Reklama
  • kazik2009-12-18 20:40:01

    Zwracam się do kolegów (którzy lepiej znają i wiedzą) o udzielenie informacji  co się dzieje z zaporą we Włocławku i jakie plany są co do jej bytności , jak i o przepławkach które ponoć wykonano.

    Następną sprawą jest czy na Wiśle są gdzieś jakieś progi które jednak ograniczają wędrówkę ryb . I na koniec co się dzieje z progiem wybudowanym przy ujściu Tanwi która przerwała wędrówkę tarłową  ryb w górę tej rzeki . Te informacje są bardzo ważne dla nas wędkarzy bo o likwidowaniu ich należy obecnie dyskutować na walnych zebraniach i podejmować uchwały przyczyniające się do naturalnego zwiększenia ryb w dorzeczu Wisły . A i Odra podobnie powinna być przedstawiona abyśmy wiedzieli wszyscy co i gdzie należy zmieniać dla doba ryb.

  • Forum wedkuje.pl 2009-12-18 23:21:06

    Brawo, świetny temat. Ja popieram prośbę Kazika. Odpowiedzcie na zadane tu pytania jeśli macie konkretne informację. Myślę , że moglibyśmy wspólnie w tej sprawie dużo zdziałać.

  • kazik 2009-12-18 23:38:51

    Ja uważam że nadchodzi czas tą problematyką się zająć , zwłaszcza że pojawiła się szansa przywrócenia  takich ryb jak : Troć , Łososia , Jesiotra do naszych rzek i należało by to poruszać na zebraniach kół i słać petycje gdzie tylko się da , aby dać szansę na przywrócenie wędrówek tarłowych wszystkim gatunkom ryb jakie żyją jeszcze w naszych rzekach. ZG PZW powinien takie działania określić jako priorytetowe i może to powinno być ważniejsze niż zarybiania bo przywraca naturalnie liczebność ryb . Jak sądzicie czy nie mam racji ?

  • Forum wedkuje.pl 2009-12-18 23:48:53

                                                                                                                                    
    Oj masz racje Kazik, ja również jestem za tym żeby  tym problem zajęło się  ZG. Wreszcie ZG zaczęło by robić coś pożytecznego. Ale zarybianie nie powinno zostać odstawione na boczny tor.

  • Reklama
  • kazik 2009-12-19 00:01:44

    Oczywiście że nie powinno być odstawione na boczny tor , bo jednak ryby trzeba wprowadzać do naszych rzek . Jedynie należało by skorygować gdzie i jakie ryby powinny być przywrócone do rzek , a nie jak nam wędkarzom się podoba bo na te jest popyt a na inne nie.

  • Forum wedkuje.pl 2009-12-19 14:20:54

    Kolego Kazimierzu nie doczekamy się odpowiedzi na to nurtujące nas pytanie. Na tym portalu chyba już nie ma miejsca na wędkarstwo.
    Temat jednak bardzo mnie interesuje i spróbuję go po nowym roku nagłośnić, ale już gdzie indziej.

  • Forum wedkuje.pl 2009-12-19 18:03:17

    Wisła od żródeł ,aż po Kraków jest poprzegradzana większymi lub mniejszymi progami. Przepławki niby są,ale nie czynne i większość zdewastowana. W okolicy Goczałkowic jest jezioro zaporowe - woda dla śląskiej aglomeracji, trudna zapora dla ryb.W Krakowie stopień wodny chyba Kościuszko nazywa się, ze śluzą więc jest iluzoryczna możliwość pokonania go przez ryby.

  • Forum wedkuje.pl 2009-12-19 18:38:11

    Longinie a czy mimo tych przeszkód ryby wędrowne jakimś cudem tam jeszcze docierają?
    Napiszcie jak jest na innych odcinkach Wisły i innych rzekach? Co z moją Odrą?

  • Reklama
  • kazik 2009-12-19 19:00:32

    A teraz niech mi ktoś wytłumaczy po co są te progi i czemu miały służyć .

    Następną sprawą jest co należało by zrobić aby te progi zlikwidować lub zrobić tak ,aby ryby mogły je jednak pokonywać . tu link który warto zobaczyć :

    http://www.ffp.org.pl/use...ochrona_wod.pps 

     Na koniec taka dygresja - że jednak wolimy ryby atrakcyjne wędkarsko , jak Pstrągi dla spiningistów i Karpie dla gruntowców  , a specjalnie nikt nie interesuje się że Brzany , Certy , Klenie nie mówiąc o Troci , czy Łososiu mają  wędrówki tarłowe i jeżeli nie mają dostępu do tarlisk to jest ich po prostu mniej.

  • Irkoni 2009-12-19 19:07:59

    Odra jak wiecie jest tak poprzecinana różnymi tamami,zaporami progami,Mieszkam we Wrocławiu już parę ładnych lat i tylko w samym mieście są może dwie przepławki które znam.Tama przed Brzegiem jest przepławka dla ryb jest ale działa ona tylko w jedną stronę tzn,wszystko co idzie w dół to przejdzie ale już nie wróci,poziom wody w odrze poniżej tamy jest tak mały że można by przejść odrę i nie zmoczyć pasa.W samym mieście jest jeszcze gorzej,tama na tamie,zapora na zaporze a ryb w niektórych miejscach jak na lekarstwo.Odcinki między tamami powinny być zarybiane osobno,bo ryba nie ma możliwości przepłynąć przez Wrocław.A z tego co wiem to zarybiania odry odbywają się przed mostem grunwaldzkim i tam można powędkować i liczyć na coś konkretnego czym głębiej w miasto tym gorzej a już peryferie Wrocławia to istna posucha.....

  • kazik 2009-12-19 19:14:22

    Przepraszam , ale chyba link jest uszkodzony , a szkoda.

  • kazik 2009-12-20 20:29:46

    Jak widzę to temat nie ma wzięcia . Czy nikt nie spotkał w swojej okolicy takiej budowli , czy nikomu to nie przeszkadza . Byłem ciekawy jak to jest faktycznie z naszymi rzekami , ale widzę że brak zainteresowania tym tematem , świadczy o zainteresowaniach kolegów tylko takimi rybami , którym nie przeszkadzają te budowle .

  • Reklama
  • Jedyny7 2009-12-21 01:01:38

    Witam,
    chętnie dołączę do dyskusji gdyż siedze w temacie. Obiekty hydrotechniczne przegradzające koryta rzeki o których tu mowa takie jak zapory budowane są najczęściej w celach zaopatrzeniowych w wodę różne regiony i aglomeracje (np Dobczyce(Raba)-Kraków, ,Sulejów (Łódź) , w celach energetycznych , chłodniczych dla elektrowni oraz z kilku tych powodów na raz.
    Na Wiśle największe obiekty to oczywiście Włocławek i Goczałkowice, i kilka na górnej Wiśle.
    Włocławek się sypie i ciągle jest remontowany. Powodem problemów jest to, że planowane było kilka zapór (8) w kaskadzie, które piętrząc wodę miały wzajemnie się "podpierać", zatem Włocławek pozbawiony został podpory z jednej strony  . Chyba jeszcze nie zdecydowano jaki będzie los Włocławka, ale raczej dalej będzie remontowana. W celach poprawienia statyki budowli wybudowano poniżej próg podpiętrzający. Planuje się kolejną zaporę na Wiśle w Nieszawie.
    Jeśli chodzi o przepławki no to oczywiście nie wszystkie dobrze działają, ale żadna nie umożliwia swobodnego przepływu dla wszystkich ryb.
    Chętnie spróbuje odpowiedzieć na inne pytania na tyle na ile będę umiał, lub do których  informacji będę miał dostęp .
    Pozdrawiam

  • kostekmar 2009-12-21 21:05:48

    Z tego co mi wiadomo od Nowego Roku wchodzi w życie Unijny program ochrony ryb łososiowatych. Polska jako członek Unii będzie musiała prędzej czy później realizować jego zapisy. Oznacza to, że trzeba będzie zbudować wiele przepławek z prawdziwego zdarzenia oraz ograniczyć budowę MEWek. Doskonale wiemy, że są jazy gdzie w ogóle nie ma przepławki i ryby trzeba przerzucać w górę rzeki za zgodą odpowiednich władz oraz PZW. Na szczęście takową zgodę uzyskano, ale tylko na określoną ilość ryb i na określony czas. Mówię tutaj o jednej z pomorskich rzek, ale tak nie powinno być. Pozwólmy wędrować rybom i nie przeszkadzać im w godach. Pożyjemy - zobaczymy.



Reklama
Reklama