Złowiłeś!! na miłość boską - złowiłeś, a nie złapałeś!!!
Łapie się komary, albo okazje na wyprzedaży. Natomiast ryby się łowi!!!
Chyba, że wyraz "łapie" dałeś rozmyślnie w kontekście znaczka-logo PZW - no, to faktycznie by się zgadzało: znaczna większość członków PZW idzie na łowisko łapać i wyłapać ryby, a nie wędkować w duchu sportowym. Skąd to wiem? No bo w łowiskach PZW kończą się ryby i zaczyna się pustynia. Ryby zostały przerobione na kotlety i dzwonka.
Polski wędkarz zostawia wory pieniędzy za granicą, a ta kasa powinna tu u nas, w Polsce przynosić korzyść społeczeństwu. Może i tak by było, gdyby nie PZW i jego "fachowe" zarządzanie łowiskami.
A ja wczoraj złowiłem szczupaka, o przyzwoitej długości 78 cm, na wahadłówkę Kalewa dragona. I bardzo mi ten szczupak poprawił humor, bo pogoda jest dołująca.
Spinningowałem w płytkiej, przybrzeżnej wodzie, blisko roślin.
A co do łapania - wiecie o zatruciu pod Tarnowem rzeki Biała Tarnowska, podobno PZW w Tarnowie odpuściło szukania winnych, są ponoć niewykrywalni. Wiecie coś więcej na ten temat, koledzy i koleżanki?
co złapałeś na rybach
to co wzieło :)
"Jak było dziś na rybach" ........ tam się wszystkiego dowiesz.
a szczegulnie?
a szczegulnie?
Kto, co złowił
temat do zamkniecia
"Jak było dziś na rybach" ........ tam się wszystkiego dowiesz.
gdzie?
Tam gdzie napisałem - Wiadomości - temat "Jak było dziś na rybach"
co złapałeś na rybach
Złowiłeś!! na miłość boską - złowiłeś, a nie złapałeś!!!
Łapie się komary, albo okazje na wyprzedaży. Natomiast ryby się łowi!!!
Chyba, że wyraz "łapie" dałeś rozmyślnie w kontekście znaczka-logo PZW - no, to faktycznie by się zgadzało: znaczna większość członków PZW idzie na łowisko łapać i wyłapać ryby, a nie wędkować w duchu sportowym. Skąd to wiem? No bo w łowiskach PZW kończą się ryby i zaczyna się pustynia. Ryby zostały przerobione na kotlety i dzwonka.
Polski wędkarz zostawia wory pieniędzy za granicą, a ta kasa powinna tu u nas, w Polsce przynosić korzyść społeczeństwu. Może i tak by było, gdyby nie PZW i jego "fachowe" zarządzanie łowiskami.
czemu ten temat jeszcze istnieje i zaśmieca forum prosze o usuniecie
Ja ostatnio złapałem małżę i raka .
A ja złapałem katar i złowiłem szczupaka!!!
A ja wczoraj złowiłem szczupaka, o przyzwoitej długości 78 cm, na wahadłówkę Kalewa dragona. I bardzo mi ten szczupak poprawił humor, bo pogoda jest dołująca.
Spinningowałem w płytkiej, przybrzeżnej wodzie, blisko roślin.
A co do łapania - wiecie o zatruciu pod Tarnowem rzeki Biała Tarnowska, podobno PZW w Tarnowie odpuściło szukania winnych, są ponoć niewykrywalni. Wiecie coś więcej na ten temat, koledzy i koleżanki?