Reklama
  • SumikDestroyer2009-09-10 16:43:42

    Czyli Catch & release czy catch & eat... Chodzi mi o sztuki powyżej 75cm, są one jadalne? Pytam się w imieniu moich sąsiadów, którym daję te świnie... bo jak było by to możliwe żebym ja miał jeść obcy gatunek... fee...

  • pisaq 2009-09-10 17:16:34

    Nie są, powodują rozwolnienie i wymioty - jednocześnie ;)

  • spines21 2009-09-10 17:31:41

    kiedyś jeden znawca grzybów twierdził,że wszystkie grzyby są jadalne.
    z tym,że niektóre tylko raz:)
    taka dygresja,w kwestii zjadliwości
    pozd

  • SumikDestroyer 2009-09-10 17:33:01

    No to co mam z taką świnią zrobić??

  • Reklama
  • pisaq 2009-09-10 17:52:35

    Może się narażę wszystkim "nacjonalistycznym-wędkarzom", ale radziłbym wypuścić. Taka duża sztuka może komuś sprawić przyjemność.
    Mimo, że jest to gatunek obcy i w opinii niektórych szkodliwy nie oznacza, że nie jest to żywe stworzenie. Ponadto ktoś zapłacił za niego, za czyjeś pieniądze wpuszczono go do tej wody. Jeżeli nie chcesz go zjeść - wypuść.

    Jak już wszyscy zdążyli się dowiedzieć (bo obwieszczam to wszem i wobec), nie jestem no-killem, ale nie jestem też killerem. Zabijanie ryb dla czystości wód kojarzy mi się z nazizmem - wszak też walka toczy się o "rasową czystość" naszych wód i wszelkie ofiary są ofiarami idei - w mniemaniu niektórych słusznej ;)
    Oprócz zachowania rozsądku i umiaru popieram ideę NZW - Nie Zjesz - Wypuść.

  • pisaq 2009-09-10 17:59:48

    Oczywiście sprawa nabiera innego wymiaru, jeżeli chodzi o zbiornik Chechło-Nakło i stosowne rozporządzenie dotyczące raków i sumików karłowatych!
    Co by nie robić - zawsze zgodnie z RAPR :)

  • SumikDestroyer 2009-09-10 18:09:33

    No, no... a co do tych dużych karpi to na zalewie można złowić bez problemu sazana o wymiarach dość dużych... kilka mi się już zerwało podczas podbierania... wystarczy łowić blisko brzegu gdzie nie ma sumików i oczywiście stosować małe haki bo na większy nie ma szans żeby wziął... Powodzenia

  • pisaq 2009-09-10 19:05:09

    Na Chechle takie miejscówki macie? :p
    Na "moim" zbiorniku niezwykle ciężko o dużą rybę.
    O ładną tak - ładny leszcz czy linek - ale nie ma nic na tyle mocnego, żeby sprzęt wykorzystać :

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-09-10 19:16:49

    Pisaq jeden płacił za to żeby mu karpiem zarybili aby móc się z nimi zmierzyć a drugi o liny nie może się doprosić a same nie urosną bo im karpie wszystko papu zjedzą.

  • SumikDestroyer 2009-09-10 19:42:04

    osobiście wolę złowić lina 30 cm niż karpia 65cm

  • pisaq 2009-09-10 20:49:30

    Też wolę lina! Jasne! Ale jak to mawiają - "lepszy rydz niż nic". Jeżeli w zbiornikach nie ma nic to i karp cieszy. Poza tym wyholować karpia na lekki zestaw feederowy nie jest tak łatwo, "na pałe" się nie da :p

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-10 20:59:07

    Nie jestem pewien ale w zbiorniku może nie być nic z powodu karpia.

  • Reklama
  • SumikDestroyer 2009-09-10 21:08:26

    karpi jest dużo bo prawie nikt nie wie jak go łowić... wszyscy rzucają tak daleko jak tylko się da i biorą im sumiki... ja rzucam 8-12 metrów od brzegu i sumiki się rzadko zdarzają... przeważnie leszcz, płoć... po co karp ma siedzieć na słabo natlenionej daleko od brzegu, kiedy może się wygrzewać na płyciznach?

  • pisaq 2009-09-10 21:15:58

    O tym przekonałem się - i to dość boleśnie...głównie dla mojego zestawu - próbując poławiać żywce 1-10m od brzegu(tak, jeden metr do dziesięciu metrów!). Są lepsze miejsca na karpie i wcale nie trzeba wywozić zestawu na 2km :)

  • SumikDestroyer 2009-09-10 21:21:28

    Dlaczego boleśnie? Uderzył Ci karp z ogona? Jak tak to dawaj jego namiary! ja z kumplami zrobimy mu wjazd na hate!

  • pisaq 2009-09-10 21:22:41

    Boleśnie głównie dla zestawu, nie byłem przygotowany, a z karpiem wiecie jak jest - nie znacie dna ani godziny, albowiem karp uderza zza winkla ;o

  • SumikDestroyer 2009-09-10 21:30:20

    Ale nie wiem czy ktoś pobije mój rekord... Lin 27cm na haczyk nr 22, dodam że kołowrotek nie miał hamulca... to jest dopiero cuf!

  • Reklama
  • spines21 2009-09-10 21:37:59

    trzeba by zastosować jakiś przelicznik-miałem lina 38 na 20.:)
    na bata.
    chciałem złowić żywca,2 metry od brzegu.
    myślę,że był bardziej zdziwiony jak ja i dlatego go wyholowałem:)

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-11 13:01:03

    Karp jest dobrą rybą do 2 kilogramów wagi. Średnio dobra rybą jest od 2 do 3,5 kilo wagi. Powyżej 3,5 kilograma, jest juz tylko tucznikiem, który jest niesmaczny, tłusty jak zaraza i ma brzuch jak globus szkolny, czyli nawet przestaje wyglądać jak ryba. Takie karpie mogą juz być tylko materiałem ciągniena, czyli obiektem zainteresowania karpiarzy, bo do niczego innego sie nie nadają.

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-11 13:01:47

    *ciągnienia

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-12 16:02:07

    Sumik mój lin z przed 2 tygodni miał 43 cm 2,3 kg wędka bat 6m żyłka główna 0,14 przypon 0,08 hak 22 co ty na to? na drugi dzień moja 13 letnia córa na ten sam zestaw kładkę dalej 1,7 kg fakt podbierakiem trzeba było podebrać.
    Wracając do głównego wątku to taki prosiun jadalny jest jak muchomor możesz poczęstować teściową.

  • SumikDestroyer 2009-09-12 16:11:43

    okej ale na bacie masz gumkę amortyzującą... i jeszcze miałeś podbierak... a ja musiałem go podnieść nad wodę bo między rybą a mną było 2 metrowe pasmo sitowi

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-12 16:54:32

    bat z gumą? to przestępstwo chacha , do tyczki owszem amortyzator ale do bata nigdy nie zakładam. amortyzator w ręce jest najlepszy.
    Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-12 23:35:26

    Założenie amortyzatora do bacika, owocuje utrata gwarancji na bacik.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-09-13 13:59:33

    Masz Mirku rację, dokładnie pkt.9 Gwarancji mówi: "w czasie trwania gwarancji zabrania się jakichkolwiek przeróbek wędziska" , przekonałem o tym się kiedyś że warto mieć gwarancję zwłaszcza przy droższym wędzisku, szczupak połamał mi węglowy spining i gdyby nie nagranie mojej żony i gwarancja musiałbym kupić nowy. A tak Jaxon uznał mi gwarancję i wymienili mi kij ale już o rząd mocniejszy w przeprosinach za wadę oplotu blanku otrzymałem jeszcze kolewrotek co prawda mały ale zawsze to jakiś gest ze strony firmy. (ten kołowrotek za dokumentację zdarzenia film na płycie dołączyłem do złamanej wędki).
    A esox paszczę miał jak czapka bejsbolówka :).
    Pozdrawiam



Reklama
Reklama