Cześć jak w temacie mam pytanie odnośnie żyłki i nie tylko: 1.Jaki spławik wybrać na karpia bęndę łapał 2-4 mety od brzegu. 2.Jaką zanętę wybrać na dno muliste ciemne ,jasną czy ciemną ,grubo czy drobno ziarnistą ? 3.Jaki numer haczyka. 4.W przybliżeniu dł wędki. 5.Czy kołowrotki z rynku od ruskich 5 łożyskowe 40 zł czy są takie same jak ze sklepu też 5 łożyskowe tylko za 90 dych. 6.Jaka grubość żyłki na przypon do tego zestawu. Proszę mi wybaczyć mój brak profesjonalizmu z mojej strony ponieważ jestem młodym wędkarzem[[[
Na karpia w płytkich wodach ( 2 -4m to woda płytka zważywszy na fakt iż karp potrafi żerować na dużo większych głębokościach o ile tylko warunki tlenowe pozwalają ) ;wybrałbym zestaw spławikowy z wagglerem 4 + 2 gr , 3+ 1,5 g .Takie oznaczenia wskazują na fakt iż nie musimy już "ładować " 3 czy 4 g ołowiu na żyłkę a jedynie połowę tej wartości . Wagglerek można zamontować przelotow tak jak zwykły spławik ( w końcu łowimy amatosrko i obojętnie czego nie zrobimy - mistrzowie i tak skrzywiliby się na widok naszych zestawów ) . Na początek , myślę że wystarczy żyłka o średnicy 0,22 mm ( polecam Mikado Power Carp ,400 m za ok 16 zł ) , zwieńczona przyponem o grubości 0,20 ( może być 0,22 przy doborze żyłki słabszej niż główna ) o długości 1 m . Obciążenie główne ustawiamy 30 cm nad przyponem zaś tuż przed krętlikiem łączącym przypon z żyłką główną montujemy niewielką śrucinę doważającą cały zestaw . Nie można również zapominać o stoperze górnym i dolnym . Ten pierwszy tzn górny sprowadza spławik do pionu i najczęściej wykonujemy go z miękkiej żyłki ,o mniejszej średnicy niż żyłka zestawu .Odradzam stosowanie kupnych stoperów gdyż są one niezbyt chętne do przechodzenia przez przelotki . Dolny ogranicznik ( zakładany nad obciążeniem ) spełnia funkcję "bezpiecznika " zmniejszającego ryzyko nieprzyjemnych splątań zestawu ). Wykonać można go własnym sumptem z kawałka gumki recepturki , wiążąc na żyłce cienką gumę tak jak stoper górny albo też zastosować te które są dostępne w sklepach . Grunt ustawiamy tak aby cały przypon leżał na dnie , spławik stoi wówczas lekko po skosie . Haczyki do łowienia na spławik ( pomimo imponujących rozmiarów karpiowej paszczy )zwykle nie są duże a zatem starajmy się nie przesadzać z wielkością ... Odpadają wszelkie dwójki , jedynki , itp a górną granicą wydaje się być haczyk 4 .Mając na uwadze brania innych ryb ( lina , karasia , okonia , ) najczęściej stosujemy kute haczyki o numeracji 10 , 8 , 7 , aż do 6 . Bardzo dobre haczyki ma w swojej ofercie Owner . Uważam że do połowu karpia na spławik bardzo dobrze nadawałaby się wędka DAIWA AQUALITE POWER FLOAT - 3 częściowa , bardzo luksusowo wykończona wędeczka , którą również chciałbym w przyszłości nabyć .Obecnie na na rynku wędkarskim - sporo jest wędek ( w tym zwykłych teleskopów ) , które z czystym sumieniem można stosować do połowu na spławik ryb spokojnego żeru , w tym również i karpi a zatem myślę że bez trudu można wybrać coś dla siebie . Godną uwagi pozycją wydaje się być np Robinson Aquarius Tele Bream , Robinosn Xenon Tele Float Master , Robinson Carbo Mix Tele Float , Daiwa Apollo Tele , Cormoran Black star , Dragon Mystery Tele Leszcz , Dragon Camou Tele 10 - 40 g itd itd .Odpowiednią długością wędziska wydaje się być 3,60 do 4,20 m . Dlaczego takie długie ? Otóż nad wodą często można spotkać "emerytów "wyposażonych w kije spinningowe o dl 2 m i podbierak 1,20 - dziwiących się częstemu spinaniu ryb .... Z zanęt polecałbym zanęcanie niewielkimi ilościami parzonej pszenicy , kukurydzy , oraz zwabianie ryb na łowisku przy użyciu sypkich , tanich i ekonomicznych mieszanek , takich jak STARFISH 3kg , Gut Mix Attack 3kg ( w sklepie Gut Mix ) a także Dragona choć ten często zawiera domieszki pianki poliuretanowej i szczątki worków winylowych ... , Samet ( zielona ) 5Kg , Traper - Amur , lin , karp , karaś - 5kg za ok 18 zł inne . Jeśli chodzi o kołowrotek to na pewno nie warto na nim oszczędzać - gdyż jest on wbrew pozorom bardzo ważny w czasie łowienia tak silnych ryb jak karpie a jeśli weźmiemy pod uwagę również fakt że zacięty i zaszokowany bólem karp , dostaje na wędce skrzydeł i przez jak na porodówce - w pobliskie łany grążeli - to już mamy gotową odpowiedź na zadane pytanie :jaki kołowrotek wybrać i kupić .Z całą stanowczością - odrzućmy więc perspektywę tanich kołowrotków marki Jaxon czy tym bardziej modele z Bazaru ( "KING " , Golden ) i skupmy się na doborze dobrego i względnie taniego modelu uznanych firm takich jak Cormoran , Dragon , Quantum , Mitchell a nawet Mikado .
Takie male karpie mozna lowic na kazda wedke splawikowa,moze byc bat z amortyzatorem,tyczka/nawet kanalowka/i kazdy inny zestaw splawikowy.przeciez przypon z zylki sredniej klasy o sr 0,10 ma wytrzymalosc ok 3kg.Przeciez zylki nie bedziesz trzymal w reku a kazda wedka dodatkowo spelnia role amortyzatora.Reasumujac nie musisz szukac i kupowac sprzetu jak na suma.
Dokładnie...kolega RomanFlower opisał sprzęt na niemal zawodowe połowy karpia. I też dobrze! Bo każda rada fachowca to cenna rada! Natomiast dla Twoich potrzeb (karpie 1-3kg) taki sprzęt nie spowoduje, że odczujesz mega satysfakcję z połowu bo nie bedziesz miał porównania (punktu odniesienia).
Ryby na jakie chcesz polować można wyciągnąć na 5 metrowego chińskiego bata (bo i tak łowiłem) jak i na mega sprzęt za kilkaset zł. To pierwsze daje większą przyjemność ;-)
Słuchaj te rynkowe młynki to straszny chłam. To samo z tymi z Lidlów i takich innych. Lepiej już kupić tani w sklepie. Lepiej wykonane, markowe i przynajmniej gwarancję dostaniesz. A w takiej samej cenie coś znajdziesz. A co do karpii to koledzy drodzy taki trzykilowy misiaczek trochę siły już ma. Wędka na niego nie musi być jakaś profesjonalna ale nie może to być też jakiś stary nadpruchniały teleskop z targu.
Racja - wędka do połowu 3 kilowych karpiszonów , musi mieć pewien zapas siły . W czasie łowienia tych mniejszych , cały czas trzeba mieć na uwadze możliwość brania dużo większej sztuki . Wielokrotnie stwierdziłem już że egzemplarze o wadze 3 - 7 kg uwielbiają brać na rachityczne wędki i takież zestawy-przeznaczone dla ryb dużo mniejszych . Wędka spławikowa na karpia , musi być solidna . Bez dwóch zdań .
RomanFlower dzięki za twoje rady na pewno przydadzą mi się w łowieniu tych karpi. Dziękuję też wszystkim innym wędkarzom kturzy odpowiedzieli na mój post.
Chciałem zabrać głos w przedstawionej sprawie, ale kolega RomanFlower opisał to tak przystępnie i konkretnie, że trudno coś tutaj dodać. Dodam tylko od siebie, że nie musisz na początek mieć tak dobrego sprzętu, jak kolega RomanFlower opisał, aby łowić karpie o wadze 1-3 kg. Oczywiście w miarę zdobywania doświadczeń na pewno będziesz potrafił docenić zalety dobrego sprzętu i pewnie sobie taki sprawisz. Pozdrawiam!
Sprzęt do połowu dużych lub (i ) silnych ryb na spławik - musi być dobry i pewny , podobnie jest z przynętą - zawsze musi być świeża i atrakcyjna dla ryb . Ktoś słysząc takie wywody mógłby się obruszyć : że przecież ryba bierze nie temu kto ma lepszy sprzęt , lecz temu , który lepiej zanęci lub precyzyjniej ustawi swój zestaw . W mniemaniu osób wyznających tego typu poglądy - nie są ważne : sprzęt , metody sygnalizacji bo jeśli rybę zwabi się do brzegu ( a tylko takie wchodzi w rachubę w przypadku łowienia na liche kijaszki kupione za grosze od wschodnich braci ) - to ryby będą brały pewnie i ochoczo - niczym kurki dziobiące ziarno z ręki dobrej gospodyni . Owszem , nie przeczę - ryby na pewno będą brały ale co zrobi wędkarz , wyposażony w kołowrotek za 20 zł i takąż wędkę - w przypadku brania karpia o masie 4 - 7 kg ? Czy kołowrotek Golden ( którego nadrzędnymi cechami są :słaby mechanizm , części kabłąka ze słabej jakości tworzywa przypominającego grafit , rolka odkształcająca żyłkę ,niedbały nawój ) i krótka , sztywna jak piorun wędka za 20 zł - dadzą sobie radę z ogromną siłą wyzwoloną przez uciekającą w grążele rybę ? Wybierając się na karpia ze spławikiem trzeba wziąć pod uwagę dwie podstawowe rzeczy : karp jest rybą stosunkowo trudną do złowienia , co znaczy że tak jak nie należy byle czym go łowić ( sprzęt ) tak też na byle co się go nie złowi ( przynęta ) , ponadto zanim dojdzie do wyprawy , warto również zastanowić się nad ewentualną strategią holu , którego trudność i przebieg w dużym stopniu zależą od rodzaju łowiska . O ile w niewielkim , płytkim stawie z nagim lustrem wody , da się czasem wyciągnąć 3 kg karpia z żyłką rzędu 0,16 o tyle ten sam zestaw użyty w łowisku porośniętym łanem grążeli , w przypadku brania 3 kg i większej ryby połów najprawdopodbniej zakończy się fiaskiem ( sytuację utrudnia bowiem ekscytacja i zdenerwowanie łowcy oraz upór ryby z jakim prze ona w kierunku podwodnych kryjówek ).Zatem zestaw i sprzęt użyty do połowu karpia na spławik musi być pewny i mocny a do takich z pewnością nie należą niektóre kije dostępne na wszystkich bazarach i ulicach świata . Wymienione przeze mnie modele to stosunkowo niedrogie wędziska z których najdroższym (!) jest 3 cz .Daiwa Aqualite Power Float ( na sandacze , duże ryby spokojnego żeru , cefale itd ) . Kosztuje ona od ok 230 - 250 zł . Inne ww wędki są dużo tańsze i z pewnością oddałyby nieocenioną przysługę wędkarzowi , szukającemu komfortu i pewności podczas łowienia , czego z kolei nie mogą zapewnić wspomniane chińskie baty i innego tego rodzaju wynalazki . Chińskim batem być może wyciągnie się małego ledwie wpuszczonego karpia o masie 1 -2 kg ale przecież nikt nie jest w stanie "zaprogramować " ryb tak aby brały tylko te małe ( tylko takie nie zdemolują kiepskiej jakości sprzętu . Żadna osoba na świecie nie może zagwarantować wędkarzowi że na jego niezbyt pewny sprzęt będą brały tylko ryby o masie 1 - 3 kg . Po raz kolejny ( jako konkluzja) pojawia się pytanie : Co zrobi wędkarz , gdy weźmie ta "większa "?
Ja osbiście korzystam ze sprzętu firmy Jaxcon i jestem zadowolony, tanie badziewie szybko się psuje przez co nie spodziejesz się a wydasz wiecej kasy na te wędki , a za te pieniądze mógłbyś kupić już wedke do zaawansowanych połowów ryb.
Cześć jak w temacie mam pytanie odnośnie żyłki i nie tylko:
1.Jaki spławik wybrać na karpia bęndę łapał 2-4 mety od brzegu.
2.Jaką zanętę wybrać na dno muliste ciemne ,jasną czy ciemną ,grubo czy drobno ziarnistą ?
3.Jaki numer haczyka.
4.W przybliżeniu dł wędki.
5.Czy kołowrotki z rynku od ruskich 5 łożyskowe 40 zł czy są takie same jak ze sklepu też 5 łożyskowe
tylko za 90 dych.
6.Jaka grubość żyłki na przypon do tego zestawu.
Proszę mi wybaczyć mój brak profesjonalizmu z mojej strony ponieważ jestem młodym wędkarzem[[[
Na karpia w płytkich wodach ( 2 -4m to woda płytka zważywszy na fakt iż karp potrafi żerować na dużo większych głębokościach o ile tylko warunki tlenowe pozwalają ) ;wybrałbym zestaw spławikowy z wagglerem 4 + 2 gr , 3+ 1,5 g .Takie oznaczenia wskazują na fakt iż nie musimy już "ładować " 3 czy 4 g ołowiu na żyłkę a jedynie połowę tej wartości . Wagglerek można zamontować przelotow tak jak zwykły spławik ( w końcu łowimy amatosrko i obojętnie czego nie zrobimy - mistrzowie i tak skrzywiliby się na widok naszych zestawów ) . Na początek , myślę że wystarczy żyłka o średnicy 0,22 mm ( polecam Mikado Power Carp ,400 m za ok 16 zł ) , zwieńczona przyponem o grubości 0,20 ( może być 0,22 przy doborze żyłki słabszej niż główna ) o długości 1 m . Obciążenie główne ustawiamy 30 cm nad przyponem zaś tuż przed krętlikiem łączącym przypon z żyłką główną montujemy niewielką śrucinę doważającą cały zestaw . Nie można również zapominać o stoperze górnym i dolnym . Ten pierwszy tzn górny sprowadza spławik do pionu i najczęściej wykonujemy go z miękkiej żyłki ,o mniejszej średnicy niż żyłka zestawu .Odradzam stosowanie kupnych stoperów gdyż są one niezbyt chętne do przechodzenia przez przelotki . Dolny ogranicznik ( zakładany nad obciążeniem ) spełnia funkcję "bezpiecznika " zmniejszającego ryzyko nieprzyjemnych splątań zestawu ). Wykonać można go własnym sumptem z kawałka gumki recepturki , wiążąc na żyłce cienką gumę tak jak stoper górny albo też zastosować te które są dostępne w sklepach . Grunt ustawiamy tak aby cały przypon leżał na dnie , spławik stoi wówczas lekko po skosie . Haczyki do łowienia na spławik ( pomimo imponujących rozmiarów karpiowej paszczy )zwykle nie są duże a zatem starajmy się nie przesadzać z wielkością ... Odpadają wszelkie dwójki , jedynki , itp a górną granicą wydaje się być haczyk 4 .Mając na uwadze brania innych ryb ( lina , karasia , okonia , ) najczęściej stosujemy kute haczyki o numeracji 10 , 8 , 7 , aż do 6 . Bardzo dobre haczyki ma w swojej ofercie Owner . Uważam że do połowu karpia na spławik bardzo dobrze nadawałaby się wędka DAIWA AQUALITE POWER FLOAT - 3 częściowa , bardzo luksusowo wykończona wędeczka , którą również chciałbym w przyszłości nabyć .Obecnie na na rynku wędkarskim - sporo jest wędek ( w tym zwykłych teleskopów ) , które z czystym sumieniem można stosować do połowu na spławik ryb spokojnego żeru , w tym również i karpi a zatem myślę że bez trudu można wybrać coś dla siebie . Godną uwagi pozycją wydaje się być np Robinson Aquarius Tele Bream , Robinosn Xenon Tele Float Master , Robinson Carbo Mix Tele Float , Daiwa Apollo Tele , Cormoran Black star , Dragon Mystery Tele Leszcz , Dragon Camou Tele 10 - 40 g itd itd .Odpowiednią długością wędziska wydaje się być 3,60 do 4,20 m . Dlaczego takie długie ? Otóż nad wodą często można spotkać "emerytów "wyposażonych w kije spinningowe o dl 2 m i podbierak 1,20 - dziwiących się częstemu spinaniu ryb .... Z zanęt polecałbym zanęcanie niewielkimi ilościami parzonej pszenicy , kukurydzy , oraz zwabianie ryb na łowisku przy użyciu sypkich , tanich i ekonomicznych mieszanek , takich jak STARFISH 3kg , Gut Mix Attack 3kg ( w sklepie Gut Mix ) a także Dragona choć ten często zawiera domieszki pianki poliuretanowej i szczątki worków winylowych ... , Samet ( zielona ) 5Kg , Traper - Amur , lin , karp , karaś - 5kg za ok 18 zł inne . Jeśli chodzi o kołowrotek to na pewno nie warto na nim oszczędzać - gdyż jest on wbrew pozorom bardzo ważny w czasie łowienia tak silnych ryb jak karpie a jeśli weźmiemy pod uwagę również fakt że zacięty i zaszokowany bólem karp , dostaje na wędce skrzydeł i przez jak na porodówce - w pobliskie łany grążeli - to już mamy gotową odpowiedź na zadane pytanie :jaki kołowrotek wybrać i kupić .Z całą stanowczością - odrzućmy więc perspektywę tanich kołowrotków marki Jaxon czy tym bardziej modele z Bazaru ( "KING " , Golden ) i skupmy się na doborze dobrego i względnie taniego modelu uznanych firm takich jak Cormoran , Dragon , Quantum , Mitchell a nawet Mikado .
Takie male karpie mozna lowic na kazda wedke splawikowa,moze byc bat z amortyzatorem,tyczka/nawet kanalowka/i kazdy inny zestaw splawikowy.przeciez przypon z zylki sredniej klasy o sr 0,10 ma wytrzymalosc ok 3kg.Przeciez zylki nie bedziesz trzymal w reku a kazda wedka dodatkowo spelnia role amortyzatora.Reasumujac nie musisz szukac i kupowac sprzetu jak na suma.
Dokładnie...kolega RomanFlower opisał sprzęt na niemal zawodowe połowy karpia. I też dobrze! Bo każda rada fachowca to cenna rada! Natomiast dla Twoich potrzeb (karpie 1-3kg) taki sprzęt nie spowoduje, że odczujesz mega satysfakcję z połowu bo nie bedziesz miał porównania (punktu odniesienia).
Ryby na jakie chcesz polować można wyciągnąć na 5 metrowego chińskiego bata (bo i tak łowiłem) jak i na mega sprzęt za kilkaset zł. To pierwsze daje większą przyjemność ;-)
Oczywiście wszystko zależy od zasobności portfela.
Na pweno warto robić zakupy w dobrym sklepie z profesjonalną obsługą potrafiącą dobrze doradzić.......ale to już osobny temat.
Słuchaj te rynkowe młynki to straszny chłam. To samo z tymi z Lidlów i takich innych. Lepiej już kupić tani w sklepie. Lepiej wykonane, markowe i przynajmniej gwarancję dostaniesz. A w takiej samej cenie coś znajdziesz.
A co do karpii to koledzy drodzy taki trzykilowy misiaczek trochę siły już ma. Wędka na niego nie musi być jakaś profesjonalna ale nie może to być też jakiś stary nadpruchniały teleskop z targu.
Racja - wędka do połowu 3 kilowych karpiszonów , musi mieć pewien zapas siły . W czasie łowienia tych mniejszych , cały czas trzeba mieć na uwadze możliwość brania dużo większej sztuki . Wielokrotnie stwierdziłem już że egzemplarze o wadze 3 - 7 kg uwielbiają brać na rachityczne wędki i takież zestawy-przeznaczone dla ryb dużo mniejszych . Wędka spławikowa na karpia , musi być solidna . Bez dwóch zdań .
Zgadzam się z Roman Flower, za 130- 150 złotych skompletujesz niezły spławikowy zestaw na tę karpiki :)
RomanFlower dzięki za twoje rady na pewno przydadzą mi się w łowieniu tych karpi. Dziękuję też
wszystkim innym wędkarzom kturzy odpowiedzieli na mój post.
Chciałem zabrać głos w przedstawionej sprawie, ale kolega RomanFlower opisał to tak przystępnie i konkretnie, że trudno coś tutaj dodać. Dodam tylko od siebie, że nie musisz na początek mieć tak dobrego sprzętu, jak kolega RomanFlower opisał, aby łowić karpie o wadze 1-3 kg. Oczywiście w miarę zdobywania doświadczeń na pewno będziesz potrafił docenić zalety dobrego sprzętu i pewnie sobie taki sprawisz. Pozdrawiam!
Sprzęt do połowu dużych lub (i ) silnych ryb na spławik - musi być dobry i pewny , podobnie jest z przynętą - zawsze musi być świeża i atrakcyjna dla ryb . Ktoś słysząc takie wywody mógłby się obruszyć : że przecież ryba bierze nie temu kto ma lepszy sprzęt , lecz temu , który lepiej zanęci lub precyzyjniej ustawi swój zestaw . W mniemaniu osób wyznających tego typu poglądy - nie są ważne : sprzęt , metody sygnalizacji bo jeśli rybę zwabi się do brzegu ( a tylko takie wchodzi w rachubę w przypadku łowienia na liche kijaszki kupione za grosze od wschodnich braci ) - to ryby będą brały pewnie i ochoczo - niczym kurki dziobiące ziarno z ręki dobrej gospodyni . Owszem , nie przeczę - ryby na pewno będą brały ale co zrobi wędkarz , wyposażony w kołowrotek za 20 zł i takąż wędkę - w przypadku brania karpia o masie 4 - 7 kg ? Czy kołowrotek Golden ( którego nadrzędnymi cechami są :słaby mechanizm , części kabłąka ze słabej jakości tworzywa przypominającego grafit , rolka odkształcająca żyłkę ,niedbały nawój ) i krótka , sztywna jak piorun wędka za 20 zł - dadzą sobie radę z ogromną siłą wyzwoloną przez uciekającą w grążele rybę ? Wybierając się na karpia ze spławikiem trzeba wziąć pod uwagę dwie podstawowe rzeczy : karp jest rybą stosunkowo trudną do złowienia , co znaczy że tak jak nie należy byle czym go łowić ( sprzęt ) tak też na byle co się go nie złowi ( przynęta ) , ponadto zanim dojdzie do wyprawy , warto również zastanowić się nad ewentualną strategią holu , którego trudność i przebieg w dużym stopniu zależą od rodzaju łowiska . O ile w niewielkim , płytkim stawie z nagim lustrem wody , da się czasem wyciągnąć 3 kg karpia z żyłką rzędu 0,16 o tyle ten sam zestaw użyty w łowisku porośniętym łanem grążeli , w przypadku brania 3 kg i większej ryby połów najprawdopodbniej zakończy się fiaskiem ( sytuację utrudnia bowiem ekscytacja i zdenerwowanie łowcy oraz upór ryby z jakim prze ona w kierunku podwodnych kryjówek ).Zatem zestaw i sprzęt użyty do połowu karpia na spławik musi być pewny i mocny a do takich z pewnością nie należą niektóre kije dostępne na wszystkich bazarach i ulicach świata . Wymienione przeze mnie modele to stosunkowo niedrogie wędziska z których najdroższym (!) jest 3 cz .Daiwa Aqualite Power Float ( na sandacze , duże ryby spokojnego żeru , cefale itd ) . Kosztuje ona od ok 230 - 250 zł . Inne ww wędki są dużo tańsze i z pewnością oddałyby nieocenioną przysługę wędkarzowi , szukającemu komfortu i pewności podczas łowienia , czego z kolei nie mogą zapewnić wspomniane chińskie baty i innego tego rodzaju wynalazki . Chińskim batem być może wyciągnie się małego ledwie wpuszczonego karpia o masie 1 -2 kg ale przecież nikt nie jest w stanie "zaprogramować " ryb tak aby brały tylko te małe ( tylko takie nie zdemolują kiepskiej jakości sprzętu . Żadna osoba na świecie nie może zagwarantować wędkarzowi że na jego niezbyt pewny sprzęt będą brały tylko ryby o masie 1 - 3 kg . Po raz kolejny ( jako konkluzja) pojawia się pytanie : Co zrobi wędkarz , gdy weźmie ta "większa "?
Ja osbiście korzystam ze sprzętu firmy Jaxcon i jestem zadowolony, tanie badziewie szybko się psuje przez co nie spodziejesz się a wydasz wiecej kasy na te wędki , a za te pieniądze mógłbyś kupić już wedke do zaawansowanych połowów ryb.