Witam,mieszkam w Irlandii.Tato znalazł jezioro które nie podlega wodą Irlandii tzn. że nie ma tam wymiarów ochronnych i okresów.Ale i tak nie bierzemy ryb.Ale nie chodzi mi o to , tylko kilka razy widzieliśmy z łódki jak z 15m od nas , na samym środku jeziora gdzie głębokość waha się od 10m do około 25m , dużą rybę która jak by przekręcała się delikatnie z grzbietu na brzuch , lub nie wiem może pływała w kółko , bo widać było tylko płetwę , dużą , chyba o ciemnym kolorze.Wiem że przy tak małych informacjach cokolwiek trudno powiedzieć ale może to specyficzne dla tej ryby.Do tego jeziora wpływa rzeczka i odpływa.Jest one raczej głębokie bo głębokość najczęściej to od 12m do ponad 20m.Przy brzegu liczne spady od razu na 4,6m.Wiemy że są tam szczupaki , leszcze,płotki i z tego co widać to chyba pstrąg.Może wiecie lub domyślacie się jaka to mogła być ryba to pomóżcie.Z góry dziękuję i pozdrawiam Maciek.
U mnie w okolicy na jeziorze co roku, zawsze na wiosne tak robią tołpygi. Pięknie to wygląda, wywalaja się brzuchami do góry, machają "ogonem" podpłyniesz to ucieka i wypływa 15metrów dalej. Piękne zjawisko
Witam,mieszkam w Irlandii.Tato znalazł jezioro które nie podlega wodą Irlandii tzn. że nie ma tam wymiarów ochronnych i okresów.Ale i tak nie bierzemy ryb.Ale nie chodzi mi o to , tylko kilka razy widzieliśmy z łódki jak z 15m od nas , na samym środku jeziora gdzie głębokość waha się od 10m do około 25m , dużą rybę która jak by przekręcała się delikatnie z grzbietu na brzuch , lub nie wiem może pływała w kółko , bo widać było tylko płetwę , dużą , chyba o ciemnym kolorze.Wiem że przy tak małych informacjach cokolwiek trudno powiedzieć ale może to specyficzne dla tej ryby.Do tego jeziora wpływa rzeczka i odpływa.Jest one raczej głębokie bo głębokość najczęściej to od 12m do ponad 20m.Przy brzegu liczne spady od razu na 4,6m.Wiemy że są tam szczupaki , leszcze,płotki i z tego co widać to chyba pstrąg.Może wiecie lub domyślacie się jaka to mogła być ryba to pomóżcie.Z góry dziękuję i pozdrawiam Maciek.
Mnie to wygląda choćby był to sum
może był to jesiotr :P
Rekin :)
Pozdr
Mnie to wygląda choćby był to sum
Może jakiś większy szczupak w stanie agonii,ryby też odchodzą do "krainy wiecznych łowów".
U mnie w okolicy na jeziorze co roku, zawsze na wiosne tak robią tołpygi. Pięknie to wygląda, wywalaja się brzuchami do góry, machają "ogonem" podpłyniesz to ucieka i wypływa 15metrów dalej. Piękne zjawisko
Dokladnie, stawiam na tołpyge, bardzo inwazyjny gatunek. One potrafią sie tak splawiac. Porzucaj troche jakims woblerem moze sie skusi :))
Ostawiam Tołpygę - pieknie wyglądają pływając wierzchem i do tego jak wywalaja płetwy nad woda:)
wydaje mi się że to była tołpyga. :)