Witam otóż mam pytanie dotyczące szczupaka chodzi o to że od 3 tygodni nic nie bierze nie widać żeby żerował jakby go wogóle nie było próbowałem o każdej porze i nic nawet brania . Dziwne bo chodzę na sprawdzone jezioro w sierpniu ładnie brały praktycznie zawsze coś złowiłem wiem że o tej porze zchodzą głębiej ale jest totalna porażka próbowałem wszystkiego na gumy , blachy , woblery i nic . Chciałbym się dowiedzieć czym to może być spowodowane i jak długo to potrwa ? Zwarzywszy na to że teraz powinien dobrze brać . Za odp z góry dziękuje
Witam ! Potwierdzam ze szczupakiem nie jest dobrze. Zachowuje się dziwnie, tzn. słabo żeruje lub nie żeruje wcale. Po "zębacza" wybieram się przeważnie w towarzystwie kolegów ( razem 3 - 4 osoby ) Kilka ostatnich wyjazdów dało bardzo mierne efekty. Pogoda była zła - czyli dobra do połowu drapieżnika, czas odpowiedni, przynęty i metody te same co zawsze a jednak wyniki bardzo słabe. Dlaczego ????? może ktoś z kolegów ma coś do powiedzenia w tej sprawie ? Pozdrawiam Aleksander z Rzeszowa.
szczupaka z roku na rok jest coraz mniej , presja coraz wieksza , ludzi z żywcówkami przybywa a po za tym jest cos kiepski okres i trzeba naprawde sie natrudzić zeby cos zlowić .
Moje 4 ostatnie wypady nad Warte tez nie byly satysfakcjonujące a dodam ze miesiac wczesniej lowilem po 10-20 krótkich które bardzo cieszyły bo chociać cos pobiło a ostatnio ? 2 brania 2 szczupaczki to bardzo słabo.
Pogoda musi sie zmienić a dokaldnie chodzi o zachmurzenie którego brak na naszym niebie bo tmp i wiatr sa OK
Na mazurach także kicha-na siedem wypraw w ciągu ostatnich trzech tygodni(dodam,że prawie każda wyprawa była w czteroosobowej grupie i trwały zawsze cały dzień)padło tylko 5 rybek wymiarowych i drugie tyle za krótkich.Zresztą cały ten sezon bo bani.
Witam otóż mam pytanie dotyczące szczupaka chodzi o to że od 3 tygodni nic nie bierze nie widać żeby żerował jakby go wogóle nie było próbowałem o każdej porze i nic nawet brania . Dziwne bo chodzę na sprawdzone jezioro w sierpniu ładnie brały praktycznie zawsze coś złowiłem wiem że o tej porze zchodzą głębiej ale jest totalna porażka próbowałem wszystkiego na gumy , blachy , woblery i nic . Chciałbym się dowiedzieć czym to może być spowodowane i jak długo to potrwa ? Zwarzywszy na to że teraz powinien dobrze brać . Za odp z góry dziękuje
Hmm... tam gdzie ja łowie szczupak jakoś bierze. Osobiście złowilem 4 sztuki w ciągu 3 wyjść. Nie były to kolosy; 68, 54, 45, 45.
Hmm.... u mnie też niczego sobie , jakieś tam zębacze się zapinają :) a w jakim rejonie łowisz ?
Witam !
Potwierdzam ze szczupakiem nie jest dobrze.
Zachowuje się dziwnie, tzn. słabo żeruje lub nie żeruje wcale.
Po "zębacza" wybieram się przeważnie w towarzystwie kolegów ( razem 3 - 4 osoby )
Kilka ostatnich wyjazdów dało bardzo mierne efekty.
Pogoda była zła - czyli dobra do połowu drapieżnika, czas odpowiedni, przynęty i metody te same co zawsze a jednak wyniki bardzo słabe.
Dlaczego ????? może ktoś z kolegów ma coś do powiedzenia w tej sprawie ?
Pozdrawiam Aleksander z Rzeszowa.
szczupaka z roku na rok jest coraz mniej , presja coraz wieksza , ludzi z żywcówkami przybywa a po za tym jest cos kiepski okres i trzeba naprawde sie natrudzić zeby cos zlowić .
Moje 4 ostatnie wypady nad Warte tez nie byly satysfakcjonujące a dodam ze miesiac wczesniej lowilem po 10-20 krótkich które bardzo cieszyły bo chociać cos pobiło a ostatnio ? 2 brania 2 szczupaczki to bardzo słabo.
Pogoda musi sie zmienić a dokaldnie chodzi o zachmurzenie którego brak na naszym niebie bo tmp i wiatr sa OK
Październik w wykonaniu moim i kolegów jest dosyć udany, jeśli chodzi o szczupaka:)
Wielkościowo tylko jeden konkret, ale coś się dzieje:)
Nie licząc rybek poniżej 60 cm, to na kilka wyjazdów zaliczyliśmy:
Andrzej:
-szczupak: 63, 75.
Krzysiek:
-szczupak: 61.
Marcin:
-zero.
Mariusz (ja):
-sandacz: 62, 63,
-szczupak: 66, 73, 93.
Dodam jedynie taką ciekawostkę, że WSZYSTKIE szczupaki, zostały wyjęte w słoneczne ciepłe dni!:)
I dodam jeszcze, że przy teoretycznie szczupakowej pogodzie totalna kicha!
Jedynie jakieś niewymiarki...
Taki jest ten październik, nie wiem, dlaczego...
Chmury - kicha, słońce - rybka skubie...
witam! u mnie na łowisku od wrzesnia bardzo dobrze na każdym wyjeżdzie coś tam brało przeważnie młodzież ale nie mogę narzekać na brak brań
Na mazurach także kicha-na siedem wypraw w ciągu ostatnich trzech tygodni(dodam,że prawie każda wyprawa była w czteroosobowej grupie i trwały zawsze cały dzień)padło tylko 5 rybek wymiarowych i drugie tyle za krótkich.Zresztą cały ten sezon bo bani.