Reklama
  • Forum wedkuje.pl2012-01-15 14:57:38

    Coraz częściej zdarza mi się zauważyć, że za pomocą środków masowego przekazu (Internet) ktoś sugeruje lub próbuje zrobić ze mnie kompletnego idiotę, który nie ma pojęcia o świecie realnym i przepisach obowiązujących PZW oraz ,że nie potrafię ja lub inni Koledzy wyciągać wniosków  w otaczającym mnie świecie. Nikt nie lubi jak się robi z niego idiotę więc postanowiłem przedstawić głos odrębny od licznych tu znajdujących się na forum adwersarzy. Spraw jest wiele opisanych sprytnie, sprawnie ale zgodność z prawdą , obiektywność dla autorów postów to rzecz całkowicie obca. Nasi przeciwnicy mieszają fakty używając przeinaczeń, łgarstw. Bo tak jest łatwiej nawet ciekawiej, a i Userów  chętnych do czytania o tych strasznych strażnikach SSR przybędzie. Bezczelnie miesza się nas z minioną epoką komuny i rodowodem SSR z nim związanym. Adwersarze o ambicjach opiniotwórczych wprowadzają mnie w zakłopotanie. Zastanawiam się kogo przed „ strasznymi Strażnikami SSR „ broni taki User, zwykłych  etycznych wędkarzy PZW? Nie, nie nic podobnego taki jest bardzo zły ,że strażnicy SSR egzekwują prawo, czyli to do czego zobowiązali się robić w czynie społecznym. Jednak bardzo często wychodzi przysłowiowe „szydło z worka” np.  ów adwersarz  lub jego kolega  popełnił wykroczenie wędkarskie lub inne i złamał prawo. Poniósł konsekwencje swojego niezgodnego z prawem zachowania , a teraz wykorzystując Internet , bytność na forum najczęściej (anonimowo) pisząc swój „post” wspiera  podobnych sobie ludzi dla ,których prawo jest tylko wtedy kiedy jest wygodne tylko dla nich. Zastanawiam się często jak można nazwać takie zachowanie?. Katalog określeń takiego zachowania jest bardzo szeroki. Jednak ważniejszą sprawą jest pochylenie się  i określenie kondycji piszących takie posty. Adwersarzy, którzy posuwają się do kłamstw w celu usprawiedliwienia własnych niewłaściwych zachowań. Prawdziwy obraz nigdy nie będzie pasował  do jego tez o „strasznych strażnikach SSR” czepiających się biednych „wędkarzy”, którzy za nic mają obowiązującą Ustawę o Rybactwie Śródlądowym i RAPR. Ale przecież to wymagałoby trochę wysiłku bo trzeba by było poczytać, wyciągnąć  wnioski, może gdzieś kogoś zapytać. Przecież najłatwiej bazując na przeinaczeniach i kłamstwach załatwiać swoje interesy  kreując mit o „strasznych strażnikach SSR”, w domyśle etycznych wędkarzy i budować w domyśle innych forumowiczach i wędkarzach przekonanie , że łamanie prawa w drobnych sprawach jest uzasadnione właściwe, dobre. Gratuluję i pozdrawiam wszystkich uczciwych wędkarzy, którym na sercu leży dobro naszej Organizacji. Pisząc ten post posiłkowałem się tekstami pewnego z Komendantów SM w Kraju i napisałem go w związku z "linczem" , który 2 dni temu zrobili sobie pewni "userzy" na strażnikach i uczciwych ludziach, których nie znają ich nawet z życia realnego. Pozdrawiam serdecznie.

  • jurek 2012-01-15 17:01:03

    To niestety smutne jest , że grupa kilku nowo zalogowanych użytkowników ( którzy zostali złapani na gorącym uczynku w łamaniu przepisów Ustawy i RAPR ) , buntuje innych , co nienawidzą żadnych służb i żadnych kontroli , czy to Policji , PSR czy SSR ----- , żeby pisali źle i obrażali niewinnych ludzi . To jest nie do pomyślenia . Niektórzy wędkarze żądają od strażników interpretacji wielu zapisów , a potem ich obrażają bo albo źle zrozumieli , albo sami nie mają bladego pojęcia o tych przepisach.

    Napiszę tak , jeżeli niektórym nie wystarcza jakieś wyjaśnienia , to po prostu pójdźcie do kancelarii adwokackiej i zapłaćcie parę stówek i będziecie mieli to wyjaśnienie , chociaż nie wiem , czy ta prawnicza terminologia Wam coś wyjaśni , wszak i Policja i Sądy Powszechne różnie interpretują ten sam przepis .

    Przecież doskonale wszyscy wiemy , że w wielu dziedzinach życia przepisy nie są idealne i są luki prawne ( nie tylko w Polsce ) , a niektórzy to wykorzystują .

    Proponuję zaprzestać tego lżenia ludziom , którzy społecznie sprzątają , zarybiają i chronią Nasze wody przed kłusownictwem i również o dbają o  wody , żeby były czyste , informują odpowiednie służby o każdych nieprawidłowościach .

    Ilu jest wędkarzy , którzy znają Statut Stowarzyszenia i Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb?

    Każdy w życiu kiedyś miał jakieś drobne nieporozumienia , bo wszak jesteśmy tylko ludźmi , więc zachowujmy się jak ludzie , pomagajmy sobie , piszmy prawdę i z głową , logicznie .

    Nie rozumiem niektórych użytkowników , którzy są aktywni po 10 i więcej godzin . Ludzie , czy Wy nie macie rodzin , problemów i obowiązków , czy wszyscy jesteście bardzo zdrowi i zawsze idzie Wam z górki , oj chyba nie . Tu w wirtualnym świecie ludzie myślą , że pozbędą się swoich wad i fobii , krzycząc na innych . Im więcej piszecie , tym bardziej się obnażacie , warto czasami o tym pomyśleć , zanim zaczniecie dotykać klawiatury.

    Życzę sobie i innym , że warto czasami odrobina pokory i przemyślenia niektórych spraw i nie obrażajmy się o byle co , bo życie jest krótkie i każdego może jeszcze nie raz zaskoczyć .

                               Pozdrawiam serdecznie i niech ten portal będzie stricte wędkarski .

  • jurek 2012-01-15 22:03:36

    Myślę , że wszyscy użytkownicy będą się stosować do nowego regulaminu.

  • osa12 2012-01-15 22:08:07

    Im bardziej skomplikowane przepisy, tym więcej problemów. Kto zna RAPR ?. Za często się zmienia, i jest za bardzo skomplikowany aby go znać i zrozumieć. Świadomość, iż przepisy nie są idealne, a nawet przekonanie , że są pełne luk nie zwalnia od dążenia do ich zmiany. Przepisy powinny być krótkie i prosto interpretowalne. Biurokracja w wędkarstwie sięga zenitów. Wędkarstwo ma być przyjemnością , jest nas bardzo dużo (wędkarzy), jeśli się postaramy, możemy doprowadzić do zmiany przepisów i ustaw, które nas dotyczą. Wystąpiłem z wnioskiem do Rzecznika Praw Obywatelskich, który zawiera protest przeciwko trwałemu odbieraniu karty wędkarskiej za nieistotne przewinienia przeciwko ustawie o rybactwie śródlądowym. Mandat w takim przypadku będzie dotkliwą karą (niech będą wysokie, ale trwałe odebranie karty wędkarskiej to przesada).

     

    Czekam na odpowiedź Rzecznika. O losach wniosku poinformuję zainteresowanych.

  • Reklama
  • jurek 2012-01-15 22:30:01

    No wiem Marku , tak często to się nie zmienia , tylko Okręgi mogą go zaostrzać , nigdy obniżać . A te wyroki , to już Sprawa Sądów Powszechnych i raczej tego nie zmieni



Reklama
Reklama