Witam mam problem ze złowieniem dużych cwanych szczupaków na stawie mojego wujka.Na początku coś o tych szczpakach: mianowicie z rok temu się rozmnożyły tak, że powyjadały prawie wszystkie ryby. Chodzę tam od 3 tygodni ale za nic nie mogę złapać większych sztuk, a pływają tam 8 kg bestie. Proszę o radę doświadczonych wędkarzy jak mam je wyłowić, mało się znam i mam tylko 15 lat.
To powinni przeczytac wszyscy mądrzy co doradzają aby staw zarybiac szczupakiem, okoniem i sumem bo musi byc selekcja. Spróbuj załozyć zywca na spławik, grunt jakies z pół metra i podetknij im to.
Hmm, jeśli nie ma rybek, drobnicy pływającej pod powierzchnią po arzuceniu chleba to łów na gumy od 5 -15 cm prowadząc w różnym tempie. Jeśli pływa drobnica to rzuć chleba, podpłyną, za nimi podpłynie blisko szczupły. No i wtedy rzuć żywca ale dużego. Szczupły wybierze największą rybę. Wypróbowany sposób przeze mnie i bardzo skuteczny ale tylko na stawie małym.
Hmm, jeśli nie ma rybek, drobnicy pływającej pod powierzchnią po arzuceniu chleba to łów na gumy od 5 -15 cm prowadząc w różnym tempie. Jeśli pływa drobnica to rzuć chleba, podpłyną, za nimi podpłynie blisko szczupły. No i wtedy rzuć żywca ale dużego. Szczupły wybierze największą rybę. Wypróbowany sposób przeze mnie i bardzo skuteczny ale tylko na stawie małym.
Otóż są tam 2 stawy i u góry i jeden na dole i do obu wpuszczono po jednym szczupaku, oba stawy łączy strumyk i ten z górnego stawu przepłynął do dolnego i tak się rozmnożyły. Właśnie zamierzam łowić na żywca. Czy mogę łowić wędką spiningową na żywca ? bo chyba nic nie powinno się stać.
dodam, że od kilku lat łowię wyłącznie na spining i cały zestaw jest spiningowy teleskopowa wędka wędka z cw od 20-50g a kołowrotek to mistral kudos z przeznaczeniem na spining
Może spróbuj zaskoczyć szczupaka woblerem - jakąś płytko chodzacą ,pływająca imitacją szczpaka własnie.Jak nie z głodu to moze z czystej agresji zaatakowac przynętę która udaje przedstawiciela jego własnego gatunku.Teraz w ciepłej porze roku możesz spróbowac na jakis wobler powierzchniowy typu popper.Czasem coś nieszablonowego pomaga przechytrzyc cwaniaka.
Mam ten sam problem. Wpuściłem do niedużego stawu za dużo szczupaków i teraz widzę, że zaczyna brakować w nim ryb. Pływają jedynie duże karpie i amury, a karasi i linków już prawie nie ma. Myślę, że rada kolegi by zanęcić chlebem drobnice i postawić w okolicy żywca jest najlepsza. Często jak karmię rybki widzę atak szczupłego. Moim zdaniem w małym stawie żadne gumy, woblery czy blachy nie skłonią go do brania.
Skusiłby się szczupak na gumę ale małe szanse. Zawsze gdzie drobnica tam szczupły. Jeśli byś chciał na gumę to zanęć chlebem i rzucaj gumę ale duża aby była selektywna. I prowadź powoli by innych rybek nie płoszyć . Może uderzyć. Tylko załóż koniecznie zieloną albo białą z czerwonym akcentem aby imitowała zranioną rybkę.
Spróbowałem dziś łowić na żywca : złapałem małego karasia XD na górnym stawie i zarzuciłem go ale wędkowałem tylko 10 min. bo burza przyszła. Mam problem ze złapaniem małej wzdręgi na przynęte, może polecicie coś, albo używam za dużych chaczyków chyba 5 albo 4
Spróbowałem dziś łowić na żywca : złapałem małego karasia XD na górnym
stawie i zarzuciłem go ale wędkowałem tylko 10 min. bo burza przyszła.
Mam problem ze złapaniem małej wzdręgi na przynęte, może polecicie coś,
albo używam za dużych chaczyków chyba 5 albo 4
Na pewno na wzdręgę użyj mniejszych 14 max 10 i jedna kuku lub biały albo pinka. Ale karaś jest dobry na korek, wzdręga jak i ukleja wypływa pod powierzchnię i plącze zestaw przy połowie na korek.
Na SPŁAWIK TO TAK bombka przypon dlugi lub plecionka hak 6 i zywiec najlepiej płotka 10-18 cm . jeżeli chodzi o spining to obrotówka 4 cm 3 cm cos takiego albo na woblera . to zalezy mozesz lowiec na te moody a maz zle mijesce wybierz jakąs przykosy czy dołek wieszz . w nocy to przy brzegu sa szczupaki. najlepeij ic rano albo wieczorem bo w poludnie to nie sa takie aktywne
Spróbowałem dziś łowić na żywca : złapałem małego karasia XD na górnym stawie i zarzuciłem go ale wędkowałem tylko 10 min. bo burza przyszła. Mam problem ze złapaniem małej wzdręgi na przynęte, może polecicie coś, albo używam za dużych chaczyków chyba 5 albo 4
Nie bój się użyć dużego żywca, jeżeli nie uda Ci się złapać małej wzdręgi to może być coś większego (karaś, płoć, krąp nawet wymiarowy okoń). Duży szczupak prędzej się taką zdobyczą zainteresuje.
Załóż średniego japońca (karasia złocistego) na żywca na spławik. Zrób mały grunt okolo 60cm i po cichu podchodź pod każdy krzaczek, trzcinę, trawę i podkładaj 10 cm od tego miejsca poczekaj okolo 1minuty jesli nie będzie brania idz dalej . Jeśli spławik się zanurzy i będzie branie poczekaj okolo 30 sekund "aż dobrze łyknie" a potem zacinaj.
Załóż średniego japońca (karasia złocistego) na żywca na spławik. Zrób mały grunt okolo 60cm i po cichu podchodź pod każdy krzaczek, trzcinę, trawę i podkładaj 10 cm od tego miejsca poczekaj okolo 1minuty jesli nie będzie brania idz dalej . Jeśli spławik się zanurzy i będzie branie poczekaj okolo 30 sekund "aż dobrze łyknie" a potem zacinaj.
FOrumowicz powyżj sugeruje najskuteczniejszą metodę polowu szczupaka tzw aktywny żywiec jaki to najczęściej uprawiaja lesni ludzie , gumiOki i inne stworki co jak co stosując taki zywiec tę metodę nie ma bata ze sie nie zlowi szczuplego sam probowalem i kazde ale to kazde wyjscie konczylo sie szzuplym czy to krotkim czy miarowym ale byly efekty tylko cos mi nie pasilo ale to nie temat na wylewanie zali :P Jak jestes nastawiony na mięsko to ta metoda będzie najskutecniejsza .
Wszystko się zgadza ale "forumowicz powyżej" nie rozróżnia gatunków ryb. Pozwolę sobie naprostować - japoniec to karaś srebrzysty - nie mylić z naszym rodzimym gatunkiem - karasiem złocistym:)
Duże szczupaki bardziej wolą na wpół martwą rybkę. Nie chce im się ganiać za drobinicą jeżeli takowa została. Możesz spróbować na większego woblera imitującego szczupaka , bowiem szczupaki są kanibalami.
Wszystko się zgadza ale "forumowicz powyżej" nie rozróżnia gatunków ryb. Pozwolę sobie naprostować - japoniec to karaś srebrzysty - nie mylić z naszym rodzimym gatunkiem - karasiem złocistym:) Proszę odszukać watek o nie rodzimych rybach... A sam się przekona co do odpowiedzi kolegi. Napisał złocisty, nie złoty. A to jest naprawdę duża różnica...
Duże szczupaki bardziej wolą na wpół martwą rybkę. Nie chce im się ganiać za drobinicą jeżeli takowa została. Możesz spróbować na większego woblera imitującego szczupaka , bowiem szczupaki są kanibalami.
Szczupak przede wszystkim, jest terytorialistą. On mniejsze szczupaki przegania ze swego rewiru, choć i je pożera jak inne drapieżne rybki też. Miałem szczupaki w akwarium. I powiemtak dopuki między nimi pływały inne rybki. Żaden nie tkną drugiego. Ale jak kilka dni nie było między nimi ani jednego żywczyka ty łupem największego padł najmniejszy. Jak dorzuciłem żywców to wszystkie ruszyły do żeru. Dziś już pływają w stawku. Do którego były przygotowywane (kwarantanna).
sv4 Na żywca śmiało użyj; Okonia, karasia, plotkę, Leszczyka, krasnopiórkę (ona jest delikatna i często spada z haka). Napisałem ci kolejno, jakie ryby uważam za najlepsze. Wiesz gdzie żerują te większe, bo zaznaczyłeś na swojej mapce. Tak więc i tam je zastawiaj. Grunt, ustawiaj tak od 0,5 m do 2/3 głębokości. Jeśli nie będzie brań to możesz powoli zwiększać do 1-0,5m nad dnem. Zacznij od żywczyków, w przedziale 12-15 cm. Jeśli chcesz zastawić się tylko na te ok 8 kg, czyli 1m dł. To żywce w przedziale od 15 do 20 cm.
Witam mam problem ze złowieniem dużych cwanych szczupaków na stawie mojego wujka.Na początku coś o tych szczpakach: mianowicie z rok temu się rozmnożyły tak, że powyjadały prawie wszystkie ryby. Chodzę tam od 3 tygodni ale za nic nie mogę złapać większych sztuk, a pływają tam 8 kg bestie. Proszę o radę doświadczonych wędkarzy jak mam je wyłowić, mało się znam i mam tylko 15 lat.
dodam jeszcze że łowie na gumę
Wyrzuć żywca ze 20 cm i trochę cierpliwości.
To powinni przeczytac wszyscy mądrzy co doradzają aby staw zarybiac szczupakiem, okoniem i sumem bo musi byc selekcja.
Spróbuj załozyć zywca na spławik, grunt jakies z pół metra i podetknij im to.
Hmm, jeśli nie ma rybek, drobnicy pływającej pod powierzchnią po arzuceniu chleba to łów na gumy od 5 -15 cm prowadząc w różnym tempie. Jeśli pływa drobnica to rzuć chleba, podpłyną, za nimi podpłynie blisko szczupły. No i wtedy rzuć żywca ale dużego. Szczupły wybierze największą rybę. Wypróbowany sposób przeze mnie i bardzo skuteczny ale tylko na stawie małym.
Hmm, jeśli nie ma rybek, drobnicy pływającej pod powierzchnią po arzuceniu chleba to łów na gumy od 5 -15 cm prowadząc w różnym tempie. Jeśli pływa drobnica to rzuć chleba, podpłyną, za nimi podpłynie blisko szczupły. No i wtedy rzuć żywca ale dużego. Szczupły wybierze największą rybę. Wypróbowany sposób przeze mnie i bardzo skuteczny ale tylko na stawie małym.
Otóż są tam 2 stawy i u góry i jeden na dole i do obu wpuszczono po jednym szczupaku, oba stawy łączy strumyk i ten z górnego stawu przepłynął do dolnego i tak się rozmnożyły. Właśnie zamierzam łowić na żywca. Czy mogę łowić wędką spiningową na żywca ? bo chyba nic nie powinno się stać.
dodam, że od kilku lat łowię wyłącznie na spining i cały zestaw jest spiningowy teleskopowa wędka wędka z cw od 20-50g a kołowrotek to mistral kudos z przeznaczeniem na spining
Może spróbuj zaskoczyć szczupaka woblerem - jakąś płytko chodzacą ,pływająca imitacją szczpaka własnie.Jak nie z głodu to moze z czystej agresji zaatakowac przynętę która udaje przedstawiciela jego własnego gatunku.Teraz w ciepłej porze roku możesz spróbowac na jakis wobler powierzchniowy typu popper.Czasem coś nieszablonowego pomaga przechytrzyc cwaniaka.
Mam ten sam problem. Wpuściłem do niedużego stawu za dużo szczupaków i teraz widzę, że zaczyna brakować w nim ryb. Pływają jedynie duże karpie i amury, a karasi i linków już prawie nie ma. Myślę, że rada kolegi by zanęcić chlebem drobnice i postawić w okolicy żywca jest najlepsza. Często jak karmię rybki widzę atak szczupłego. Moim zdaniem w małym stawie żadne gumy, woblery czy blachy nie skłonią go do brania.
Skusiłby się szczupak na gumę ale małe szanse. Zawsze gdzie drobnica tam szczupły. Jeśli byś chciał na gumę to zanęć chlebem i rzucaj gumę ale duża aby była selektywna. I prowadź powoli by innych rybek nie płoszyć . Może uderzyć. Tylko załóż koniecznie zieloną albo białą z czerwonym akcentem aby imitowała zranioną rybkę.
Spróbowałem dziś łowić na żywca : złapałem małego karasia XD na górnym stawie i zarzuciłem go ale wędkowałem tylko 10 min. bo burza przyszła. Mam problem ze złapaniem małej wzdręgi na przynęte, może polecicie coś, albo używam za dużych chaczyków chyba 5 albo 4
spróbuj na obrotówkę
Spróbowałem dziś łowić na żywca : złapałem małego karasia XD na górnym stawie i zarzuciłem go ale wędkowałem tylko 10 min. bo burza przyszła. Mam problem ze złapaniem małej wzdręgi na przynęte, może polecicie coś, albo używam za dużych chaczyków chyba 5 albo 4
Na pewno na wzdręgę użyj mniejszych 14 max 10 i jedna kuku lub biały albo pinka.
Ale karaś jest dobry na korek, wzdręga jak i ukleja wypływa pod powierzchnię i plącze zestaw przy połowie na korek.
Chłopie ty chcesz łowić szczupaki a masz problem ze złapaniem wzdręgi ? To nawet moja żona umie złapać wzdręge.
Jak łowiłeś 10 min i nic, to może następnym razem poproś wujka żeby spuścił wodę ze stawu to sobie tego szczupaka ręką złowisz.
No hak 4 na wzdręgę to zbyt duży... Załóż 14 albo 16 i na chleb albo na białego.
Na SPŁAWIK TO TAK bombka przypon dlugi lub plecionka hak 6 i zywiec najlepiej płotka 10-18 cm . jeżeli chodzi o spining to obrotówka 4 cm 3 cm cos takiego albo na woblera . to zalezy mozesz lowiec na te moody a maz zle mijesce wybierz jakąs przykosy czy dołek wieszz . w nocy to przy brzegu sa szczupaki. najlepeij ic rano albo wieczorem bo w poludnie to nie sa takie aktywne
"Na SPŁAWIK TO TAK bombka przypon dlugi lub plecionka hak 6"
" w nocy to przy brzegu sa szczupaki."
Kolego takich" fachowych"podpowiedzi to staraj się raczej nie udzielać.
Chłopie ty chcesz łowić szczupaki a masz problem ze złapaniem wzdręgi ? To nawet moja żona umie złapać wzdręge.
Bardzo wartościowa merytorycznie porada dla młodego wędkarza - gratuluje utalentowanej małżonki.
Spróbowałem dziś łowić na żywca : złapałem małego karasia XD na górnym stawie i zarzuciłem go ale wędkowałem tylko 10 min. bo burza przyszła. Mam problem ze złapaniem małej wzdręgi na przynęte, może polecicie coś, albo używam za dużych chaczyków chyba 5 albo 4
Nie bój się użyć dużego żywca, jeżeli nie uda Ci się złapać małej wzdręgi to może być coś większego (karaś, płoć, krąp nawet wymiarowy okoń). Duży szczupak prędzej się taką zdobyczą zainteresuje.
Wtedy próbowałem łowić wzdręgi ale się nie udało bo używałęm za dużych haków, zakupiłem mniejsze i w poniedziałek i we wtorek wybieram się znów
i pójdę łowić w nocy
Załóż średniego japońca (karasia złocistego) na żywca na spławik. Zrób mały grunt okolo 60cm i po cichu podchodź pod każdy krzaczek, trzcinę, trawę i podkładaj 10 cm od tego miejsca poczekaj okolo 1minuty jesli nie będzie brania idz dalej . Jeśli spławik się zanurzy i będzie branie poczekaj okolo 30 sekund "aż dobrze łyknie" a potem zacinaj.
Załóż średniego japońca (karasia złocistego) na żywca na spławik. Zrób mały grunt okolo 60cm i po cichu podchodź pod każdy krzaczek, trzcinę, trawę i podkładaj 10 cm od tego miejsca poczekaj okolo 1minuty jesli nie będzie brania idz dalej . Jeśli spławik się zanurzy i będzie branie poczekaj okolo 30 sekund "aż dobrze łyknie" a potem zacinaj.
FOrumowicz powyżj sugeruje najskuteczniejszą metodę polowu szczupaka tzw aktywny żywiec jaki to najczęściej uprawiaja lesni ludzie , gumiOki i inne stworki co jak co stosując taki zywiec tę metodę nie ma bata ze sie nie zlowi szczuplego sam probowalem i kazde ale to kazde wyjscie konczylo sie szzuplym czy to krotkim czy miarowym ale byly efekty tylko cos mi nie pasilo ale to nie temat na wylewanie zali :P
Jak jestes nastawiony na mięsko to ta metoda będzie najskutecniejsza .
Wszystko się zgadza ale "forumowicz powyżej" nie rozróżnia gatunków ryb. Pozwolę sobie naprostować - japoniec to karaś srebrzysty - nie mylić z naszym rodzimym gatunkiem - karasiem złocistym:)
Duże szczupaki bardziej wolą na wpół martwą rybkę. Nie chce im się ganiać za drobinicą jeżeli takowa została. Możesz spróbować na większego woblera imitującego szczupaka , bowiem szczupaki są kanibalami.
Wszystko się zgadza ale "forumowicz powyżej" nie rozróżnia gatunków ryb. Pozwolę sobie naprostować - japoniec to karaś srebrzysty - nie mylić z naszym rodzimym gatunkiem - karasiem złocistym:)
Proszę odszukać watek o nie rodzimych rybach...
A sam się przekona co do odpowiedzi kolegi.
Napisał złocisty, nie złoty. A to jest naprawdę duża różnica...
Duże szczupaki bardziej wolą na wpół martwą rybkę. Nie chce im się ganiać za drobinicą jeżeli takowa została. Możesz spróbować na większego woblera imitującego szczupaka , bowiem szczupaki są kanibalami.
Szczupak przede wszystkim, jest terytorialistą. On mniejsze szczupaki przegania ze swego rewiru, choć i je pożera jak inne drapieżne rybki też.
Miałem szczupaki w akwarium. I powiemtak dopuki między nimi pływały inne rybki. Żaden nie tkną drugiego. Ale jak kilka dni nie było między nimi ani jednego żywczyka ty łupem największego padł najmniejszy. Jak dorzuciłem żywców to wszystkie ruszyły do żeru.
Dziś już pływają w stawku. Do którego były przygotowywane (kwarantanna).
sv4
Na żywca śmiało użyj;
Okonia, karasia, plotkę, Leszczyka, krasnopiórkę (ona jest delikatna i często spada z haka).
Napisałem ci kolejno, jakie ryby uważam za najlepsze.
Wiesz gdzie żerują te większe, bo zaznaczyłeś na swojej mapce. Tak więc i tam je zastawiaj. Grunt, ustawiaj tak od 0,5 m do 2/3 głębokości. Jeśli nie będzie brań to możesz powoli zwiększać do 1-0,5m nad dnem.
Zacznij od żywczyków, w przedziale 12-15 cm. Jeśli chcesz zastawić się tylko na te ok 8 kg, czyli 1m dł. To żywce w przedziale od 15 do 20 cm.