Reklama
  • sambor20012014-05-12 14:34:05

     Witam wczoraj byłem na rybach i złapałem kilka płoci . Gdy  wróciłem , moją zdobycz wrzuciłemdo stawiku  .Następnego dnia okazało się , że jedna z ryb miała odgryzioną płetwę ogonową i kawałek pyska .Ryba jeszcze żyła.

    co  mogło ją tak okaleczyć  ?  ijak to wytępić ?

  • salmo 01 2014-05-13 19:51:11

    U mojego kolegi to był kot.Wytępić,sprawa indywidualna.

  • m.y.s.z.k.a. 2014-05-13 20:33:09

    Jeśli to miał być żarto, to nawet nie śmieszny.

    Często wydry są problemem, albo inne leśne drapieżniki. Nie wiem, w jakich okolicach mieszkasz, ale nie sądzę, żeby to kot był sprawcą. Za bardzo unikają kontaktu z wodą.

  • Bernard51 2014-05-13 21:55:30

    Kot co prawda wody się boi ale rybka dla niego to duża pokusa, i jest w stanie wyłowić małe rybki do zera w parę dni. Mam wannę w kopaną w ziemie gdzie z rynny spustowej jest zasilana wodą deszczową , którą używam do podlewania warzyw i pomidorów z pod folii.
    W okresie jesiennym przechowuję w niej małe rybki na drapieżniki aż do mrozów, i na własne oczy zobaczyłem jak mój kocur sprytnie jedną łapą wyrzucał karasie z wanny a następnie je zjadał, dopiero z siatki plastykowej zrobiłem przykrycie i dał sobie spokój.
    Wcześniej też sądziłem że to robota innego zwierza.

  • Reklama
  • suchy19990104 2014-06-07 17:31:49

    to na pewno krokodyl



Reklama
Reklama