A według mnie to jakas chińska firma robi te woblery dla kilku firm wędkarskich, które tylko podpisują się pod tym produktem i sprzedają dalej. Więc wątpie żeby ktoś tu coś podrabiał.
być może tak jest ale na ten pierwszy wobler brały a na jaxona takiego samego soś nic nie m oge złowić
Od roku mam wędki karpiówki,spining i kołowrotki jaxona i nie narzekam.Jak sprzęt jest dopasowany do metody połowu to jest ok.Lecz byłem świadkiem nieraz nad wodą jak na przykład gościu ze spławikówką łowił z gruntu,uszkodzi sprzęt z własnej głupoty a potem pisze że sprzęt do kitu,jeszcze jedno na koniec jak o sprzęt dbasz taki masz.
Jaxon ma dobre rzeczy , które są drobne. Siatki PVA,ciężarki, krętliki, swingery z otwarciami mk2 ( uwaga , te podświetlane za 50 zł kupował znajomy i w obu przypadkach chodziły mu bardzo opornie, mimo że był to zgłosić i szef sklepu wymienił mu)
Ja mam za to , kołowrotki Jaxon marlon od marca 2010 i po 5 miesiącach jeden poleciał na gwarancje bo wolny bieg się rozleciał a po 11 miesiącach w drugim kołowrotku tez się rozleciał wolny bieg. W dodatku zauważyłem teraz , że jeden kręci się znacznie oporniej niż drugi. Chyba pojadę z nim go gwarancji.
Znajomi kupili znacznie wcześniej i kołowrotki bez problemu chodza im już 3-4 lata.
Więc jest coś w tym , co withanight88 pisał na 1-ej stronie.
Ja tej firmie jakoś nie ufam.Miałem spin z serii Syrius czy jakoś tak.Równo z końcem gwarancji się rozleciał.Fakt że tani był(jakieś 120 zł)
Widzisz kolego, ja za nimi nie przepadam, ale kolega z którym łowię od lat ma Syrius Spin"a 270/40 i nie zamieni za nic w świecie na cokolwiek innego. A łowi i ładne bolki, szczupłe i sandacze. W życiu nie ma reguł. I to jest w tym wszystkim piękne, cholerna loteria:) Aby do jutra:) Pozytywne pozdrowienia:)
Firma jak każda inna średniej klasy.Mam część produktów słabych, część niezłych i część dobrych.Sam posiadam dwa feedery i jestem zadowolony, ale na koszyk zanętowe kilka razy mi się rozpadły,podpórki także.Każda z firm Robinson,Mikado,Konger, Mistral,Jaxon,Dragon to jest średnia klasa i każda ma kilka super produktó oraz klika nieporozumień.Pozostaje kwestia gustu wędkarza,Czy sklep mu się podoba , czy jest w dobrym punkcie ( blisko bazy), czy za często nie trafił na minę danego sprzętu. W większości przypadków wędkarz patrzy w takch kategoriach :))
Moja ulubiona firma to własnie jaxon .Nie miałem problemu z sprzętem tej marki.Bolonka mi pękła z mojej winy.A tak to wszystko jest spoko.i nie szłyszałem żeby ktoś z moich kolegów miał problem z sprzętem tej firmy. :)
Taka se firma dla amatorów. Niezbyt drogo, sprzęt raczej z tej dolnej półki dobijający do środkowej, tak jak Robinson, Konger, itp. Choć ja ostatnio zabujałem w Kongerkach.
Taka se firma dla amatorów. Niezbyt drogo, sprzęt raczej z tej dolnej półki dobijający do środkowej, tak jak Robinson, Konger, itp. Choć ja ostatnio zabujałem w Kongerkach.
pięknie napisane :) dlatego tez ludzie bujają się w Jaxonie i niech tak zostanie :)) Każdy ma swojego faworyta :))
Pozdrawiam kolege, sprzet Jaxon nie zawiódł mnie jeszcze ani razu. Rok temu nawet z "miłosci" do tej firmy załozyłem sklep internetowy www.sklepjaxon.pl - i o dziwo jest wielu zwolenników tej marki. Połamania.
Pozdrawiam kolege, sprzet Jaxon nie zawiódł mnie jeszcze ani razu. Rok temu nawet z "miłosci" do tej firmy załozyłem sklep internetowy www.sklepjaxon.pl - i o dziwo jest wielu zwolenników tej marki. Połamania.
witam Kolege, mam podobne zdanie na temat sprzetu Jaxon. W zeszłym roku z "miłosci" do tej marki załozyłem sklep internetowy www.sklepjaxon.pl i ma on wielu zwolenników. Jaxon to dobra firma trzeba tylko umiejetnie dobierac sprzet i uzywac zgodnie z przeznaczeniem. Jak ktos wyzej napisał trzeba miec umiejetnosci zeby połamac kij czy zatrzec kołowrotek. Połamania.
Prawda jest taka, że ile firm, tyle opinii. Każdy ma swój gust i upodobania co do sprzętu. "Mercedes" ma swoich zwolenników i fanów, ale również krytycznie nastawionych do tej marki. Sprzęt wędkarski również. Tak było, jest i będzie.
No fakt. Nie uważam się za wędkarza o jakichś suuuper umiejętnościach. Zatem ma Kolega rację, być może nie potrafię się obchodzić ze sprzętem. Sugestia trafna, dzięki za sprowadzenie mnie na ziemię.
Pozdrawiam kolege, sprzet Jaxon nie zawiódł mnie jeszcze ani razu. Rok temu nawet z "miłosci" do tej firmy załozyłem sklep internetowy www.sklepjaxon.pl - i o dziwo jest wielu zwolenników tej marki. Połamania.
No to faktycznie musiała być miłość :))
Miłośc ale zgubna.A zwolenników jest tylu bo ""sprzęt"" kosztuje tyle co drobne akcesoria innej firmy.Kolego zdajesz sobie chyba,że jak każdy z nas miałby dobrą prace to ta firma już by nie istniała.Kiedyś kupiłem JAXONA ZOOMA RD 200 do spina,nie wytrzymał 1-go sezonu-to było lata temu ale od tego sie zaczęło.Pózniej kupiłem 2 sygnalizatory AK-SYJD100 które padły po pierwszej ulewie.Stało się to podczas kilku miesięcy i tu pytanie-reguła czy pech.Nauczyło mnie to jednego,że lepiej jest wydac kasę raz a porządnie niż kilka razy miec nówkę.Jeszcze jedno pytanie kupując n.p. kija KONGERA dostaje żyłkę JAXONA gratis-dlaczego?Czyżby sie nie sprzedawała i trzeba było ją dodawac jako gratis?Bez urazy.Pozdro.
Pozdrawiam kolege, sprzet Jaxon nie zawiódł mnie jeszcze ani razu. Rok temu nawet z "miłosci" do tej firmy załozyłem sklep internetowy www.sklepjaxon.pl - i o dziwo jest wielu zwolenników tej marki. Połamania.
No to faktycznie musiała być miłość :))
Miłośc ale zgubna.A zwolenników jest tylu bo ""sprzęt"" kosztuje tyle co drobne akcesoria innej firmy.Kolego zdajesz sobie chyba,że jak każdy z nas miałby dobrą prace to ta firma już by nie istniała.Kiedyś kupiłem JAXONA ZOOMA RD 200 do spina,nie wytrzymał 1-go sezonu-to było lata temu ale od tego sie zaczęło.Pózniej kupiłem 2 sygnalizatory AK-SYJD100 które padły po pierwszej ulewie.Stało się to podczas kilku miesięcy i tu pytanie-reguła czy pech.Nauczyło mnie to jednego,że lepiej jest wydac kasę raz a porządnie niż kilka razy miec nówkę.Jeszcze jedno pytanie kupując n.p. kija KONGERA dostaje żyłkę JAXONA gratis-dlaczego?Czyżby sie nie sprzedawała i trzeba było ją dodawac jako gratis?Bez urazy.Pozdro. może nie że się nie sprzedaje tylko jest to swojego rodzaju reklama produktu.Ja kupując w sklepie internetowym co zamówienie dostaję coś gratis innej firmy i z reguły są to reklamówki innych firm.
Ja nie wnikam jaka to reklama. Nie moja sprawa, dostaję z takim hasłem więc zabieram. Jak jest okazja to sprawdzam , jak nie widzę żadnych wad to mam taki towar na uwadze podczas następnych zakupów. Tak to działa u mnie. Każdy patrzy inaczej, a każda firma widzi jakiś sens w tym rozdawaniu gratis sprzętu. Nie moja sprawa jaki oni maja plan na sukces, ja mam tylko eksploatować otrzymany towar.
ja posiadam kołowrotek jaxona od trzech lat piłowałem go cały czas na plecionce a mówili eee takie gówno nie pociągnie na plecionce dłużej jak 2 miesiące kilka razy wpadł mi do jeziora i nawet go przez ten czas ani razu nie smarowałem bo myślałem że skoro kosztował 60 zeta to zaraz siądzie a on nadal chodzi
ja posiadam kołowrotek jaxona od trzech lat piłowałem go cały czas na plecionce a mówili eee takie gówno nie pociągnie na plecionce dłużej jak 2 miesiące kilka razy wpadł mi do jeziora i nawet go przez ten czas ani razu nie smarowałem bo myślałem że skoro kosztował 60 zeta to zaraz siądzie a on nadal chodzi
tez mam takie doswiadczenia. mam kołowrotki tej firmy i chodza jak ta lala. to samo dotyczy kiji. wystarczy troche podbac o sprzet i bedzie nam słuzył na lata. kije maja naprawde dobre trafiajace w gusta
Ja na tyle dbam o sprzęt,że co jakiś czas jest on w serwisie,chociaż sam potrafię doskonale mniej skomplikowane kręcioły rozebrac,wymienic ślizgi czy łożyska przesmarowac i użytkowac i nikt mi nie powie,że JAXON pływający kilka razy w jeziorze,nie smarowany przez 3 lata chodzi na spinie a jeżeli tak to chce znac jego model.P.S. bardzo chce także jeżeli piszesz prawde to go podasz-a ja sobie taki kupie.Pozdro.
Ja z Jaxon"a mam spining z serii Solaris dł. 2,7m; cw. 5-25g mam go ładne parę lat (ok 10 chyba niejestem pewien) i nigdy mnie nie zawiódł, jak również żadnej awarii nie miał. Oprócz wędki kołowrotek Elegance HT 100 też dosyć długo mi już służy, może troszkę przyciera, ale to z mojej winy, ostatnio szukałem do niego zapasowej szpuli ale niestety poległem :(.
W zeszłym roku zakupiłem kurtkę tej firmy i jak na razie jest ok, ale mało ją używałem na konkrety zawcześnie.
Z przynęt to kupiłem wirówki (jedna produkowana w Hiszpanii) zobaczę jak się sprawdzą.
Czy jestem fanem tej marki? Nie napewno nie. Mam jeszcze sprzęt innych firm. Tak jak pisali przedmówcy Zależy na jaką sztukę się trafi. Może będzie ona kosztowała grube pieniądze, ale gdzieś będzie nie widoczna wada i długo nie posłuży. Grunt to najlepiej dokładnie obejżeć co się kupuje, poradzić się obiektywnych kolegów z większym doświadczeniem ewentualnie sprzedawcy w sklepie jeśli "dobrze mu z oczu patrzy" i go znamy.
Ja też jak na razie nie mogę powiedzieć złego słowa o tej firmie, od trzech lat posiadam teleskopową spławikówkę z serii Digital i jest bardzo dobra. Razem z nią zakupiłem kołowrotek Jaxon Tronx i jak do tej pory jestem z niego super zadowolony, ma dobry hamulec i płynną pacę. Używam też żyłek z serii Crocodill i też uważam ze są świetne, poza tym mam też z tej firmy różne drobne akcesoria.
Moje zdanie na ten temat jest takie. Czasem kupuje drobne akcesoria jaxona np. ciezarki, szczypce itp. Jednak jest to sprzet w ktorym za bardzo nie mozna nic sp******. Mialem swojego czasu kolowrotek jaxona. Padl on po miesiacu ostroznego uzytkowania. Podczas urlopu rownierz kupilem kolowrotek jaxona poniewarz nie wzialem sprzetu ze soba a w sklepie byly tylko kongery i jaxony. Na drugi dzien na pomoscie odpadl kablak. Krotko mowiac jest to szajs. Po prostu jakosc wykonania jest na poziomie ktorego nie moge okreslic. W tym momencie mam wieksze fundusze na moj ulubiony sport wiec od dawna nie mialem doczynienia z jaxonem. Moze sie cos zmienilo? Nie sadze... odradzam zakup jaxonow....
Za 50 zł cudów niema .Chcecie porządny sprzęt?TRZEBA ZAPŁACIĆ.JA MAM KARPIÓWKĘ Jaxon genesis już 11lat jest ok.W TAMTYCH LATACH KOSZTOWAŁA 250 ZETA.DRUGI PATYK TO ODLEGŁOŚCIÓWKA jaxon phantom,NA RYBKI MAM JĄ OD OŚMIU LAT, TEŻ JEST OK.CENA 220ZŁ W TAMTYM CZASIE..... A MUSZE DODAĆ ŻE WĘDEK NIE SZANUJE. ŻADEN POKROWIEC TYLKO GUMKAMI RECEPTURKAMI JE SPINAM.NA RYBKI JEŻDŻĘ ROWERKIEM ,TO PATYKI SWOJE WYCIERPIAŁY.CO DO SERWISU, PARĘ RAZY TAM GOŚCIŁY ALE TO TYLKO Z MOJEJ GŁUPOTY.KOŁOWROTEK MIAŁEM JEDEN.jaxon zoom złom niesamowity. ROLKA PROWADZĄCA TAK WYŁA ŻE NA DRUGIM BRZEGU SŁYSZELI.MOŻE DLATEGO ŻE KOSZTOWAŁ 8 DYCH.TAK WIĘC CHCECIE MIEĆ SUPER SPRZĘT TO TRZEBA ODPOWIEDNIO ZAPŁACIĆ.A Z JAXONEM TO JEST TAK ,TO CO KIEDYŚ MIELI W STANDARCIE TO TERAZ GÓRNA PÓŁKA I NAZWALI TO XT PRO. Z TANIMI PRODUKTAMI TAK JEST ŻĘ SIĘ SZYBCIEJ ROZPADAJĄ.
Jaka cena taka jakość wg mnie jest to sprzęt dla początkujących albo wakacyjnych wędkarzy którzy maja zamiar posiedzieć nad woda tylko w czasie urlopu lub kilka razy do roku wtedy jaxon sprawdza się wyśmienicie ale gdy ktoś jest zapalonym wędkarzem to niestety produkty tej firmy zajedzie w moment.
Do przykładu podam sprzęt jaki mam z tej firmy bat 7m Legend pole o ile dobrze pamiętam i złamał się 6 razy (2 element od góry) cos z tym kijem jest nie tak już w fazie konstrukcyjnej ze 2 element się łamie pomimo ostrożnego wędkowania a tak jest OK
Miałem spinning 2,7m Crystalist czy jakoś tak i 2 krotnie złamała się część szczytowa zaraz przy łączeniu i to podczas rzutu przynęta twisterem na 10g główce a kij jest do 40g po za tym kij toporny i ciężki.
Pokrowiec na wędki kupiony za 70zł 150cm już na pierwszej wyprawie odpadł uchwyt do założenia na ramie przez co uszkodziłem kręcioł SPRO :/ - ten pokrowiec to największa porażka .
Okulary polaryzacyjne koszt około 30zł na pierwszej wyprawie odpadła elastyczna część którą zakłada się na ucho więc po kilku przeróbkach było ok ale z drugiej strony to samo więc trochę drutu kleju i wytrzymały do końca sezonu. Kolejne okulary takie za 60zł póki co służą mi drugi rok i są OK
Wypychacz niby ok ale miejsce w którym przekłada się żyłkę nie było rozcięte ale to w zasadzie pierdoła.
Ołowiane ciężarki są OK tam raczej nie ma co się zepsuć.
Przypony wolframowe maja bardzo kiepską agrafkę Plecionka niby na 16kg (Fish to up) a po 3 miesiacach uzytkowania nie wytrzymala odwaznika 2kg :/
Dobry,polski sprzęt na każdą kieszeń.Wcale nie ustępuje zachodnim produktom a często je przewyższa walorami użytkowymi.Zaprojektowany na nasze wody z myślą o naszych rybach i potrzebach-nie ma co się bać tylko śmiało brać:)Nie potrafię zajeździć ich kija spiningowego który od 4 lat(!)sprawuje sie genialnie i nie zamieniłbym go na inny.
Jaka cena taka jakość wg mnie jest to sprzęt dla początkujących albo wakacyjnych wędkarzy którzy maja zamiar posiedzieć nad woda tylko w czasie urlopu lub kilka razy do roku wtedy jaxon sprawdza się wyśmienicie ale gdy ktoś jest zapalonym wędkarzem to niestety produkty tej firmy zajedzie w moment.
Do przykładu podam sprzęt jaki mam z tej firmy bat 7m Legend pole o ile dobrze pamiętam i złamał się 6 razy (2 element od góry) cos z tym kijem jest nie tak już w fazie konstrukcyjnej ze 2 element się łamie pomimo ostrożnego wędkowania a tak jest OK
Miałem spinning 2,7m Crystalist czy jakoś tak i 2 krotnie złamała się część szczytowa zaraz przy łączeniu i to podczas rzutu przynęta twisterem na 10g główce a kij jest do 40g po za tym kij toporny i ciężki.
Pokrowiec na wędki kupiony za 70zł 150cm już na pierwszej wyprawie odpadł uchwyt do założenia na ramie przez co uszkodziłem kręcioł SPRO :/ - ten pokrowiec to największa porażka .
Okulary polaryzacyjne koszt około 30zł na pierwszej wyprawie odpadła elastyczna część którą zakłada się na ucho więc po kilku przeróbkach było ok ale z drugiej strony to samo więc trochę drutu kleju i wytrzymały do końca sezonu. Kolejne okulary takie za 60zł póki co służą mi drugi rok i są OK
Wypychacz niby ok ale miejsce w którym przekłada się żyłkę nie było rozcięte ale to w zasadzie pierdoła.
Ołowiane ciężarki są OK tam raczej nie ma co się zepsuć.
Przypony wolframowe maja bardzo kiepską agrafkę Plecionka niby na 16kg (Fish to up) a po 3 miesiacach uzytkowania nie wytrzymala odwaznika 2kg :/
Kiedyś z poczatku Jaxon był bardzo dobra firmą na rynku wędkarskim , mial duże uznanie. Jednak z czasem produkcje przeniesiono do Chin i jaxon na tym stracił , obecnie jest tak, że jak trafisz na dobry egzemplarz to Ci posluży , trafisz na bubel to stracisz pieniadze.
Z jaxona mam teleskopa i powiem, że lepszej teleskopowki do spławika nie spotkałem.
Nie narzekam na drobne akcesoria, od roku uzywam ich haczykow Tanami , na zmiane z kamatsu i gamakatsu - nie widze różnicy.
Szczegolnie do gustu przypadły mi ich świetliki - nie kupuje innych - wiosna zawsze zamawiam 20 -30 paczuszek i jeszcze nie mialem przypadku ze ktorys po zlamaniu nie zaświecił czy tez zgasł po godzinie.
Od niedawna jestm posiadaczem parasola i na pierwszy rzut oka - soldny wytrzymały , wyjdzie w praniu.
Zastanawiam się jak możesz z taką pewnością twierdzić ,że Jaxon był kiedyś dobrą firmą ? Oczywiście jest to prawda - tyle tylko ,że ciebie w tamtych czasach nie było pewnie na świecie , a więc skąd zaczerpnąłeś te informacje ,jeśli nie z doznań empirycznych ? Niechże się lepiej wypowiedzą wędkarze starsi - co którzy pamiętają jakie łowiło się ryby na byle co , kiedy te ryby jeszcze były i zaświadczą o rzeczywistej renomie Jaxona z " tamtych "lat.
Ja mam 1 teleskopowy kij Jaxona (Adventure) 3,80m do 60g od 5 lat i jedyne co się stało to klej mocujący przelotkę puścił, ale mi to nie przeszkadza. Jest to super kij, bo mogę nim swobodnie zarzucić spławikiem 4-5 gram jak i ciężkim, 80-cio gramowym koszykiem bez narażenia na uszkodzenie wędki.
WITAM MAM TROCHE SPRZETU JAXONA I NIE NARZEKAM NA WSZYSTKO TEJ FIRMY -spin xt pro na sandacze jest ok-kołowrotek jaxon machine (dokupiłem jeszcze sztuke mam stradica sfc 3000 ale lepiej mi się łowi machina a stradicka na koguta używam) -podbierak karpiowy ok-parosol z zabudową mam z 5 lat ok-proce z katalogu jaxona tez ok-wodery ok-ubrania kurtka, spodnie, bluzy, itp ok-kumpel ma silnik elektryczny z 3 lata i jest oki mam jeszcze jakieś pierdoły karpiarskie też ok -kołowrotki karpiowe to nie za bardzo ale do max 7kg ryb to się nadają -kupiłem kiedys jakąś plecionke na dorsze to też straszna lipa -DRAGON SERWIS STRASZNA LIPA-SHIMANO SERWIS JESZCZE GORZEJ (sprzęt shimano kupuje z niemiec za 60% ceny w polsce ZŁODZIEJE
A jaxson coś produkuje??? Ja myśle (a raczej mam pewność) że jest to firma handlowa.Kupują najtańszy sprzęt , często robiony na maszynach rozkalibrowanych.Nawet na ich stronie pisze nie produkcyjna tylko handlowa .
Kiedyś z poczatku Jaxon był bardzo dobra firmą na rynku wędkarskim , mial duże uznanie. Jednak z czasem produkcje przeniesiono do Chin i jaxon na tym stracił , obecnie jest tak, że jak trafisz na dobry egzemplarz to Ci posluży , trafisz na bubel to stracisz pieniadze.
Z jaxona mam teleskopa i powiem, że lepszej teleskopowki do spławika nie spotkałem.
Nie narzekam na drobne akcesoria, od roku uzywam ich haczykow Tanami , na zmiane z kamatsu i gamakatsu - nie widze różnicy.
Szczegolnie do gustu przypadły mi ich świetliki - nie kupuje innych - wiosna zawsze zamawiam 20 -30 paczuszek i jeszcze nie mialem przypadku ze ktorys po zlamaniu nie zaświecił czy tez zgasł po godzinie.
Od niedawna jestm posiadaczem parasola i na pierwszy rzut oka - soldny wytrzymały , wyjdzie w praniu.
Zastanawiam się jak możesz z taką pewnością twierdzić ,że Jaxon był kiedyś dobrą firmą ? Oczywiście jest to prawda - tyle tylko ,że ciebie w tamtych czasach nie było pewnie na świecie , a więc skąd zaczerpnąłeś te informacje ,jeśli nie z doznań empirycznych ? Niechże się lepiej wypowiedzą wędkarze starsi - co którzy pamiętają jakie łowiło się ryby na byle co , kiedy te ryby jeszcze były i zaświadczą o rzeczywistej renomie Jaxona z " tamtych "lat. CześćNie będę się rozpisywał. Kiedyś Jaxon był naprawdę dobrą firmą. O tym jak jest teraz nie wypowiem się bo nic nie używam z tej Firmy.Natomiast chciałbym powiedzieć coś na temat " ochów i achów " na temat Kongera czy Mikado. Jest to dokładnie ten sam sort co Jaxon. Uwierzcie mi, że każda z firm ma większe czy mniejsze wpadki sprzętowe.JK
Kiedyś z poczatku Jaxon był bardzo dobra firmą na rynku wędkarskim , mial duże uznanie. Jednak z czasem produkcje przeniesiono do Chin i jaxon na tym stracił , obecnie jest tak, że jak trafisz na dobry egzemplarz to Ci posluży , trafisz na bubel to stracisz pieniadze.
Z jaxona mam teleskopa i powiem, że lepszej teleskopowki do spławika nie spotkałem.
Nie narzekam na drobne akcesoria, od roku uzywam ich haczykow Tanami , na zmiane z kamatsu i gamakatsu - nie widze różnicy.
Szczegolnie do gustu przypadły mi ich świetliki - nie kupuje innych - wiosna zawsze zamawiam 20 -30 paczuszek i jeszcze nie mialem przypadku ze ktorys po zlamaniu nie zaświecił czy tez zgasł po godzinie.
Od niedawna jestm posiadaczem parasola i na pierwszy rzut oka - soldny wytrzymały , wyjdzie w praniu.
Zastanawiam się jak możesz z taką pewnością twierdzić ,że Jaxon był kiedyś dobrą firmą ? Oczywiście jest to prawda - tyle tylko ,że ciebie w tamtych czasach nie było pewnie na świecie , a więc skąd zaczerpnąłeś te informacje ,jeśli nie z doznań empirycznych ? Niechże się lepiej wypowiedzą wędkarze starsi - co którzy pamiętają jakie łowiło się ryby na byle co , kiedy te ryby jeszcze były i zaświadczą o rzeczywistej renomie Jaxona z " tamtych "lat. CześćNie będę się rozpisywał. Kiedyś Jaxon był naprawdę dobrą firmą. O tym jak jest teraz nie wypowiem się bo nic nie używam z tej Firmy.Natomiast chciałbym powiedzieć coś na temat " ochów i achów " na temat Kongera czy Mikado. Jest to dokładnie ten sam sort co Jaxon. Uwierzcie mi, że każda z firm ma większe czy mniejsze wpadki sprzętowe.JK
Dokładnie, każda firma ma sprzęt z niskiej półki. Tyle ze może Jaxon ma troszkę tańszy, wiec bardziej dostępny, co za tym idzie więcej ludzi ma z nim styczność. Więc opinii jest dużo więcej. Różnych .....
Jak dla mnie Jaxon jest ok wszystkie moje rybki zostały złowione na ten właśnie sprzęt.W tym karp 17 kg na odległościuwkę troszkę się męczyłem ale na żyłkę główną 018 i przypon 016 niewiele mogłem zrobić a jednak udało się.
Kupilem kołowrotek Jaxona mangan RT200 po 2 wypadach na sandacza z glowkami max 15g kołowrotek zaczal rzezic. Wychodzi na to ze ten sam badziew co chinczyk za 20 zeta.
A moglem wziac 2 chinczyki zamiast tego czegos co nazwali kolowrotkiem.
Kwestia marketingu.To jest tak samo jak z samochodem: i Fiat i Ferrari jezdżą,oba moga być wygodne itd,czyli spelniaja swoje funkcje.Różnica jest w zasadzie taka że to drugie autko podnosi prestiż właściciela.
A według mnie to jakas chińska firma robi te woblery dla kilku firm wędkarskich, które tylko podpisują się pod tym produktem i sprzedają dalej. Więc wątpie żeby ktoś tu coś podrabiał.
być może tak jest ale na ten pierwszy wobler brały a na jaxona takiego samego soś nic nie m oge złowić
Od roku mam wędki karpiówki,spining i kołowrotki jaxona i nie narzekam.Jak sprzęt jest dopasowany do metody połowu to jest ok.Lecz byłem świadkiem nieraz nad wodą jak na przykład gościu ze spławikówką łowił z gruntu,uszkodzi sprzęt z własnej głupoty a potem pisze że sprzęt do kitu,jeszcze jedno na koniec jak o sprzęt dbasz taki masz.
Jaxon ma dobre rzeczy , które są drobne.
Siatki PVA,ciężarki, krętliki, swingery z otwarciami mk2 ( uwaga , te podświetlane za 50 zł kupował znajomy i w obu przypadkach chodziły mu bardzo opornie, mimo że był to zgłosić i szef sklepu wymienił mu)
Ja mam za to , kołowrotki Jaxon marlon od marca 2010 i po 5 miesiącach jeden poleciał na gwarancje bo wolny bieg się rozleciał a po 11 miesiącach w drugim kołowrotku tez się rozleciał wolny bieg.
W dodatku zauważyłem teraz , że jeden kręci się znacznie oporniej niż drugi.
Chyba pojadę z nim go gwarancji.
Znajomi kupili znacznie wcześniej i kołowrotki bez problemu chodza im już 3-4 lata.
Więc jest coś w tym , co withanight88 pisał na 1-ej stronie.
Ja tej firmie jakoś nie ufam.Miałem spin z serii Syrius czy jakoś tak.Równo z końcem gwarancji się rozleciał.Fakt że tani był(jakieś 120 zł)
Ja tej firmie jakoś nie ufam.Miałem spin z serii Syrius czy jakoś tak.Równo z końcem gwarancji się rozleciał.Fakt że tani był(jakieś 120 zł)
Widzisz kolego, ja za nimi nie przepadam, ale kolega z którym łowię od lat ma Syrius Spin"a 270/40 i nie zamieni za nic w świecie na cokolwiek innego. A łowi i ładne bolki, szczupłe i sandacze. W życiu nie ma reguł. I to jest w tym wszystkim piękne, cholerna loteria:) Aby do jutra:) Pozytywne pozdrowienia:)
Firma jak każda inna średniej klasy.Mam część produktów słabych, część niezłych i część dobrych.Sam posiadam dwa feedery i jestem zadowolony, ale na koszyk zanętowe kilka razy mi się rozpadły,podpórki także.Każda z firm Robinson,Mikado,Konger, Mistral,Jaxon,Dragon to jest średnia klasa i każda ma kilka super produktó oraz klika nieporozumień.Pozostaje kwestia gustu wędkarza,Czy sklep mu się podoba , czy jest w dobrym punkcie ( blisko bazy), czy za często nie trafił na minę danego sprzętu. W większości przypadków wędkarz patrzy w takch kategoriach :))
Moja ulubiona firma to własnie jaxon .Nie miałem problemu z sprzętem tej marki.Bolonka mi pękła z mojej winy.A tak to wszystko jest spoko.i nie szłyszałem żeby ktoś z moich kolegów miał problem z sprzętem tej firmy. :)
Mam dwie karpiówki,kołowrotki,sygnalizatory i inne pierdołki i nie narzekam wszystko chodzi ok
Taka se firma dla amatorów. Niezbyt drogo, sprzęt raczej z tej dolnej półki dobijający do środkowej, tak jak Robinson, Konger, itp. Choć ja ostatnio zabujałem w Kongerkach.
Taka se firma dla amatorów. Niezbyt drogo, sprzęt raczej z tej dolnej półki dobijający do środkowej, tak jak Robinson, Konger, itp. Choć ja ostatnio zabujałem w Kongerkach.
pięknie napisane :) dlatego tez ludzie bujają się w Jaxonie i niech tak zostanie :)) Każdy ma swojego faworyta :))
Są to porównywalne firmy. A faworyta istotnie każdy ma swojego.
Pozdrawiam kolege, sprzet Jaxon nie zawiódł mnie jeszcze ani razu. Rok temu nawet z "miłosci" do tej firmy załozyłem sklep internetowy www.sklepjaxon.pl - i o dziwo jest wielu zwolenników tej marki. Połamania.
Ja mam dwie wędki karpiówki Jexon od ponad 2 lat i jakoś dają rade. Wiadomo że są lepsze firmy, ale dżentelmeni nie rozmawiają o gustach :)
Pozdrawiam kolege, sprzet Jaxon nie zawiódł mnie jeszcze ani razu. Rok temu nawet z "miłosci" do tej firmy załozyłem sklep internetowy www.sklepjaxon.pl - i o dziwo jest wielu zwolenników tej marki. Połamania.
No to faktycznie musiała być miłość :))
Karpiówka z Jaxona spisuje mi się dobrze już kilka lat. Jednak kołowrotki mnie rozczarowały. Podobnie zresztą jak kołowrotki Robinsona.
witam Kolege,
mam podobne zdanie na temat sprzetu Jaxon. W zeszłym roku z "miłosci" do tej marki załozyłem sklep internetowy www.sklepjaxon.pl i ma on wielu zwolenników. Jaxon to dobra firma trzeba tylko umiejetnie dobierac sprzet i uzywac zgodnie z przeznaczeniem. Jak ktos wyzej napisał trzeba miec umiejetnosci zeby połamac kij czy zatrzec kołowrotek. Połamania.
Prawda jest taka, że ile firm, tyle opinii. Każdy ma swój gust i upodobania co do sprzętu. "Mercedes" ma swoich zwolenników i fanów, ale również krytycznie nastawionych do tej marki. Sprzęt wędkarski również. Tak było, jest i będzie.
No fakt. Nie uważam się za wędkarza o jakichś suuuper umiejętnościach. Zatem ma Kolega rację, być może nie potrafię się obchodzić ze sprzętem. Sugestia trafna, dzięki za sprowadzenie mnie na ziemię.
Pozdrawiam kolege, sprzet Jaxon nie zawiódł mnie jeszcze ani razu. Rok temu nawet z "miłosci" do tej firmy załozyłem sklep internetowy www.sklepjaxon.pl - i o dziwo jest wielu zwolenników tej marki. Połamania.
No to faktycznie musiała być miłość :))
Miłośc ale zgubna.A zwolenników jest tylu bo ""sprzęt"" kosztuje tyle co drobne akcesoria innej firmy.Kolego zdajesz sobie chyba,że jak każdy z nas miałby dobrą prace to ta firma już by nie istniała.Kiedyś kupiłem JAXONA ZOOMA RD 200 do spina,nie wytrzymał 1-go sezonu-to było lata temu ale od tego sie zaczęło.Pózniej kupiłem 2 sygnalizatory AK-SYJD100 które padły po pierwszej ulewie.Stało się to podczas kilku miesięcy i tu pytanie-reguła czy pech.Nauczyło mnie to jednego,że lepiej jest wydac kasę raz a porządnie niż kilka razy miec nówkę.Jeszcze jedno pytanie kupując n.p. kija KONGERA dostaje żyłkę JAXONA gratis-dlaczego?Czyżby sie nie sprzedawała i trzeba było ją dodawac jako gratis?Bez urazy.Pozdro.
Pozdrawiam kolege, sprzet Jaxon nie zawiódł mnie jeszcze ani razu. Rok temu nawet z "miłosci" do tej firmy załozyłem sklep internetowy www.sklepjaxon.pl - i o dziwo jest wielu zwolenników tej marki. Połamania.
No to faktycznie musiała być miłość :))
Miłośc ale zgubna.A zwolenników jest tylu bo ""sprzęt"" kosztuje tyle co drobne akcesoria innej firmy.Kolego zdajesz sobie chyba,że jak każdy z nas miałby dobrą prace to ta firma już by nie istniała.Kiedyś kupiłem JAXONA ZOOMA RD 200 do spina,nie wytrzymał 1-go sezonu-to było lata temu ale od tego sie zaczęło.Pózniej kupiłem 2 sygnalizatory AK-SYJD100 które padły po pierwszej ulewie.Stało się to podczas kilku miesięcy i tu pytanie-reguła czy pech.Nauczyło mnie to jednego,że lepiej jest wydac kasę raz a porządnie niż kilka razy miec nówkę.Jeszcze jedno pytanie kupując n.p. kija KONGERA dostaje żyłkę JAXONA gratis-dlaczego?Czyżby sie nie sprzedawała i trzeba było ją dodawac jako gratis?Bez urazy.Pozdro.
może nie że się nie sprzedaje tylko jest to swojego rodzaju reklama produktu.Ja kupując w sklepie internetowym co zamówienie dostaję coś gratis innej firmy i z reguły są to reklamówki innych firm.
Jaka to reklama jak JAXON HEXAN brt-o żyłke chodzi oczywiście mając 0,303mm ma 8,10kg wytrzymałości?
Ja nie wnikam jaka to reklama. Nie moja sprawa, dostaję z takim hasłem więc zabieram. Jak jest okazja to sprawdzam , jak nie widzę żadnych wad to mam taki towar na uwadze podczas następnych zakupów. Tak to działa u mnie. Każdy patrzy inaczej, a każda firma widzi jakiś sens w tym rozdawaniu gratis sprzętu. Nie moja sprawa jaki oni maja plan na sukces, ja mam tylko eksploatować otrzymany towar.
Bartosz obaj nie jesteśmy zwolennikami tej firmy,więc dajmy już spokój.
:)) Ja ogólnie jestem neutralny na wszystkie firmy :)) Każda firma ma cos dobrego i złego :))
Dajmy spokój :))
ja posiadam kołowrotek jaxona od trzech lat piłowałem go cały czas na plecionce a mówili eee takie gówno nie pociągnie na plecionce dłużej jak 2 miesiące kilka razy wpadł mi do jeziora i nawet go przez ten czas ani razu nie smarowałem bo myślałem że skoro kosztował 60 zeta to zaraz siądzie a on nadal chodzi
ja posiadam kołowrotek jaxona od trzech lat piłowałem go cały czas na plecionce a mówili eee takie gówno nie pociągnie na plecionce dłużej jak 2 miesiące kilka razy wpadł mi do jeziora i nawet go przez ten czas ani razu nie smarowałem bo myślałem że skoro kosztował 60 zeta to zaraz siądzie a on nadal chodzi
tez mam takie doswiadczenia. mam kołowrotki tej firmy i chodza jak ta lala. to samo dotyczy kiji. wystarczy troche podbac o sprzet i bedzie nam słuzył na lata. kije maja naprawde dobre trafiajace w gusta
Ja na tyle dbam o sprzęt,że co jakiś czas jest on w serwisie,chociaż sam potrafię doskonale mniej skomplikowane kręcioły rozebrac,wymienic ślizgi czy łożyska przesmarowac i użytkowac i nikt mi nie powie,że JAXON pływający kilka razy w jeziorze,nie smarowany przez 3 lata chodzi na spinie a jeżeli tak to chce znac jego model.P.S. bardzo chce także jeżeli piszesz prawde to go podasz-a ja sobie taki kupie.Pozdro.
Witam Kolegów
Ja z Jaxon"a mam spining z serii Solaris dł. 2,7m; cw. 5-25g mam go ładne parę lat (ok 10 chyba niejestem pewien) i nigdy mnie nie zawiódł, jak również żadnej awarii nie miał. Oprócz wędki kołowrotek Elegance HT 100 też dosyć długo mi już służy, może troszkę przyciera, ale to z mojej winy, ostatnio szukałem do niego zapasowej szpuli ale niestety poległem :(.
W zeszłym roku zakupiłem kurtkę tej firmy i jak na razie jest ok, ale mało ją używałem na konkrety zawcześnie.
Z przynęt to kupiłem wirówki (jedna produkowana w Hiszpanii) zobaczę jak się sprawdzą.
Czy jestem fanem tej marki? Nie napewno nie. Mam jeszcze sprzęt innych firm. Tak jak pisali przedmówcy Zależy na jaką sztukę się trafi. Może będzie ona kosztowała grube pieniądze, ale gdzieś będzie nie widoczna wada i długo nie posłuży. Grunt to najlepiej dokładnie obejżeć co się kupuje, poradzić się obiektywnych kolegów z większym doświadczeniem ewentualnie sprzedawcy w sklepie jeśli "dobrze mu z oczu patrzy" i go znamy.
Ja też jak na razie nie mogę powiedzieć złego słowa o tej firmie, od trzech lat posiadam teleskopową spławikówkę z serii Digital i jest bardzo dobra. Razem z nią zakupiłem kołowrotek Jaxon Tronx i jak do tej pory jestem z niego super zadowolony, ma dobry hamulec i płynną pacę. Używam też żyłek z serii Crocodill i też uważam ze są świetne, poza tym mam też z tej firmy różne drobne akcesoria.
O.K.
Moje zdanie na ten temat jest takie. Czasem kupuje drobne akcesoria jaxona np. ciezarki, szczypce itp. Jednak jest to sprzet w ktorym za bardzo nie mozna nic sp******. Mialem swojego czasu kolowrotek jaxona. Padl on po miesiacu ostroznego uzytkowania. Podczas urlopu rownierz kupilem kolowrotek jaxona poniewarz nie wzialem sprzetu ze soba a w sklepie byly tylko kongery i jaxony. Na drugi dzien na pomoscie odpadl kablak. Krotko mowiac jest to szajs. Po prostu jakosc wykonania jest na poziomie ktorego nie moge okreslic. W tym momencie mam wieksze fundusze na moj ulubiony sport wiec od dawna nie mialem doczynienia z jaxonem. Moze sie cos zmienilo? Nie sadze... odradzam zakup jaxonow....
są lepsze i gorsze akcesoria tej firmy
Za 50 zł cudów niema .Chcecie porządny sprzęt?TRZEBA ZAPŁACIĆ.JA MAM KARPIÓWKĘ Jaxon genesis już 11lat jest ok.W TAMTYCH LATACH KOSZTOWAŁA 250 ZETA.DRUGI PATYK TO ODLEGŁOŚCIÓWKA jaxon phantom,NA RYBKI MAM JĄ OD OŚMIU LAT, TEŻ JEST OK.CENA 220ZŁ W TAMTYM CZASIE..... A MUSZE DODAĆ ŻE WĘDEK NIE SZANUJE. ŻADEN POKROWIEC TYLKO GUMKAMI RECEPTURKAMI JE SPINAM.NA RYBKI JEŻDŻĘ ROWERKIEM ,TO PATYKI SWOJE WYCIERPIAŁY.CO DO SERWISU, PARĘ
RAZY TAM GOŚCIŁY ALE TO TYLKO Z MOJEJ GŁUPOTY.KOŁOWROTEK MIAŁEM JEDEN.jaxon zoom złom niesamowity. ROLKA PROWADZĄCA TAK WYŁA ŻE NA DRUGIM BRZEGU SŁYSZELI.MOŻE DLATEGO ŻE KOSZTOWAŁ 8 DYCH.TAK WIĘC CHCECIE MIEĆ SUPER SPRZĘT TO TRZEBA ODPOWIEDNIO ZAPŁACIĆ.A Z JAXONEM TO JEST TAK ,TO CO KIEDYŚ MIELI W STANDARCIE TO TERAZ GÓRNA PÓŁKA I NAZWALI TO XT PRO. Z TANIMI PRODUKTAMI TAK JEST ŻĘ SIĘ SZYBCIEJ ROZPADAJĄ.
Jaka cena taka jakość wg mnie jest to sprzęt dla początkujących albo wakacyjnych wędkarzy którzy maja zamiar posiedzieć nad woda tylko w czasie urlopu lub kilka razy do roku wtedy jaxon sprawdza się wyśmienicie ale gdy ktoś jest zapalonym wędkarzem to niestety produkty tej firmy zajedzie w moment.
Do przykładu podam sprzęt jaki mam z tej firmy
bat 7m Legend pole o ile dobrze pamiętam i złamał się 6 razy (2 element od góry) cos z tym kijem jest nie tak już w fazie konstrukcyjnej ze 2 element się łamie pomimo ostrożnego wędkowania a tak jest OK
Miałem spinning 2,7m Crystalist czy jakoś tak i 2 krotnie złamała się część szczytowa zaraz przy łączeniu i to podczas rzutu przynęta twisterem na 10g główce a kij jest do 40g po za tym kij toporny i ciężki.
Pokrowiec na wędki kupiony za 70zł 150cm już na pierwszej wyprawie odpadł uchwyt do założenia na ramie przez co uszkodziłem kręcioł SPRO :/ - ten pokrowiec to największa porażka .
Okulary polaryzacyjne koszt około 30zł na pierwszej wyprawie odpadła elastyczna część którą zakłada się na ucho więc po kilku przeróbkach było ok ale z drugiej strony to samo więc trochę drutu kleju i wytrzymały do końca sezonu.
Kolejne okulary takie za 60zł póki co służą mi drugi rok i są OK
Wypychacz niby ok ale miejsce w którym przekłada się żyłkę nie było rozcięte ale to w zasadzie pierdoła.
Ołowiane ciężarki są OK tam raczej nie ma co się zepsuć.
Przypony wolframowe maja bardzo kiepską agrafkę
Plecionka niby na 16kg (Fish to up) a po 3 miesiacach uzytkowania nie wytrzymala odwaznika 2kg :/
Dobry,polski sprzęt na każdą kieszeń.Wcale nie ustępuje zachodnim produktom a często je przewyższa walorami użytkowymi.Zaprojektowany na nasze wody z myślą o naszych rybach i potrzebach-nie ma co się bać tylko śmiało brać:)Nie potrafię zajeździć ich kija spiningowego który od 4 lat(!)sprawuje sie genialnie i nie zamieniłbym go na inny.
ja mysle ze nie lubia tej firmy bo poprostu na wszystkich ich produktach pisze "made in china"
SPRZĘT JEST OKKK !!!!!!!!!!! NIE WIEM CO WY CHCECIE OD NIEGO ; /
Jaka cena taka jakość wg mnie jest to sprzęt dla początkujących albo wakacyjnych wędkarzy którzy maja zamiar posiedzieć nad woda tylko w czasie urlopu lub kilka razy do roku wtedy jaxon sprawdza się wyśmienicie ale gdy ktoś jest zapalonym wędkarzem to niestety produkty tej firmy zajedzie w moment.
Do przykładu podam sprzęt jaki mam z tej firmy
bat 7m Legend pole o ile dobrze pamiętam i złamał się 6 razy (2 element od góry) cos z tym kijem jest nie tak już w fazie konstrukcyjnej ze 2 element się łamie pomimo ostrożnego wędkowania a tak jest OK
Miałem spinning 2,7m Crystalist czy jakoś tak i 2 krotnie złamała się część szczytowa zaraz przy łączeniu i to podczas rzutu przynęta twisterem na 10g główce a kij jest do 40g po za tym kij toporny i ciężki.
Pokrowiec na wędki kupiony za 70zł 150cm już na pierwszej wyprawie odpadł uchwyt do założenia na ramie przez co uszkodziłem kręcioł SPRO :/ - ten pokrowiec to największa porażka .
Okulary polaryzacyjne koszt około 30zł na pierwszej wyprawie odpadła elastyczna część którą zakłada się na ucho więc po kilku przeróbkach było ok ale z drugiej strony to samo więc trochę drutu kleju i wytrzymały do końca sezonu.
Kolejne okulary takie za 60zł póki co służą mi drugi rok i są OK
Wypychacz niby ok ale miejsce w którym przekłada się żyłkę nie było rozcięte ale to w zasadzie pierdoła.
Ołowiane ciężarki są OK tam raczej nie ma co się zepsuć.
Przypony wolframowe maja bardzo kiepską agrafkę
Plecionka niby na 16kg (Fish to up) a po 3 miesiacach uzytkowania nie wytrzymala odwaznika 2kg :/
Jak łowić nie umiesz to łamiesz ;)
Kiedyś z poczatku Jaxon był bardzo dobra firmą na rynku wędkarskim , mial duże uznanie. Jednak z czasem produkcje przeniesiono do Chin i jaxon na tym stracił , obecnie jest tak, że jak trafisz na dobry egzemplarz to Ci posluży , trafisz na bubel to stracisz pieniadze.
Z jaxona mam teleskopa i powiem, że lepszej teleskopowki do spławika nie spotkałem.
Nie narzekam na drobne akcesoria, od roku uzywam ich haczykow Tanami , na zmiane z kamatsu i gamakatsu - nie widze różnicy.
Szczegolnie do gustu przypadły mi ich świetliki - nie kupuje innych - wiosna zawsze zamawiam 20 -30 paczuszek i jeszcze nie mialem przypadku ze ktorys po zlamaniu nie zaświecił czy tez zgasł po godzinie.
Od niedawna jestm posiadaczem parasola i na pierwszy rzut oka - soldny wytrzymały , wyjdzie w praniu.
Zastanawiam się jak możesz z taką pewnością twierdzić ,że Jaxon był kiedyś dobrą firmą ? Oczywiście jest to prawda - tyle tylko ,że ciebie w tamtych czasach nie było pewnie na świecie , a więc skąd zaczerpnąłeś te informacje ,jeśli nie z doznań empirycznych ? Niechże się lepiej wypowiedzą wędkarze starsi - co którzy pamiętają jakie łowiło się ryby na byle co , kiedy te ryby jeszcze były i zaświadczą o rzeczywistej renomie Jaxona z " tamtych "lat.
Ja mam 1 teleskopowy kij Jaxona (Adventure) 3,80m do 60g od 5 lat i jedyne co się stało to klej mocujący przelotkę puścił, ale mi to nie przeszkadza. Jest to super kij, bo mogę nim swobodnie zarzucić spławikiem 4-5 gram jak i ciężkim, 80-cio gramowym koszykiem bez narażenia na uszkodzenie wędki.
WITAM MAM TROCHE SPRZETU JAXONA I NIE NARZEKAM NA WSZYSTKO TEJ FIRMY
-spin xt pro na sandacze jest ok-kołowrotek jaxon machine (dokupiłem jeszcze sztuke mam stradica sfc 3000 ale lepiej mi się łowi machina a stradicka na koguta używam) -podbierak karpiowy ok-parosol z zabudową mam z 5 lat ok-proce z katalogu jaxona tez ok-wodery ok-ubrania kurtka, spodnie, bluzy, itp ok-kumpel ma silnik elektryczny z 3 lata i jest oki mam jeszcze jakieś pierdoły karpiarskie też ok
-kołowrotki karpiowe to nie za bardzo ale do max 7kg ryb to się nadają -kupiłem kiedys jakąś plecionke na dorsze to też straszna lipa
-DRAGON SERWIS STRASZNA LIPA-SHIMANO SERWIS JESZCZE GORZEJ (sprzęt shimano kupuje z niemiec za 60% ceny w polsce ZŁODZIEJE
Nastała moda na krytykowanie firmy Jaxon to ci co na siłę chcą być modni krytykują.
A jaxson coś produkuje??? Ja myśle (a raczej mam pewność) że jest to firma handlowa.Kupują najtańszy sprzęt , często robiony na maszynach rozkalibrowanych.Nawet na ich stronie pisze nie produkcyjna tylko handlowa .
Dobry,polski sprzęt
Taki on Polski jak ja Chiński cesarz.
Kiedyś z poczatku Jaxon był bardzo dobra firmą na rynku wędkarskim , mial duże uznanie. Jednak z czasem produkcje przeniesiono do Chin i jaxon na tym stracił , obecnie jest tak, że jak trafisz na dobry egzemplarz to Ci posluży , trafisz na bubel to stracisz pieniadze.
Z jaxona mam teleskopa i powiem, że lepszej teleskopowki do spławika nie spotkałem.
Nie narzekam na drobne akcesoria, od roku uzywam ich haczykow Tanami , na zmiane z kamatsu i gamakatsu - nie widze różnicy.
Szczegolnie do gustu przypadły mi ich świetliki - nie kupuje innych - wiosna zawsze zamawiam 20 -30 paczuszek i jeszcze nie mialem przypadku ze ktorys po zlamaniu nie zaświecił czy tez zgasł po godzinie.
Od niedawna jestm posiadaczem parasola i na pierwszy rzut oka - soldny wytrzymały , wyjdzie w praniu.
Zastanawiam się jak możesz z taką pewnością twierdzić ,że Jaxon był kiedyś dobrą firmą ? Oczywiście jest to prawda - tyle tylko ,że ciebie w tamtych czasach nie było pewnie na świecie , a więc skąd zaczerpnąłeś te informacje ,jeśli nie z doznań empirycznych ? Niechże się lepiej wypowiedzą wędkarze starsi - co którzy pamiętają jakie łowiło się ryby na byle co , kiedy te ryby jeszcze były i zaświadczą o rzeczywistej renomie Jaxona z " tamtych "lat.
CześćNie będę się rozpisywał. Kiedyś Jaxon był naprawdę dobrą firmą. O tym jak jest teraz nie wypowiem się bo nic nie używam z tej Firmy.Natomiast chciałbym powiedzieć coś na temat " ochów i achów " na temat Kongera czy Mikado. Jest to dokładnie ten sam sort co Jaxon. Uwierzcie mi, że każda z firm ma większe czy mniejsze wpadki sprzętowe.JK
Kiedyś z poczatku Jaxon był bardzo dobra firmą na rynku wędkarskim , mial duże uznanie. Jednak z czasem produkcje przeniesiono do Chin i jaxon na tym stracił , obecnie jest tak, że jak trafisz na dobry egzemplarz to Ci posluży , trafisz na bubel to stracisz pieniadze.
Z jaxona mam teleskopa i powiem, że lepszej teleskopowki do spławika nie spotkałem.
Nie narzekam na drobne akcesoria, od roku uzywam ich haczykow Tanami , na zmiane z kamatsu i gamakatsu - nie widze różnicy.
Szczegolnie do gustu przypadły mi ich świetliki - nie kupuje innych - wiosna zawsze zamawiam 20 -30 paczuszek i jeszcze nie mialem przypadku ze ktorys po zlamaniu nie zaświecił czy tez zgasł po godzinie.
Od niedawna jestm posiadaczem parasola i na pierwszy rzut oka - soldny wytrzymały , wyjdzie w praniu.
Zastanawiam się jak możesz z taką pewnością twierdzić ,że Jaxon był kiedyś dobrą firmą ? Oczywiście jest to prawda - tyle tylko ,że ciebie w tamtych czasach nie było pewnie na świecie , a więc skąd zaczerpnąłeś te informacje ,jeśli nie z doznań empirycznych ? Niechże się lepiej wypowiedzą wędkarze starsi - co którzy pamiętają jakie łowiło się ryby na byle co , kiedy te ryby jeszcze były i zaświadczą o rzeczywistej renomie Jaxona z " tamtych "lat.
CześćNie będę się rozpisywał. Kiedyś Jaxon był naprawdę dobrą firmą. O tym jak jest teraz nie wypowiem się bo nic nie używam z tej Firmy.Natomiast chciałbym powiedzieć coś na temat " ochów i achów " na temat Kongera czy Mikado. Jest to dokładnie ten sam sort co Jaxon. Uwierzcie mi, że każda z firm ma większe czy mniejsze wpadki sprzętowe.JK
Dokładnie, każda firma ma sprzęt z niskiej półki. Tyle ze może Jaxon ma troszkę tańszy, wiec bardziej dostępny, co za tym idzie więcej ludzi ma z nim styczność. Więc opinii jest dużo więcej. Różnych .....
Jak dla mnie Jaxon jest ok wszystkie moje rybki zostały złowione na ten właśnie sprzęt.W tym karp 17 kg na odległościuwkę troszkę się męczyłem ale na żyłkę główną 018 i przypon 016 niewiele mogłem zrobić a jednak udało się.
Kupilem kołowrotek Jaxona mangan RT200 po 2 wypadach na sandacza z glowkami max 15g kołowrotek zaczal rzezic. Wychodzi na to ze ten sam badziew co chinczyk za 20 zeta.
A moglem wziac 2 chinczyki zamiast tego czegos co nazwali kolowrotkiem.
Kwestia marketingu.To jest tak samo jak z samochodem: i Fiat i Ferrari jezdżą,oba moga być wygodne itd,czyli spelniaja swoje funkcje.Różnica jest w zasadzie taka że to drugie autko podnosi prestiż właściciela.