witam - kolego czosnek dodawałem do zanęty na leszcza ale również wchodziły mi karpie ostatnio do zanęty na karpie dodaję suchą mieloną miętę pieprzową rewelacja polecam.Moje próby przeszły moje oczekiwania.pozdrowionka.
Co do mięty to się zgadzam.Jest coś w tym zapachu.Rok temu byłem nad stawem prywatnym.Stali Panowie z kijami i nic nie łapali.Obszedłem zbiornik...na jednym z brzegów rosła mięta.Wody było raptem na 20 cm...a u samego brzegu jeszcze mniej.Karpie podpływały...proszę mi wierzyć ..kładły się na bok i coś tam skubały...może jakieś robaczki...obok pasły się krowy i jak jakaś tupnęla bo ją użarł giez to karpie spiep...fajne widowisko.następnego dnia rano łowiłem w tym miejscu na feederek bo tylko taką wędkę zabrałem na urlop...to tylko wędkę mi ściągały z podpórki..Świetna zabawa.Myśle zę ściągał je tam zapach właśnie mięty...tak teraz zajarzyłem po twoim spostrzeżeniu.Spróbuję z miętą w zanencie.
witam próbowałem z czosnkiem, nie za specjalne były brania. natomiast dobry efekt był na ciasto kopytkowe z dodatkiem wanilii. warto spróbować. przyjemnego wędkowania
Czy dodanie czosnku do zanęty jest dobre na skuszenie karpia do łowiska??
No raczej czosnek to zapach leszcza ale karp z braku laku też podniesie . Polecam jednak na karpia uniwersalą wanilię , scopex albo coś owocowego .
witam - kolego czosnek dodawałem do zanęty na leszcza ale również wchodziły mi karpie ostatnio do zanęty na karpie dodaję suchą mieloną miętę pieprzową rewelacja polecam.Moje próby przeszły moje oczekiwania.pozdrowionka.
cześć!!! jak już koledzy napisali czosnek jest dobry na leszcza i krąpia na karpia radze dodać odrobinę kukurydzy z puszki.Życzę połamania!
Co do mięty to się zgadzam.Jest coś w tym zapachu.Rok temu byłem nad stawem prywatnym.Stali Panowie z kijami i nic nie łapali.Obszedłem zbiornik...na jednym z brzegów rosła mięta.Wody było raptem na 20 cm...a u samego brzegu jeszcze mniej.Karpie podpływały...proszę mi wierzyć ..kładły się na bok i coś tam skubały...może jakieś robaczki...obok pasły się krowy i jak jakaś tupnęla bo ją użarł giez to karpie spiep...fajne widowisko.następnego dnia rano łowiłem w tym miejscu na feederek bo tylko taką wędkę zabrałem na urlop...to tylko wędkę mi ściągały z podpórki..Świetna zabawa.Myśle zę ściągał je tam zapach właśnie mięty...tak teraz zajarzyłem po twoim spostrzeżeniu.Spróbuję z miętą w zanencie.
dzięki koledzy w niedzielę podsypię mieta i napisze czy dało efekt na forum dzieki
no to jaki zapach na karpia polecacie ??? bo ja glownie truskawke ...ale niekombinowalem duzo macvie jakies swoje sprawdzone zapachy na karpia ??
witam
próbowałem z czosnkiem, nie za specjalne były brania. natomiast dobry efekt był na ciasto kopytkowe z dodatkiem wanilii. warto spróbować.
przyjemnego wędkowania