tak jak w tytule ,co sądzicie o tych zapachach jako dodatek do zanęt na wiosenne ryby typu leszcz .Na początku kwietnia mam zawody i jakieś dobre rady mile widziane
Pierniczek jak najbardziej. Ale na wczesną wiosne proponowałbym poeksperymentować coś z zapachami i przynętami mięsnymi. Halibut, skorupiaki,krewetki jako atraktor i przynęta.
Z wynikami to jest różnie:) Kolendry nie próbowałem z innymi zapachami,dodatkami jak tylko wanilią. No teraz wczesną wiosną,dodawałem jeszcze suszoną krew i ewentualnie małą łyżeczkę soli do zanęty.
z tą krwią to teraz kiepsko sanepid się przyczepił i zabronili handlować suszoną krwią oraz odchodami gołębimi .Dzięki za pomoc w sobote będzie pierwsza próba złowienia rybki
pierwsze słyszę o tej krwi. Dzisiaj widziałem się z kumplem i trochę porozmawialiśmy i pokazywał mi co zakupił z zanęt, itp . no i kupił też między innymi i suszoną krew (dość spore opakowanie). A zakupy robił pod koniec zeszłego tygodnia.
mój kolega ma sklep wedkarski i też sprzedaje te produkty ale z pod lady i tylko dla znajomych u nas we wrocławiu krew i gołębie odchody są wycofane ze sprzedarzy w sklepach wędkarskich ,a to co zostało jest sprzedawane poza kasą
tak jak w tytule ,co sądzicie o tych zapachach jako dodatek do zanęt na wiosenne ryby typu leszcz .Na początku kwietnia mam zawody i jakieś dobre rady mile widziane
Pierniczek jak najbardziej. Ale na wczesną wiosne proponowałbym poeksperymentować coś z zapachami i przynętami mięsnymi. Halibut, skorupiaki,krewetki jako atraktor i przynęta.
przynety mięsne jak najbardziej rozumie ale czy te zapachy są po prostu za ostre czy po prostu to nie pora na nie ,a co sądzisz o kolędrze
Na leszcza dodaje do zanęty własnie przyprawę do piernika.Kolendra też jest dobra. Mnie się na moich łowiska sprawdzało.
Cynamon jak najbardziej to przecież jeden z głównych składników korzennej, sam stosuję w połączeniu z truskawką, kiler na leszcza i jazia
do Grubego a z jaką zanetą go mieszałeś właśnie wiosną uchyl rąbka tajemnicy
u mnie kolendra jest numer 1 praktycznie przez cały sezon. Kolendra+wanilia. Im bardziej robi się cieplej to dodaję większą ilość wanilii.
Przemo a na jakiej wodzie wędkujesz -rzeka ,jezioro
Przemo a na jakiej wodzie wędkujesz -rzeka ,jezioro
W większości rzeki tj. Narew , Wisła. Następnie Zalew Zegrzyński, no i jakieś mniejsze zbiorniki w moich okolicach :)
czyli woda urozmaicona i wszędzie masz takie same wyniki z tą kolędrą czy czasami eksperymętujesz mieszając ją z innymi zapachami
Z wynikami to jest różnie:) Kolendry nie próbowałem z innymi zapachami,dodatkami jak tylko wanilią. No teraz wczesną wiosną,dodawałem jeszcze suszoną krew i ewentualnie małą łyżeczkę soli do zanęty.
z tą krwią to teraz kiepsko sanepid się przyczepił i zabronili handlować suszoną krwią oraz odchodami gołębimi .Dzięki za pomoc w sobote będzie pierwsza próba złowienia rybki
pierwsze słyszę o tej krwi. Dzisiaj widziałem się z kumplem i trochę porozmawialiśmy i pokazywał mi co zakupił z zanęt, itp . no i kupił też między innymi i suszoną krew (dość spore opakowanie). A zakupy robił pod koniec zeszłego tygodnia.
mój kolega ma sklep wedkarski i też sprzedaje te produkty ale z pod lady i tylko dla znajomych u nas we wrocławiu krew i gołębie odchody są wycofane ze sprzedarzy w sklepach wędkarskich ,a to co zostało jest sprzedawane poza kasą