Witajcie, wiecie może ile taki booster jest zdatny po otwarciu bo zaczyna pachnieć inaczej niż na początku i nie wiem czy to przez mój węch czy po prostu jest już spleśniałe. Używałem go od sierpnia i zostało mi jeszcze 1/3 butelki. Używać dalej czy odpuścić? Nie wiem czy taki dziwny zapach może odstraszyć ryby.
A terminu przydatności na opakowaniu nie ma? Każdy produkt organiczny może się zepsuć, mikroorganizmy zjedzą wszystko. Jak ewidentnie nie cuchnie i nie ma kożuchów pleśni, zużyj. Czasem przynęta/zanęta z "zapaszkiem" potrafi zrobić cuda na łowisku.
Witajcie, wiecie może ile taki booster jest zdatny po otwarciu bo zaczyna pachnieć inaczej niż na początku i nie wiem czy to przez mój węch czy po prostu jest już spleśniałe. Używałem go od sierpnia i zostało mi jeszcze 1/3 butelki. Używać dalej czy odpuścić? Nie wiem czy taki dziwny zapach może odstraszyć ryby.
A terminu przydatności na opakowaniu nie ma? Każdy produkt organiczny może się zepsuć, mikroorganizmy zjedzą wszystko. Jak ewidentnie nie cuchnie i nie ma kożuchów pleśni, zużyj. Czasem przynęta/zanęta z "zapaszkiem" potrafi zrobić cuda na łowisku.
Jak piszę kolega wyżej. Nie ma pleśni ani zawiesiny to można zużyć. Jak już jest pleśń to nie polecamy.
Kiedyś na zanęte która była ponad rok po terminie ważności łowiłem leszcze 62-65 cm