Witam serdecznie jestem tu 1 raz i mam mały problem. Mianowicie ;jeziorko które było moim ulubionym łowiskiem przeszło w prywatne ręce i jest zakaz połowu ale za groblą płynie rzeczka która wpada do jeziora PZW na które mam pozwolenie ,tylko rzeczka wypływa z 2 jeziora które tez jest tego goscia i mam pytanie czy mogę wedkować w tej rzeczce? POMÓŻCIE
Kolego! Na tym forum myślę, że nie ma jasnowidzów!!! Podaj nazwę jeziora, rzeczki-dopływu, lokalizację - wtedy będzie można coś powiedzieć, a tak to wróżymy z fusów.
nie bardzo mi sie chce wierzyc, że jezioro jest jego własnoscią. moze tylko dzierżawi. Zbiorniki wodne znajdujące sie na rzekach sa własnością panstwa (jeszcze). Ponadto to, że wypływa, a własciwie przepływa (tak sądzę) przez jego zbiornik to rzeka nie staje sie przez to jego własnoscią. Najlepiej wyjasnią Ci w ZO PZW, jak pisal mój poprzednik.
I znowu widzę poplątanie instytucji które to są odpowiedzialne za obwody rybackie. To nie okręg PZW jest władny ustalać obwód rybacki a RZGW. Tam należy się kierować w celu wyjaśnienia sprawy dzierżawcy konkretnej wody. W Polsce obecnie jest około 400 dzierżawców obwodów rybackich.
Według mojej wiedzy i praktyki to wody wpływające do jeziora są wodami tego obwodu a nie wypływające. Tam na pewno jest określona granica. Polecam Koledze mój sposób potwierdzania kto jest uprawniony do rybactwa. Telefon do PSR .
Rejonowy czy okregowy zarzad gospodarki wodnej moze być za daleko a okreg PZW jest blizej. U nas w okregu Zamość RZGW jest w Krakowie. To lepiej podjechac czy znaleźc telefon do Zamoscia. a w okregu na pewno wiedzą natomiast RZGW nie zechca rozmawiac. Mozna usłyszec - to nie pana sprawa.
http://rybawpaski.mixxt.pl/networks/blog/post.Admin:34 polecam ten adres aby przekonać kolegę ,że sprawa przynależności do obwodu rybackiego to nie jest prosta sprawa i czasem w tej sprawie musi się wypowiedzieć sąd .Dlatego PZW dla mnie w tej sprawie nie jest autorytetem. w dobie telefonów to lepiej pytać instytucji uprawnionej do kontroli i instytucji uprawnionej do powoływania obwodów rybackich. A tak swoją drogą to dlaczego woda PZW nie jest oznaczona?
Witam serdecznie jestem tu 1 raz i mam mały problem. Mianowicie ;jeziorko które było moim ulubionym łowiskiem przeszło w prywatne ręce i jest zakaz połowu ale za groblą płynie rzeczka która wpada do jeziora PZW na które mam pozwolenie ,tylko rzeczka wypływa z 2 jeziora które tez jest tego goscia i mam pytanie czy mogę wedkować w tej rzeczce? POMÓŻCIE
Kolego! Na tym forum myślę, że nie ma jasnowidzów!!! Podaj nazwę jeziora, rzeczki-dopływu, lokalizację - wtedy będzie można coś powiedzieć, a tak to wróżymy z fusów.
Na forum napewno się tego nie dowiesz, idż do PZW i tam napewno ci to wyjaśnią.
nie bardzo mi sie chce wierzyc, że jezioro jest jego własnoscią. moze tylko dzierżawi. Zbiorniki wodne znajdujące sie na rzekach sa własnością panstwa (jeszcze). Ponadto to, że wypływa, a własciwie przepływa (tak sądzę) przez jego zbiornik to rzeka nie staje sie przez to jego własnoscią.
Najlepiej wyjasnią Ci w ZO PZW, jak pisal mój poprzednik.
I znowu widzę poplątanie instytucji które to są odpowiedzialne za obwody rybackie. To nie okręg PZW jest władny ustalać obwód rybacki a RZGW. Tam należy się kierować w celu wyjaśnienia sprawy dzierżawcy konkretnej wody. W Polsce obecnie jest około 400 dzierżawców obwodów rybackich.
Według mojej wiedzy i praktyki to wody wpływające do jeziora są wodami tego obwodu a nie wypływające. Tam na pewno jest określona granica. Polecam Koledze mój sposób potwierdzania kto jest uprawniony do rybactwa. Telefon do PSR .
Rejonowy czy okregowy zarzad gospodarki wodnej moze być za daleko a okreg PZW jest blizej.
U nas w okregu Zamość RZGW jest w Krakowie. To lepiej podjechac czy znaleźc telefon do Zamoscia. a w okregu na pewno wiedzą natomiast RZGW nie zechca rozmawiac. Mozna usłyszec - to nie pana sprawa.
http://rybawpaski.mixxt.pl/networks/blog/post.Admin:34 polecam ten adres aby przekonać kolegę ,że sprawa przynależności do obwodu rybackiego to nie jest prosta sprawa i czasem w tej sprawie musi się wypowiedzieć sąd .Dlatego PZW dla mnie w tej sprawie nie jest autorytetem.
w dobie telefonów to lepiej pytać instytucji uprawnionej do kontroli i instytucji uprawnionej do powoływania obwodów rybackich. A tak swoją drogą to dlaczego woda PZW nie jest oznaczona?
Może masz rację.