Pewnie , że jest szansa . Poszukaj głębokiej wody , zanęty nie używaj dużo , nie szalej z atraktorem i dodaj pinki . Na mały haczyk załóż jedną albo dwie pineczki , cicho siedź i uzbrój się w cierpliwość .
Czy są jeszcze szanse złowić leszcza na zbiorniku??? Ewentualnie jaką zanętę i przynętę użylibyście???
Skoro można łowić leszcze spod lodu, to można i w tym momencie również z powodzeniem to robić. :) Wystarczy bardzo delikatny zestaw, tak jak wcześniej ktoś pisał, zanęta jedynie podstawowa, bez żadnych zapachów. A na haczyl ja jednak bym proponował przynęte najbardziej naturalną, czyli ochotke. (2-3szt.)
Są ryby tkzw. całoroczne do nich niewątpliwie należy leszcz .Łapię przez cały rok za wyjątkiem pory kwitnienia kasztanów, bzów . Jesienią mało zanęty, mała przynęta , mały haczyk mało ruchu nad łowiskiem i gadaniny za to Duży leszcz zwany łopatą. Julian.
Leszcze brały delikatnie a koledzy łowili w nocy spore "japońce". Mały haczyk z 2 lub 3 białymi a do zanęty 0,5 kg dodałem duże pudełko pinki. Miałem zamiar pojechać jutro ale jak dla mnie już jest zbyt zimno.
Leszcze brały delikatnie a koledzy łowili w nocy spore "japońce". Mały haczyk z 2 lub 3 białymi a do zanęty 0,5 kg dodałem duże pudełko pinki. Miałem zamiar pojechać jutro ale jak dla mnie już jest zbyt zimno.
EEE tam zimno jeszcze pewnie pojedziemy za szczuplym na żywca
Czy są jeszcze szanse złowić leszcza na zbiorniku??? Ewentualnie jaką zanętę i przynętę użylibyście???
Pewnie , że jest szansa . Poszukaj głębokiej wody , zanęty nie używaj dużo , nie szalej z atraktorem i dodaj pinki . Na mały haczyk załóż jedną albo dwie pineczki , cicho siedź i uzbrój się w cierpliwość .
No jade jutro z zamiarem polowienia leszcza na Wisle :-) zobaczymy coi i jak wyjdzie :-)
W sobotę na rzece jeszcze przyłowiłem 3 leszcze ale nie duże do 0.5 kg :)
Kolego wodniczeek daj znać jak tam połowy. Chyba ostatnia szansa na połów długimi wędkami. Ochłodzenie idzie od łykendu;)
Czy są jeszcze szanse złowić leszcza na zbiorniku??? Ewentualnie jaką zanętę i przynętę użylibyście???
Skoro można łowić leszcze spod lodu, to można i w tym momencie również z powodzeniem to robić. :) Wystarczy bardzo delikatny zestaw, tak jak wcześniej ktoś pisał, zanęta jedynie podstawowa, bez żadnych zapachów. A na haczyl ja jednak bym proponował przynęte najbardziej naturalną, czyli ochotke. (2-3szt.)
Jasne, ze można. Najlepiej zanecic kilka dni grochem i pszenica. Wybierz glebokie miejsce.
Są ryby tkzw. całoroczne do nich niewątpliwie należy leszcz .Łapię przez cały rok za wyjątkiem pory kwitnienia kasztanów, bzów . Jesienią mało zanęty, mała przynęta , mały haczyk mało ruchu nad łowiskiem i gadaniny za to Duży leszcz zwany łopatą.
Julian.
Szansa jest zawsze , poszukaj jak radzą głębokiej wody (zimowiska) , jak znajdziesz może to zostać obdarowane fajnistymi lecholami .Pozdrawiam
Jesli znalazlem takie zimowisko, czy warto jest necic tam zaneta? Czy moze lepiej samym ziarnem?
Jak wyżej napisali poprzednicy nie za dużo zanęty do tego pineczki lub ochotka.
Leszcze brały delikatnie a koledzy łowili w nocy spore "japońce". Mały haczyk z 2 lub 3 białymi a do zanęty 0,5 kg dodałem duże pudełko pinki. Miałem zamiar pojechać jutro ale jak dla mnie już jest zbyt zimno.
Leszcz z ciebie:)
Leszcze brały delikatnie a koledzy łowili w nocy spore "japońce". Mały haczyk z 2 lub 3 białymi a do zanęty 0,5 kg dodałem duże pudełko pinki. Miałem zamiar pojechać jutro ale jak dla mnie już jest zbyt zimno.
EEE tam zimno jeszcze pewnie pojedziemy za szczuplym na żywca
Marcin11 nie masz nic innego do napisania??? Zajmij się szachami ha ha ha