Mam na oku koncentrat piernika, ochotki, kolendry. Na allegro kategoria wędkarstwo wpiszcie sobie - Bodzio. Nie podaje linku do strony bo aukcja może się skończyć.
Czy zamiast takich wynalazków lub gotowych atraktorów w proszku można stosować różne zamienniki spożywcze: - zapachy do ciast waniliowy, truskawkowy i inne - przyprawy np. do piernika, korzenne ( w torebkach KAMIS, PRYMAT). ???????
Jestem ciekawy czy taki zamiennik np. waniliowy aromat do ciasta (takiego dla ludzi) można dodać do zanęty zamiast atraktora kupionego w sklepie wędkarskim i czy będzie to działało tak jak atraktor kupiony w sklepie wędkarskim.
W ogóle jakie specyfiki można stosować żeby nie kupować ich w sklepach wędkarskich tylko w spożywczaku koło domu ???????
Wszelkie przyprawy spożywcze jak najbardziej- pod warunkiem że w rozsądnych proporcjach, tak więc czosnek, wszelkie olejki (zapachy) spożywcze, barwniki spożywcze do ciast- wszystko to są przecież składniki firmowych atraktorów- kupione w sklepie spożywczym są o wiele tańsze. Warto poeksperymentować z komponowaniem zanęt we własnym zakresie np. mieszanki otrąb pszennych, glinki dociążającej, bułki tartej itp. składników i do tego atraktor.
Dip piernikowy i kolendrowy mozna zrobić samemu z ochotkowym już gorzej.
Mozna stosować aromaty do ciast , przyprawy w proszku itp.
wiele osob w ten sposob robi.
niby czemu gorzej? mielisz ochotke dajesz olej i ostawiamy az sie przezre:) bardziej martwi mnie tubifeks bo stoi w oleju i sie nie przezera jak narazie
Dip piernikowy i kolendrowy mozna zrobić samemu z ochotkowym już gorzej.
Mozna stosować aromaty do ciast , przyprawy w proszku itp.
wiele osob w ten sposob robi.
niby czemu gorzej? mielisz ochotke dajesz olej i ostawiamy az sie przezre:)
bardziej martwi mnie tubifeks bo stoi w oleju i sie nie przezera jak narazie
No raczej chodzilo mi tu o koszty , Troche tej ochotki trzeba kupić , u mnie pudelko 5 zł , więc uważam, że ten :zabieg: będzie zbędny :) i wole kupić gotowca.
ochotke kupuje 250gram za dwa złote wiec chyba sie opłaca. oleju uzywam według porady jednego z wedkarzy na tym portalu sojowego tubifeks-larwy rurecznika
Kolendrę ( leszcz ) , nostrzyk ( płoć ) i kozieradkę ( karaś ) - w sklepie zielarskim dałem 6.40 zł. za trzy paczuszki , a za tę samą ilość w sklepie wędkarskim obliczyłem 24 zł. , tylko zapakowane w pudełeczkach !!!
ja czasami używam zapachu waniliowego takiego do ciast, zamiast tego typowo wędkarskiego i wielkiej róznicy nie stwierdziłem (gorsze,bądz lepsze efekty). Raz kiedyś dodałem cukier waniliowy, ale jakoś strasznie szybko wtedy zanęta mi skisła. Jakiś czas temu jesienią dodałem do zanęty czosnek sproszkowany taki ze spożywczego i do tej zanęty rybki nie podchodziły, a do zanęty z kolendrą na drugim feederku rybki troszkę podchodziły. Nie wiem jaki z tego wniosek, może wtedy rybki-leszczyki nie miały ochoty na czosnek, może przesadziłem z tym czosnkiem, albo... ???
Panowie !!!!
Mam na oku koncentrat piernika, ochotki, kolendry. Na allegro kategoria wędkarstwo wpiszcie sobie - Bodzio. Nie podaje linku do strony bo aukcja może się skończyć.
Czy zamiast takich wynalazków lub gotowych atraktorów w proszku można stosować różne zamienniki spożywcze:
- zapachy do ciast waniliowy, truskawkowy i inne
- przyprawy np. do piernika, korzenne ( w torebkach KAMIS, PRYMAT). ???????
Jestem ciekawy czy taki zamiennik np. waniliowy aromat do ciasta (takiego dla ludzi) można dodać do zanęty zamiast atraktora kupionego w sklepie wędkarskim i czy będzie to działało tak jak atraktor kupiony w sklepie wędkarskim.
W ogóle jakie specyfiki można stosować żeby nie kupować ich w sklepach wędkarskich tylko w spożywczaku koło domu ???????
Ja bym stawiał na pewne atraktory nawet te tańsze, a wcale nie gorsze. Ja używam Trapera i są spoko
Olejki do ciast jaknajbardziej. sporo wedkarzy to stosuje. ja nie probowalem ale nigdy niejest za puzno:)
Wszelkie przyprawy spożywcze jak najbardziej- pod warunkiem że w rozsądnych proporcjach, tak więc czosnek, wszelkie olejki (zapachy) spożywcze, barwniki spożywcze do ciast- wszystko to są przecież składniki firmowych atraktorów- kupione w sklepie spożywczym są o wiele tańsze. Warto poeksperymentować z komponowaniem zanęt we własnym zakresie np. mieszanki otrąb pszennych, glinki dociążającej, bułki tartej itp. składników i do tego atraktor.
ja własnie kobinuje cos? mielonej ochotki i tubifeksu taki dip i atraktor. zobaczymy co ztego wyjdzie
Dip piernikowy i kolendrowy mozna zrobić samemu z ochotkowym już gorzej.
Mozna stosować aromaty do ciast , przyprawy w proszku itp.
wiele osob w ten sposob robi.
Dip piernikowy i kolendrowy mozna zrobić samemu z ochotkowym już gorzej.
Mozna stosować aromaty do ciast , przyprawy w proszku itp.
wiele osob w ten sposob robi.
niby czemu gorzej? mielisz ochotke dajesz olej i ostawiamy az sie przezre:)
bardziej martwi mnie tubifeks bo stoi w oleju i sie nie przezera jak narazie
Dip piernikowy i kolendrowy mozna zrobić samemu z ochotkowym już gorzej.
Mozna stosować aromaty do ciast , przyprawy w proszku itp.
wiele osob w ten sposob robi.
niby czemu gorzej? mielisz ochotke dajesz olej i ostawiamy az sie przezre:)
bardziej martwi mnie tubifeks bo stoi w oleju i sie nie przezera jak narazie
No raczej chodzilo mi tu o koszty , Troche tej ochotki trzeba kupić , u mnie pudelko 5 zł , więc uważam, że ten :zabieg: będzie zbędny :) i wole kupić gotowca.
Jakiego oleju uzywasz kolego ?
aha a co to ten TUBIFEX ?:)
ochotke kupuje 250gram za dwa złote wiec chyba sie opłaca.
oleju uzywam według porady jednego z wedkarzy na tym portalu sojowego
tubifeks-larwy rurecznika
a nie mowisz czasem o jokersie ??
a nie mowisz czasem o jokersie ??
kupuje ja od znajomego jako pokarm dla mioch akwariowych potworow:) jest to mieszanka jokersa i ochotki taki misz masz troche tego i tego
To faktycznie sie opłaca , u mnie troche drożej. W jakich proporcjach mieszasz?
"Stary" ja za ok. 200 szt. (małe pudełeczko) beceluje piątaka. Ty za ta cenę to pakuj w pudełka jak dobry towar to na chandel.......
Ps. gratisowe pudełka do nabyci nad brzegami każdej wody w oszałamiających ilościach :)
Wiem bo teraz sprzątałem 300 metrowy odcinek ulubionego jeziorka :((((((
narazie jestem na etapie eksperymentow.
tzn probuje 1 czesc tubi na 2 czesci oleju z ochotka myslałem
1:4
jedna czesc = 50gram
Cynamon - moje leszcze go uwielbiają
Goździki z cynamonem są tajną bronią na leszcze :)
Same goździki nieźle działają na płoć ale zanęta nie może być za słodka , trzeba trochę dosypać soli dal zrównoważenia smaku .
Proponuję również kolendrę którą lubią moje płocie i leszki :)
Kolendrę ( leszcz ) , nostrzyk ( płoć ) i kozieradkę ( karaś ) - w sklepie zielarskim dałem 6.40 zł. za trzy paczuszki , a za tę samą ilość w sklepie wędkarskim obliczyłem 24 zł. , tylko zapakowane w pudełeczkach !!!
ja czasami używam zapachu waniliowego takiego do ciast, zamiast tego typowo wędkarskiego i wielkiej róznicy nie stwierdziłem (gorsze,bądz lepsze efekty). Raz kiedyś dodałem cukier waniliowy, ale jakoś strasznie szybko wtedy zanęta mi skisła. Jakiś czas temu jesienią dodałem do zanęty czosnek sproszkowany taki ze spożywczego i do tej zanęty rybki nie podchodziły, a do zanęty z kolendrą na drugim feederku rybki troszkę podchodziły. Nie wiem jaki z tego wniosek, może wtedy rybki-leszczyki nie miały ochoty na czosnek, może przesadziłem z tym czosnkiem, albo... ???