Co może wyjadać ryby ze stawu (głównie karasie, płocie, wzdręgi, okonie i kilka karpi)Â i zostawia same łuski? Wydaje mi sie że to nie wydra ze względu na to że wydra zostawia prawie całe martwe ryby i poluje nawe pod lodem a TO COŚ poluje tylko jak nie ma lodu. Zauważyłem że zawsze zostawia charakterystyczna wydzieline z czymś czerwonym po środku (zdjęcie w linku) Podejrzewałem piżmaka ze względu na wykopane norki na jednym z brzegów ale pewności nie mam. Jest jakiś sposób na pozbycie się tego czegoś bez żywołapki? Z góry dziekuje za każdą poradę :) ZDJĘCIA:Âhttps://imgur.com/a/iY51foQ
Jestem pewien że to jakieś zwierze wyjada te ryby ponieważ są ślady które wskazują na to, że to coś zjada surową rybę na miejscu i zostawia tylko to czego nie strawi. Nic pozostaje chyba tylko żywołapka, może akurat się coś złapieÂ
Wydaje mi się, że tylko człowiek potrafi oskrobać rybę z łusek. Wiele razy widziałem podobne ślady na brzegu, nigdy nie podejrzewałem o to zwierzaka. Może szop pracz potrafi oskrobać rybę, ale nie potrafi jej złapać.
Wydra albo kormoran one ryb nie skrobie,łuski same lecą gdy pożerają rybę,rzuć krapika czy płotkę na trawę niech poskacze a łuski rybce spadną...Widziałem toto setki razy nad rzeką.Poszukaj odchodów z resztkami rybek,łusek,są jasne jeśli to ptak,jeśli nie znajdziesz -wydra ta sucz.
WItam wydaje mi się że to wydra u mnie było podobnie i była to wydra jak przyszła sama to zjadała rybę i zostały tylko łuski i jakieś drobne pozostałości jak u ciebie to wyglądało a jak przyszła z młodymi to zostawały całe ryby uczą się wtedy polować hehe potrafią zrobić przy paru podejściach ogromne szkody Zaobserwuj wkoło stawu czy nie ma więcej śladów specyficzne są jej wjazdy do wody wjeżdża na brzuch i w tym miejscu widać te wjazdy do wody zazwyczaj przy dopływie i odpływie ze stawu a drugie to odchody Pozdrawiam
To standard nad wodą. Można spotkać często takie resztki po uczcie. Więc nie ma się co doszukiwać winnych zbyt daleko i nie są to ludzie. Na pewno nie ja, wolę inne smakołyki. :)
Oczywiście. Przecież to kiedyś żyło. Jak na dzień dzisiejszy patrzę na jedzenie to glodny chodzę. Chleba nie bo to zabijanie zboża. Mleka nie bo na to miejsce chodzi jakiś głodny cielak. Mięsa nie bo to trzeba zabić. Chudnę i znikam w oczach. Chyba mi zostaną jak rybom sztuczne przynęty.
U mnie na rzece też wiele razy widziałem tylko łuski na brzegu i co ciekawe ! obok tych łusek znajdowały się odchody koloru szaro zielonego. Pewnego razu zauważyłem w pobliżu jak uciekał przede mną duży ciemno szary ptak. Myślę że to był kormoran. Ja stawiam na to ptaszysko. Nikt tam nie wędkuje ponieważ złowić można tylko rybę przemysłową , środowisko skażone ale rybki są zatem do wędkowania może być. pozdrawiam
Co może wyjadać ryby ze stawu (głównie karasie, płocie, wzdręgi, okonie i kilka karpi)Â i zostawia same łuski? Wydaje mi sie że to nie wydra ze względu na to że wydra zostawia prawie całe martwe ryby i poluje nawe pod lodem a TO COŚ poluje tylko jak nie ma lodu. Zauważyłem że zawsze zostawia charakterystyczna wydzieline z czymś czerwonym po środku (zdjęcie w linku) Podejrzewałem piżmaka ze względu na wykopane norki na jednym z brzegów ale pewności nie mam. Jest jakiś sposób na pozbycie się tego czegoś bez żywołapki? Z góry dziekuje za każdą poradę :) ZDJĘCIA:Âhttps://imgur.com/a/iY51foQ
Link do zdjęć:https://imgur.com/a/iY51foQ
Hmmm obiera ryby z łusek, wyrzuca bebechy, tylko jak nie ma lodu. A jesteś pewny że któryś sąsiad nie przychodzi po kolacje?
Jestem pewien że to jakieś zwierze wyjada te ryby ponieważ są ślady które wskazują na to, że to coś zjada surową rybę na miejscu i zostawia tylko to czego nie strawi. Nic pozostaje chyba tylko żywołapka, może akurat się coś złapieÂ
Zastaw fotopołapkę................
Wydaje mi się, że tylko człowiek potrafi oskrobać rybę z łusek. Wiele razy widziałem podobne ślady na brzegu, nigdy nie podejrzewałem o to zwierzaka. Może szop pracz potrafi oskrobać rybę, ale nie potrafi jej złapać.
Wydra albo kormoran one ryb nie skrobie,łuski same lecą gdy pożerają rybę,rzuć krapika czy płotkę na trawę niech poskacze a łuski rybce spadną...Widziałem toto setki razy nad rzeką.Poszukaj odchodów z resztkami rybek,łusek,są jasne jeśli to ptak,jeśli nie znajdziesz -wydra ta sucz.
WItam wydaje mi się że to wydra u mnie było podobnie i była to wydra jak przyszła sama to zjadała rybę i zostały tylko łuski i jakieś drobne pozostałości jak u ciebie to wyglądało a jak przyszła z młodymi to zostawały całe ryby uczą się wtedy polować hehe potrafią zrobić przy paru podejściach ogromne szkody Zaobserwuj wkoło stawu czy nie ma więcej śladów specyficzne są jej wjazdy do wody wjeżdża na brzuch i w tym miejscu widać te wjazdy do wody zazwyczaj przy dopływie i odpływie ze stawu a drugie to odchody Pozdrawiam
Też stawiam na wydre.Ewentualnie pewna posłanka z sejmu:D
To standard nad wodą. Można spotkać często takie resztki po uczcie. Więc nie ma się co doszukiwać winnych zbyt daleko i nie są to ludzie. Na pewno nie ja, wolę inne smakołyki. :)
Ryukon mam nadzieję że stosujesz zasadę ,,posmaruj i wypuść ,, :)
Oczywiście. Przecież to kiedyś żyło. Jak na dzień dzisiejszy patrzę na jedzenie to glodny chodzę. Chleba nie bo to zabijanie zboża. Mleka nie bo na to miejsce chodzi jakiś głodny cielak. Mięsa nie bo to trzeba zabić. Chudnę i znikam w oczach. Chyba mi zostaną jak rybom sztuczne przynęty.
Pewnie PZW SIĘ PODŁĄCZYŁO, a na serio to wydra ,albo norka .
Jak dla mnie to raczej robota człowieka.
Jak dla mnie to raczej robota człowieka.
Na poważnie i bez jaj.Te łuski nie są po drapieżniku tylko poczłowieku. Tylko on tak umie oskrobać.
U mnie na rzece też wiele razy widziałem tylko łuski na brzegu i co ciekawe ! obok tych łusek znajdowały się odchody koloru szaro zielonego. Pewnego razu zauważyłem w pobliżu jak uciekał przede mną duży ciemno szary ptak. Myślę że to był kormoran. Ja stawiam na to ptaszysko. Nikt tam nie wędkuje ponieważ złowić można tylko rybę przemysłową , środowisko skażone ale rybki są zatem do wędkowania może być.
pozdrawiam
Wyderka też mi podjada i to bez karty.