Jondruś - jezdem skłonny przyznać ci rację. Ale dlaczego ludzie nie opisują podobnych przypadków konkretnie? Jak duża ta ryba, gdzie złowiona, na co...
A zdjęcia to już przechodzą ludzkie pojęcie. Ale w sumie tak, wygląda na czebaczka. Różanka ma bardziej obły kształt. A ta osełka to czebaczek.
co to za gatunek ryby? dodam jedynie, ze ma zaokrągloną płetwę grzbietową?
http://www.iop.krakow.pl/gatunkiobce/default.asp?nazwa=opis&id=97&je=pl
różanka pospolita
to nie jest różanka :)
na to wygląda, dziękuję
Jondruś - jezdem skłonny przyznać ci rację. Ale dlaczego ludzie nie opisują podobnych przypadków konkretnie? Jak duża ta ryba, gdzie złowiona, na co...
A zdjęcia to już przechodzą ludzkie pojęcie. Ale w sumie tak, wygląda na czebaczka. Różanka ma bardziej obły kształt. A ta osełka to czebaczek.
też stawiam na czebaczka amurskiego
czebaczek amurski