witam sorry ze tak pozno bylem na miedznej w piatek po poludniu bryndza poza tym wszedzie zakazy tu od miedznej od asfaltu miejscowi nazywaja to miejsce "od wiklinek" zakaz mozna tylko od ossy no i tam z przeciwka ossy ale tam woda taka ze pozal sie boze same chaszcze na wierzchu ale za to na nocke z piatku na sobote pojechalismy na drzewice bylo warto osiem leszczy w siatce najmniejszy pol kg i trzy niestety zrywy nie wiem jak sulejow nie wiesz nic?????
Witam byłem na sulejowie 5 tyg pod rząd:) w różnych miejscówkach, na przewęrzeniu, zarzecin, barkowice. Tragedii nie ma zalew odebrał duzo wody od pilicy płocie ruszyły, leszcz też. W niedziele 16 cz udało mi się wyjąc z wody piękne 35cm płocie i kilka leszczyków jedna"łopata" niestety spadła. Ogólnie jestem co weekend i dzieje sie coś na wodzie. W nocy nawet brania wszystko do 22. Rankiem lepiej. Też staram się dowiadywac na bierząco co się dzieje ale nikt nie pisze nic:(( Odnośnie miedznej tragedia tak jak kolega napisał. Potwierdzam zeszłoroczne naprawy linii brzegowej od wiklinek dało znac woda jak zupa brania są ale jakie. Leszczyk nie ma siły szarpnąc szczytówką feedera:)) linia brzegowa zarośnięta . Lepiej jechac na drzewicę bo w miedznej w tym roku słabo. Pozdrawiam połamania:))
zadaje to pytanko bo wybieram sie z kolega na 3 dni wlasnie na to łowisko i nie wiem jak tam z rybami ??
witam sorry ze tak pozno bylem na miedznej w piatek po poludniu bryndza poza tym wszedzie zakazy tu od miedznej od asfaltu miejscowi nazywaja to miejsce "od wiklinek" zakaz mozna tylko od ossy no i tam z przeciwka ossy ale tam woda taka ze pozal sie boze same chaszcze na wierzchu ale za to na nocke z piatku na sobote pojechalismy na drzewice bylo warto osiem leszczy w siatce najmniejszy pol kg i trzy niestety zrywy nie wiem jak sulejow nie wiesz nic?????
Witam byłem na sulejowie 5 tyg pod rząd:) w różnych miejscówkach, na przewęrzeniu, zarzecin, barkowice. Tragedii nie ma zalew odebrał duzo wody od pilicy płocie ruszyły, leszcz też. W niedziele 16 cz udało mi się wyjąc z wody piękne 35cm płocie i kilka leszczyków jedna"łopata" niestety spadła. Ogólnie jestem co weekend i dzieje sie coś na wodzie. W nocy nawet brania wszystko do 22. Rankiem lepiej. Też staram się dowiadywac na bierząco co się dzieje ale nikt nie pisze nic:(( Odnośnie miedznej tragedia tak jak kolega napisał. Potwierdzam zeszłoroczne naprawy linii brzegowej od wiklinek dało znac woda jak zupa brania są ale jakie. Leszczyk nie ma siły szarpnąc szczytówką feedera:)) linia brzegowa zarośnięta . Lepiej jechac na drzewicę bo w miedznej w tym roku słabo. Pozdrawiam połamania:))