Witam! Chciałbym poruszyć temat czerwonych piórek, nitek, włóczek na końcach przynęt. Czy są one tak bardzo skuteczne? Łowiłem w małej rzeczce na moje nowe obrotówki i nawet "pyknięcia" nie miałem. Już chciałem się zbierać, gdy zobaczyłem na drzewie starą w pół zardzewiałą obrotówkę z czerwoną włóczką na kotwiczce. Postanowiłem spróbować rzucić nią ze dwa razy. Pierwszy rzut okoń 0,7 kg, Drugi szczupak 30 cm, trzeci pistolet 40 cm. Byłem w szoku! Oczywiście ryby jeszcze pływają w rzeczce, chyba, że kłusole z siatami wleźli. jak udało mi sie przeczytać na obrotówce była to mepps aglia 2. Co o niej sądzicie?
Na małych rzeczkach, takich jak twoja i moja, chwosty są bardzo ważne. Imitują płetwę ogonową ryby, są szczególnie skuteczne ze srebrymi obrotókami. Wystarczy żeby skusic ryby do brania.
Jeśli chodzi o Meppsy to one ogólnie należą do bardzo dobrych przynęt. Osobiście kilka rybek na Aglię Long w różnych rozmiarach wyciągnąłem. Niestety ostatnio jedną - właśnie srebrną straciłem:(. Wisi na trzcinach... może latem uda się odzyskać:)
Mega okoniowym killerem jeśli chodzi o obrotówki z chwościkiem (nie wyobrażam sobie bez!) są trudno dostępne knapy w rozm 2 srebrne bądź złote, ekstra sprawa zwłaszcza na płytkie zbiorniki to Balzer COlonel złoty z chwościkiem. U mnie przewyzszają znacznie skutecznoscią tradycyjne aglie
Wg mnie chwościk, kawałek igielitu fluo czy muszka zawiązana na kotwiczce to celownik dla okonia. Podpływając do blaszki nie zastanawia się tylko ma od razu widoczny punkt w który zaatakować. Osobiście niemal wszystkie obrotówki okoniowe posiadam uzbrojone w kotwice z zawiązanym chwostem podobnym do muszki Red Tag. Taki rodzaj chwost asprawdza mi się znakomicie.
Witam! Chciałbym poruszyć temat czerwonych piórek, nitek, włóczek na końcach przynęt. Czy są one tak bardzo skuteczne? Łowiłem w małej rzeczce na moje nowe obrotówki i nawet "pyknięcia" nie miałem. Już chciałem się zbierać, gdy zobaczyłem na drzewie starą w pół zardzewiałą obrotówkę z czerwoną włóczką na kotwiczce. Postanowiłem spróbować rzucić nią ze dwa razy. Pierwszy rzut okoń 0,7 kg, Drugi szczupak 30 cm, trzeci pistolet 40 cm. Byłem w szoku! Oczywiście ryby jeszcze pływają w rzeczce, chyba, że kłusole z siatami wleźli. jak udało mi sie przeczytać na obrotówce była to mepps aglia 2. Co o niej sądzicie?
Na małych rzeczkach, takich jak twoja i moja, chwosty są bardzo ważne. Imitują płetwę ogonową ryby, są szczególnie skuteczne ze srebrymi obrotókami. Wystarczy żeby skusic ryby do brania.
A czy sprawdzają się one na większych rzekach (Warta Gorzów) dołkach i na jeziorach?
Jeśli chodzi o Meppsy to one ogólnie należą do bardzo dobrych przynęt. Osobiście kilka rybek na Aglię Long w różnych rozmiarach wyciągnąłem. Niestety ostatnio jedną - właśnie srebrną straciłem:(. Wisi na trzcinach... może latem uda się odzyskać:)
A czy sprawdzają się one na większych rzekach (Warta Gorzów) dołkach i na jeziorach?
Dlaczegoby nie.. Tam pływają takie same wycie.. Tyle że tamtych jest od groma i ciut ciut..
Mega okoniowym killerem jeśli chodzi o obrotówki z chwościkiem (nie wyobrażam sobie bez!) są trudno dostępne knapy w rozm 2 srebrne bądź złote, ekstra sprawa zwłaszcza na płytkie zbiorniki to Balzer COlonel złoty z chwościkiem. U mnie przewyzszają znacznie skutecznoscią tradycyjne aglie
Wg mnie chwościk, kawałek igielitu fluo czy muszka zawiązana na kotwiczce to celownik dla okonia. Podpływając do blaszki nie zastanawia się tylko ma od razu widoczny punkt w który zaatakować. Osobiście niemal wszystkie obrotówki okoniowe posiadam uzbrojone w kotwice z zawiązanym chwostem podobnym do muszki Red Tag. Taki rodzaj chwost asprawdza mi się znakomicie.
Pawlik - a czy moglbys przyblizyc jak robisz to wszystko przy kotwiczkach? Jakich elemntow uzywasz? Gdzie je dostać? Bardzo bym prosił o opisanie.
Dzięki za opinie. Połamania kija. Pozdrawiam.