Reklama
  • Muszysko2012-02-02 14:15:37

    Witam chciałem zapytać dlaczego drut pęka przy skręcaniu oczek? Skręcam je wiertarką ,przynajmniej zaczynam ;) drut 0,8 mm nierdzewny. Na 10 oczek pęka około 6. Proszę o porady.

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-02 16:26:00

    morze skręcaż za mocno lub jest za twardy i przy wygięciu pęka

  • kaban 2012-02-02 17:00:23

    Ja to robię ręcznie. Jakość drutu bywa różna. Własne odczucia organoleptyczne nie zastapią czasami żadnego mechanicznego narzędzia.

  • bobus86 2012-02-02 17:00:43

    Witam chciałem zapytać dlaczego drut pęka przy skręcaniu oczek? Skręcam je wiertarką ,przynajmniej zaczynam ;) drut 0,8 mm nierdzewny. Na 10 oczek pęka około 6. Proszę o porady.
      
    za mocno napewno skrecasz to bedzie caly klopot lub drut jest szajsungowaty

  • Reklama
  • marek-debicki 2012-02-02 17:14:38

    Każdy materiał ma swoją wytrzymałość, w tym przypadku na rozciąganie. Przekroczenie granicy wytrzymałości kończy się zerwaniem. Można próbować ręcznie lub wykorzystać np. wkrętarkę ze względu na mniejsze obroty. Jest jeszcze ta wersja, którą trafnie określił Kolega "drut jest szajsungowaty".

  • Orsi1 2012-02-02 17:18:54

    Może ten drut jest hartowany???

  • obcy91 2012-02-02 17:29:24

    Wiem o czym piszesz... spróbuj na wolnych obrotach skręcać równocześnie rozciągając szczypcami. Jeśli dajesz zbyt duze obroty drut się nagrzewa i pęka do tego czasem leeci iskra.

  • irex 2012-02-02 17:38:44

    Podgrzej do czerwoności drut.Po ostygnięciu powinien być odpowiednio miękki.

  • Reklama
  • Muszysko 2012-02-02 17:44:34

    Dzięki spróbuje go podgrzać może coś się zmieni ;)

  • Grzegorz123 2012-02-02 18:24:29

    być może drut jest za twardy,należy go odpuścić, podgrzać i pozostawić do ostygnięcia,powinno pomóc.

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-02 19:08:52

    Irex ma racje. Podgrzewając drut zmienisz jego strukturę i jego twardość.Oczka będziesz nawijał jakby był z drutu miedzianego. Pozdrawiam Bogdan.

  • HeadAche 2012-02-02 19:43:06

    Tez miałem ten problem i powiem Ci ze zależy to od drutu. Podejrzewam ze masz drut do spawania. Ja tez takiego używam. Na początku uzywałem 309l i wszystko było ok. Jakiś czas pozniej próbowałem OT310 i praktycznie każde oczko pękało. No i skręcam ręcznie co wg mnie jest dużo lepsze niż wiertara.

  • Reklama
  • Muszysko 2012-02-02 20:04:30

    Tak masz rację jest to drut spawalniczy podgrzałem go do czerwoności na kuchence gazowej.Faktycznie zmieniło to jego strukturę. Teraz skręca się go lepiej dzięki wielkie.

  • rygiel 2012-02-02 20:17:49

    Wystarczy w sklepie medycznym kupić MET-DENT(dental)cena to ok4-5zł.Jest to drut dentystyczny,nierdzewny i bardzo elastyczny.Jego średnice to od 0,3 do 1,0,a więc można z niego robić zarówno woblerowe oczka jak i agrafki.

  • Farel 2012-02-02 21:32:01

    Czemu drut pęka przy skręcaniu?... odpowiem najlepiej jak umiem, mianowicie... Odkształcenie plastyczne w metalach (w tym stopach takich jak np. stal) następuje poprzez dwa systemy wzajemnego poślizgu pomiędzy płaszczyznami krystalograficznymi, nie oznacza to jednak, że systemy te działają w nieskończoność. W strukturach metali występują różnego rodzaju twory stanowiące barierę dla wzajemnego ruchu wspominanych płaszczyzn (np. granice ziaren, strefy Cotrella). Im więcej systemów zostanie wykorzystanych, tym materiał staje się bardziej kruchy.
    To tak w skrócie.
    Zginając spinacz biurowy wywołacie właśnie takie zachowanie się struktury materiału.
    Rozwiązanie tego problemu jest proste i już opisane przez kolegów powyżej.
    Jeżeli będziesz podgrzewał doprowadzisz do wyżarzania rekrystalizującego w wyniku, którego powstaną nowe nieodkształcone ziarna o pełnej zdolności do odkształcania. Jednak są dwa warunki: zgniot, który wprowadzasz musi być mniejszy od krytycznego (charakterystycznego dla każdego materiału z osobna), a temperatura wyżarzania musi być powyżej 0,6*Ttopnienia.
    Pozdrawiam!

  • marek-debicki 2012-02-02 22:08:17

    Właśnie o taką piękną technikę Rafale chodzi. Jak przeciągniesz nie ma litości z materialem.

  • dorada 2012-02-03 01:26:41

    Witam..

    bywa i tak, proponuję zmiejszyć średnicę z tzw. gwoździka 2 do 2,5 mm ,  lepiej stosować wkrętarkę bo malutkie obroty przy obserwacji skręcania, kiedy zbliża się przedostatni zwój do gwoździka i STOP !

    Jeszcze mini porada, proszę nie stosować tych oczek do bals !

    Dorada

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2012-02-03 08:50:01

    Sorki że tak się zapytam. A co kolega robi z drutu? Sprężynkę, spiralę że na 10 oczek pęka 6?
    Nie tylko sam materiał jest ważny i jego przygotowanie, ale gdzie i jak siły działają na materiał.

    Co do podgrzewania drutu do czerwoności i późniejszym wolnym go studzeniu. To nie jest do końca dobry sposów. Bo wten sposób zmieniamy właściwości metalu, rozhartowujemy go i jest słabszy, chodź miększy, plastyczniejszy.
    By po takiej obróbce, metal znów miał swoje właściwości to by trzeba było go znowu zahartować Wypalać i szybko studzić. W ten sposób metal dostaje węgiel (wchłania go, pierwiastek węgla) i jest twardszy.

    Przy robieniu sprężynek nie wskazane jest rozciąganie materiału co powoduje zmniejszenie średnicy i jego wytrzymałości. Powinno zwoje układać przez docisk do rdzenia/wzorca. Zaś materiał jeśli jest zbyt twardy, podgrzewamy go ale nie do czerwoności (są trzy zakresy nagrzania do czerwoności, taki wskaźnik wzrokowy temperatury; czerwonawy-wiśniowy, czerwony jaskrawszy i praktycznie biały) bo zmieniamy nie tylko strukturę ale i skład chemiczny, a jedynie do nadania mu plastyczności (Każdy stop, metal ma określoną wartość).

  • Farel 2012-02-04 09:46:36

    Sorki że tak się zapytam. A co kolega robi z drutu? Sprężynkę, spiralę że na 10 oczek pęka 6?
    Nie tylko sam materiał jest ważny i jego przygotowanie, ale gdzie i jak siły działają na materiał.

    Co do podgrzewania drutu do czerwoności i późniejszym wolnym go studzeniu. To nie jest do końca dobry sposów. Bo wten sposób zmieniamy właściwości metalu, rozhartowujemy go i jest słabszy, chodź miększy, plastyczniejszy.
    By po takiej obróbce, metal znów miał swoje właściwości to by trzeba było go znowu zahartować Wypalać i szybko studzić. W ten sposób metal dostaje węgiel (wchłania go, pierwiastek węgla) i jest twardszy.

    Przy robieniu sprężynek nie wskazane jest rozciąganie materiału co powoduje zmniejszenie średnicy i jego wytrzymałości. Powinno zwoje układać przez docisk do rdzenia/wzorca. Zaś materiał jeśli jest zbyt twardy, podgrzewamy go ale nie do czerwoności (są trzy zakresy nagrzania do czerwoności, taki wskaźnik wzrokowy temperatury; czerwonawy-wiśniowy, czerwony jaskrawszy i praktycznie biały) bo zmieniamy nie tylko strukturę ale i skład chemiczny, a jedynie do nadania mu plastyczności (Każdy stop, metal ma określoną wartość).

    Nie sądzę aby cienki drucik był produktem hartowanym (a wręcz jestem przekonany, że nie). Dlatego też można go podgrzać po odkształceniu plastycznym i wolno chłodzić, dzięki czemu odzyska on swoje własności plastyczne.
    Rozumiem, że pisząc "wypalanie" Kolega ma na myśli podgrzewanie w węglowym palenisku - wtedy rzeczywiście struktura wzbogaca się w węgiel i po hartowaniu czyli odpowiednio szybkim studzeniu jego powierzchnia staje się o wiele twardsza. Dzieje się tak ponieważ twardość stali po hartowaniu zależy od ilości węgla w materiale.



Reklama
Reklama