Reklama
  • dziadek22010-01-26 23:32:58

    Nigdzie ie znalazłem przepisu zabraniającego używania ECHOSONDY w czasie połowu ,Pytanie dlaczego nadgorliwi SSR czepiają się ECHOSONDY jako trzeciej wędki

  • Forum wedkuje.pl 2010-01-26 23:37:05

    A zakładasz haczyk na sonar ? ;-) bo jeśli nie to powiedz że to gruntomierz...

    A może wezmą go za siatkę do przetrzymywania ryb bo przecież je tam czasem widać.......

  • Forum wedkuje.pl 2010-01-26 23:40:34

    Echosonda nie jest sprzętem połowowym. Jest urządzeniem elektronicznym służącym do pomiaru głębokości. Przy okazji pokazuje ukształtowanie dna, podwodne przeszkody, wraki , skarpy, górki itp. Często pokazuje ławice ryb a przy włączonej funkcji Fish ID pokazuje ryby za pomocą piktogramów w 2-3 wielkościach. Jak echosonda jest czuła i dobrze ustawiona to pokaże nawet przynętę pracującą w wodzie.

  • Forum wedkuje.pl 2010-01-26 23:50:38

                                                                                               
    W takim razie Dziadek2 masz do czynienia z ludźmi którzy raczej niewiedzą jaką służbę pełnią i co należy do ich obowiązków. Ja osobiście to bym pękł ze śmiechu jakby jakiś strażnik wyjechał z takim tekstem a mój brat by go "zabił" śmiechem.
    Powinieneś to bardziej nagłośnić żeby narobić tym panom obciachu... ciekawe gdzie ich uczono takich przepisów?

  • Reklama
  • pisaq 2010-01-27 05:47:07

    Echosonda to narzędzie do połowu ryb, marker na wędce to oczywiście trzecia wędka a podpórki wbite w wodę to nic innego jak włócznie, którymi także poławia się ryby "na dzidę"...

    Tragedia Panowie, tragedia...

  • Forum wedkuje.pl 2010-01-27 06:59:39

    Pierwsze testy swojej echosondy z wyrzucanym na uwięzi sonarem poczyniłem na stawie hodowlanym. Myślałem, że na wypadek ewentualnego spotkania z właścicielem - bardzo szybko wytłumaczę mu co to za  urządzenie i do czego służy.

    Pech chciał, że PGR-owski właściciel tego dnia dokarmiał ryby. Gdy tylko mnie zauważyli, podeszli we dwóch i grożąc wielkim tasakiem kazali wyp... Próbowałem na spokojnie tłumaczyć, że nie łowię ryb ale trudno było negocjować z olbrzymim nożem nad głową oraz stekiem wyzwisk i gróźb. Ostatecznie nie straciłem sondy (akt ich łaskawości), kluczyki do auta również zostały na brzegu, a ja uszedłem z życiem.

    Ci panowie pewnie do dziś nie wiedzą co ja robiłem nad tą wodą.

    Teraz się z tego śmieję a i trochę rozumiem ich postawę.

  • pisaq 2010-01-27 07:45:20

    Tak, bo za "czasów ich młodości" czegoś takiego nie było to znaczy, że i teraz nie ma.
    Telefonów komórkowych też wtedy nie było, a wchodzę o 5zł, że ów gospodarz takowy wynalazek posiada i używa, mało tego - nie podpina się do kabla tpsa, żeby zadzwonić...

  • bosman1974 2010-01-27 07:56:02

    OOOO i tu bym z Tobą polemizował o tych telefonach.hehe

  • Reklama
  • Fragles 2010-01-27 11:03:30

    Zgodnie z nowymi przepisami w czasie zawodów spławikowych jest zakaz używania echosondy. A strażnicy powinni się trochę doszkolić - no chyba że szukali głupszego od siebie.

  • Forum wedkuje.pl 2010-01-27 15:08:19

    Pewnie telefony posiadali bo wyglądali na bardzo rozmownych, chociaż zasób słów bardzo wąski - można by rzecz: jednorodny

  • dziadek2 2010-01-27 17:57:28

    nie wisi nic oprócz przyponu 30 cm z ciężarkiem 2g żeby echosonda utrzymywała się w poziomie na wodzie bo inaczej lekko ją przechyla i info jest mylnie przekazywane na urządzenie.

  • margor1976 2010-01-27 19:24:57

    tak z łódki bez echo, ciężka sprawa by była z tym łowieniem, człowiek jak się przyzwyczai to niestety ciężko jest się bez tego obejść,.......no a z tymi strażnikami SSR o których mowa, to tak jak za dawnych czasów z funkcjonariuszami ORMO kto  pamięta to wie, za wiele zrobić nie mogli ale jakoś tam notatkę nasmarował jeden z drugim. nie wszyscy są tacy, ale większości, jak dla mnie taka organizacja jak SSR nie powinna istnieć, .........wysługiwać się ludźmi którzy narażają siebie, a w skrajnych przypadkach nawet swoich najbliższych, powinno być zdecydowanie więcej PSR, ale niestety brak kasy.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-01-27 19:54:05

    Sondem postraszyć strażników za niewiedzę na temat echo sądy:)

  • margor1976 2010-01-27 20:14:09

    kto nie łowił z sondą ten nie wie, że na ilość ryb to się raczej nie przekłada, do ryb niestety trzeba mieć jednak szczęście.

  • margor1976 2010-01-27 20:16:15

    miałem oczywiście na myśli spining, na temat połowów spławikowych raczej nie mam wystarczającej wiedzy.

  • dziadek2 2010-01-27 21:00:45

    echosondę używam tylko do sprawdzenia łowiska jak jadę nad wodę w miejsca nie znane tj jak głęboko i jak jest dno ile trawy czy są dołki itp: 



Reklama
Reklama