Witam. Czy są jakieś informację co się dzieję ze stroną? Będzie ona nadal funkcjonować? Bo dosyć długo nic się nie dzieję- brak wyników ostatnich zawodów, galerii i informacji o kolejnych.
Administrator też człowiek i ma swój urlop do wykorzystania... Ma więc prawo wyjechać na urlop z rodziną nie zabierając laptopa... ma prawo do odpoczynku od njusów prasowych, telewizyjn ych w tym i od njusów na portalu wedkuje... Nie tylko wędkarstwem nasze życie osobiste jest naznaczone.
Z drugiej strony jest to jedynie działalność społeczna a nie obowiązek zawodowy.
Po trzecie od tego rodzaju pytań jest opcja i mozliwość wysłania poczty w portalu do Administratora na PW lub na adres mailowy prywatny a nie pisanie na ogólnym forum portalu (zaznaczenie w wiadomości na forum, że dotyczy jedynie forum koła).
Panie Marku, ale proszę nie traktować mojego zapytania jako atak na administratorów, bo tak nie jest. Chciałem tylko wiedzieć "co dalej".
Wiem, że jest to działalność społeczna, ale z drugiej strony jeśli ktoś się podejmuję to jest do czegoś zobligowany.
Prywatnych adresów mailowych nie posiadam, poza tym nie chciałem przeszkadzać, a informacja miała ukazać się tylko na forum koła, bo tak było zaznaczone i moim zdaniem nie znajdziemy jej na forum ogólnym.
No cóż wydaje mi się, że jednak będziemy "walczyć"... Działalność społeczna i bycie "zobligowanym", to niewolnictwo !! Nikt nie zmusi mnie do rezygnacji z planów urlopowych i bycia zobligowanym do pracy społecznej w trakcie wypoczynku !! Nazwałbym ten wpis w spoósb dosadny, ale jeszcze się przed tym powstrzymuję i "atak" uważąm za zakończony. Wróciłem dziś z urlopu i mam nadzieję w ciągu jednego, góra dwóch dni nadrobić zaległości... Co do przyszłości strony, widzę, że jest osoba chętna na pracę spoleczną w wymiarze 365 dni w roku przez siedemn dni w trygodniu i 24 godziny na dobę...
Dodatkowo - na stronie koła w zakładce `Kontakt` jest adres mailowy koła... W moim profilu jest nr GG... Do każdego uzytkownika portalu można napisać prywatną pocztę... Ech ! Znów wycieczki personalne...
Panie Marku, "walczyć" to możemy ze sobą na zawodach i również nie za wszelką cenę. Mówię szczerze, że nie chce nikogo atakować, chciałem tylko jakiś informacji. Ja wszystko rozumiem, nie wymagam od nikogo, by siedział przy komputerze i pracował nad stroną koła, bo to nie jest obowiązek. Chodziło o krótką informację na temat tego, że przez jakiś czas strona nie będzie aktualizowana. Nie jestem raczej osobą, która będzie krytykowała, a nic od siebie nie da. Mogę aktualizować wyniki i wysyłać Panu na maila, Pan doda tylko gotowy arkusz, podobnie ze zdjęciami, jeśli zrobię na zawodach mogę przesłać na maila.
I proszę nie myśleć, że "czaję" się na bycie administratorem i prowadzenie strony koła, zależy mi tylko na tym, żeby to funkcjonowało nic więcej. Dlatego deklaruje swoją drobną pomoc.
Za kilka minut wyniki będą uzupełnione... z Twoim kolejnym zwycięstwem... Co do pomocy - zapraszam, nawet do robienia zdjęć na zawodach (połączyćtrzeba i uczestnictwo w zawodach i ronbienie zdjęć, ważenie i pomoc w sędziowaniu, później jeszcze wyniki propstei podsumowanie zbiorczych, a wcześniej informacje o zawodach trzeba wprowadzić), pisanie relacji z zawodów... Póki co żaden apel o pomoc nie odniósł żadnego pozytywnego odzewu (z wyjątkiem Piotra - zdjęcia z zawodów nocnych w lipcu i Krzysztofa z Mistrzostw Koła). Wszyscy deklarują pomoc jak jest daleko do jej realizacji. Jak przychodzi czas na jej urzeczywistnienie - chętnych brak, za to skarg co niemiara... Ot, to takie polskie, polskie bagienko...
Ja swoją pomoc proponowałem Mariuszowi nim zaczęliśmy sezon, powiedział, że jak będzie potrzebna to się zwróci do mnie. Nie było odzewu, a ja się nie lubię pchać tam gdzie mnie nie chcą. Podtrzymuje to, nie rzucam słów na wiatr. To miło, że będzie wszystko uzupełnione, a to, że wygrałem - no cóż, jakoś mi się udało. Nie będe przepraszał:)
Strona zaktualizowana... Pomoc jest mile widziana wtedy, gdy się o nią nie prosi i nie wzywa do jej nieniesienia (to na marginesie)... Ja również nikogo nie będę wzywał (tutaj rozumiem Mariusza) do pomocy... I najlepiej, gdy pomoc jest bezinteresowna...
Cała kwestia aktualizacji strony i problem opisany na forum to przykład nie pomocy, a żądanie aktualizacji bez próby zrozumienia sytuacji osób prowadzących stronę i bez próby dotarcia do Administratorów standardoiwymi kanałami, o których była mowa wyżęj (dla przypomnienia, maile - na PW lub na mail podanych w zakładce `Kontakt`, nr GG podane w profilach Adminów, SMS-y - telefony są znane Koledze).
Mniej nerwowości a więcej zrozumienia dla spraw [prywatnych i osobistych życzę !! I kończmy ten zupelnie zbędny wątek na forum, który prowadzi donikąd, w myśl zasady: "Ktoś, komuś, coś, gdzieś, kiedyś...".
Ale skoro ja proponuje swoją pomoc, a słyszę: "Okey. Narazie dajemy radę. Jak coś to powiem" To co mam więcej zrobić? Temat ukazał się dlatego, że może inni członkowie koła wiedzieli co się dzieje ze stroną i mogliby mi odpowiedzieć, Pan potraktował to zbyt osobiście. Do nikogo nie mam pretensji, o nic się nie upominam, chciałem wiedzieć - to chyba nic złego.
Jak napiszesz relację z zawodów lub jak zrobisz zdjęcia z zawodów i je przekażesz (umieścisz na stronie koła) - to będzie pomoc, a nie obietnice... Zasady umieszczania wpisów na stronie koła w zakładce `Aktualności. I wszystko w temacie pomoc ! Zatem do dzieła!! Czekam i nie tylko ja na efekty pomocy....
A nie dawaliśmy rady?? Ja robiłem zdjęcia, brałem udział w zawodach i byłem sędzią jednocześnie i mi to nie przeszkadzało. Muszę tylko przypomnieć, że (wcale tego robić nie chce bo uważam, że poprzedni administrator wywiązywał się wzorowo z obowiązków) za czasów poprzedniego admina też się czasami długo czekało na wyniki i aktualizację. Tutaj nie było nic od 2 tygodni i myślę, że to nie taka tragedia. Ja dużo czasu poświęciłem temu kołu i pracy w nim wzamian dostałem tylko słowa krytyki i nic więcej a przecież nie oczekiwałem niczego w zamian poza tym by to Koło uzdrowić, i pewne rzeczy usprawnić. Tylko dzieci wyraziły mi swoją wdzięczność, a ja muszę powiedzieć, że praca z nimi to była czysta przyjemność i nie załuje ani jednej minuty, którą im poświęciłem. Nie każdy wie ale z dniem 29 czerwca 2012 roku przestałem być wice i prezesem od spraw młodzieży - wyjaśnienia opublikuje w późniejszym czasie. Strona była, jest i na pewno póki ja będę członkiem Koła i Marek Nawrocki ( mój ojciec), Który bardzo mi pomaga w tej kwestii i mu za bardzo dziękuje, to ta strona BĘDZIE.
Ja nie mówię, że ktoś sobie nie dawał rady. Zaproponowałem pomoc, ale jak nie była potrzebna to ok. Teraz tylko spytałem co się dzieję ze stroną i jest problem. Jeśli chodzi o Tomka to nie można mu nic zarzucić, bo kończyliśmy zawody o 12-13, a o 16-17 często już mieliśmy wyniki zawodów na stronie.
No proszę... I jużkolega zapomniał, że w ubioegłym roku od października na stronie nic poprzedni Admin nie publikował i usuną wszystkie wpisy łącznie z wynikami... Jaka krótka jest pamieć kol, Jimmy.... W tak młodym wieku już galopująca skleroza ??
Ale ja nie mówię o tym jak się Tomek z nami rozstał, tylko jak do tego momentu prowadził stronę. Nie oceniajmy jego pracy przez pryzmat tych właśnie wydarzeń. Ja nie mówię, że ktoś to robił lepiej, a ktoś gorzej. Wszystko dokładnie pamiętam.
Więc w czym probelm ?? Kochany Kolego Jimmy - nie patrz przez pryzmat własnych doświadczeń życiowych... człowieka młodego bez obowiązków zawodowych i rodzinnych!! Ja pracuję i mieszkam przez 5 dni w tygodniu poza swoim miejscem zameldowania. Przyjeżdżam do domu tylko na weekendy i staram się w weekend nadrobić stracony bezpowrotnie czas, przede wszystkim na sprawy rodzinne i z rodziną staram się spędzać czas. Po drugie - zawody wędkarskie w kole interesują mnie, o ile mam na nie czas, bo przede wszystkim interesują mnie zawody innego rodzaju i o większym prestiżu. Po trzecie - na pewno nie będziesz miał uzupełnionych szybko wyników zawodów w kole i galerii zdjęć z tych zawodów, o ile nie będę osobiście na zawodach w kole i nie będę osobiście robił zdjęć (a gdzie Twa pomoc w tym zakresie, o ile uczestniczysz w każdych zawodach w kole ?? Ile czasu zajmie Ci zrobienia fotki protokołu z wynikami z zawodów ?? Ile czasu zajmie Ci zribienie zdjęć z zawodów?? Pokaż, że potrafisz cośzrobićdla tej społeczności...). Po czwarte - nie Ty będziesz dysponował moim wolnym czasem, nie nie jestem Twym niewolnikiem. I ostatnie - zakończ ten wątek, bo jesteś wyjątkowo czepialskim członkiem koła, który niewiele robi dla tej społeczności...Masz jak w banku zgłoszenie Twojej osoby do pracy jako Admin strony koła w przyszłym roku... Wtedy ja się zacznę ciebie czepiać! Zrób coś i pokaż, że działasz, a nie tylko się czepiasz. Staje się to już wyjątkowo nudne... Dziwne, że jeszcze nikt inny ze społeczności koła nie wypowiedzail sięw tym temacie... Zachęcam gorąco!!
Pan nie chce chyba zrozumieć, że ja się nikogo nie czepiam, a po prostu spytałem. Powtarzam to w każdym wpisie, który się pojawił. Ja mówię, że się nie czepiam, a Pan usilnie mi próbuje wmówić, że jednak tak jest. Gdyby Pan tego nie robił to w przyjaznej atmosferze zakończylibyśmy ten temat, bo ja nie chce powielać jakiś dyskusji z przeszłości, które do niczego nie doprowadziły. I w żadnym wypadku nie dysponuję czasem administratorów, Pan po prostu dopisuje sobie jakąś teorie do moich wypowiedzi i traktuje jako ataki? Jak mam formułować swoje zapytania, żeby było okey? Jeśli chodzi o Pana sytuacje i moją to jest ona identyczna, ja mieszkam też poza miejscem zameldowania (jakieś 200km) i przyjeżdżam do domu tylko na zawody. Ja rozumiem, że interesują Pana zawody o większym prestiżu itd., ale nie rozumiem co to ma wspólnego ze stroną? Chce Pan dać do zrozumienia, że na poziomie koła nie ma Pan godnych rywali do walki o zwycięstwo w każdych zawodach? Jeśli mogę spytać to interesują Pana "bardziej prestiżowe" zawody w sensie czytania relacji z nich czy mowa jest o startach? Ja robię się dopiero czepialski w reakcji na Pana wpisy, bo to nie ja Panu coś zarzucam, a Pan mi, więc w sposób kulturalny na to odpowiadam. Rozumiem, że o nic nie wolno spytać, bo jest to traktowane jako atak.
I jeszcze nawiąże do rozmowy sprzed sezonu gdzie spytałem czy będę mógł jakoś pomóc i usłyszałem, że jeśli tak to zostanę o tym poinformowany.
Jeśli wiedział Pan, tak samo Mariusz, że nie będziecie na zawodach to wystarczyłaby krótka wiadomość do mnie: "Bartek, weź aparat na najbliższe zawody i zrób relację zdjęciową z zawodów, łącznie z wynikami, bo nas nie będzie, a My dodamy na stronę koła."
Wtedy byłaby relacja, ja wiedziałbym, że moja pomoc jest wskazana i nikt by nie narzekał.
Informacje o naszej nieobecności na zawodach w kole są we wcześniejszych wpisach... Na forum prosiłem wszystkich o wyniki i zdjęcia (polecam lekturę)... i nikt nie odpoiwedział do dnia dzisiejszego włączne !! Dla mnie koniec tematu i przepychanki. Jeszcze raz powtarzam - jesteś Kolego kandydatem nr 1 do prowadzenia strony jako Admin od przyszłego roku. Ja będę osobiście się Ciebie wtedy czepiał i żądał działania społecznego !!
Mam dość Twych ataków i zaczepek !! Żadnego komentarza w tym miejscu już nie dodam !! NIe będę też prosił Adminów portalu o usunięcie tego wątku - niech sobie wisi jako pamiątka Twego chorego Ego !! Powtarzam raz jeszcze - mam prawo do urlopu wypoczynkowego i wypoczynku w ciągu roku, w tym od uzupełniania informacji na stronie w ciągu 2-3 godzin od zakończenia zawodów.
Dość pracy społecznej i nieowolniczego traktowania !! Pamietaj, że moje wpisy są moją własnością i zrobię z nimi to co będę uważął za stosowne !!
I kolejny wpis na potwierdzenie moich słów. Ja na spokojnie, a Pan pełen nerwów, zupełnie nie wiadomo po co. Zachowuje się Pan co najmniej tak jak ja bym Pana rozliczał z planów urlopowych, co Pan na nim robił i czy miał Pan czas czy nie. Powtarzam CHCIAŁEM WIEDZIEĆ CO SIĘ DZIEJĘ ZE STRONĄ, niekoniecznie od Pana a od innych użytkowników, dlatego wątek na forum.
Nie, nie robię sobie jaj, jak pan to ujął. Ale niech mi Pan uwierzy, że inni użytkownicy strony - członkowie naszego koła potrafią ze sobą rozmawiać i wymieniać się informacjami, więc ktoś mógł być w ich posiadaniu.
Ja ani razu się Pana nie czepiałem i na nic nie narzekałem, zadawałem jedynie pytania.
Ta dyskusja do niczego dobrego nie prowadzi. Miałeś prawo Bartek napisać co ci się nie podoba bo żyjemy w wolnym Kraju. Dołożę wszelkich starań by wyniki były na stronie jak najszybciej.
Witam. Czy są jakieś informację co się dzieję ze stroną? Będzie ona nadal funkcjonować? Bo dosyć długo nic się nie dzieję- brak wyników ostatnich zawodów, galerii i informacji o kolejnych.
Pozdrawiam.
Administrator też człowiek i ma swój urlop do wykorzystania... Ma więc prawo wyjechać na urlop z rodziną nie zabierając laptopa... ma prawo do odpoczynku od njusów prasowych, telewizyjn ych w tym i od njusów na portalu wedkuje... Nie tylko wędkarstwem nasze życie osobiste jest naznaczone.
Z drugiej strony jest to jedynie działalność społeczna a nie obowiązek zawodowy.
Po trzecie od tego rodzaju pytań jest opcja i mozliwość wysłania poczty w portalu do Administratora na PW lub na adres mailowy prywatny a nie pisanie na ogólnym forum portalu (zaznaczenie w wiadomości na forum, że dotyczy jedynie forum koła).
Panie Marku, ale proszę nie traktować mojego zapytania jako atak na administratorów, bo tak nie jest. Chciałem tylko wiedzieć "co dalej".
Wiem, że jest to działalność społeczna, ale z drugiej strony jeśli ktoś się podejmuję to jest do czegoś zobligowany.
Prywatnych adresów mailowych nie posiadam, poza tym nie chciałem przeszkadzać, a informacja miała ukazać się tylko na forum koła, bo tak było zaznaczone i moim zdaniem nie znajdziemy jej na forum ogólnym.
Pozdrawiam.
No cóż wydaje mi się, że jednak będziemy "walczyć"... Działalność społeczna i bycie "zobligowanym", to niewolnictwo !! Nikt nie zmusi mnie do rezygnacji z planów urlopowych i bycia zobligowanym do pracy społecznej w trakcie wypoczynku !! Nazwałbym ten wpis w spoósb dosadny, ale jeszcze się przed tym powstrzymuję i "atak" uważąm za zakończony. Wróciłem dziś z urlopu i mam nadzieję w ciągu jednego, góra dwóch dni nadrobić zaległości... Co do przyszłości strony, widzę, że jest osoba chętna na pracę spoleczną w wymiarze 365 dni w roku przez siedemn dni w trygodniu i 24 godziny na dobę...
Nie ma osób nie zastapionych.
Dodatkowo - na stronie koła w zakładce `Kontakt` jest adres mailowy koła... W moim profilu jest nr GG... Do każdego uzytkownika portalu można napisać prywatną pocztę... Ech ! Znów wycieczki personalne...
Panie Marku, "walczyć" to możemy ze sobą na zawodach i również nie za wszelką cenę. Mówię szczerze, że nie chce nikogo atakować, chciałem tylko jakiś informacji. Ja wszystko rozumiem, nie wymagam od nikogo, by siedział przy komputerze i pracował nad stroną koła, bo to nie jest obowiązek. Chodziło o krótką informację na temat tego, że przez jakiś czas strona nie będzie aktualizowana. Nie jestem raczej osobą, która będzie krytykowała, a nic od siebie nie da. Mogę aktualizować wyniki i wysyłać Panu na maila, Pan doda tylko gotowy arkusz, podobnie ze zdjęciami, jeśli zrobię na zawodach mogę przesłać na maila.
I proszę nie myśleć, że "czaję" się na bycie administratorem i prowadzenie strony koła, zależy mi tylko na tym, żeby to funkcjonowało nic więcej. Dlatego deklaruje swoją drobną pomoc.
Pozdrawiam.
Za kilka minut wyniki będą uzupełnione... z Twoim kolejnym zwycięstwem... Co do pomocy - zapraszam, nawet do robienia zdjęć na zawodach (połączyćtrzeba i uczestnictwo w zawodach i ronbienie zdjęć, ważenie i pomoc w sędziowaniu, później jeszcze wyniki propstei podsumowanie zbiorczych, a wcześniej informacje o zawodach trzeba wprowadzić), pisanie relacji z zawodów... Póki co żaden apel o pomoc nie odniósł żadnego pozytywnego odzewu (z wyjątkiem Piotra - zdjęcia z zawodów nocnych w lipcu i Krzysztofa z Mistrzostw Koła). Wszyscy deklarują pomoc jak jest daleko do jej realizacji. Jak przychodzi czas na jej urzeczywistnienie - chętnych brak, za to skarg co niemiara... Ot, to takie polskie, polskie bagienko...
Ja swoją pomoc proponowałem Mariuszowi nim zaczęliśmy sezon, powiedział, że jak będzie potrzebna to się zwróci do mnie. Nie było odzewu, a ja się nie lubię pchać tam gdzie mnie nie chcą. Podtrzymuje to, nie rzucam słów na wiatr. To miło, że będzie wszystko uzupełnione, a to, że wygrałem - no cóż, jakoś mi się udało. Nie będe przepraszał:)
Pozdrawiam.
Strona zaktualizowana... Pomoc jest mile widziana wtedy, gdy się o nią nie prosi i nie wzywa do jej nieniesienia (to na marginesie)... Ja również nikogo nie będę wzywał (tutaj rozumiem Mariusza) do pomocy... I najlepiej, gdy pomoc jest bezinteresowna...
Cała kwestia aktualizacji strony i problem opisany na forum to przykład nie pomocy, a żądanie aktualizacji bez próby zrozumienia sytuacji osób prowadzących stronę i bez próby dotarcia do Administratorów standardoiwymi kanałami, o których była mowa wyżęj (dla przypomnienia, maile - na PW lub na mail podanych w zakładce `Kontakt`, nr GG podane w profilach Adminów, SMS-y - telefony są znane Koledze).
Mniej nerwowości a więcej zrozumienia dla spraw [prywatnych i osobistych życzę !! I kończmy ten zupelnie zbędny wątek na forum, który prowadzi donikąd, w myśl zasady: "Ktoś, komuś, coś, gdzieś, kiedyś...".
Ale skoro ja proponuje swoją pomoc, a słyszę: "Okey. Narazie dajemy radę. Jak coś to powiem" To co mam więcej zrobić? Temat ukazał się dlatego, że może inni członkowie koła wiedzieli co się dzieje ze stroną i mogliby mi odpowiedzieć, Pan potraktował to zbyt osobiście. Do nikogo nie mam pretensji, o nic się nie upominam, chciałem wiedzieć - to chyba nic złego.
Pozdrawiam.
Jak napiszesz relację z zawodów lub jak zrobisz zdjęcia z zawodów i je przekażesz (umieścisz na stronie koła) - to będzie pomoc, a nie obietnice... Zasady umieszczania wpisów na stronie koła w zakładce `Aktualności. I wszystko w temacie pomoc ! Zatem do dzieła!! Czekam i nie tylko ja na efekty pomocy....
A nie dawaliśmy rady?? Ja robiłem zdjęcia, brałem udział w zawodach i byłem sędzią jednocześnie i mi to nie przeszkadzało. Muszę tylko przypomnieć, że (wcale tego robić nie chce bo uważam, że poprzedni administrator wywiązywał się wzorowo z obowiązków) za czasów poprzedniego admina też się czasami długo czekało na wyniki i aktualizację. Tutaj nie było nic od 2 tygodni i myślę, że to nie taka tragedia. Ja dużo czasu poświęciłem temu kołu i pracy w nim wzamian dostałem tylko słowa krytyki i nic więcej a przecież nie oczekiwałem niczego w zamian poza tym by to Koło uzdrowić, i pewne rzeczy usprawnić. Tylko dzieci wyraziły mi swoją wdzięczność, a ja muszę powiedzieć, że praca z nimi to była czysta przyjemność i nie załuje ani jednej minuty, którą im poświęciłem. Nie każdy wie ale z dniem 29 czerwca 2012 roku przestałem być wice i prezesem od spraw młodzieży - wyjaśnienia opublikuje w późniejszym czasie. Strona była, jest i na pewno póki ja będę członkiem Koła i Marek Nawrocki ( mój ojciec), Który bardzo mi pomaga w tej kwestii i mu za bardzo dziękuje, to ta strona BĘDZIE.
Ja nie mówię, że ktoś sobie nie dawał rady. Zaproponowałem pomoc, ale jak nie była potrzebna to ok. Teraz tylko spytałem co się dzieję ze stroną i jest problem. Jeśli chodzi o Tomka to nie można mu nic zarzucić, bo kończyliśmy zawody o 12-13, a o 16-17 często już mieliśmy wyniki zawodów na stronie.
No proszę... I jużkolega zapomniał, że w ubioegłym roku od października na stronie nic poprzedni Admin nie publikował i usuną wszystkie wpisy łącznie z wynikami... Jaka krótka jest pamieć kol, Jimmy.... W tak młodym wieku już galopująca skleroza ??
Ale ja nie mówię o tym jak się Tomek z nami rozstał, tylko jak do tego momentu prowadził stronę. Nie oceniajmy jego pracy przez pryzmat tych właśnie wydarzeń. Ja nie mówię, że ktoś to robił lepiej, a ktoś gorzej. Wszystko dokładnie pamiętam.
Więc w czym probelm ?? Kochany Kolego Jimmy - nie patrz przez pryzmat własnych doświadczeń życiowych... człowieka młodego bez obowiązków zawodowych i rodzinnych!! Ja pracuję i mieszkam przez 5 dni w tygodniu poza swoim miejscem zameldowania. Przyjeżdżam do domu tylko na weekendy i staram się w weekend nadrobić stracony bezpowrotnie czas, przede wszystkim na sprawy rodzinne i z rodziną staram się spędzać czas. Po drugie - zawody wędkarskie w kole interesują mnie, o ile mam na nie czas, bo przede wszystkim interesują mnie zawody innego rodzaju i o większym prestiżu. Po trzecie - na pewno nie będziesz miał uzupełnionych szybko wyników zawodów w kole i galerii zdjęć z tych zawodów, o ile nie będę osobiście na zawodach w kole i nie będę osobiście robił zdjęć (a gdzie Twa pomoc w tym zakresie, o ile uczestniczysz w każdych zawodach w kole ?? Ile czasu zajmie Ci zrobienia fotki protokołu z wynikami z zawodów ?? Ile czasu zajmie Ci zribienie zdjęć z zawodów?? Pokaż, że potrafisz cośzrobićdla tej społeczności...). Po czwarte - nie Ty będziesz dysponował moim wolnym czasem, nie nie jestem Twym niewolnikiem. I ostatnie - zakończ ten wątek, bo jesteś wyjątkowo czepialskim członkiem koła, który niewiele robi dla tej społeczności...Masz jak w banku zgłoszenie Twojej osoby do pracy jako Admin strony koła w przyszłym roku... Wtedy ja się zacznę ciebie czepiać! Zrób coś i pokaż, że działasz, a nie tylko się czepiasz. Staje się to już wyjątkowo nudne... Dziwne, że jeszcze nikt inny ze społeczności koła nie wypowiedzail sięw tym temacie... Zachęcam gorąco!!
Pan nie chce chyba zrozumieć, że ja się nikogo nie czepiam, a po prostu spytałem. Powtarzam to w każdym wpisie, który się pojawił. Ja mówię, że się nie czepiam, a Pan usilnie mi próbuje wmówić, że jednak tak jest. Gdyby Pan tego nie robił to w przyjaznej atmosferze zakończylibyśmy ten temat, bo ja nie chce powielać jakiś dyskusji z przeszłości, które do niczego nie doprowadziły. I w żadnym wypadku nie dysponuję czasem administratorów, Pan po prostu dopisuje sobie jakąś teorie do moich wypowiedzi i traktuje jako ataki? Jak mam formułować swoje zapytania, żeby było okey? Jeśli chodzi o Pana sytuacje i moją to jest ona identyczna, ja mieszkam też poza miejscem zameldowania (jakieś 200km) i przyjeżdżam do domu tylko na zawody. Ja rozumiem, że interesują Pana zawody o większym prestiżu itd., ale nie rozumiem co to ma wspólnego ze stroną? Chce Pan dać do zrozumienia, że na poziomie koła nie ma Pan godnych rywali do walki o zwycięstwo w każdych zawodach? Jeśli mogę spytać to interesują Pana "bardziej prestiżowe" zawody w sensie czytania relacji z nich czy mowa jest o startach? Ja robię się dopiero czepialski w reakcji na Pana wpisy, bo to nie ja Panu coś zarzucam, a Pan mi, więc w sposób kulturalny na to odpowiadam. Rozumiem, że o nic nie wolno spytać, bo jest to traktowane jako atak.
I jeszcze nawiąże do rozmowy sprzed sezonu gdzie spytałem czy będę mógł jakoś pomóc i usłyszałem, że jeśli tak to zostanę o tym poinformowany.
Jeśli wiedział Pan, tak samo Mariusz, że nie będziecie na zawodach to wystarczyłaby krótka wiadomość do mnie: "Bartek, weź aparat na najbliższe zawody i zrób relację zdjęciową z zawodów, łącznie z wynikami, bo nas nie będzie, a My dodamy na stronę koła."
Wtedy byłaby relacja, ja wiedziałbym, że moja pomoc jest wskazana i nikt by nie narzekał.
POZDRAWIAM
Informacje o naszej nieobecności na zawodach w kole są we wcześniejszych wpisach... Na forum prosiłem wszystkich o wyniki i zdjęcia (polecam lekturę)... i nikt nie odpoiwedział do dnia dzisiejszego włączne !! Dla mnie koniec tematu i przepychanki. Jeszcze raz powtarzam - jesteś Kolego kandydatem nr 1 do prowadzenia strony jako Admin od przyszłego roku. Ja będę osobiście się Ciebie wtedy czepiał i żądał działania społecznego !!
Mam dość Twych ataków i zaczepek !! Żadnego komentarza w tym miejscu już nie dodam !! NIe będę też prosił Adminów portalu o usunięcie tego wątku - niech sobie wisi jako pamiątka Twego chorego Ego !! Powtarzam raz jeszcze - mam prawo do urlopu wypoczynkowego i wypoczynku w ciągu roku, w tym od uzupełniania informacji na stronie w ciągu 2-3 godzin od zakończenia zawodów.
Dość pracy społecznej i nieowolniczego traktowania !! Pamietaj, że moje wpisy są moją własnością i zrobię z nimi to co będę uważął za stosowne !!
Ani słowa więcej w tym wątku z mojej strony !!
I kolejny wpis na potwierdzenie moich słów. Ja na spokojnie, a Pan pełen nerwów, zupełnie nie wiadomo po co. Zachowuje się Pan co najmniej tak jak ja bym Pana rozliczał z planów urlopowych, co Pan na nim robił i czy miał Pan czas czy nie. Powtarzam CHCIAŁEM WIEDZIEĆ CO SIĘ DZIEJĘ ZE STRONĄ, niekoniecznie od Pana a od innych użytkowników, dlatego wątek na forum.
Jaja sobie Kolega robi - od innych użytkowników... Od 01 września szykuj się synu na Admina strony... Ja z tej fuchy rezygnuję !!
Przejdę na inną stronę - czepialstwa i narzekania...
Nie, nie robię sobie jaj, jak pan to ujął. Ale niech mi Pan uwierzy, że inni użytkownicy strony - członkowie naszego koła potrafią ze sobą rozmawiać i wymieniać się informacjami, więc ktoś mógł być w ich posiadaniu.
Ja ani razu się Pana nie czepiałem i na nic nie narzekałem, zadawałem jedynie pytania.
Na tą stronę chyba Pan nie musi przechodzić.
Ta dyskusja do niczego dobrego nie prowadzi. Miałeś prawo Bartek napisać co ci się nie podoba bo żyjemy w wolnym Kraju. Dołożę wszelkich starań by wyniki były na stronie jak najszybciej.
A teraz zamykam ten Temat.