Mit wygląda na
Sarniak dachówkowaty Sarcodon imbricatus Masz tu link http://www.nagrzyby.pl/index.php?artname=gatunek&id=336 Grzyb prawnie chroniony u nas nazywany sarenką ,Czasem można spotkac na bazarku .Ludzie którzy go zbierają nie maja pojęcia o tym że jest chroniony .
Nie sarniak to na 100% nie jest nie ma kolek pod spodem, i miał długi trzon, a sarniaki mają nóżkę króciutką. Jednak to chyba jest szyszkowiec łuskowaty, Dobrze że wziąłem tylko jednego do fotki.
Aż dziwne że jeszcze nikt nie krzyczy że zerwał, zniszczył "zabił" grzyba prawnie chronionego i bardzo rzadkiego. No ale dlaczego miał by ktoś powiedzieć parę nieprzyjemnych słów przecież to nie szczupak któremu do wymiaru brakuje 2 cm i ktoś dał mu w łeb(wtedy to był by szum) no ale taka niestety jest mentalność w Polsce chrońmy to co nam sprawia przyjemność. Pozdrawiam
Wracając z ryb natknąłem się na oto takiego grzyba w atlasie nie mogę go znaleźć może ktoś będzie wiedział co to jest?
Nie wiedział ,ale zerwał i jeszcze się tym chwali . To szyszkowiec łuskowaty - grzyb objęty ochroną gatunkową a za niszczenie przyrody , bezmyślnych niszczycieli czeka kara. I ciebie też spotka grzywna , możesz być tego pewien. Ta sytuacja przypomina mi notoryczne niszczenie innego grzyba ( skądinąd również objętego ochroną ) - szmaciaka gałęzistego. Po lesie obecnie szwendają się różni delikwenci , którzy zapominają , jak należy zachować się "w gościach" . Będąc w lesie - NIE JESTEŚMY U SIEBIE ! Karygodne jest bezwiedne , bezmyślne zrywanie , zbieranie roślin czy grzybów których nie znamy... Obecnie lasy są puste ( dosłownie ) - wyeliminowanie bowiem drapieżników takich jak wilk i niedźwiedź , na przestrzeni lat doprowadziło do rozpanoszenia się tam , najgorszego z możliwych szkodników - człowieka . Obecnie to on manipuluje środowiskiem leśnym , wycina , rujnuje ściółkę , ograbia las z tego co dlań najcenniejsze . Tym sposobem : w lesie coraz częściej niż zwierzynę - można natknąć się na quady i motocykle Enduro szusujące wesoło po lesie . To jest właśnie typowe podejście człowieka do przyrody . Z identyczną sytuacją , mamy do czynienia nad woda : buldożery unicestwiają rzeki zamieszkiwane przez pstrągi , niszczy się zakola , meandry i bagna , odprowadza ścieki, tworzy dzikie wysypiska , prowadzi regulację , buduje elektrownie i stopnie , zakłada gabiony , ale gdy przychodzi co do czego to wszyscy są zgodni co do jednego : NIEEE , to zrobił bóbr , nie to zrobił k .. kormoran , nie to wydra . Nie - to robią bezmyślni ludzie !
Tak to jest , gdy ktoś nie widzi świata poza karpiem i brzęczącą centralką. Bezmyślne zrywanie roślin i grzybów - typowe podejście. Nie zna się , ale musi zerwać i sprawdzić "co to jest ". Kto wie , a może akurat sprzedam za parę groszy , może dzieciaki się uśmieją - pyta taki sam siebie w duchu. Nie , o nie . Ty na tym stracisz , bo zapłacisz karę za niszczenie przyrody.
Bartek, daruj mu. Jak sam dobrze wiesz, nie ma ludzi nieomylnych. Skąd wiadomo, że wędkował, a później zerwał tego grzyba w Polsce? Idą Święta... Proszę Cię ....
W porządku - przecież wiadomo ,że to tylko takie gadanie. Trochę się jednak wkurzyłem widząc jego popisy na forum. Facet wkleja linki na temat odstrzału kormoranów i dodaje "TAK TRZYMAĆ "- jakby naprawdę był niespełna rozumu a przecież jest inaczej. Przecież zamiast pomstować tym biednym stworzeniom , mógłby w ramach bytności na forum - rozmawiać , toczyć dyskusję z innymi karpiarzami. Tematów jest bez liku . Ot, choćby bardzo dla nich zasadniczy , bo od którego zależy przecież przyszłość tej niby- dziedziny jest temat : "CO ZROBIMY JAK PRZESTANĄ WPUSZCZAĆ KARPIA "? I tutaj , można by wykorzystać mój pomysł : raz do roku zrobić kapelusz , po czym udać się do centrali rybnej czy gdziekolwiek gdzie sprzedają te udręczone ryby i wykupić wszystkie ! Następnie - zarybić staw u znajomego zapoznanego z portalu Wedkuje.pl i sprawa gotowa. Brania gwarantowane , jak również pewne jest to , że nie zobaczycie ich tutaj tak szybko . Będą siedzieć nad stawem , pochowani w swych dołkach jak wydry i uprawiać swą sztukę karpiarstwa.
Wracając z ryb natknąłem się na oto takiego grzyba w atlasie nie mogę go znaleźć może ktoś będzie wiedział co to jest?
Nie wiedział ,ale zerwał i jeszcze się tym chwali . To szyszkowiec łuskowaty - grzyb objęty ochroną gatunkową a za niszczenie przyrody , bezmyślnych niszczycieli czeka kara. I ciebie też spotka grzywna , możesz być tego pewien. Ta sytuacja przypomina mi notoryczne niszczenie innego grzyba ( skądinąd również objętego ochroną ) - szmaciaka gałęzistego. Po lesie obecnie szwendają się różni delikwenci , którzy zapominają , jak należy zachować się "w gościach" . Będąc w lesie - NIE JESTEŚMY U SIEBIE ! Karygodne jest bezwiedne , bezmyślne zrywanie , zbieranie roślin czy grzybów których nie znamy... Obecnie lasy są puste ( dosłownie ) - wyeliminowanie bowiem drapieżników takich jak wilk i niedźwiedź , na przestrzeni lat doprowadziło do rozpanoszenia się tam , najgorszego z możliwych szkodników - człowieka . Obecnie to on manipuluje środowiskiem leśnym , wycina , rujnuje ściółkę , ograbia las z tego co dlań najcenniejsze . Tym sposobem : w lesie coraz częściej niż zwierzynę - można natknąć się na quady i motocykle Enduro szusujące wesoło po lesie . To jest właśnie typowe podejście człowieka do przyrody . Z identyczną sytuacją , mamy do czynienia nad woda : buldożery unicestwiają rzeki zamieszkiwane przez pstrągi , niszczy się zakola , meandry i bagna , odprowadza ścieki, tworzy dzikie wysypiska , prowadzi regulację , buduje elektrownie i stopnie , zakłada gabiony , ale gdy przychodzi co do czego to wszyscy są zgodni co do jednego : NIEEE , to zrobił bóbr , nie to zrobił k .. kormoran , nie to wydra . Nie - to robią bezmyślni ludzie !
Widze, że kolejna wypowiedź biologiczno-socjologiczno-filozoficzno-psychologiczna. Dobry jesteś!
No to zaczyna się powoli tępienie kormorana na południu Polski. Tak trzymać!!!
http://www.polskatimes.pl/artykul/485211,kormorany-atakuja-mysliwi-odstrzela-50-sztuk,id,t.html?cookie=1
Zrywa bez zastanowienia grzyby chronione i jeszcze się tym chwali ....
Żałosne , tak jak żenujące są jego popisy w tymże wątku. Dorosły
człowiek - wyraża publicznie swoją radość z powodu odstrzału jakichś
stworzeń. Czy to jest zachowanie społecznie akceptowalne ? W żadnym
wypadku.
W porządku - przecież wiadomo ,że to tylko takie gadanie. Trochę się jednak wkurzyłem widząc jego popisy na forum. Facet wkleja linki na temat odstrzału kormoranów i dodaje "TAK TRZYMAĆ "- jakby naprawdę był niespełna rozumu a przecież jest inaczej. Przecież zamiast pomstować tym biednym stworzeniom , mógłby w ramach bytności na forum - rozmawiać , toczyć dyskusję z innymi karpiarzami. Tematów jest bez liku . Ot, choćby bardzo dla nich zasadniczy , bo od którego zależy przecież przyszłość tej niby- dziedziny jest temat : "CO ZROBIMY JAK PRZESTANĄ WPUSZCZAĆ KARPIA "? I tutaj , można by wykorzystać mój pomysł : raz do roku zrobić kapelusz , po czym udać się do centrali rybnej czy gdziekolwiek gdzie sprzedają te udręczone ryby i wykupić wszystkie ! Następnie - zarybić staw u znajomego zapoznanego z portalu Wedkuje.pl i sprawa gotowa. Brania gwarantowane , jak również pewne jest to , że nie zobaczycie ich tutaj tak szybko . Będą siedzieć nad stawem , pochowani w swych dołkach jak wydry i uprawiać swą sztukę karpiarstwa.
ha ha ha ha ha ha ha,nie no mistrz świata,naprawdę mistrz świata.Zemsta za pomocą grzyba za KORMORANY. Jeszcze sie za grzyba karpiarzom dostało ha ha ha ha ha. Gral jak mogłeś ,dzięki tobie nawet Drozda o wpływie kormoranów na grzyby lepszego kabaretu by nie zrobił.
CześćBartek skończ te polowanie na Piotrka.Jak dla mnie jest jasne, że szukałeś aż znalazłeś jakiś haczyk.A wszystko przez kormorany i przez ten link.Na dokładkę liczyłeś, że jak powiesz coś o zakazie zarybiania karpiem to Piotrek będzie Twoim oponentem a On zgodził się z Tobą.Kup se te centralki i już nie zazdraszczaj nam gadżetów :-)JK
Wracając z ryb natknąłem się na oto takiego grzyba w atlasie nie mogę go znaleźć może ktoś będzie wiedział co to jest?
Jadalny U nas na niego mówią Krowia Mumia przynajmniej tak mnie nauczyli rodzice:P
Czy ten meszek od spodu kapelusza można ściągnąć?I czy z kapelusza idzie skórkę zdjąć?
Nie to od spodu to jest siateczka jak na sitakach, a skórki nie da się z wierzchu ściągnąć
Szyszkowiec łuskowaty,grzyb chroniony.
Mit wygląda na Sarniak dachówkowaty Sarcodon imbricatus
Masz tu link http://www.nagrzyby.pl/index.php?artname=gatunek&id=336
Grzyb prawnie chroniony u nas nazywany sarenką ,Czasem można spotkac na bazarku .Ludzie którzy go zbierają nie maja pojęcia o tym że jest chroniony .
Nie sarniak to na 100% nie jest nie ma kolek pod spodem, i miał długi trzon, a sarniaki mają nóżkę króciutką. Jednak to chyba jest szyszkowiec łuskowaty, Dobrze że wziąłem tylko jednego do fotki.
Aż dziwne że jeszcze nikt nie krzyczy że zerwał, zniszczył "zabił" grzyba prawnie chronionego i bardzo rzadkiego. No ale dlaczego miał by ktoś powiedzieć parę nieprzyjemnych słów przecież to nie szczupak któremu do wymiaru brakuje 2 cm i ktoś dał mu w łeb(wtedy to był by szum) no ale taka niestety jest mentalność w Polsce chrońmy to co nam sprawia przyjemność.
Pozdrawiam
Bardzo dobry grzyb, u mnie mówia na niego sarna.
prawie jak KANIA:)napewno smaczny hehe
Wracając z ryb natknąłem się na oto takiego grzyba w atlasie nie mogę go znaleźć może ktoś będzie wiedział co to jest?
Nie wiedział ,ale zerwał i jeszcze się tym chwali . To szyszkowiec łuskowaty - grzyb objęty ochroną gatunkową a za niszczenie przyrody , bezmyślnych niszczycieli czeka kara. I ciebie też spotka grzywna , możesz być tego pewien. Ta sytuacja przypomina mi notoryczne niszczenie innego grzyba ( skądinąd również objętego ochroną ) - szmaciaka gałęzistego. Po lesie obecnie szwendają się różni delikwenci , którzy zapominają , jak należy zachować się "w gościach" . Będąc w lesie - NIE JESTEŚMY U SIEBIE ! Karygodne jest bezwiedne , bezmyślne zrywanie , zbieranie roślin czy grzybów których nie znamy... Obecnie lasy są puste ( dosłownie ) - wyeliminowanie bowiem drapieżników takich jak wilk i niedźwiedź , na przestrzeni lat doprowadziło do rozpanoszenia się tam , najgorszego z możliwych szkodników - człowieka . Obecnie to on manipuluje środowiskiem leśnym , wycina , rujnuje ściółkę , ograbia las z tego co dlań najcenniejsze . Tym sposobem : w lesie coraz częściej niż zwierzynę - można natknąć się na quady i motocykle Enduro szusujące wesoło po lesie . To jest właśnie typowe podejście człowieka do przyrody . Z identyczną sytuacją , mamy do czynienia nad woda : buldożery unicestwiają rzeki zamieszkiwane przez pstrągi , niszczy się zakola , meandry i bagna , odprowadza ścieki, tworzy dzikie wysypiska , prowadzi regulację , buduje elektrownie i stopnie , zakłada gabiony , ale gdy przychodzi co do czego to wszyscy są zgodni co do jednego : NIEEE , to zrobił bóbr , nie to zrobił k .. kormoran , nie to wydra . Nie - to robią bezmyślni ludzie !
Tak to jest , gdy ktoś nie widzi świata poza karpiem i brzęczącą centralką. Bezmyślne zrywanie roślin i grzybów - typowe podejście. Nie zna się , ale musi zerwać i sprawdzić "co to jest ". Kto wie , a może akurat sprzedam za parę groszy , może dzieciaki się uśmieją - pyta taki sam siebie w duchu. Nie , o nie . Ty na tym stracisz , bo zapłacisz karę za niszczenie przyrody.
Bartek, daruj mu. Jak sam dobrze wiesz, nie ma ludzi nieomylnych. Skąd wiadomo, że wędkował, a później zerwał tego grzyba w Polsce? Idą Święta... Proszę Cię ....
W porządku - przecież wiadomo ,że to tylko takie gadanie. Trochę się jednak wkurzyłem widząc jego popisy na forum. Facet wkleja linki na temat odstrzału kormoranów i dodaje "TAK TRZYMAĆ "- jakby naprawdę był niespełna rozumu a przecież jest inaczej. Przecież zamiast pomstować tym biednym stworzeniom , mógłby w ramach bytności na forum - rozmawiać , toczyć dyskusję z innymi karpiarzami. Tematów jest bez liku . Ot, choćby bardzo dla nich zasadniczy , bo od którego zależy przecież przyszłość tej niby- dziedziny jest temat : "CO ZROBIMY JAK PRZESTANĄ WPUSZCZAĆ KARPIA "? I tutaj , można by wykorzystać mój pomysł : raz do roku zrobić kapelusz , po czym udać się do centrali rybnej czy gdziekolwiek gdzie sprzedają te udręczone ryby i wykupić wszystkie ! Następnie - zarybić staw u znajomego zapoznanego z portalu Wedkuje.pl i sprawa gotowa. Brania gwarantowane , jak również pewne jest to , że nie zobaczycie ich tutaj tak szybko . Będą siedzieć nad stawem , pochowani w swych dołkach jak wydry i uprawiać swą sztukę karpiarstwa.
Wracając z ryb natknąłem się na oto takiego grzyba w atlasie nie mogę go znaleźć może ktoś będzie wiedział co to jest?
Nie wiedział ,ale zerwał i jeszcze się tym chwali . To szyszkowiec łuskowaty - grzyb objęty ochroną gatunkową a za niszczenie przyrody , bezmyślnych niszczycieli czeka kara. I ciebie też spotka grzywna , możesz być tego pewien. Ta sytuacja przypomina mi notoryczne niszczenie innego grzyba ( skądinąd również objętego ochroną ) - szmaciaka gałęzistego. Po lesie obecnie szwendają się różni delikwenci , którzy zapominają , jak należy zachować się "w gościach" . Będąc w lesie - NIE JESTEŚMY U SIEBIE ! Karygodne jest bezwiedne , bezmyślne zrywanie , zbieranie roślin czy grzybów których nie znamy... Obecnie lasy są puste ( dosłownie ) - wyeliminowanie bowiem drapieżników takich jak wilk i niedźwiedź , na przestrzeni lat doprowadziło do rozpanoszenia się tam , najgorszego z możliwych szkodników - człowieka . Obecnie to on manipuluje środowiskiem leśnym , wycina , rujnuje ściółkę , ograbia las z tego co dlań najcenniejsze . Tym sposobem : w lesie coraz częściej niż zwierzynę - można natknąć się na quady i motocykle Enduro szusujące wesoło po lesie . To jest właśnie typowe podejście człowieka do przyrody . Z identyczną sytuacją , mamy do czynienia nad woda : buldożery unicestwiają rzeki zamieszkiwane przez pstrągi , niszczy się zakola , meandry i bagna , odprowadza ścieki, tworzy dzikie wysypiska , prowadzi regulację , buduje elektrownie i stopnie , zakłada gabiony , ale gdy przychodzi co do czego to wszyscy są zgodni co do jednego : NIEEE , to zrobił bóbr , nie to zrobił k .. kormoran , nie to wydra . Nie - to robią bezmyślni ludzie !
Widze, że kolejna wypowiedź biologiczno-socjologiczno-filozoficzno-psychologiczna. Dobry jesteś!
No to zaczyna się powoli tępienie kormorana na południu Polski. Tak trzymać!!!
http://www.polskatimes.pl/artykul/485211,kormorany-atakuja-mysliwi-odstrzela-50-sztuk,id,t.html?cookie=1
Zrywa bez zastanowienia grzyby chronione i jeszcze się tym chwali .... Żałosne , tak jak żenujące są jego popisy w tymże wątku. Dorosły człowiek - wyraża publicznie swoją radość z powodu odstrzału jakichś stworzeń. Czy to jest zachowanie społecznie akceptowalne ? W żadnym wypadku.
W porządku - przecież wiadomo ,że to tylko takie gadanie. Trochę się jednak wkurzyłem widząc jego popisy na forum. Facet wkleja linki na temat odstrzału kormoranów i dodaje "TAK TRZYMAĆ "- jakby naprawdę był niespełna rozumu a przecież jest inaczej. Przecież zamiast pomstować tym biednym stworzeniom , mógłby w ramach bytności na forum - rozmawiać , toczyć dyskusję z innymi karpiarzami. Tematów jest bez liku . Ot, choćby bardzo dla nich zasadniczy , bo od którego zależy przecież przyszłość tej niby- dziedziny jest temat : "CO ZROBIMY JAK PRZESTANĄ WPUSZCZAĆ KARPIA "? I tutaj , można by wykorzystać mój pomysł : raz do roku zrobić kapelusz , po czym udać się do centrali rybnej czy gdziekolwiek gdzie sprzedają te udręczone ryby i wykupić wszystkie ! Następnie - zarybić staw u znajomego zapoznanego z portalu Wedkuje.pl i sprawa gotowa. Brania gwarantowane , jak również pewne jest to , że nie zobaczycie ich tutaj tak szybko . Będą siedzieć nad stawem , pochowani w swych dołkach jak wydry i uprawiać swą sztukę karpiarstwa.
ha ha ha ha ha ha ha,nie no mistrz świata,naprawdę mistrz świata.Zemsta za pomocą grzyba za KORMORANY.
Jeszcze sie za grzyba karpiarzom dostało ha ha ha ha ha.
Gral jak mogłeś ,dzięki tobie nawet Drozda o wpływie kormoranów na grzyby lepszego kabaretu by nie zrobił.
CześćBartek skończ te polowanie na Piotrka.Jak dla mnie jest jasne, że szukałeś aż znalazłeś jakiś haczyk.A wszystko przez kormorany i przez ten link.Na dokładkę liczyłeś, że jak powiesz coś o zakazie zarybiania karpiem to Piotrek będzie Twoim oponentem a On zgodził się z Tobą.Kup se te centralki i już nie zazdraszczaj nam gadżetów :-)JK
Ale ręce ma słabo owłosione... Czyżby mało hormonów ?
Ale ręce ma słabo owłosione... Czyżby mało hormonów ?
Odszczekuję . Koniec docinków.