Dlaczego u nas na forum i w aktualnościach wpisu udzielają tylko i wyłącznie administratorzy?? Czy nikt nie był na rybach i nie mógłby napisać ciekawej relacji z tego wywiadu. A może ktoś ma ciekawy przepis na rybkę i podzieliłby się z innymi jak ją przyrządzić.
Uważam, że "spokój" jest DZIĘKI moderatorom.... A jeżeli chodzi o wszelkie dyskusje na tematy stricte wędkarskie, to takich tu napewno nie brakuje. Właśnie kończy się "NASZ" sezon, coraz krótsze dni, zimniejsze noce, a poza tym niskie stany wody, dlatego każdy kto może wykorzystuje swój wędkarski czas na wyjazdy i szukanie łowisk i ryb w nich, poniekąd czasowo odstawiając forum na dalszy plan- normalka. Idzie jesień, zima, przybędzie wolnego czasu wędkarzom i frekwencja na wszelkich takich forach wzrośnie dość poważnie, a co za tym idzie i dyskusje i na tym-normalka. Oby nadal spokojne jak teraz, czego sobie i wszystkim życzę.
Spokój, zdaniem mym zawdzięczamy, wymianie moderatorów, na mądrzejszych i rozsądniejszych.Poprzedni sami psuli tu atmosferę,{nie wszyscy} by móc pokazać swą władzę.A czemu nie ma nowych felietonów? -- Sporo usunięto kont i dorobku twórczego ,to i odechciało się kolegom tworzyć od nowa.A może się mylę???? Wątpię.Pozdrawiam hoplita.
Spokój, zdaniem mym zawdzięczamy, wymianie moderatorów, na mądrzejszych i rozsądniejszych.Poprzedni sami psuli tu atmosferę,{nie wszyscy} by móc pokazać swą władzę.A czemu nie ma nowych felietonów? -- Sporo usunięto kont i dorobku twórczego ,to i odechciało się kolegom tworzyć od nowa.A może się mylę???? Wątpię.Pozdrawiam hoplita.
A po co obrażanie? Właśnie takie teksty takich osób burzą tu tytułowy spokój.
Spokój, zdaniem mym zawdzięczamy, wymianie moderatorów, na mądrzejszych i rozsądniejszych.Poprzedni sami psuli tu atmosferę,{nie wszyscy} by móc pokazać swą władzę.A czemu nie ma nowych felietonów? -- Sporo usunięto kont i dorobku twórczego ,to i odechciało się kolegom tworzyć od nowa.A może się mylę???? Wątpię.Pozdrawiam hoplita.
A po co obrażanie? Właśnie takie teksty takich osób burzą tu tytułowy spokój
Zgodzę się, że większość wędkarzy "szuka" teraz wspaniałych okazów przeczesując rzeki i zbiorniki wodne, dopóki jeszcze jest ciepło. Jednak były ostatnio dni mokre i troszkę czasu by coś napisać. Chyba, że nie ma u nas ryb i niebawem będziemy się chwalić czymkolwiek co powiesiło się na haczyku. (mam nadzieje, że do tego jeszcze nie doszło) Chciałem troszkę pobudzić do działania głównie własne koło ale i nie tylko. Ogólnie rzecz biorąc mam wrażenie, że powolutku era tego portalu zaczyna mniej cieszyć się popularnością a to właśnie za sprawą tych zmian i usuwania dorobku tego portalu i tu koledzy i koleżanki macie 100% racji.
Mnie czasem rażą fora internetowe , wędkarstwo wirtualne a dzieje się tak dlatego ,że wędkarstwo to przecież hobby związane niezbywalnie z pobytem nad wodą a nie przed monitorem . Zważywszy jednak na niemożność pozbycia się tej fikcyjnej "sfery życia " wędkarza , w dobie XXI wieku - mając świadomość ,że to jest zjawisko nie do wyplenienia - czasem po prostu patrzę na to wszystko z przymrużeniem oka.... Cieszy mnie jednak fakt ,że maleje ostatnimi czasy liczba wpisów na temat wydr , kormoranów , roślinożernych przecież bobrów i innych dziko żyjących stworzeń , mających rzekomo przyczyniać się do zaniku rybostanu w polskich wodach . Dobrze ,że coraz mniej jest tych gnojów , co to oczerniają Bogu ducha winne zwierzęta - z tytułu samodzielnie popełnianych grzechów. Jakiś skowronkami karmiony kretyn , porównał tutaj kiedyś nawet wody Polski z ogródkiem uprawnym , sugerując tym samym ,jakoby zwierzęta takie jak wydra i jej podobni - rybożercy , byli w swoim środowisku intruzami.Tego jest coraz mniej i to cieszy każdego zaprzysięgłego przyrodzie Polaka.
Mnie czasem rażą fora internetowe , wędkarstwo wirtualne a dzieje się tak dlatego ,że wędkarstwo to przecież hobby związane niezbywalnie z pobytem nad wodą a nie przed monitorem . Zważywszy jednak na niemożność pozbycia się tej fikcyjnej "sfery życia " wędkarza , w dobie XXI wieku - mając świadomość ,że to jest zjawisko nie do wyplenienia - czasem po prostu patrzę na to wszystko z przymrużeniem oka.... Cieszy mnie jednak fakt ,że maleje ostatnimi czasy liczba wpisów na temat wydr , kormoranów , roślinożernych przecież bobrów i innych dziko żyjących stworzeń , mających rzekomo przyczyniać się do zaniku rybostanu w polskich wodach . Dobrze ,że coraz mniej jest tych gnojów , co to oczerniają Bogu ducha winne zwierzęta - z tytułu samodzielnie popełnianych grzechów. Jakiś skowronkami karmiony kretyn , porównał tutaj kiedyś nawet wody Polski z ogródkiem uprawnym , sugerując tym samym ,jakoby zwierzęta takie jak wydra i jej podobni - rybożercy , byli w swoim środowisku intruzami.Tego jest coraz mniej i to cieszy każdego zaprzysięgłego przyrodzie Polaka.
Jak na kogoś, kto jest na naszym forum od 10 września (a może znowu?), epitety idą Ci całkiem całkiem..... Nieładnie, a autor wątku pisał coś o spokoju na forum, uderzył w stół.......
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
zaplułem monitor :)
Ma chłopak dar,potrafi drugiego zrozumieć i wzbudzić uśmiech na twarzy.:)
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
hahahahah........dobry jesteś chłopie, tego "VIP-a" to powinieneś od redakcji dostać gratis
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
U mnie jest tragedia jeśli chodzi o łowiska, poziom wody w Bugu nie jest aż taki straszny bo znalazłem miejscówki gdzie są fajne buchty, ale...zaczęli oczyszczać zwalone drzewa, które osunęły się do rzeki w celu " zapobieganiu powstawania zatorów na rzecze". No ok, ale wiecie co płynie teraz w nurcie? Wszystko, nie wspomnę już, że ryby nie przepadają za warkotem pił łańcuchowych i innych mechanicznych narzędzi stosowanych do wyciągania zwałów. Także połowione mam na moim odcinku. W jeziorkach których łowiłem wiosną stan wody nie jest powalający a do tego w jednym z nich gnije roślinność...Wyczaiłem ekstra miejscówkę na jednym z małych dopływów Bugu ale tam już wieść się rozniosła i co dzień to auto więcej...
mi sie wydaje ze jeszcze z miesiąc moze 2 i sie zacznie dłubacze zaczna skrobac drewienko ci z zimną krwią bedą juz dmuchac w wode zeby zamarzła a ci co wolą ciepełko zaczną kożystać z rybko brania :P ( w tym ja ) tylko jak sie pozbyć tej instytucji psującej mi szyki ...
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
Dlaczego u nas na forum i w aktualnościach wpisu udzielają tylko i wyłącznie administratorzy?? Czy nikt nie był na rybach i nie mógłby napisać ciekawej relacji z tego wywiadu. A może ktoś ma ciekawy przepis na rybkę i podzieliłby się z innymi jak ją przyrządzić.
Proszę o uwagi na ten temat.
Lin na medalową rybę ! zapraszam jeszcze świeże i cieplutkie :)
morze dla tego ze w Polsce jest coraz mniej ciekawych miejsc do łowienia
za to morza nie zabraknie ;)
Uważam, że "spokój" jest DZIĘKI moderatorom.... A jeżeli chodzi o wszelkie dyskusje na tematy stricte wędkarskie, to takich tu napewno nie brakuje. Właśnie kończy się "NASZ" sezon, coraz krótsze dni, zimniejsze noce, a poza tym niskie stany wody, dlatego każdy kto może wykorzystuje swój wędkarski czas na wyjazdy i szukanie łowisk i ryb w nich, poniekąd czasowo odstawiając forum na dalszy plan- normalka. Idzie jesień, zima, przybędzie wolnego czasu wędkarzom i frekwencja na wszelkich takich forach wzrośnie dość poważnie, a co za tym idzie i dyskusje i na tym-normalka. Oby nadal spokojne jak teraz, czego sobie i wszystkim życzę.
jeszcze te temperatury nad ranem ;/ dla mnie ostatni miesiąc łapania czyli jeszcze 2 wypady tylko ;/
dlaczego ostatni??
Pozostały jeszcze konkursy
dlaczego ostatni??
Szybko robi się ciemno i mamusia nie wypuści z domu synka na rybki .
Mariusz - a zajrzyj tu : forum.wedkuje.pl/f,jak-bylo-dzis-na-rybach-cd,489188,1775.html#537526
zimno ;)
a kto to jest ernest multikonto ????
zimno ;)
Dla Polaka zimno zaczyna się poniżej minus dwudziestu pięciu stopni.
Wszystko przed tą temperaturą to norma.
Ernest to nowa maskotka forum - taki trochę natrętny jak bury ale o wiele durniejszy:)
Ernest to nowa maskotka forum - taki trochę natrętny jak bury ale o wiele durniejszy:)
acha ,to pewnie Kolega FIX sobie pomyślał że ja to jestem ernest multikonto i będę robił za maskotkę he he ,FIX ja nie jestem ernest he he
hefeed ma rację ,puki temperatura nie spadnie poniżej 25 stopni to można spokojnie łowić
a kto to jest ernest multikonto ????
Piotruś, na miłość boską, nie wywołuj "lisa" z lasu..........
Ernest to nowa maskotka forum - taki trochę natrętny jak bury ale o wiele durniejszy:)
Hheheheh *****
Spokój, zdaniem mym zawdzięczamy, wymianie moderatorów, na mądrzejszych i rozsądniejszych.Poprzedni sami psuli tu atmosferę,{nie wszyscy} by móc pokazać swą władzę.A czemu nie ma nowych felietonów? -- Sporo usunięto kont i dorobku twórczego ,to i odechciało się kolegom tworzyć od nowa.A może się mylę???? Wątpię.Pozdrawiam hoplita.
Spokój, zdaniem mym zawdzięczamy, wymianie moderatorów, na mądrzejszych i rozsądniejszych.Poprzedni sami psuli tu atmosferę,{nie wszyscy} by móc pokazać swą władzę.A czemu nie ma nowych felietonów? -- Sporo usunięto kont i dorobku twórczego ,to i odechciało się kolegom tworzyć od nowa.A może się mylę???? Wątpię.Pozdrawiam hoplita.
A po co obrażanie? Właśnie takie teksty takich osób burzą tu tytułowy spokój.
Spokój, zdaniem mym zawdzięczamy, wymianie moderatorów, na mądrzejszych i rozsądniejszych.Poprzedni sami psuli tu atmosferę,{nie wszyscy} by móc pokazać swą władzę.A czemu nie ma nowych felietonów? -- Sporo usunięto kont i dorobku twórczego ,to i odechciało się kolegom tworzyć od nowa.A może się mylę???? Wątpię.Pozdrawiam hoplita.
A po co obrażanie? Właśnie takie teksty takich osób burzą tu tytułowy spokój
Jakie obrażanie? I kto tu coś burzy?
Zgodzę się, że większość wędkarzy "szuka" teraz wspaniałych okazów przeczesując rzeki i zbiorniki wodne, dopóki jeszcze jest ciepło.
Jednak były ostatnio dni mokre i troszkę czasu by coś napisać. Chyba, że nie ma u nas ryb i niebawem będziemy się chwalić czymkolwiek co powiesiło się na haczyku. (mam nadzieje, że do tego jeszcze nie doszło)
Chciałem troszkę pobudzić do działania głównie własne koło ale i nie tylko. Ogólnie rzecz biorąc mam wrażenie, że powolutku era tego portalu zaczyna mniej cieszyć się popularnością a to właśnie za sprawą tych zmian i usuwania dorobku tego portalu i tu koledzy i koleżanki macie 100% racji.
poczekaj Kolego ,idzie zima a to wiąże się z jeszcze większym usuwaniem tutejszych dorobków
Raz mnie usunięto . I to był ostatni raz...
Raz mnie usunięto . I to był ostatni raz...
nie bądź taki pewien
Mnie czasem rażą fora internetowe , wędkarstwo wirtualne a dzieje się tak dlatego ,że wędkarstwo to przecież hobby związane niezbywalnie z pobytem nad wodą a nie przed monitorem . Zważywszy jednak na niemożność pozbycia się tej fikcyjnej "sfery życia " wędkarza , w dobie XXI wieku - mając świadomość ,że to jest zjawisko nie do wyplenienia - czasem po prostu patrzę na to wszystko z przymrużeniem oka....
Cieszy mnie jednak fakt ,że maleje ostatnimi czasy liczba wpisów na temat wydr , kormoranów , roślinożernych przecież bobrów i innych dziko żyjących stworzeń , mających rzekomo przyczyniać się do zaniku rybostanu w polskich wodach . Dobrze ,że coraz mniej jest tych gnojów , co to oczerniają Bogu ducha winne zwierzęta - z tytułu samodzielnie popełnianych grzechów.
Jakiś skowronkami karmiony kretyn , porównał tutaj kiedyś nawet wody Polski z ogródkiem uprawnym , sugerując tym samym ,jakoby zwierzęta takie jak wydra i jej podobni - rybożercy , byli w swoim środowisku intruzami.Tego jest coraz mniej i to cieszy każdego zaprzysięgłego przyrodzie Polaka.
Mnie czasem rażą fora internetowe , wędkarstwo wirtualne a dzieje się tak dlatego ,że wędkarstwo to przecież hobby związane niezbywalnie z pobytem nad wodą a nie przed monitorem . Zważywszy jednak na niemożność pozbycia się tej fikcyjnej "sfery życia " wędkarza , w dobie XXI wieku - mając świadomość ,że to jest zjawisko nie do wyplenienia - czasem po prostu patrzę na to wszystko z przymrużeniem oka....
Cieszy mnie jednak fakt ,że maleje ostatnimi czasy liczba wpisów na temat wydr , kormoranów , roślinożernych przecież bobrów i innych dziko żyjących stworzeń , mających rzekomo przyczyniać się do zaniku rybostanu w polskich wodach . Dobrze ,że coraz mniej jest tych gnojów , co to oczerniają Bogu ducha winne zwierzęta - z tytułu samodzielnie popełnianych grzechów. Jakiś skowronkami karmiony kretyn , porównał tutaj kiedyś nawet wody Polski z ogródkiem uprawnym , sugerując tym samym ,jakoby zwierzęta takie jak wydra i jej podobni - rybożercy , byli w swoim środowisku intruzami.Tego jest coraz mniej i to cieszy każdego zaprzysięgłego przyrodzie Polaka.
Jak na kogoś, kto jest na naszym forum od 10 września (a może znowu?), epitety idą Ci całkiem całkiem..... Nieładnie, a autor wątku pisał coś o spokoju na forum, uderzył w stół.......
eee to przaca stary kumpel :)))))))))))))))))
eee to przaca stary kumpel :)))))))))))))))))
Zugspize , ty jesteś raczej "w porządku gość" ,ale były i są tu takie asiory ,że głowa boli. Wodom cześć.
Z góry uprzedzam , że posty zawierające epitety i wycieczki osobiste będą usuwane .
a czemu usunąłeś moje ,bez epitetów????????
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
zaplułem monitor :)
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
zaplułem monitor :)
Ma chłopak dar,potrafi drugiego zrozumieć i wzbudzić uśmiech na twarzy.:)
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
hahahahah........dobry jesteś chłopie, tego "VIP-a" to powinieneś od redakcji dostać gratis
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
:)))))))))) pozdrawiam
Jest spokój i jest wesoło.:) Niech tak pozostanie.
Pisząc " wycieczki osobiste " miałem na myśli tekstowe ataki personalne na innych userów - sorry , ale ubawiłem się setnie czytając ten tekst ..
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
Heheheh , faktycznie dobre :))))
"wycieczki osobiste" - uśmiałem się ;)
U mnie jest tragedia jeśli chodzi o łowiska, poziom wody w Bugu nie jest aż taki straszny bo znalazłem miejscówki gdzie są fajne buchty, ale...zaczęli oczyszczać zwalone drzewa, które osunęły się do rzeki w celu " zapobieganiu powstawania zatorów na rzecze". No ok, ale wiecie co płynie teraz w nurcie? Wszystko, nie wspomnę już, że ryby nie przepadają za warkotem pił łańcuchowych i innych mechanicznych narzędzi stosowanych do wyciągania zwałów. Także połowione mam na moim odcinku. W jeziorkach których łowiłem wiosną stan wody nie jest powalający a do tego w jednym z nich gnije roślinność...Wyczaiłem ekstra miejscówkę na jednym z małych dopływów Bugu ale tam już wieść się rozniosła i co dzień to auto więcej...
kurde,teks wycieczki osobiste trza gdzieś umieścić dla potomstwa hehe,
kurde,teks wycieczki osobiste trza gdzieś umieścić dla potomstwa hehe,
od tej pory jak bede szedł na ryby bede twierdził że idę na "wycieczkę osobistą"
A i wątek "jak było dziś na rybach" powinien zmienić tytuł na "jak było dziś na wycieczce osobistej"
No i zawirował świat tysiącem barw po takim tekście.... :))))))))
Więc chyba pójdę już spać,żeby rano rześki i wypoczęty raźno ruszyć na wycieczkę osobistą.
:)
He he ::):):),byłem dziś na wycieczce osobistej,,,nic nie złowiłem,,...dalej kawaler z odzysku:):):),,wesoło mnie i pozdrawiam wszystkich:):):)
Ja rano też cisnę na wycieczke osobistą ;)
Więc chyba pójdę już spać,żeby rano rześki i wypoczęty raźno ruszyć na wycieczkę osobistą.
:)
Ja też planuję wycieczkę osobistą motorkiem o świcie, jak się uda to...to będzie sukces.:)
mi sie wydaje ze jeszcze z miesiąc moze 2 i sie zacznie dłubacze zaczna skrobac drewienko ci z zimną krwią bedą juz dmuchac w wode zeby zamarzła a ci co wolą ciepełko zaczną kożystać z rybko brania :P ( w tym ja ) tylko jak sie pozbyć tej instytucji psującej mi szyki ...
szkoły oczywiście
Dlaczego "wycieczki osobiste" mają być usuwane?? Przecież jeżeli jadę na ryby (na ryby nie po) to mogę chyba później opisać co złowiłem, jaką metodą, na co, co wrzuciłem do wody itp. Przecież po to ten portal został między innymi założony. Chyba, że już naprawdę czegoś nie rozumiem.
Tekst co najmniej miesiąca:) Dobre!