Reklama
  • Gary85 2012-03-07 18:47:20

    ...kurcze znowu wszystko zamarzło   ....ta pogoda mnie rozpierd......a

  • ryukon1975 2012-03-07 19:06:44

    Ja dziś byłem,wyniki kiepskie ale zawsze lepiej nic nie złowić nad wodą jak siedzieć w domu.:)

  • sauber 2012-03-07 19:34:50

    ja nad wodę jadę w niedzielę pierwszy raz w tym roku dobrze Krzycho gada lepiej nad wodą nic niż w domu ,,coś tam ,, :)))

  • Reklama
  • Marek Tczew 2012-03-07 20:29:41

    Ostatni wypad nad rzeke Nogat w sobote. Wialo, bylo dosc chlodno , woda metna przy brzegach jeszcze zalegal lod. Siedzialem od 7.30 do 12.00 ani jednego skubniecia. Wybieram sie teraz na sobote i mysle ze wkoncu zacznie ryba isc. Mam na mysli migrowac z zimowych stanowisk. Zawsze na wiosne gdy ryba zaczynala sie przemieszczac mozna bylo sobie polowic. Mam nadzieje ze to juz.Pozdrawiam.

  • bols81 2012-03-11 10:54:23

    Nie popuszczę dziś znów uderzam.

  • Cashmir 2012-03-11 11:20:36

    ja byłem wczoraj , złapałem około 20 okoni :) wszystkie wróciły do wody bo największy miał może ze 20 cm a reszta to mniej niż 15 cm.Pozdrawiam

  • Gary85 2012-03-11 12:08:00

    .....ja drodzy koledzy byłem wczoraj na starorzeczu rzeki Odry  w Czernej ( tam mieszkam ) . Dosyć mocno wiało ale znalazłem fajne zacisze . Łowiłem na bata 7 m. ,przynętą były pinki i czerwone robaki . Nęciłem rozważnie i z umiarem zanętą na płocie o ciemnym kolorze . Niestety przez trzy godziny nie miałem nawet brania choć na lustrze wody było widać oczkującą drobnice , ale nawet ona nie dała się skusić :) . Tak więc połowy nijakie , ale jak to mówią " Lepszy dzień z wędką nad wodą -niż dzień w robocie "  (czy jakoś tak ). Wracając do domu widziałem że coś dużego buszuje po rozlewiskach -- Więc wiosna coraz bliżej POZDRAWIAM !!!!

  • Reklama
  • maciekn 2012-03-11 14:27:36

    Ja byłem 3 i 4 marca nad Wilgą . W sobotę jaź mi uderzył w woblerek ale wypiął się, a w niedziele woda była bardziej przejrzysta i i nic nie brało. Sezon otwarty ;).

  • -F-E-R-A-G- 2012-03-12 18:47:00

    Ja byłem w sobotę nad zalewek Koronowskim.
    Najpierw pojechałem na Prom, tam 14mgłęboko to myślałem że coś puknie... Niestety lód 30cm.
    Następnie pojechałem na Samociążek woda już bez lodu, ale ani stuknięcia.
    Próbowałem spławik i spining :(
    Może za tydzień coś się ruszy, Choć ostatnie lata z rybą tu krucho.



Reklama
Reklama