http://www.pzw.org.pl/olsztyn/sonda/628/wyniki Sonda: "Co sądzisz o przegradzaniu rzek, cieków wodnych?" A głosów trochę powyżej 600. Czyżby nie zależało wam na tym?
Ja wychowany nad Wisłokiem marzę aby zapory we Włocławku i Rzeszowie nagle znikły (bez katastrof powodziowych oczywiście) i to powinno wystarczyć co do mojego zdania w tym temacie.
http://www.pzw.org.pl/olsztyn/sonda/628/wyniki
Sonda: "Co sądzisz o przegradzaniu rzek, cieków wodnych?"
A głosów trochę powyżej 600. Czyżby nie zależało wam na tym?
W chałupie sobie można ino przegrodzić, między pokojem a kuchnią:)Rzeki bym zostawił, takimi jakimi są...:)
Ja wychowany nad Wisłokiem marzę aby zapory we Włocławku i Rzeszowie nagle znikły (bez katastrof powodziowych oczywiście) i to powinno wystarczyć co do mojego zdania w tym temacie.
Jeśli rzeka wylewa na terenach niezamieszkałych to zdecydowanie nie grodzić.
natura robi swoje,a jak ktoś ingeruje ,to póżniej żałuje
Jeśli rzeka wylewa na terenach niezamieszkałych to zdecydowanie nie grodzić.
A kto te tereny zalewowe dał zabudować, i dlaczego?