Witam. Już od kolejnej osoby słyszę że coś niedobrego dzieje się z wodą na Zegrzu? Wybieram się w niedzielę pomoczyć kija ale nie wiem czy warto? Był ktoś może w tym tygodniu i zauważył coś niepokojącego? Za informacje z góry dziękuję.
A więc byłem w niedziele nad Zegrzem, faktycznie bardzo dużo śniętych ryb pływa.
W jednej zatoczce naliczyłem około 35 sztuk, i były to różnej wielkości i gatunku nie widziałem tylko ryb drapieżnych.
Co do brań to praktycznie nie było, ani na grunt ani na spławik. W tym przypadku kalendarz brań sprawdził się.
Ale odpoczynek nad wodą po tygodniu pracy - bezcenny ;-))
Wróciłem dziś z nad Zegrza, potwierdzam że brań jak na lekarstwo (dwa leszczyki od świtu do południa) i to nie tylko moje wyniki ale i wędkarzy obok mnie. Z tego co zauważyłem strasznie dużo śniętych ryb. W zatoczce na łódki naliczyłem około 30 szt. i to od małych 6-7cm do 40cm i sporej wagi białej ryby. A ile pływało na otwartej wodzie zaraz przy brzegu. Rozmawiałem z wędkarzami którzy od dawna łowią na tym łowisku i twierdzą że Zegrze może być czymś podtrute. Od dawna nie widzieli tylu ryb śniętych i woda zmieniła zapach.
Czy ktoś z was koledzy był nad Zegrzem, może wiecie co się stało z wodą?
Witam. Już od kolejnej osoby słyszę że coś niedobrego dzieje się z wodą na Zegrzu? Wybieram się w niedzielę pomoczyć kija ale nie wiem czy warto? Był ktoś może w tym tygodniu i zauważył coś niepokojącego? Za informacje z góry dziękuję.
A więc byłem w niedziele nad Zegrzem, faktycznie bardzo dużo śniętych ryb pływa. W jednej zatoczce naliczyłem około 35 sztuk, i były to różnej wielkości i gatunku nie widziałem tylko ryb drapieżnych. Co do brań to praktycznie nie było, ani na grunt ani na spławik. W tym przypadku kalendarz brań sprawdził się. Ale odpoczynek nad wodą po tygodniu pracy - bezcenny ;-))
Ja zauważyłem niepokojąco mało brań - w zasadzie żadnego. A przyznam szczerze że to mi się jeszcze nie zdarzyło na zegrzu
Wróciłem dziś z nad Zegrza, potwierdzam że brań jak na lekarstwo (dwa leszczyki od świtu do południa) i to nie tylko moje wyniki ale i wędkarzy obok mnie. Z tego co zauważyłem strasznie dużo śniętych ryb. W zatoczce na łódki naliczyłem około 30 szt. i to od małych 6-7cm do 40cm i sporej wagi białej ryby. A ile pływało na otwartej wodzie zaraz przy brzegu. Rozmawiałem z wędkarzami którzy od dawna łowią na tym łowisku i twierdzą że Zegrze może być czymś podtrute. Od dawna nie widzieli tylu ryb śniętych i woda zmieniła zapach. Czy ktoś z was koledzy był nad Zegrzem, może wiecie co się stało z wodą?