Pytam, bo wielu wedkarzy sie zali, ze ryba w ogole nie bierze. Balaton-dno kompletne, Rogoznik-dno kompletne, Staw czeladzki tylko male okonki, jeden na 50 mly karpik, Stawiki sosnowiec-cienizna.
Myślę że jeśli nastawisz się konkretnie na jakiś gatunek to będziesz odnosił częstsze sukcesy. Pisząc "nastawisz" mam na myśli nie tylko nastawienie psychicznie :) , lecz również jeśli chodzi o rozeznanie struktury łowiska,odpowiedniego zanęcenia i trochę cierpliwości....
Myślę że nastawianie się na konkretny gatunek ryby to w obecnych czasach przesada!. To nie czasy z przed 40 czy 30 lat . A nawet 10 lat . Presja wędkarska , kłusole i wiele innych negatywnych czynników sprawiło że ryby jest naprawdę mało. Powiem delikatnie , żal. Złość mnie zalewa na stwierdzenie / małe , ale kotlety rybne da się zrobić / . Ręce opadają . Szkoda słów . Pozdrawiam .
Myślę że nastawianie się na konkretny gatunek ryby to w obecnych czasach przesada!. To nie czasy z przed 40 czy 30 lat . A nawet 10 lat . Presja wędkarska , kłusole i wiele innych negatywnych czynników sprawiło że ryby jest naprawdę mało. Powiem delikatnie , żal. Złość mnie zalewa na stwierdzenie / małe , ale kotlety rybne da się zrobić / . Ręce opadają . Szkoda słów . Pozdrawiam .
Mówisz przesada... Rozwiń swoją myśl bo szczerze mówiąc nie wiem co jest przesadą
W tym roku jest po prostu makabrycznie. Byłem na Przeczycach, Pogorii 4, Glinioku, Hubertusach i kompletne 0. Łowiłem na grunt i spławik, lecz ani jednego pyknięcia. Jedynie to na Warężynie biorą karasie między 20-30cm i kilka okonków lecz nie wymiarowych. Totalna porażka. Planuje jechać na nockę do Tych na Paprocany, więc zobaczymy co tam się dzieje.
Staw matylda świętochłowice 0 brań Staw zandka wzdręga i sumik karłowaty brania Staw płyty makoszowy metale ciężkie brania raki Jezioro łąka pszczyna zero brań przez 5 godzin Zbiornik zaporowy kozłowa góra po zanęceniu przez 4 godziny 1 dno brani oczywiście pusty los Pławniowice zero brań Pprocany okoń 17 cm szyb edwarda ruda śląska strona południowa 1 sumik karłowaty Tak więc dzękuję pzw I pozdrawiam
Myślę że nastawianie się na konkretny gatunek ryby to w obecnych czasach przesada!. To nie czasy z przed 40 czy 30 lat . A nawet 10 lat . Presja wędkarska , kłusole i wiele innych negatywnych czynników sprawiło że ryby jest naprawdę mało. Powiem delikatnie , żal. Złość mnie zalewa na stwierdzenie / małe , ale kotlety rybne da się zrobić / . Ręce opadają . Szkoda słów . Pozdrawiam .
dokladnie...ostatnio jak bylem z kumplami na amelungu i widzielismy emeryta i to bez karty ktory chcial wzias 5 linow, ponizej 15 centymetrow i karpika okolo20 cm na kotlety rybne... porazka, naszczescie zareagowalismy pogadalismy i ryby wrocily do wody... ale zeby tylko 1 tak robil takich ludzi jest pelno, albo w swietochlowicach na matyldzie chcieli 30 cm szczupaki brac... wiecej kontroli by sie przydalo, no ale nie moga przeciez caly czas pilnowac stawow,
Pytam, bo wielu wedkarzy sie zali, ze ryba w ogole nie bierze. Balaton-dno kompletne, Rogoznik-dno kompletne, Staw czeladzki tylko male okonki, jeden na 50 mly karpik, Stawiki sosnowiec-cienizna.
Myślę że jeśli nastawisz się konkretnie na jakiś gatunek to będziesz odnosił częstsze sukcesy. Pisząc "nastawisz" mam na myśli nie tylko nastawienie psychicznie :) , lecz również jeśli chodzi o rozeznanie struktury łowiska,odpowiedniego zanęcenia i trochę cierpliwości....
ale to nie tylko moja opinia tylko wielu wedkarzy z ktorymi rozmawialem
Myślę że nastawianie się na konkretny gatunek ryby to w obecnych czasach przesada!. To nie czasy z przed 40 czy 30 lat . A nawet 10 lat . Presja wędkarska , kłusole i wiele innych negatywnych czynników sprawiło że ryby jest naprawdę mało. Powiem delikatnie , żal. Złość mnie zalewa na stwierdzenie / małe , ale kotlety rybne da się zrobić / . Ręce opadają . Szkoda słów . Pozdrawiam .
Myślę że nastawianie się na konkretny gatunek ryby to w obecnych czasach przesada!. To nie czasy z przed 40 czy 30 lat . A nawet 10 lat . Presja wędkarska , kłusole i wiele innych negatywnych czynników sprawiło że ryby jest naprawdę mało. Powiem delikatnie , żal. Złość mnie zalewa na stwierdzenie / małe , ale kotlety rybne da się zrobić / . Ręce opadają . Szkoda słów . Pozdrawiam .
Mówisz przesada...
Rozwiń swoją myśl bo szczerze mówiąc nie wiem co jest przesadą
W tym roku jest po prostu makabrycznie. Byłem na Przeczycach, Pogorii 4, Glinioku, Hubertusach i kompletne 0. Łowiłem na grunt i spławik, lecz ani jednego pyknięcia. Jedynie to na Warężynie biorą karasie między 20-30cm i kilka okonków lecz nie wymiarowych. Totalna porażka. Planuje jechać na nockę do Tych na Paprocany, więc zobaczymy co tam się dzieje.
Staw matylda świętochłowice 0 brań
Staw zandka wzdręga i sumik karłowaty brania
Staw płyty makoszowy metale ciężkie brania raki
Jezioro łąka pszczyna zero brań przez 5 godzin
Zbiornik zaporowy kozłowa góra po zanęceniu przez 4 godziny 1 dno brani oczywiście pusty los
Pławniowice zero brań
Pprocany okoń 17 cm
szyb edwarda ruda śląska strona południowa 1 sumik karłowaty
Tak więc dzękuję pzw
I pozdrawiam
Myślę że nastawianie się na konkretny gatunek ryby to w obecnych czasach przesada!. To nie czasy z przed 40 czy 30 lat . A nawet 10 lat . Presja wędkarska , kłusole i wiele innych negatywnych czynników sprawiło że ryby jest naprawdę mało. Powiem delikatnie , żal. Złość mnie zalewa na stwierdzenie / małe , ale kotlety rybne da się zrobić / . Ręce opadają . Szkoda słów . Pozdrawiam .
dokladnie...ostatnio jak bylem z kumplami na amelungu i widzielismy emeryta i to bez karty ktory chcial wzias 5 linow, ponizej 15 centymetrow i karpika okolo20 cm na kotlety rybne... porazka, naszczescie zareagowalismy pogadalismy i ryby wrocily do wody... ale zeby tylko 1 tak robil takich ludzi jest pelno, albo w swietochlowicach na matyldzie chcieli 30 cm szczupaki brac... wiecej kontroli by sie przydalo, no ale nie moga przeciez caly czas pilnowac stawow,