Ostatnio wyczytałem w WMH o tym, że amury lubią zapach kopru, że nie potrafią mu się oprzeć. Czy ktoś z was go stosował i jakie były tego efekty?? Ja swoim amurom do stawu wrzucałem pokrojone ogórki i szybko je ryby konsumowały, ale co z tym koprem??
powiem Ci ,że h*j wie :D ( sory za wyraz ) hmm, no nie wiem, tak jak koledzy piszą, wszystko trzeba wypróbować. Każdą opcje na dane łowisko, aż się trafi. Ja powiem Ci, że raz na amura do zanęty dodałem atraktora truskawkowego, a na hak załozyłem dipowaną kuku tutti frutti i się trafił. A teraz postanowiłem spróbować zanęte truskawkową + atraktor trusk + na hak kuku truskawkową. Liczę na efekty :D
Uważam ,że amur z pewnością będzie dobrze smakował . Ryba w sosie koperkowym to przecież klasyk kuchni i nieomal : kulinarne niebo. Amura sprawić , pokroić w dzwonka .... Dalszy ciąg zna każdy.
a ja amurów nie zjadam;P za zajebista ryba, szkoda
Czynisz tak , ponieważ jesteś wędkarzem wychowanym na błędnie pojętej etyce. Amur jest w Polsce niepotrzebny oraz szkodliwy , został wprowadzony do wód z różnych względów wymyślonych przez człowieka ( m.in. : aby nań polować i jeść jego mięso, a także celem ograniczenia rozwoju roślinności , przy czym ten proces amur jeszcze gwałtownie przyspieszył ). Czy nie warto czasem zabrać amura do domu a potem zjeść sobie takie mięsiste dzwonko ? Nie czynię tutaj nikomu zarzutów z racji wypuszczenia jakiegoś karpia lub amura , nie mam zamiaru bawi się również w rzeźnika -ubojowca , ale ludzie - nie dajmy się zwariować !Słyszałem ,że jest to smaczna ryba , ale pod skórą ma tkankę , która przypomina rosół w galarecie , co nie każdemu może odpowiadać .Na pewno jednak warto spróbować . W swoim naturalnym środowisku ta rzeczna ryba spełnia swoją funkcję a w Polsce i w innych krajach do , których został wprowadzony , nie odgrywa żadnej roli - niźli ta , którą przygotowali , pomysłodawcy introdukcji tego obcego gatunku ryby .W Azji , gdzie żyje amur w naturze - jest rybą rzeczną , w Polsce jest rybą hodowlaną : jego jedynym zadaniem jest dać się złowić ( pominąwszy nadzieje "naturalnej kosiarki " dla przeżyźnionych wód , których nie spełnił ). W Polsce jest wielu średnio zaawansowanych czy nawet starszych wędkarzy , którzy zjajogłowieli i zaprzedali swoją duszę sztucznym akwakulturom uprawianym kosztem środowiska ,ale wy ( troszkę młodsi ode mnie ,a jednak widać różnicę w poglądach ) - staliście się tacy sami , na mocy prawideł swoich starszych wędkarskich mentorów - całkowicie zapamiętałych w idei amurowo -karpiowej . Są wypuszczane amury i karpie z cichym odgłosem namiętnego cmoknięcia,ale dlaczego tak rzadko wolność odzyskują okonie , liny , szczupaki ? Odpowiedź : bo to właśnie są płody i owoce takiego oto "nowoczesnego podejścia ". Karp i amur bezapelacyjnie wracają do wody : bo co powiedzą koledzy (tzw.snobizm ) , takie są zasady łowiska i regulamin tam panujący - nie stanowi inaczej ... A propos regulaminów tych łowisk , gdzie wolność zwracana amurom oraz karpiom cieszy się szczególną estymą ; dlaczego gospodarz życzy sobie aby ryby te traktowano szczególnie miłosiernie ? Odpowiedź jest trywialna : bo ryby te kosztowały go pieniądze . A dlaczego w tym samym miejscu , okoń jest darmowy albo łowiony bez ograniczeń ? Odpowiedź jeszcze bardziej banalna : bo nic nie kosztuje a do tego w starej , przestarzałej klasyfikacji ryby - jest tam uznawany przez "gospodarza " za "szkodnika "! Zmieńcie się początkujący wędkarze , młodzi adepci wędkarstwa oraz osoby terminujące u ww zwolenników ideologii amurowo -karpiowej . Zmieńcie przede wszystkim swoje nastawienie do wody i ryb , bo będzie naprawdę źle .
a ja amurów nie zjadam;P za zajebista ryba, szkoda
Czynisz tak , ponieważ jesteś wędkarzem wychowanym na błędnie pojętej etyce. Amur jest w Polsce niepotrzebny oraz szkodliwy , został wprowadzony do wód z różnych względów wymyślonych przez człowieka ( m.in. : aby nań polować i jeść jego mięso, a także celem ograniczenia rozwoju roślinności , przy czym ten proces amur jeszcze gwałtownie przyspieszył ). Czy nie warto czasem zabrać amura do domu a potem zjeść sobie takie mięsiste dzwonko ? Nie czynię tutaj nikomu zarzutów z racji wypuszczenia jakiegoś karpia lub amura , nie mam zamiaru bawi się również w rzeźnika -ubojowca , ale ludzie - nie dajmy się zwariować !Słyszałem ,że jest to smaczna ryba , ale pod skórą ma tkankę , która przypomina rosół w galarecie , co nie każdemu może odpowiadać .Na pewno jednak warto spróbować . W swoim naturalnym środowisku ta rzeczna ryba spełnia swoją funkcję a w Polsce i w innych krajach do , których został wprowadzony , nie odgrywa żadnej roli - niźli ta , którą przygotowali , pomysłodawcy introdukcji tego obcego gatunku ryby .W Azji , gdzie żyje amur w naturze - jest rybą rzeczną , w Polsce jest rybą hodowlaną : jego jedynym zadaniem jest dać się złowić ( pominąwszy nadzieje "naturalnej kosiarki " dla przeżyźnionych wód , których nie spełnił ). W Polsce jest wielu średnio zaawansowanych czy nawet starszych wędkarzy , którzy zjajogłowieli i zaprzedali swoją duszę sztucznym akwakulturom uprawianym kosztem środowiska ,ale wy ( troszkę młodsi ode mnie ,a jednak widać różnicę w poglądach ) - staliście się tacy sami , na mocy prawideł swoich starszych wędkarskich mentorów - całkowicie zapamiętałych w idei amurowo -karpiowej . Są wypuszczane amury i karpie z cichym odgłosem namiętnego cmoknięcia,ale dlaczego tak rzadko wolność odzyskują okonie , liny , szczupaki ? Odpowiedź : bo to właśnie są płody i owoce takiego oto "nowoczesnego podejścia ". Karp i amur bezapelacyjnie wracają do wody : bo co powiedzą koledzy (tzw.snobizm ) , takie są zasady łowiska i regulamin tam panujący - nie stanowi inaczej ... A propos regulaminów tych łowisk , gdzie wolność zwracana amurom oraz karpiom cieszy się szczególną estymą ; dlaczego gospodarz życzy sobie aby ryby te traktowano szczególnie miłosiernie ? Odpowiedź jest trywialna : bo ryby te kosztowały go pieniądze . A dlaczego w tym samym miejscu , okoń jest darmowy albo łowiony bez ograniczeń ? Odpowiedź jeszcze bardziej banalna : bo nic nie kosztuje a do tego w starej , przestarzałej klasyfikacji ryby - jest tam uznawany przez "gospodarza " za "szkodnika "! Zmieńcie się początkujący wędkarze , młodzi adepci wędkarstwa oraz osoby terminujące u ww zwolenników ideologii amurowo -karpiowej . Zmieńcie przede wszystkim swoje nastawienie do wody i ryb , bo będzie naprawdę źle .
a to ja mam takie do kolegi pytanie bo widze ze kolega taki oczytany:)))) ,to czemu ci przez wszystkich znienawidzeni karpiarze wypuszczaja nie tylko karpie i amury bo z tego co ja wiem to tez leszcze ,liny karasie a również jak sie trafią sumy czy szczupaki i łowią nie tylko jak kolega pisze na łowiskach prywatnych,wypuszczaja ryby również na dzikich wodach a nikt im nie każe :)))))wiec odpusc sobie kolego te swoje teorie bo smiac sie chce i odpusc sobie pisanie o tym ze karp i amur to obcy gatunek itd ,itp bo na pamiec juz znamy twoje teorie.
Ty, od tych banów : zachowaj odrobinę kultury , bo ci chyba j***ę . Przed chwilą mnie zbanował i nawet nie napisał za co ! Za co , za oryginalny pseudonim :" Uran83 " ? A może za to,że nie podobają się komuś moje poglądy na temat tych jebanych amurów i kwizów SMS ? Napisałem tylko naprawdę : wszelkie gierki i kwizy SMS - to nabijanie kabzy komuś kto ma dużo pieniędzy . W dupie to mam , czy chodzi o konkursy Wedkuje.pl czy o inne SMS-owe szachrajstwa - napisałem ogólną myśl na ten temat . A co to - obraziłem może Wedkuje.pl ? Czy Wedkuje.pl to rzecz nietykalna , tabu i przysłowiowa "święta krowa " ?
a to ja mam takie do kolegi pytanie bo widze ze kolega taki oczytany:)))) ,to czemu ci przez wszystkich znienawidzeni karpiarze wypuszczaja nie tylko karpie i amury bo z tego co ja wiem to tez leszcze ,liny karasie a również jak sie trafią sumy czy szczupaki i łowią nie tylko jak kolega pisze na łowiskach prywatnych,wypuszczaja ryby również na dzikich wodach a nikt im nie każe :)))))wiec odpusc sobie kolego te swoje teorie bo smiac sie chce i odpusc sobie pisanie o tym ze karp i amur to obcy gatunek itd ,itp bo na pamiec juz znamy twoje teorie.
CześćPiotrek ale niektórzy tego nie chcą widzieć i wiedzieć.Jeszcze trochę i zostaną z rybami tylko łowiska komercyjne i wtedy wielu wędkarzy przejrzy na oczy.JK
Co do kulinariów, tak jak i w innych podobnych przypadkach, można by się odwołać do przysłowia "o gustach się nie dyskutuje"... Cóż ryby itp "owoce morza" jeść uwielbiam.Amura, nie tylko jako "nołkilowiec" zdecydowanie odradzam. Uważam, iż jego smak, a sensu stricto brak tegoż, jest zdecydowanie zbyt prostacki, wręcz nieelegancki rzec by można...:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
damiano89
Ostatnio wyczytałem w WMH o tym, że amury lubią zapach kopru, że nie potrafią mu się oprzeć. Czy ktoś z was go stosował i jakie były tego efekty?? Ja swoim amurom do stawu wrzucałem pokrojone ogórki i szybko je ryby konsumowały, ale co z tym koprem??
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie#526302wysłano: 2012/08/23 19:08 rolo81
koper dodawałem do ciasta na leszcza a
do kuku na amury dodaję anyżu jak kolega napisał jak nie spróbujesz to
się nie dowiesz :))
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie#526399wysłano: 2012/08/23 21:35 marcin4321
powiem Ci ,że h*j wie :D ( sory za wyraz ) hmm,
no nie wiem, tak jak koledzy piszą, wszystko trzeba wypróbować. Każdą
opcje na dane łowisko, aż się trafi. Ja powiem Ci, że raz na amura do
zanęty dodałem atraktora truskawkowego, a na hak załozyłem dipowaną kuku
tutti frutti i się trafił. A teraz postanowiłem spróbować zanęte
truskawkową + atraktor trusk + na hak kuku truskawkową. Liczę na efekty
:D
Uważam ,że amur z pewnością będzie
dobrze smakował . Ryba w sosie koperkowym to przecież klasyk kuchni i
nieomal : kulinarne niebo. Amura sprawić , pokroić w dzwonka .... Dalszy ciąg zna każdy.
a ja amurów nie zjadam;P za zajebista ryba, szkoda
Czynisz tak , ponieważ jesteś wędkarzem wychowanym na błędnie pojętej etyce. Amur jest w Polsce
niepotrzebny oraz szkodliwy , został wprowadzony do wód z różnych
względów wymyślonych przez człowieka ( m.in. : aby nań polować i jeść
jego mięso, a także celem ograniczenia rozwoju roślinności , przy czym
ten proces amur jeszcze gwałtownie przyspieszył ). Czy nie warto czasem
zabrać amura do domu a potem zjeść sobie takie mięsiste dzwonko ? Nie
czynię tutaj nikomu zarzutów z racji wypuszczenia jakiegoś karpia lub
amura , nie mam zamiaru bawi się również w rzeźnika -ubojowca , ale
ludzie - nie dajmy się zwariować !Słyszałem ,że jest to smaczna ryba ,
ale pod skórą ma tkankę , która przypomina rosół w galarecie , co nie
każdemu może odpowiadać .Na pewno jednak warto spróbować . W swoim
naturalnym środowisku ta rzeczna ryba spełnia swoją funkcję a w Polsce i
w innych krajach do , których został wprowadzony , nie odgrywa żadnej
roli - niźli ta , którą przygotowali , pomysłodawcy introdukcji tego
obcego gatunku ryby .W Azji , gdzie żyje amur w naturze
- jest rybą rzeczną , w Polsce jest rybą hodowlaną : jego jedynym
zadaniem jest dać się złowić ( pominąwszy nadzieje "naturalnej kosiarki "
dla przeżyźnionych wód , których nie spełnił ). W Polsce jest wielu
średnio zaawansowanych czy nawet starszych wędkarzy , którzy
zjajogłowieli i zaprzedali swoją duszę sztucznym akwakulturom uprawianym
kosztem środowiska ,ale wy ( troszkę młodsi ode mnie ,a jednak widać
różnicę w poglądach ) - staliście się tacy sami , na mocy prawideł
swoich starszych wędkarskich mentorów - całkowicie zapamiętałych w idei
amurowo -karpiowej . Są wypuszczane amury i karpie z cichym odgłosem
namiętnego cmoknięcia,ale dlaczego tak rzadko wolność odzyskują okonie ,
liny , szczupaki ? Odpowiedź : bo to właśnie są płody i owoce takiego
oto "nowoczesnego podejścia ". Karp i amur bezapelacyjnie wracają do
wody : bo co powiedzą koledzy (tzw.snobizm ) , takie są zasady łowiska i
regulamin tam panujący - nie stanowi inaczej ... A propos
regulaminów tych łowisk , gdzie wolność zwracana amurom oraz karpiom
cieszy się szczególną estymą ; dlaczego gospodarz życzy sobie aby ryby
te traktowano szczególnie miłosiernie ? Odpowiedź jest trywialna : bo
ryby te kosztowały go pieniądze . A dlaczego w tym samym miejscu , okoń
jest darmowy
albo łowiony bez ograniczeń ? Odpowiedź jeszcze bardziej banalna : bo
nic nie kosztuje a do tego w starej , przestarzałej klasyfikacji ryby -
jest tam uznawany przez "gospodarza " za "szkodnika "! Zmieńcie się
początkujący wędkarze , młodzi adepci wędkarstwa oraz osoby terminujące u
ww zwolenników ideologii amurowo -karpiowej . Zmieńcie przede wszystkim
swoje nastawienie do wody i ryb , bo będzie naprawdę źle .
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 19:25:16 odpowiedzcytujzgłoś naruszenie#533556wysłano: 2012/09/06 21:02 sliwa80
a ja amurów nie zjadam;P za zajebista ryba, szkoda
Czynisz tak , ponieważ jesteś wędkarzem wychowanym na błędnie pojętej etyce. Amur
jest w Polsce niepotrzebny oraz szkodliwy , został wprowadzony do wód z
różnych względów wymyślonych przez człowieka ( m.in. : aby nań polować i
jeść jego mięso, a także celem ograniczenia rozwoju roślinności , przy
czym ten proces amur jeszcze gwałtownie przyspieszył ). Czy nie warto
czasem zabrać amura do domu a potem zjeść sobie takie mięsiste dzwonko ?
Nie czynię tutaj nikomu zarzutów z racji wypuszczenia jakiegoś karpia
lub amura , nie mam zamiaru bawi się również w rzeźnika -ubojowca , ale
ludzie - nie dajmy się zwariować !Słyszałem ,że jest to smaczna ryba ,
ale pod skórą ma tkankę , która przypomina rosół w galarecie , co nie
każdemu może odpowiadać .Na pewno jednak warto spróbować . W swoim
naturalnym środowisku ta rzeczna ryba spełnia swoją funkcję a w Polsce i
w innych krajach do , których został wprowadzony , nie odgrywa żadnej
roli - niźli ta , którą przygotowali , pomysłodawcy introdukcji tego
obcego gatunku ryby .W Azji , gdzie żyje amur w naturze - jest rybą
rzeczną , w Polsce jest rybą hodowlaną : jego jedynym zadaniem jest dać
się złowić ( pominąwszy nadzieje "naturalnej kosiarki " dla
przeżyźnionych wód , których nie spełnił ). W Polsce jest wielu
średnio zaawansowanych czy nawet starszych wędkarzy , którzy
zjajogłowieli i zaprzedali swoją duszę sztucznym akwakulturom uprawianym
kosztem środowiska ,ale wy ( troszkę młodsi ode mnie ,a jednak widać
różnicę w poglądach ) - staliście się tacy sami , na mocy prawideł
swoich starszych wędkarskich mentorów - całkowicie zapamiętałych w idei
amurowo -karpiowej . Są wypuszczane amury i karpie z cichym odgłosem
namiętnego cmoknięcia,ale dlaczego tak rzadko wolność odzyskują okonie ,
liny , szczupaki ? Odpowiedź : bo to właśnie są płody i owoce takiego
oto "nowoczesnego podejścia ". Karp i amur bezapelacyjnie wracają do
wody : bo co powiedzą koledzy (tzw.snobizm ) , takie są zasady łowiska i
regulamin tam panujący - nie stanowi inaczej ... A propos
regulaminów tych łowisk , gdzie wolność zwracana amurom oraz karpiom
cieszy się szczególną estymą ; dlaczego gospodarz życzy sobie aby ryby
te traktowano szczególnie miłosiernie ? Odpowiedź jest trywialna : bo
ryby te kosztowały go pieniądze . A dlaczego w tym samym miejscu , okoń
jest darmowy albo łowiony bez ograniczeń ? Odpowiedź jeszcze bardziej
banalna : bo nic nie kosztuje a do tego w starej , przestarzałej
klasyfikacji ryby - jest tam uznawany przez "gospodarza " za "szkodnika
"! Zmieńcie się początkujący wędkarze , młodzi adepci wędkarstwa oraz
osoby terminujące u ww zwolenników ideologii amurowo -karpiowej .
Zmieńcie przede wszystkim swoje nastawienie do wody i ryb , bo będzie
naprawdę źle .
a
to ja mam takie do kolegi pytanie bo widze ze kolega taki oczytany:))))
,to czemu ci przez wszystkich znienawidzeni karpiarze wypuszczaja nie
tylko karpie i amury bo z tego co ja wiem to tez leszcze ,liny karasie a
również jak sie trafią sumy czy szczupaki i łowią nie tylko jak kolega
pisze na łowiskach prywatnych,wypuszczaja ryby również na dzikich wodach
a nikt im nie każe :)))))wiec odpusc sobie kolego te swoje teorie bo
smiac sie chce i odpusc sobie pisanie o tym ze karp i amur to obcy
gatunek itd ,itp bo na pamiec juz znamy twoje teorie.
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie#533614wysłano: 2012/09/06 21:42 Night Porter
Ty, od tych banów : zachowaj odrobinę
kultury , bo ci chyba j***ę . Przed chwilą mnie zbanował i nawet nie
napisał za co ! Za co , za oryginalny pseudonim :" Uran83 " ? A może za to,że nie podobają się komuś moje poglądy na temat tych jebanych amurów i kwizów SMS ? Napisałem
tylko naprawdę : wszelkie gierki i kwizy SMS - to nabijanie kabzy komuś
kto ma dużo pieniędzy . W dupie to mam , czy chodzi o konkursy
Wedkuje.pl czy o inne SMS-owe szachrajstwa - napisałem ogólną myśl na
ten temat . A co to - obraziłem może Wedkuje.pl ? Czy Wedkuje.pl to
rzecz nietykalna , tabu i przysłowiowa "święta krowa " ?
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 21:49:16 odpowiedzcytujzgłoś naruszenie#533699wysłano: 2012/09/07 07:20 JKarp a to ja mam takie do kolegi pytanie bo widze ze kolega taki oczytany:)))) ,to
czemu ci przez wszystkich znienawidzeni karpiarze wypuszczaja nie tylko
karpie i amury bo z tego co ja wiem to tez leszcze ,liny karasie a
również jak sie trafią sumy czy szczupaki i łowią nie tylko jak kolega
pisze na łowiskach prywatnych,wypuszczaja ryby również na dzikich wodach
a nikt im nie każe :)))))wiec odpusc sobie kolego te swoje teorie
bo smiac sie chce i odpusc sobie pisanie o tym ze karp i amur to obcy
gatunek itd ,itp bo na pamiec juz znamy twoje teorie.
CześćPiotrek ale niektórzy tego nie chcą widzieć i wiedzieć.Jeszcze trochę i zostaną z rybami tylko łowiska komercyjne i wtedy wielu wędkarzy przejrzy na oczy.JK
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie#533710wysłano: 2012/09/07 08:31 Piotr9441
Co do kulinariów, tak jak i w innych
podobnych przypadkach, można by się odwołać do przysłowia "o gustach się
nie dyskutuje"... Cóż ryby itp "owoce morza" jeść uwielbiam.Amura,
nie tylko jako "nołkilowiec" zdecydowanie odradzam. Uważam, iż jego
smak, a sensu stricto brak tegoż, jest zdecydowanie zbyt prostacki,
wręcz nieelegancki rzec by można...:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie#534117wysłano: 2012/09/07 21:58 Night Porter
Mam pomysł na to jak pozbyć się amurów z Polski. Zapakować amury wraz z tą całą amurową wiochą i wysłać kurierem do Chin.
W tym roku dobrze przetestowałem patent z koperkiem, używałem go na paru zasiadkach i właśnie wtedy odnotowałem zwiększoną liczbę brań;) szczególnie tych większych egzemplarzy
A co do dyskusji jaka tu rozgorzała na temat zjadania ryb itd to sprawa indywidualna każdego wędkarza;) Ja ich nie jem, a raczej zjadam ze swego prywatnego stawu jak mam ochotę, dlatego by dać innemu wędkarzowi szanse zmierzyć się z ta rybą co złowiłem;)
Ostatnio wyczytałem w WMH o tym, że amury lubią zapach kopru, że nie potrafią mu się oprzeć. Czy ktoś z was go stosował i jakie były tego efekty??
Ja swoim amurom do stawu wrzucałem pokrojone ogórki i szybko je ryby konsumowały, ale co z tym koprem??
damiano89 też to czytałem w wmh ale nie próbowałem łowić jeszcze na koperek jeżeli masz,jeżeli masz go pod ręką to możesz sam wypróbować ten sposób.;)
koper dodawałem do ciasta na leszcza a do kuku na amury dodaję anyżu jak kolega napisał jak nie spróbujesz to się nie dowiesz :))
NA PATELNIĘ !
powiem Ci ,że h*j wie :D ( sory za wyraz )
hmm, no nie wiem, tak jak koledzy piszą, wszystko trzeba wypróbować. Każdą opcje na dane łowisko, aż się trafi. Ja powiem Ci, że raz na amura do zanęty dodałem atraktora truskawkowego, a na hak załozyłem dipowaną kuku tutti frutti i się trafił. A teraz postanowiłem spróbować zanęte truskawkową + atraktor trusk + na hak kuku truskawkową. Liczę na efekty :D
Uważam ,że amur z pewnością będzie dobrze smakował . Ryba w sosie koperkowym to przecież klasyk kuchni i nieomal : kulinarne niebo.
Amura sprawić , pokroić w dzwonka .... Dalszy ciąg zna każdy.
a ja amurów nie zjadam;P za zajebista ryba, szkoda
a ja amurów nie zjadam;P za zajebista ryba, szkoda
Czynisz tak , ponieważ jesteś wędkarzem wychowanym na błędnie pojętej etyce.
Amur jest w Polsce niepotrzebny oraz szkodliwy , został wprowadzony do wód z różnych względów wymyślonych przez człowieka ( m.in. : aby nań polować i jeść jego mięso, a także celem ograniczenia rozwoju roślinności , przy czym ten proces amur jeszcze gwałtownie przyspieszył ). Czy nie warto czasem zabrać amura do domu a potem zjeść sobie takie mięsiste dzwonko ? Nie czynię tutaj nikomu zarzutów z racji wypuszczenia jakiegoś karpia lub amura , nie mam zamiaru bawi się również w rzeźnika -ubojowca , ale ludzie - nie dajmy się zwariować !Słyszałem ,że jest to smaczna ryba , ale pod skórą ma tkankę , która przypomina rosół w galarecie , co nie każdemu może odpowiadać .Na pewno jednak warto spróbować .
W swoim naturalnym środowisku ta rzeczna ryba spełnia swoją funkcję a w Polsce i w innych krajach do , których został wprowadzony , nie odgrywa żadnej roli - niźli ta , którą przygotowali , pomysłodawcy introdukcji tego obcego gatunku ryby .W Azji , gdzie żyje amur w naturze - jest rybą rzeczną , w Polsce jest rybą hodowlaną : jego jedynym zadaniem jest dać się złowić ( pominąwszy nadzieje "naturalnej kosiarki " dla przeżyźnionych wód , których nie spełnił ).
W Polsce jest wielu średnio zaawansowanych czy nawet starszych wędkarzy , którzy zjajogłowieli i zaprzedali swoją duszę sztucznym akwakulturom uprawianym kosztem środowiska ,ale wy ( troszkę młodsi ode mnie ,a jednak widać różnicę w poglądach ) - staliście się tacy sami , na mocy prawideł swoich starszych wędkarskich mentorów - całkowicie zapamiętałych w idei amurowo -karpiowej .
Są wypuszczane amury i karpie z cichym odgłosem namiętnego cmoknięcia,ale dlaczego tak rzadko wolność odzyskują okonie , liny , szczupaki ? Odpowiedź : bo to właśnie są płody i owoce takiego oto "nowoczesnego podejścia ". Karp i amur bezapelacyjnie wracają do wody : bo co powiedzą koledzy (tzw.snobizm ) , takie są zasady łowiska i regulamin tam panujący - nie stanowi inaczej ...
A propos regulaminów tych łowisk , gdzie wolność zwracana amurom oraz karpiom cieszy się szczególną estymą ; dlaczego gospodarz życzy sobie aby ryby te traktowano szczególnie miłosiernie ? Odpowiedź jest trywialna : bo ryby te kosztowały go pieniądze . A dlaczego w tym samym miejscu , okoń jest darmowy albo łowiony bez ograniczeń ? Odpowiedź jeszcze bardziej banalna : bo nic nie kosztuje a do tego w starej , przestarzałej klasyfikacji ryby - jest tam uznawany przez "gospodarza " za "szkodnika "!
Zmieńcie się początkujący wędkarze , młodzi adepci wędkarstwa oraz osoby terminujące u ww zwolenników ideologii amurowo -karpiowej . Zmieńcie przede wszystkim swoje nastawienie do wody i ryb , bo będzie naprawdę źle .
a ja amurów nie zjadam;P za zajebista ryba, szkoda
Czynisz tak , ponieważ jesteś wędkarzem wychowanym na błędnie pojętej etyce.
Amur jest w Polsce niepotrzebny oraz szkodliwy , został wprowadzony do wód z różnych względów wymyślonych przez człowieka ( m.in. : aby nań polować i jeść jego mięso, a także celem ograniczenia rozwoju roślinności , przy czym ten proces amur jeszcze gwałtownie przyspieszył ). Czy nie warto czasem zabrać amura do domu a potem zjeść sobie takie mięsiste dzwonko ? Nie czynię tutaj nikomu zarzutów z racji wypuszczenia jakiegoś karpia lub amura , nie mam zamiaru bawi się również w rzeźnika -ubojowca , ale ludzie - nie dajmy się zwariować !Słyszałem ,że jest to smaczna ryba , ale pod skórą ma tkankę , która przypomina rosół w galarecie , co nie każdemu może odpowiadać .Na pewno jednak warto spróbować .
W swoim naturalnym środowisku ta rzeczna ryba spełnia swoją funkcję a w Polsce i w innych krajach do , których został wprowadzony , nie odgrywa żadnej roli - niźli ta , którą przygotowali , pomysłodawcy introdukcji tego obcego gatunku ryby .W Azji , gdzie żyje amur w naturze - jest rybą rzeczną , w Polsce jest rybą hodowlaną : jego jedynym zadaniem jest dać się złowić ( pominąwszy nadzieje "naturalnej kosiarki " dla przeżyźnionych wód , których nie spełnił ).
W Polsce jest wielu średnio zaawansowanych czy nawet starszych wędkarzy , którzy zjajogłowieli i zaprzedali swoją duszę sztucznym akwakulturom uprawianym kosztem środowiska ,ale wy ( troszkę młodsi ode mnie ,a jednak widać różnicę w poglądach ) - staliście się tacy sami , na mocy prawideł swoich starszych wędkarskich mentorów - całkowicie zapamiętałych w idei amurowo -karpiowej .
Są wypuszczane amury i karpie z cichym odgłosem namiętnego cmoknięcia,ale dlaczego tak rzadko wolność odzyskują okonie , liny , szczupaki ? Odpowiedź : bo to właśnie są płody i owoce takiego oto "nowoczesnego podejścia ". Karp i amur bezapelacyjnie wracają do wody : bo co powiedzą koledzy (tzw.snobizm ) , takie są zasady łowiska i regulamin tam panujący - nie stanowi inaczej ...
A propos regulaminów tych łowisk , gdzie wolność zwracana amurom oraz karpiom cieszy się szczególną estymą ; dlaczego gospodarz życzy sobie aby ryby te traktowano szczególnie miłosiernie ? Odpowiedź jest trywialna : bo ryby te kosztowały go pieniądze . A dlaczego w tym samym miejscu , okoń jest darmowy albo łowiony bez ograniczeń ? Odpowiedź jeszcze bardziej banalna : bo nic nie kosztuje a do tego w starej , przestarzałej klasyfikacji ryby - jest tam uznawany przez "gospodarza " za "szkodnika "!
Zmieńcie się początkujący wędkarze , młodzi adepci wędkarstwa oraz osoby terminujące u ww zwolenników ideologii amurowo -karpiowej . Zmieńcie przede wszystkim swoje nastawienie do wody i ryb , bo będzie naprawdę źle .
a to ja mam takie do kolegi pytanie bo widze ze kolega taki oczytany:)))) ,to czemu ci przez wszystkich znienawidzeni karpiarze wypuszczaja nie tylko karpie i amury bo z tego co ja wiem to tez leszcze ,liny karasie a również jak sie trafią sumy czy szczupaki i łowią nie tylko jak kolega pisze na łowiskach prywatnych,wypuszczaja ryby również na dzikich wodach a nikt im nie każe :)))))wiec odpusc sobie kolego te swoje teorie bo smiac sie chce i odpusc sobie pisanie o tym ze karp i amur to obcy gatunek itd ,itp bo na pamiec juz znamy twoje teorie.
a ja amurów nie zjadam;P za zajebista ryba, szkoda
tak trzymaj .pozdro.
Ty, od tych banów : zachowaj odrobinę kultury , bo ci chyba j***ę . Przed chwilą mnie zbanował i nawet nie napisał za co ! Za co , za oryginalny pseudonim :" Uran83 " ?
A może za to,że nie podobają się komuś moje poglądy na temat tych jebanych amurów i kwizów SMS ?
Napisałem tylko naprawdę : wszelkie gierki i kwizy SMS - to nabijanie kabzy komuś kto ma dużo pieniędzy . W dupie to mam , czy chodzi o konkursy Wedkuje.pl czy o inne SMS-owe szachrajstwa - napisałem ogólną myśl na ten temat . A co to - obraziłem może Wedkuje.pl ? Czy Wedkuje.pl to rzecz nietykalna , tabu i przysłowiowa "święta krowa " ?
a to ja mam takie do kolegi pytanie bo widze ze kolega taki oczytany:)))) ,to czemu ci przez wszystkich znienawidzeni karpiarze wypuszczaja nie tylko karpie i amury bo z tego co ja wiem to tez leszcze ,liny karasie a również jak sie trafią sumy czy szczupaki i łowią nie tylko jak kolega pisze na łowiskach prywatnych,wypuszczaja ryby również na dzikich wodach a nikt im nie każe :)))))wiec odpusc sobie kolego te swoje teorie bo smiac sie chce i odpusc sobie pisanie o tym ze karp i amur to obcy gatunek itd ,itp bo na pamiec juz znamy twoje teorie.
CześćPiotrek ale niektórzy tego nie chcą widzieć i wiedzieć.Jeszcze trochę i zostaną z rybami tylko łowiska komercyjne i wtedy wielu wędkarzy przejrzy na oczy.JK
Co do kulinariów, tak jak i w innych podobnych przypadkach, można by się odwołać do przysłowia "o gustach się nie dyskutuje"... Cóż ryby itp "owoce morza" jeść uwielbiam.Amura, nie tylko jako "nołkilowiec" zdecydowanie odradzam. Uważam, iż jego smak, a sensu stricto brak tegoż, jest zdecydowanie zbyt prostacki, wręcz nieelegancki rzec by można...:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Ąs mik i yzrotaredam ąlśym oc ejuseretni einm onwóg.
Mam pomysł na to jak pozbyć się amurów z Polski. Zapakować amury wraz z tą całą amurową wiochą i wysłać kurierem do Chin.
Czy amury lubią zapach kopru ? - forum zanęta na nęcenie wedkuje.pl » Metody » Sprzęt » Ryby » Łowiska » Blogi » Newsy » Zawody » Ogłoszenia » Forum » WiadomościSprzętSpołeczośćŁowiskaMetodyRybyHydepark Sklep » szukaj na forum strona główna forum
Czy amury lubią zapach kopru ?
Sprzęt » Zanęty na forum » Grupy
utworzono: 2012/08/23 14:39Amur
damiano89 Ostatnio wyczytałem w WMH o tym, że amury lubią zapach kopru, że nie potrafią mu się oprzeć. Czy ktoś z was go stosował i jakie były tego efekty??
Ja swoim amurom do stawu wrzucałem pokrojone ogórki i szybko je ryby konsumowały, ale co z tym koprem??
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #526261 wysłano: 2012/08/23 18:13
spinningista1 damiano89 też to czytałem w wmh ale nie próbowałem łowić jeszcze na koperek jeżeli masz,jeżeli masz go pod ręką to możesz sam wypróbować ten sposób.;)
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #526302 wysłano: 2012/08/23 19:08
rolo81 koper dodawałem do ciasta na leszcza a do kuku na amury dodaję anyżu jak kolega napisał jak nie spróbujesz to się nie dowiesz :))
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #526368 wysłano: 2012/08/23 20:42
NA PATELNIĘ !
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #526399 wysłano: 2012/08/23 21:35
marcin4321 powiem Ci ,że h*j wie :D ( sory za wyraz )
hmm, no nie wiem, tak jak koledzy piszą, wszystko trzeba wypróbować. Każdą opcje na dane łowisko, aż się trafi. Ja powiem Ci, że raz na amura do zanęty dodałem atraktora truskawkowego, a na hak załozyłem dipowaną kuku tutti frutti i się trafił. A teraz postanowiłem spróbować zanęte truskawkową + atraktor trusk + na hak kuku truskawkową. Liczę na efekty :D
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #527518 wysłano: 2012/08/26 11:47
Uważam ,że amur z pewnością będzie dobrze smakował . Ryba w sosie koperkowym to przecież klasyk kuchni i nieomal : kulinarne niebo.
Amura sprawić , pokroić w dzwonka .... Dalszy ciąg zna każdy.
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #530240 wysłano: 2012/08/30 22:41
damiano89 a ja amurów nie zjadam;P za zajebista ryba, szkoda
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #533480 wysłano: 2012/09/06 19:22
a ja amurów nie zjadam;P za zajebista ryba, szkoda
Czynisz tak , ponieważ jesteś wędkarzem wychowanym na błędnie pojętej etyce.
Amur jest w Polsce niepotrzebny oraz szkodliwy , został wprowadzony do wód z różnych względów wymyślonych przez człowieka ( m.in. : aby nań polować i jeść jego mięso, a także celem ograniczenia rozwoju roślinności , przy czym ten proces amur jeszcze gwałtownie przyspieszył ). Czy nie warto czasem zabrać amura do domu a potem zjeść sobie takie mięsiste dzwonko ? Nie czynię tutaj nikomu zarzutów z racji wypuszczenia jakiegoś karpia lub amura , nie mam zamiaru bawi się również w rzeźnika -ubojowca , ale ludzie - nie dajmy się zwariować !Słyszałem ,że jest to smaczna ryba , ale pod skórą ma tkankę , która przypomina rosół w galarecie , co nie każdemu może odpowiadać .Na pewno jednak warto spróbować .
W swoim naturalnym środowisku ta rzeczna ryba spełnia swoją funkcję a w Polsce i w innych krajach do , których został wprowadzony , nie odgrywa żadnej roli - niźli ta , którą przygotowali , pomysłodawcy introdukcji tego obcego gatunku ryby .W Azji , gdzie żyje amur w naturze - jest rybą rzeczną , w Polsce jest rybą hodowlaną : jego jedynym zadaniem jest dać się złowić ( pominąwszy nadzieje "naturalnej kosiarki " dla przeżyźnionych wód , których nie spełnił ).
W Polsce jest wielu średnio zaawansowanych czy nawet starszych wędkarzy , którzy zjajogłowieli i zaprzedali swoją duszę sztucznym akwakulturom uprawianym kosztem środowiska ,ale wy ( troszkę młodsi ode mnie ,a jednak widać różnicę w poglądach ) - staliście się tacy sami , na mocy prawideł swoich starszych wędkarskich mentorów - całkowicie zapamiętałych w idei amurowo -karpiowej .
Są wypuszczane amury i karpie z cichym odgłosem namiętnego cmoknięcia,ale dlaczego tak rzadko wolność odzyskują okonie , liny , szczupaki ? Odpowiedź : bo to właśnie są płody i owoce takiego oto "nowoczesnego podejścia ". Karp i amur bezapelacyjnie wracają do wody : bo co powiedzą koledzy (tzw.snobizm ) , takie są zasady łowiska i regulamin tam panujący - nie stanowi inaczej ...
A propos regulaminów tych łowisk , gdzie wolność zwracana amurom oraz karpiom cieszy się szczególną estymą ; dlaczego gospodarz życzy sobie aby ryby te traktowano szczególnie miłosiernie ? Odpowiedź jest trywialna : bo ryby te kosztowały go pieniądze . A dlaczego w tym samym miejscu , okoń jest darmowy albo łowiony bez ograniczeń ? Odpowiedź jeszcze bardziej banalna : bo nic nie kosztuje a do tego w starej , przestarzałej klasyfikacji ryby - jest tam uznawany przez "gospodarza " za "szkodnika "!
Zmieńcie się początkujący wędkarze , młodzi adepci wędkarstwa oraz osoby terminujące u ww zwolenników ideologii amurowo -karpiowej . Zmieńcie przede wszystkim swoje nastawienie do wody i ryb , bo będzie naprawdę źle .
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 19:25:16
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #533556 wysłano: 2012/09/06 21:02
sliwa80 a ja amurów nie zjadam;P za zajebista ryba, szkoda
Czynisz tak , ponieważ jesteś wędkarzem wychowanym na błędnie pojętej etyce.
Amur jest w Polsce niepotrzebny oraz szkodliwy , został wprowadzony do wód z różnych względów wymyślonych przez człowieka ( m.in. : aby nań polować i jeść jego mięso, a także celem ograniczenia rozwoju roślinności , przy czym ten proces amur jeszcze gwałtownie przyspieszył ). Czy nie warto czasem zabrać amura do domu a potem zjeść sobie takie mięsiste dzwonko ? Nie czynię tutaj nikomu zarzutów z racji wypuszczenia jakiegoś karpia lub amura , nie mam zamiaru bawi się również w rzeźnika -ubojowca , ale ludzie - nie dajmy się zwariować !Słyszałem ,że jest to smaczna ryba , ale pod skórą ma tkankę , która przypomina rosół w galarecie , co nie każdemu może odpowiadać .Na pewno jednak warto spróbować .
W swoim naturalnym środowisku ta rzeczna ryba spełnia swoją funkcję a w Polsce i w innych krajach do , których został wprowadzony , nie odgrywa żadnej roli - niźli ta , którą przygotowali , pomysłodawcy introdukcji tego obcego gatunku ryby .W Azji , gdzie żyje amur w naturze - jest rybą rzeczną , w Polsce jest rybą hodowlaną : jego jedynym zadaniem jest dać się złowić ( pominąwszy nadzieje "naturalnej kosiarki " dla przeżyźnionych wód , których nie spełnił ).
W Polsce jest wielu średnio zaawansowanych czy nawet starszych wędkarzy , którzy zjajogłowieli i zaprzedali swoją duszę sztucznym akwakulturom uprawianym kosztem środowiska ,ale wy ( troszkę młodsi ode mnie ,a jednak widać różnicę w poglądach ) - staliście się tacy sami , na mocy prawideł swoich starszych wędkarskich mentorów - całkowicie zapamiętałych w idei amurowo -karpiowej .
Są wypuszczane amury i karpie z cichym odgłosem namiętnego cmoknięcia,ale dlaczego tak rzadko wolność odzyskują okonie , liny , szczupaki ? Odpowiedź : bo to właśnie są płody i owoce takiego oto "nowoczesnego podejścia ". Karp i amur bezapelacyjnie wracają do wody : bo co powiedzą koledzy (tzw.snobizm ) , takie są zasady łowiska i regulamin tam panujący - nie stanowi inaczej ...
A propos regulaminów tych łowisk , gdzie wolność zwracana amurom oraz karpiom cieszy się szczególną estymą ; dlaczego gospodarz życzy sobie aby ryby te traktowano szczególnie miłosiernie ? Odpowiedź jest trywialna : bo ryby te kosztowały go pieniądze . A dlaczego w tym samym miejscu , okoń jest darmowy albo łowiony bez ograniczeń ? Odpowiedź jeszcze bardziej banalna : bo nic nie kosztuje a do tego w starej , przestarzałej klasyfikacji ryby - jest tam uznawany przez "gospodarza " za "szkodnika "!
Zmieńcie się początkujący wędkarze , młodzi adepci wędkarstwa oraz osoby terminujące u ww zwolenników ideologii amurowo -karpiowej . Zmieńcie przede wszystkim swoje nastawienie do wody i ryb , bo będzie naprawdę źle .
a to ja mam takie do kolegi pytanie bo widze ze kolega taki oczytany:)))) ,to czemu ci przez wszystkich znienawidzeni karpiarze wypuszczaja nie tylko karpie i amury bo z tego co ja wiem to tez leszcze ,liny karasie a również jak sie trafią sumy czy szczupaki i łowią nie tylko jak kolega pisze na łowiskach prywatnych,wypuszczaja ryby również na dzikich wodach a nikt im nie każe :)))))wiec odpusc sobie kolego te swoje teorie bo smiac sie chce i odpusc sobie pisanie o tym ze karp i amur to obcy gatunek itd ,itp bo na pamiec juz znamy twoje teorie.
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #533559 wysłano: 2012/09/06 21:04
sliwa80 a ja amurów nie zjadam;P za zajebista ryba, szkoda
tak trzymaj .pozdro.
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #533614 wysłano: 2012/09/06 21:42
Night Porter Ty, od tych banów : zachowaj odrobinę kultury , bo ci chyba j***ę . Przed chwilą mnie zbanował i nawet nie napisał za co ! Za co , za oryginalny pseudonim :" Uran83 " ?
A może za to,że nie podobają się komuś moje poglądy na temat tych jebanych amurów i kwizów SMS ?
Napisałem tylko naprawdę : wszelkie gierki i kwizy SMS - to nabijanie kabzy komuś kto ma dużo pieniędzy . W dupie to mam , czy chodzi o konkursy Wedkuje.pl czy o inne SMS-owe szachrajstwa - napisałem ogólną myśl na ten temat . A co to - obraziłem może Wedkuje.pl ? Czy Wedkuje.pl to rzecz nietykalna , tabu i przysłowiowa "święta krowa " ?
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 21:49:16
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #533699 wysłano: 2012/09/07 07:20
JKarp
a to ja mam takie do kolegi pytanie bo widze ze kolega taki oczytany:)))) ,to czemu ci przez wszystkich znienawidzeni karpiarze wypuszczaja nie tylko karpie i amury bo z tego co ja wiem to tez leszcze ,liny karasie a również jak sie trafią sumy czy szczupaki i łowią nie tylko jak kolega pisze na łowiskach prywatnych,wypuszczaja ryby również na dzikich wodach a nikt im nie każe :)))))wiec odpusc sobie kolego te swoje teorie bo smiac sie chce i odpusc sobie pisanie o tym ze karp i amur to obcy gatunek itd ,itp bo na pamiec juz znamy twoje teorie.
CześćPiotrek ale niektórzy tego nie chcą widzieć i wiedzieć.Jeszcze trochę i zostaną z rybami tylko łowiska komercyjne i wtedy wielu wędkarzy przejrzy na oczy.JK
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #533710 wysłano: 2012/09/07 08:31
Piotr9441 Co do kulinariów, tak jak i w innych podobnych przypadkach, można by się odwołać do przysłowia "o gustach się nie dyskutuje"... Cóż ryby itp "owoce morza" jeść uwielbiam.Amura, nie tylko jako "nołkilowiec" zdecydowanie odradzam. Uważam, iż jego smak, a sensu stricto brak tegoż, jest zdecydowanie zbyt prostacki, wręcz nieelegancki rzec by można...:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #534098 wysłano: 2012/09/07 21:39
Night Porter
Ąs mik i yzrotaredam ąlśym oc ejuseretni einm onwóg.
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #534117 wysłano: 2012/09/07 21:58
Night Porter Mam pomysł na to jak pozbyć się amurów z Polski. Zapakować amury wraz z tą całą amurową wiochą i wysłać kurierem do Chin.
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie
strona główna forum
Ostatnie posty w pokoju: Zanęty
Ile atraktora do zanęty ?Aktywator czy atraktor ?Klejenie zanęty mąką ?Jaką mieszankę zmontować ?Robinson Ecomix Carp 5kg + smakowy dodatek zanętowLeszczowa zanęta Zanęta chlebowa Zanęta Z.MilewskiegoZanęta na wszystkoO PortaluO nasRegulaminRegulamin forumPolityka prywatności ReklamaOferta reklamowaOferta dla sklepów i hoteliOgłoszenia premiumPanel klienta PomocPomocWspółpracaMapa stronyZlinkuj się Jak się zalogować?Jak założyć bloga?Jak aktywować Koło?Jak założyć stronę klubu?Jak dodać wpis na blogu?Jak dodać wpis usługiJak dodać wpis do kalendariumPunkty bonusowe Grupa Hoblo
Mam pomysł na to jak pozbyć się amurów z Polski. Zapakować amury wraz z tą całą amurową wiochą i wysłać kurierem do Chin.
Amury uwielbiają koper wyjęty z soku po kiszonym ogórze... To prawda.
Amury lubią również zapach gówienka.
Kupa&Ogór... mega hit na amury. Polecamy!
Kupa&Ogór... mega hit na amury. Polecamy!
Hehe dobre
Udanej "zasiadki"...
W tym roku dobrze przetestowałem patent z koperkiem, używałem go na paru zasiadkach i właśnie wtedy odnotowałem zwiększoną liczbę brań;) szczególnie tych większych egzemplarzy
A co do dyskusji jaka tu rozgorzała na temat zjadania ryb itd to sprawa indywidualna każdego wędkarza;) Ja ich nie jem, a raczej zjadam ze swego prywatnego stawu jak mam ochotę, dlatego by dać innemu wędkarzowi szanse zmierzyć się z ta rybą co złowiłem;)