Witam mam mały kłopot z okoniami tzn. Gdy udaję się wędkować na staw zakładam duży pęk z czerwonych robaków na haczyk (łowię metodą spławikową ale na leżący spławik-z gruntu) zarzucam i czekam po 5 minutach mam branie. Jest to branie mało energiczne ale udaje się zaciąć i mam okonia i potem to znowu to samo. Okonie wyciągam takie po 15cm raz zdarzył się okaz 26cm. Ale mianowicie chciałbym złowić np. jakiegoś ładnego karasia(a jest ich dużo) to się nie udaje bo cały czas biorą okonie!!! Może macie jakieś rady związane z tym problemem jeżeli chce złowić karasia a biorą okonie!!
Może inni koledzy mają, ale raczej byłby to cud. Okoń kocha robale. Mam chyba mało pocieszającą informację, nie uda się tego uniknąć w przypadku połowu na robaka. Jedynym wyjściem jest zmiana przynęty. Przyzwyczaj karasie do innej przynęty, wtedy połowisz. W innym wypadku będzie to na zasadzie kto pierwszy ten lepszy. Garbate rozbójniki to stadne bydlęta i nie dopuszczą innej ryby. Ja łowiąc w jeziorze na robaczka ( lin ), często mam przyłów okonia i wzdręgi, jest to nieuniknione. Pozdrawiam.
w moich wodach najlepszym sposobem na niezłapania okonia jest nęcenie np kup zanete na karasia/lina ( zależy na jaką chesz rybe zapolować ) ale uważaj niektóre zanety smakują okoniom zwłaszcza te uniwersalne ale może tak być ze okoń weźmie ci ale to sporadycznie
w moich wodach najlepszym sposobem na niezłapania okonia jest nęcenie np kup zanete na karasia/lina ( zależy na jaką chesz rybe zapolować ) ale uważaj niektóre zanety smakują okoniom zwłaszcza te uniwersalne ale może tak być ze okoń weźmie ci ale to sporadycznie
Zwłaszcza te uniwersalne ??????????? hmmmmmmmmmmmmm ????????
Witam mam mały kłopot z okoniami tzn. Gdy udaję się wędkować na staw zakładam duży pęk z czerwonych robaków na haczyk (łowię metodą spławikową ale na leżący spławik-z gruntu) zarzucam i czekam po 5 minutach mam branie. Jest to branie mało energiczne ale udaje się zaciąć i mam okonia i potem to znowu to samo. Okonie wyciągam takie po 15cm raz zdarzył się okaz 26cm. Ale mianowicie chciałbym złowić np. jakiegoś ładnego karasia(a jest ich dużo) to się nie udaje bo cały czas biorą okonie!!! Może macie jakieś rady związane z tym problemem jeżeli chce złowić karasia a biorą okonie!!
Może inni koledzy mają, ale raczej byłby to cud. Okoń kocha robale. Mam chyba mało pocieszającą informację, nie uda się tego uniknąć w przypadku połowu na robaka. Jedynym wyjściem jest zmiana przynęty. Przyzwyczaj karasie do innej przynęty, wtedy połowisz. W innym wypadku będzie to na zasadzie kto pierwszy ten lepszy. Garbate rozbójniki to stadne bydlęta i nie dopuszczą innej ryby. Ja łowiąc w jeziorze na robaczka ( lin ), często mam przyłów okonia i wzdręgi, jest to nieuniknione. Pozdrawiam.
Dokładnie tak jak mówi kolega jak dominuje okoń będzie na 90% okoń na haku z robakiem.
Zmień sobie robala na kukurydzę.
No a tak co po nie którzy to by Ci zazdrościli tak okoniowego łowiska, sam bym ich trochę odłowił.
Noooo. Ja czasami jak stoję na płoć to specjalnie zmieniam na robala. Czasami taki 25 cm się zawadzi.
Okonie to wdzieczne rybki, jak nic nie bierze to na nie zawsze mozna liczć :D Zazdroszcze takiego okoniowego lowiska.
Co do Twojego pytania, to jak pisali koledzy wcześniej przyzwyczaj karasie do innej przynety.
U mnie sie sprawdza nęcenie kukurydza i pinkami, ale wiadomo kazde lowisko jest inne.
Połamania
w moich wodach najlepszym sposobem na niezłapania okonia jest nęcenie np kup zanete na karasia/lina ( zależy na jaką chesz rybe zapolować ) ale uważaj niektóre zanety smakują okoniom zwłaszcza te uniwersalne ale może tak być ze okoń weźmie ci ale to sporadycznie
w moich wodach najlepszym sposobem na niezłapania okonia jest nęcenie np kup zanete na karasia/lina ( zależy na jaką chesz rybe zapolować ) ale uważaj niektóre zanety smakują okoniom zwłaszcza te uniwersalne ale może tak być ze okoń weźmie ci ale to sporadycznie
Zwłaszcza te uniwersalne ??????????? hmmmmmmmmmmmmm ????????