Reklama
  • grzeweg 2013-04-18 17:19:00

    Bardzo ciekawy temat.   Państwo polskie utrzymywało różnego rodzaju domy , remontowało je i użytkowało a jak znalazł sie właściciel to sąd nakazał oddać. Wypadało by w tym wypadku oddać do państwa kasę przez właścicieli zwróconych dóbr za to że przez lata kraj się opiekował posiadłościami i nie pozwolił zrujnować tych że kamienic. I jeżeli ktoś ma carski edykt na użytkowanie wody to niech ją użytkuje łowiąc wędką i tak jak jest w tym edykcie i zgodnie z prawem polskim i z własnym rozsądkiem.

  • wojtek75 2013-04-19 11:32:39

    no bez jaj.Cara dawno nie ma....

  • wirefree 2013-04-19 11:45:52

    Zaskoczony ? W tym kraju co 50-100 lat jest podobna rewolucja robiona jednym sie zabeira a innym daje zaleznie od tego ile dlugów narobili rzadzacy ewentualnie maja w tym inny interes "publiczny".  Osatni z wielkich skokow na kase obywateli to reformy balcerowicza, z dnia na dzien oszczednosci zycia stawały sie bezuzyteczna sterta papierkow.  Po 2 wojnie chłopom rozdano ziemie ktara pozniej siła wcielano do PGRow. Dzisiaj niby te po PGRowska ziemie sprzedaja Niemcom za grosze zamiast oddac wlascicielom.

     



  • Reklama
  • Jack14 2013-04-19 18:33:56

    Czytaliście dokładnie co to są "serwituty" bo odnoszę wrażenie, że chyba jednak nie do końca lub z historią u was na bakier.

    Oczywiście mam na myśli ten konkretny przypadek z pierwszego linku.

  • Jack14 2013-04-19 19:40:12

    Jako, że już do poprzedniego posta nie mogę wprowadzić zmian to "dołożyłem" nowy.

    Znalazłem link do strony, która to opisuje dość szczegółowo jak to było

    http://www.wigry.win.pl/kwartalnik/nr5_serwituty.htm

    na koniec coś właśnie na temat samej wsi

    http://www.wigry.win.pl/kwartalnik/nr5_serwituty.htm

    ps

    Zachęcam do szukania w internecie różnych tematów i pogłębiania własnej wiedzy historycznej.

  • kedzio 2013-04-19 20:21:02

    Jeśli komuś Państwo Polskie zabrało jego własność, to niech mu oddaje. Ale co innego jak np. ktoś miał Polskę w d* i zwyczajnie se zagrabanicę pojechał. To się nazywało  "ucieczka" przed reżimem przykładowo komunistycznym. Tacy też teraz chcą z powrotem porzucone majątki. Ja bym im dał! Kopa w zadek i kicaj skąd żeś przylazł.

  • wojtek75 2013-04-19 22:17:10

    no i ok.Teraz teoretycznie --kupujesz sobie bo Cię powiedzmy stać to jezioro dbasz o nie albo i nie .I co przychodzi gościu i mówi że ma zezwolenie od cara:) I łowi Ci ryby????no prosze Cię....
    pewnie gdyby chodziło o wedke to może i ok ,ale nie no oni muszą siatą...

  • Reklama
  • Bernard51 2013-04-20 05:33:28

    Teraz teoretycznie --kupujesz sobie bo Cię powiedzmy stać to jezioro dbasz o nie albo i nie .I co przychodzi gościu i mówi że ma zezwolenie od cara:) I łowi Ci ryby????no prosze Cię...

    Teoretycznie masz racje bo takie praktyki są , ale to jest wina innstytucji "Państwo Polskie", sprzedając jezioro powinna być klauzula w umowie o prawach nabytych danych mieszkańców.
    Przecież sprzedaję sie bloki z mieszkańcami bez wyszczególnienia praw dla tych ostatnich ,co jest praktyką nagminną. Instytucje Państwowe maja szarego obywatela daleko w d....e.
    To dobrze jest w sądach możliwość odwołan do sądów wyzszych , bo podstawowe sądy kierują sie powiązaniami (w malych miasteczkach)biznesowo towarzyskimi i interes administracji lokalnej.
    Gowin dobrze chce zlikwidować te lokalne powiązania na korzyść szarego obywatela likwidując małe instytucje ponoć kierujące się literą prawa.

  • Jack14 2013-04-22 15:35:50

    Osobiście to podabały mi się wpisy pod niektórymi wypowiedziami na różnych forach np.

    cytat może nie dokońca dokładny " jeśli tak to młodzi do woja carskiego na 20 lat bo też był taki ukaz" :-)

    Może nie do końca oddaje to sedno sprawy ale, jak zwykle przywileje to i owszem natomiast opowiązki to już nie koniecznie.

    Pomijam fakt za co otrzymali (zapewne do dziś żyjący mieszkańcy) tej że wsi.



Reklama
Reklama