spoko chłopaki jeszcze jedno czy opłaca się takie coś kupić to znaczy czy to jest opłacalne i czy można takie coś dostać w karzdym sklepie wędkarskim bo widziałem to jak narazie tylko na allegro.
Pewnie że można dostać w sklepie,a czy się opłaca to każdy niech sam spróbuje i się przekona.Czy warto było zakupić ten dodatek do zanęty lub zaczerpnąć info od tych ,którzy tego używali albo używają nadal.
kiedyś pytałem Cie o zanęty i dodatki - nie wiem czy pamiętasz... w każdym razie polecałeś coco ;) i od tej pory stosuje do zanęt
wiadomo, że samo coco nic nie da ale przy dobrej zanęcie pomaga...
Pamiętam , pamiętam :)
Dla ,mnie coco belge jest podstawowym dodatkiem na płocie , leszcz i karasie .
Zauważyłem , że za zapachem coco nie przepadają karpie i liny , mimo to znalazłem na to sposób a mianowicie dodaję więcej atraktora i przyciszam nieco ten dziwny aczkolwiek interesujący zapaszek . Najlepiej zapach coco tłumi dobra wanilia .
Całkiem przypadkowo potwierdziłem to co napisałeś. Zrobiłem drobną zanętę (bez wanilii średni się sprawdzała na lodzie ) ale po dodaniu wanilii w płynie (trochę przesadziłem w ilości) zaczęła działać rewelacyjnie na płocie, ukleje i krąpie. Czyli sam zapach musiał im troszkę przeszkadzać. A niektórzy mi mówili ze wanilii na lodzie się nie daje... dobrze, że ich nie posłuchałem :)
Wszystko kwestia praktyki :) Połowisz parę lat to też będziesz miał w swoich jeziorach-rzekach odpowiedż na każdą rybę a nawet czasem uda Ci się zabłysnąć na innej , nieznanej wodzie :)
Jest wiele takich dni , że nic nie pomaga ale wtedy głęboko wciągam powietrze , opalam zwłoki , odpoczywam od zgiełku i wsłuchuje się w kojące odgłosy natury :)
Wszystko kwestia praktyki :) Połowisz parę lat to też będziesz miał w swoich jeziorach-rzekach odpowiedż na każdą rybę a nawet czasem uda Ci się zabłysnąć na innej , nieznanej wodzie :)
Jest wiele takich dni , że nic nie pomaga ale wtedy głęboko wciągam powietrze , opalam zwłoki , odpoczywam od zgiełku i wsłuchuje się w kojące odgłosy natury :)
racja racja - ale dobrze czasem skorzystać z rady doświadczonego Kolegi
Zastanawia mnie tylko jedno. Mianowicie autor tematu opisał siebie, jako uwielbiającego spinning......... No nic, może na inne metody tez łowi, skoro pyta o coco.....
Tak tak to ja ten uwielbiający spinning co na inne metody też łowi .he he :-):-):-):-)
Zazwyczaj przepadam za spinningiem na który mogę dopiero łowić od 1maja ponieważ nastawiam się zazwyczaj na szczupaka a gdy jest okres ochronny tak jak niedługo kwiecień dla tej ryby to łowie metoda gruntową inne ryby .proste :)
Kończąc "dochodzenia" i wracając do tematu. coco jest b. skuteczne - używam go także zimą, i jeśli zanęta ściąga mi pod przerębel ławice płotek - to coco nie pozwala im się najeść i cały czas krążą :)
coco belge czy znacie taką zanętę ,uważacie ją za dobrą jak wpływa na ryby proszę o odpowiedź .
To nie jest zanęta. To jest dodatek do zanęty z orzechów kokosowych. Mączka z kokosów. Powoduje szybkie trawienie u ryb i wzmaga apetyt. :)
colo belge to nei zaneta... to dodatek zanetowy przyspieszajacy prace ukladu pokarmowego u ryb.
http://forum.wedkuje.pl/post/coco-belge/113056/0
http://forum.wedkuje.pl/post/coco-belge/128360/0
http://www.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=szukajforum&fraza=coco%20belge
To nie jest zanęta. To jest dodatek do zanęty z orzechów kokosowych. Mączka z kokosów. Powoduje szybkie trawienie u ryb i wzmaga apetyt. :)
Tak jak browar te same działanie.
Świetny dodatek , zawsze go mam na rybach .
Siemasz Przyjacielu.Ryby i browar to nieodzowna rzecz,tak jak świder i dziurka;wiadomo o co kaman.
Siemasz Przyjacielu.Ryby i browar to nieodzowna rzecz,tak jak świder i dziurka;wiadomo o co kaman.
:)))))
I wtedy w coco............. :)))))))))))))))))))))
I wtedy w coco............. :)))))))))))))))))))))
Aż zawyje z bulu jak kojot na stepie:) hi hi
SADYSTA !!!!!
może lubi takie zabawy :PP heh
spoko chłopaki jeszcze jedno czy opłaca się takie coś kupić to znaczy czy to jest opłacalne i czy można takie coś dostać w karzdym sklepie wędkarskim bo widziałem to jak narazie tylko na allegro.
Pewnie że można dostać w sklepie,a czy się opłaca to każdy niech sam spróbuje i się przekona.Czy warto było zakupić ten dodatek do zanęty lub zaczerpnąć info od tych ,którzy tego używali albo używają nadal.
Takie samo działanie,tzn.wzmaganie apetytu mają zmielone nasiona kozieradki.
Można dostać w sklepach czasem,a napewno w aptece.Jest też do kupienia w sklepach wędkarskich,warto sprawdzić gdzie taniej.
Wiele atraktorów i dodatków zanętowych można zastąpić produktami ze sklepu spożywczego. Jest to zdecydowanie tańsza ewentualność, a działanie to samo.
No właśnie tylko możesz mi powiedzieć jakimi np na karpia
Świetny dodatek , zawsze go mam na rybach .
kiedyś pytałem Cie o zanęty i dodatki - nie wiem czy pamiętasz... w każdym razie polecałeś coco ;) i od tej pory stosuje do zanęt
wiadomo, że samo coco nic nie da ale przy dobrej zanęcie pomaga...
Świetny dodatek , zawsze go mam na rybach .
kiedyś pytałem Cie o zanęty i dodatki - nie wiem czy pamiętasz... w każdym razie polecałeś coco ;) i od tej pory stosuje do zanęt
wiadomo, że samo coco nic nie da ale przy dobrej zanęcie pomaga...
Pamiętam , pamiętam :)
Dla ,mnie coco belge jest podstawowym dodatkiem na płocie , leszcz i karasie .
Zauważyłem , że za zapachem coco nie przepadają karpie i liny , mimo to znalazłem na to sposób a mianowicie dodaję więcej atraktora i przyciszam nieco ten dziwny aczkolwiek interesujący zapaszek . Najlepiej zapach coco tłumi dobra wanilia .
Czy Ty zawsze musisz mieć racje ;)
Całkiem przypadkowo potwierdziłem to co napisałeś. Zrobiłem drobną zanętę (bez wanilii średni się sprawdzała na lodzie ) ale po dodaniu wanilii w płynie (trochę przesadziłem w ilości) zaczęła działać rewelacyjnie na płocie, ukleje i krąpie. Czyli sam zapach musiał im troszkę przeszkadzać.
A niektórzy mi mówili ze wanilii na lodzie się nie daje... dobrze, że ich nie posłuchałem :)
Wszystko kwestia praktyki :) Połowisz parę lat to też będziesz miał w swoich jeziorach-rzekach odpowiedż na każdą rybę a nawet czasem uda Ci się zabłysnąć na innej , nieznanej wodzie :)
Jest wiele takich dni , że nic nie pomaga ale wtedy głęboko wciągam powietrze , opalam zwłoki , odpoczywam od zgiełku i wsłuchuje się w kojące odgłosy natury :)
Witam
Coco bardzo pomaga polecam tzw sraczka
Wszystko kwestia praktyki :) Połowisz parę lat to też będziesz miał w swoich jeziorach-rzekach odpowiedż na każdą rybę a nawet czasem uda Ci się zabłysnąć na innej , nieznanej wodzie :)
Jest wiele takich dni , że nic nie pomaga ale wtedy głęboko wciągam powietrze , opalam zwłoki , odpoczywam od zgiełku i wsłuchuje się w kojące odgłosy natury :)
racja racja - ale dobrze czasem skorzystać z rady doświadczonego Kolegi
Zastanawia mnie tylko jedno. Mianowicie autor tematu opisał siebie, jako uwielbiającego spinning......... No nic, może na inne metody tez łowi, skoro pyta o coco.....
Kolega @Mastiff dociekliwy jak detektyw - nic nie umknie jego uwadze :) :) :) :)
Kolega @Mastiff dociekliwy jak detektyw - nic nie umknie jego uwadze :) :) :) :)
Coś w tym jest , coś jest >>>
Kolega @Mastiff zauważa takie szczególiki, których inni nie zauważają :)
:)))))))))))))))))))) Zboczenie zawodowe :))))))))))))))))
:)))))))))))))))
Tak tak to ja ten uwielbiający spinning co na inne metody też łowi .he he :-):-):-):-) Zazwyczaj przepadam za spinningiem na który mogę dopiero łowić od 1maja ponieważ nastawiam się zazwyczaj na szczupaka a gdy jest okres ochronny tak jak niedługo kwiecień dla tej ryby to łowie metoda gruntową inne ryby .proste :)
Kończąc "dochodzenia" i wracając do tematu. coco jest b. skuteczne - używam go także zimą, i jeśli zanęta ściąga mi pod przerębel ławice płotek - to coco nie pozwala im się najeść i cały czas krążą :)