAĆ FOTKI.
Zapomniałem dodać fotki.
Z dobrowolnych składek sami zarybiamy co roku nasze zbiorniki. W tym roku zostało zakupione 300kg białej ryby (płoć, leszcz, krąp, wzdręga). Oprócz tego z Okręgu- karp, lin, tołpyga; razem 300kg.
...O...- to się rozumie!!! różna ryba i jeszcze z okręgu też fajna! i już coś jest:) będzie dygać spławkiem lub szczytówką:) Pozdrawiam...:)
u nasz to samo więcej karpia i trochę szczupaka