Reklama
  • erty82010-05-02 10:16:49

    Bylem wczoraj na komercyjnym zbiorniku, i nastawilismy się na karpie żyłka główna 0.22 przypon ok 40cm 0.18.Dodam że skróciliśmy przypon do ok 20cm haczyk 10 zaneta koszykowa ciemna feeder z gotowanym grochem i prażoną konopia i atraktor miodowy brania były na zbiorniku różne głównie karp, japoniec nawet trafił okoń około 45cm podczas ściągania zestawu i szczupak 35cm też przy ściąganiu a i małe liny też się trafiały ale nie u nas mieliśmy tylko parę nie za mocnych bić które po zacięciu okazały się puste my wróciliśmy do domu z nerwami co poszło nie tak proszę o pomoc pozdrawiam

  • erty8 2010-05-02 10:27:19

    Bylem wczoraj na komercyjnym zbiorniku, i nastawiliśmy się na karpie żyłka główna 0.22 przypon ok 40cm 0.18.Dodam że skróciliśmy przypon do ok 20cm haczyk 10 zanęta koszykowa ciemna feeder z gotowanym grochem i prażoną konopia i atraktor miodowy.Na hak sam biały biały z grochem kuku i biały z kuku brania były na zbiorniku różne głównie karp, japoniec nawet trafił okoń około 45cm podczas ściągania zestawu i szczupak 35cm też przy ściąganiu a i małe liny też się trafiały ale nie u nas mieliśmy tylko parę nie za mocnych bić które po zacięciu okazały się puste my wróciliśmy do domu z nerwami co poszło nie tak proszę o pomoc pozdrawiam


  • Artus 2010-05-02 13:24:23

    Ciężko zrozumieć co napisałeś...

  • Lewy9 2010-05-02 19:37:08

    no. ale o co ci chodzi ?

  • Reklama
  • erty8 2010-05-03 11:16:03

    Chodzi mi o to że zawsze wracałem  z tego zbiornika  z 2,3 karpiami i czy może nie potrzebnie dodałem atraktoru miodowego że nie było brań

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-03 12:12:36

    może za dużo konopi albo zjarane były i odstraszały rybki

  • erty8 2010-05-04 12:00:59

    dzieki kolego za rade

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-05 16:38:39

    Może sie karpie skończyły heheh

  • Reklama
  • tomidoris 2010-06-04 12:06:54

    taki los wędkarza....nie zawsze wraca się z rybą czasami z przefiltrowanymi plucami ;).pozdrawiam

  • saw 2010-06-04 12:15:20

    Wiesz co właśnie nad tym się ostatnio zastanawiałem, byłem na specjalnym łowisku i w ciągu pierwszych 30 min od przyjścia i zanęcenia wyciągnąłem kilka mniejszych karpi, 2 ładne liny a następnie cisza już do końca dnia, obok mnie siedziało z 3 chłopaków i kompletnie nic nie złapali a dość mocno nęcili, tylko nie wiem czym bo efektów nie było. Jeśli chodzi o karpie to jakoś możemy to tłumaczyć ukształtowaniem dna, ścieżką żerowania itp ale też nie do końca.. Myślę że w twoim przypadku duże znaczenie miały obyczaje kulinarne obowiązujące w tym zbiorniku. Jak się karpiszon przyzwyczai żreć jedno to na nic innego nie będzie taki pazerny i każdy nowy zapach czy smak będzie go w jakimś stopniu stopował, być może to jest to co spowodowało brak brań u was na stanowisku.



Reklama
Reklama