Oj dobrze że mam to wszystko za free, a nawet w sezonie i białe sobie hoduję.
Ufff jak patrzę po cenach to włos mi się jeży.
Gdzie hodujesz białe?
Słyszałem że nieźle "capią".. Czy to prawda?
Prawda kopią, ale nie same robaki tylko rozkład pożywienia vel padlina.
Hoduje je we wiaderku tzw rodnik tylko do rozrodu wrzucam coś mięsnego jakieś odpady po kurczaku, łeb rybi flaczki np. i zostawiam odkryte na jakieś 2 do 3 dni tylko w ten sposób odkryte lecz pod zadaszeniem dlatego by woda z deszczu się nie wlała, a mucha miała dostęp do złożenia jaj. Po tym czasie przykrywam by robaki się wylęgły i jak już są widoczne małą łyżką lub chochelką wyciągam z rodnika jak najwięcej robaczków bo i tak jeszcze coś sie między czasie wylęgnie i przekładam do mniejszych wiadereczek (inkubatorów do kńcowego efektu tam przebywają czyli nabrania masy lub jak ktoś chce wielkości pinki) tam już pokarm mięsny skórki jakieś, wątróbka, ścinki z wędlin zepsute oczywiście można dostać za free w sklepie. Tu WAŻNE pilnować wilgotność nie za duża bo się "rozciapią" dosypujemy troty lub mąki kukurydzianej na samym końcu do przetarcia, oraz pozbawienia zapachu choć czasami nie jest to wskazane, ewentualnie barwników to zabarwienia ja nie stosuje bo nie potrzebne mi to.
Czynność powtarzam bo po rozkładzie pierwszego robi się błoto z wiadomych przyczyn i trzeba od nowa przygotować rodnik Dwa wiadra (rodnika) starcza na cały sezon przy odpowiednim jeszce przchowniu w zimnych miejscach (lodówka) w dobrze zamkniętych pudełkach. Zimno spowalnia metabolizm i robaki nie rosną tym samym nie starzeją i nie przepoczwarzają.
Może to wygląda na pracochłonne lecz wcale tak nie jest.
Gratuluje :) Fajnie że Ci to wychodzi. Białe robaki są jednak dużo tańsze od czerwonych :) U mnie opakowanie kosztuje 1,50 . Jest ich w nim sporo więc gdy kupie dwa to zawsze jedno w zanęte ląduje. Może komuś przyda się ten opis, ja jednak zostane przy rozmnażaniu czerwoniaków.
te moje czerwone robaki mają od 5 cm do 10 są i mniejsze ale takie chcem sprzedawać .Myślałem też nad hodowlą rosówek ale to od wiosny.Dodam że te moje robaczki to kanadyjskie czy kalifornijskie jakoś tak dzięki za odpowiedzi,Połamnia.
te moje czerwone robaki mają od 5 cm do 10 są i mniejsze ale takie chcem sprzedawać .Myślałem też nad hodowlą rosówek ale to od wiosny.Dodam że te moje robaczki to kanadyjskie czy kalifornijskie jakoś tak dzięki za odpowiedzi,Połamnia.
podejdź do najbliższego wedkarskiego pokaz niech potencjalny nabywca oceni i będziesz juz wiedział czy będzie popyt na Twoje robaczki :))
jak będą dobre to myślę sprzedawać taniej do sklepu ale do tego chyba potrzebne jakieś papiery o własnej działalności . Wiem ktoś na ten temat ??
To zależy czy potencjalny nabywca będzie chciał fakturę i pełne udokumentowanie. Jeżeli tak będzie to działalność pewnie jakieś certyfikaty będą potrzebne. Poszperaj w necie i będziesz wszystko wiedział bądź zajdź do wędkarskiego i tam właściciel ciebie uświadomi :))
Witam mam hodowle czerwonych robaków i chcem sprzedać ile mam brać od szt. ?? i żeby mi sie opłacało.
Dzięki z góry
a jakie robaki?
Duże, średnie, małe? i w jakich ilościach to posiadasz?
U mnie w sklepie wędkarskim robale są w cenach:
dendrobena 15szt. - 4zł
czerwony robak 25szt. - 3,50zł
pozdrawiam.
Witam mam hodowle czerwonych robaków i chcem sprzedać ile mam brać od szt. ?? i żeby mi sie opłacało.
Dzięki z góry
Od jednego ??? 035 gr będziesz atrakcyjny i zarobisz
hahaha, to jakiś żarcik ze 0,35 gr za sztukę nie opłaca mu się u mnie 3,60 za 20 szt. dendrobeny nr 4. pozdro
U mnie za 10szt rozówek kalifornijskich płacisz 7,50 zł.
nie wiem co masz a na tym mozna zarobic naprawde.
Oj dobrze że mam to wszystko za free, a nawet w sezonie i białe sobie hoduję.
Ufff jak patrzę po cenach to włos mi się jeży.
Oj dobrze że mam to wszystko za free, a nawet w sezonie i białe sobie hoduję.
Ufff jak patrzę po cenach to włos mi się jeży.
Gdzie hodujesz białe?
Słyszałem że nieźle "capią".. Czy to prawda?
Oj dobrze że mam to wszystko za free, a nawet w sezonie i białe sobie hoduję.
Ufff jak patrzę po cenach to włos mi się jeży.
Gdzie hodujesz białe?
Słyszałem że nieźle "capią".. Czy to prawda?
Prawda kopią, ale nie same robaki tylko rozkład pożywienia vel padlina.
Hoduje je we wiaderku tzw rodnik tylko do rozrodu wrzucam coś mięsnego jakieś odpady po kurczaku, łeb rybi flaczki np. i zostawiam odkryte na jakieś 2 do 3 dni tylko w ten sposób odkryte lecz pod zadaszeniem dlatego by woda z deszczu się nie wlała, a mucha miała dostęp do złożenia jaj. Po tym czasie przykrywam by robaki się wylęgły i jak już są widoczne małą łyżką lub chochelką wyciągam z rodnika jak najwięcej robaczków bo i tak jeszcze coś sie między czasie wylęgnie i przekładam do mniejszych wiadereczek (inkubatorów do kńcowego efektu tam przebywają czyli nabrania masy lub jak ktoś chce wielkości pinki) tam już pokarm mięsny skórki jakieś, wątróbka, ścinki z wędlin zepsute oczywiście można dostać za free w sklepie.
Tu WAŻNE pilnować wilgotność nie za duża bo się "rozciapią" dosypujemy troty lub mąki kukurydzianej na samym końcu do przetarcia, oraz pozbawienia zapachu choć czasami nie jest to wskazane, ewentualnie barwników to zabarwienia ja nie stosuje bo nie potrzebne mi to.
Czynność powtarzam bo po rozkładzie pierwszego robi się błoto z wiadomych przyczyn i trzeba od nowa przygotować rodnik
Dwa wiadra (rodnika) starcza na cały sezon przy odpowiednim jeszce przchowniu w zimnych miejscach (lodówka) w dobrze zamkniętych pudełkach. Zimno spowalnia metabolizm i robaki nie rosną tym samym nie starzeją i nie przepoczwarzają.
Może to wygląda na pracochłonne lecz wcale tak nie jest.
Ufff mam nadzieję że komuś się przyda.
Pozdrawiam.
Gratuluje :) Fajnie że Ci to wychodzi. Białe robaki są jednak dużo tańsze od czerwonych :) U mnie opakowanie kosztuje 1,50 . Jest ich w nim sporo więc gdy kupie dwa to zawsze jedno w zanęte ląduje. Może komuś przyda się ten opis, ja jednak zostane przy rozmnażaniu czerwoniaków.
chyba poćwiczę troche z tymi robaczkami :))
Dzięki za super podpowiedzi :))
te moje czerwone robaki mają od 5 cm do 10 są i mniejsze ale takie chcem sprzedawać .Myślałem też nad hodowlą rosówek ale to od wiosny.Dodam że te moje robaczki to kanadyjskie czy kalifornijskie jakoś tak dzięki za odpowiedzi,Połamnia.
te moje czerwone robaki mają od 5 cm do 10 są i mniejsze ale takie chcem sprzedawać .Myślałem też nad hodowlą rosówek ale to od wiosny.Dodam że te moje robaczki to kanadyjskie czy kalifornijskie jakoś tak dzięki za odpowiedzi,Połamnia.
podejdź do najbliższego wedkarskiego pokaz niech potencjalny nabywca oceni i będziesz juz wiedział czy będzie popyt na Twoje robaczki :))
jak będą dobre to myśle sprzedawać taniej do sklepu ale do tego chyba potrzebne jakieś papiery o własnej działalności . Wiem ktoś na ten temat ??
jak będą dobre to myślę sprzedawać taniej do sklepu ale do tego chyba potrzebne jakieś papiery o własnej działalności . Wiem ktoś na ten temat ??
To zależy czy potencjalny nabywca będzie chciał fakturę i pełne udokumentowanie.
Jeżeli tak będzie to działalność pewnie jakieś certyfikaty będą potrzebne.
Poszperaj w necie i będziesz wszystko wiedział bądź zajdź do wędkarskiego i tam właściciel ciebie uświadomi :))
Czy dendrobena to to samo co dżdzownica kalifornijska tylko pod innymi nazwami?
tak to samo co dżdżownica
U mnie ceny w sklepach są takie same jak w sklepach u kolegi baloonstyle .