Koledzy mam take pytanie łowie w kanale klenia jest tam pod dostatkem bo złowilem na spławik ładne sztuki wybrałem sie na spining wieczorem kleń bił w drobnice jak opętany łowilem na wszytko co miałem w pudełku woblerki od 2-5cm błystki obrotowe gumki żabki i nic nawed pobicia a gosciu kawałek dalej siedzil na spławik i łowil może ktos mi jakos pomorze jaki popełniam bład?
Ja używam 0.16mm spróbuj na woblery tonące i pływające albo na woblery o imitacji owada. Nie używaj stalki bo to odstrasza klenie i jazie. Ja polecił bym ci woblera Dorado Magic 1.8cm w tym roku będę ich parę testował jednak inni wędkarze mówią że dobry. U mnie najlepiej sprawuje się wobler 2.5cm Dorado Alaska. POZDRO
Zaczyna sie wiosna i owady sie budzą do życia teraz najlepiej jest imitacja owada albo nr 1 to sztuczna mucha. Jednak musze troche racje przyznać tobie kol. tomkens na imitacje owada jeszcze trochę za wczeście tak od początku maja będzie dobra.
Kolego ! Cieńka żyłka 0,16 . Najlepiej obrotówka bez krętlika , na samej żyłce . Jeśli jest nurt dalekie rzuty ,puść blaszke z nurtem a potem pod nurt prowadz pod samą powierzchnią robiąc falke. To mój sprawdzony sposów.
Kolego ! Cieńka żyłka 0,16 . Najlepiej obrotówka bez krętlika , na samej żyłce . Jeśli jest nurt dalekie rzuty ,puść blaszke z nurtem a potem pod nurt prowadz pod samą powierzchnią robiąc falke. To mój sprawdzony sposów.
Obrotówka bez krętlika? Przecież to gwarancja skręconej żyłki.
Święte słowa , jest jeszcze takie coś , jak się żyłka bardzo skręci , to daje przy styku z wodą małe drżenie wody , zobaczcie sami, starajcie się topić żyłkę zaraz po rzucie , szczytówka w wodę , smużąca powierzchnię żyłka odstrasza nie tylko klenie , i tu polecam płyciutko chodzące woblery , a błystki lekkie , wtedy po zatopieniu żyłki nie ma problemu z płytkim prowadzeniem , żyłka 0.14 minimum, kij parabolik lub semiparabolik
Ja używam plecionki 0.12 lub 0.14. A łowię na małe woblery od 22mm do 4-5cm. Kolory woblerów dostosowuję do łowiska narybku jaki tam jest i (lub) owadów. Stosuję także małe, lekkie błystki (srebrne, czarne w seledynowe kropki, srebrne z czerwonymi oczami paskami) To tyle ode mnie w skrócie. Połamania życzę .
Koledzy mam take pytanie łowie w kanale klenia jest tam pod dostatkem bo złowilem na spławik ładne sztuki wybrałem sie na spining wieczorem kleń bił w drobnice jak opętany łowilem na wszytko co miałem w pudełku woblerki od 2-5cm błystki obrotowe gumki żabki i nic nawed pobicia a gosciu kawałek dalej siedzil na spławik i łowil może ktos mi jakos pomorze jaki popełniam bład?
Jakiej średnicy żyłki używasz?
0,18 chyba nie za gruba
Ja też mam taką.
Najlepiej jak jest biała
Może po prostu masz za sztywny kij i nie widać na nim brań
Ja używam 0.16mm spróbuj na woblery tonące i pływające albo na woblery o imitacji owada. Nie używaj stalki bo to odstrasza klenie i jazie. Ja polecił bym ci woblera Dorado Magic 1.8cm w tym roku będę ich parę testował jednak inni wędkarze mówią że dobry. U mnie najlepiej sprawuje się wobler 2.5cm Dorado Alaska. POZDRO
na imitacje owada jeszcze jest za wcześnie jak już to imitacja narybku
Zaczyna sie wiosna i owady sie budzą do życia teraz najlepiej jest imitacja owada albo nr 1 to sztuczna mucha. Jednak musze troche racje przyznać tobie kol. tomkens na imitacje owada jeszcze trochę za wczeście tak od początku maja będzie dobra.
Kolego ! Cieńka żyłka 0,16 . Najlepiej obrotówka bez krętlika , na samej żyłce . Jeśli jest nurt dalekie rzuty ,puść blaszke z nurtem a potem pod nurt prowadz pod samą powierzchnią robiąc falke. To mój sprawdzony sposów.
Dzieki za porade przetestuje:)
Kolego ! Cieńka żyłka 0,16 . Najlepiej obrotówka bez krętlika , na samej żyłce . Jeśli jest nurt dalekie rzuty ,puść blaszke z nurtem a potem pod nurt prowadz pod samą powierzchnią robiąc falke. To mój sprawdzony sposów.
Obrotówka bez krętlika? Przecież to gwarancja skręconej żyłki.
Święte słowa , jest jeszcze takie coś , jak się żyłka bardzo skręci , to daje przy styku z wodą małe drżenie wody , zobaczcie sami, starajcie się topić żyłkę zaraz po rzucie , szczytówka w wodę , smużąca powierzchnię żyłka odstrasza nie tylko klenie , i tu polecam płyciutko chodzące woblery , a błystki lekkie , wtedy po zatopieniu żyłki nie ma problemu z płytkim prowadzeniem , żyłka 0.14 minimum, kij parabolik lub semiparabolik
Coś za coś ! Wiem że żyłka sie skręca ale karabińczyk to problem,pewnie w większości brań jakie były to stukania w karabińczyk ide o zakład !
Ja używam plecionki 0.12 lub 0.14. A łowię na małe woblery od 22mm do 4-5cm. Kolory woblerów dostosowuję do łowiska narybku jaki tam jest i (lub) owadów. Stosuję także małe, lekkie błystki (srebrne, czarne w seledynowe kropki, srebrne z czerwonymi oczami paskami) To tyle ode mnie w skrócie. Połamania życzę .