Szybko poszło. Tak jest to końcówka (dysza) aeratora. Pompy ustawione były na brzegu jeziora Skąpe koło Grudziądza. Powietrze do tych urządzeń doprowadzane było rurami położonymi na dnie jeziora.
Jezioro zostało w ten sposób oczyszczone i napowietrzone po zatruciu go przez pobliską cukrownię.
W pobliżu mojego miejsca zamieszkania, a dokładnie w Tucholi na j. Głęboczek, również użyto tego rozwiązania do oczyszczenia i natlenienia wody. Dobra sprawa, ale lepiej, żeby nie była potrzebna.
W pobliżu mojego miejsca zamieszkania, a dokładnie w Tucholi na j. Głęboczek, również użyto tego rozwiązania do oczyszczenia i natlenienia wody. Dobra sprawa, ale lepiej, żeby nie była potrzebna.
Powiedzcie jakie efekty są tych aeratorów?
Chodzi mi głównie czy faktycznie znika muł, bo ze występowanie glonów itd to wiem. Ale co do osadów dennych to zdania są różne...
Ten aerator działał ja natleniacz w akwarium. Zaopatrywał
jezioro w tlen którego w nim brakowało.
No oki. a oprócz natlenienia wody i spadku występowania sinic. Zauważyliście inne pożyteczne skutki? Na przykład zmniejszenie warstwy mułu, czyli pogłębienie akwenu. Bo kiedyś gdzieś coś takiego słyszałem lub czytałem. Nie pamiętam. że niby natlenianie osadów powoduje ich rozkład i zanik.
Element wystający z wody jest jednym z dwóch urządzeń umieszczonych na środku jeziora. Do czego on służył?.
Może był tam zamocowany aerator?
Może był tam zamocowany aerator?
Szybko poszło. Tak jest to końcówka (dysza) aeratora. Pompy ustawione były na brzegu jeziora Skąpe koło Grudziądza. Powietrze do tych urządzeń doprowadzane było rurami położonymi na dnie jeziora. Jezioro zostało w ten sposób oczyszczone i napowietrzone po zatruciu go przez pobliską cukrownię.
W pobliżu mojego miejsca zamieszkania, a dokładnie w Tucholi na j. Głęboczek, również użyto tego rozwiązania do oczyszczenia i natlenienia wody. Dobra sprawa, ale lepiej, żeby nie była potrzebna.
W pobliżu mojego miejsca zamieszkania, a dokładnie w Tucholi na j. Głęboczek, również użyto tego rozwiązania do oczyszczenia i natlenienia wody. Dobra sprawa, ale lepiej, żeby nie była potrzebna.
Powiedzcie jakie efekty są tych aeratorów?
Chodzi mi głównie czy faktycznie znika muł, bo ze występowanie glonów itd to wiem.
Ale co do osadów dennych to zdania są różne...
Ten aerator działał ja natleniacz w akwarium. Zaopatrywał jezioro w tlen którego w nim brakowało.
Ten aerator działał ja natleniacz w akwarium. Zaopatrywał jezioro w tlen którego w nim brakowało.
No oki. a oprócz natlenienia wody i spadku występowania sinic. Zauważyliście inne pożyteczne skutki?
Na przykład zmniejszenie warstwy mułu, czyli pogłębienie akwenu. Bo kiedyś gdzieś coś takiego słyszałem lub czytałem. Nie pamiętam.
że niby natlenianie osadów powoduje ich rozkład i zanik.
Nadal jest osad i mętna woda. Wydaje się że przez te lata nic się nie zmieniło.