Reklama
  • Igor982011-03-18 12:07:23

    Witam.Czy można np już kupić zanętę glinę i atraktory i np zostawić w szopie albo piwnicy nic się nie stanie bo mam kasę ale boje się że wydam na co innego bo bym już kupił na zawody i leżało by do maja.Nic by się nie stało

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-18 12:10:31

    Pewnie, że tak. Kup i połóż ją w suchym, chłodnym i przewiewnym miejscu.

  • piotrcarp 2011-03-18 12:14:11

    i tak zeby myszy tego niedorwaly bo szkoda by bylo

  • Igor98 2011-03-18 12:35:42

    Dzięki za odpowiedzi

  • Reklama
  • szymon198226 2011-03-18 21:59:03

    ja trzymie w wiadarku zamknientym zeby niedopadły gryzonie

  • arus 2011-03-18 22:05:27

    Panowie jakie gryzonie (myszy) ??? niech odezwie się ktoś komu myszy zjadły zanęte nie nadgryzły tylko zjadły

  • perwer 2011-03-18 22:09:41

    Panowie jakie gryzonie (myszy) ??? niech odezwie się ktoś komu myszy zjadły zanęte nie nadgryzły tylko zjadły

    Myszy z rodziny karpiowatych...tzw..karpiowatki,żerują wczesną wiosną i jak wejdą w zanęte to koniec.....

  • slawol81 2011-03-18 22:35:00

    W takim razie odpowiadam Tobie kolego arus. Dwa lata temu miałem gruntowny remont w mieszkaniu i musiałem wszystkie swoje zanęty i dodatki wynieść do piwnicy.
    Parę dni później poszedłem do piwnicy i kiedy otwarłem drzwi i zapaliłem światło zdążyłem tylko zauważyć chowający się zad z charakterystycznym łysym ogonem.
    Chyba nie muszę tłumaczyć co to za zwierzątko?
    Zaraz po tym sprawdziłem worek foliowy w którym zostawiłem swoje dobra.
    Jedyne co zastałem to szczątki poszarpanego worka foliowego i pogryzione klipsy zabezpieczające opakowania.Ku mojemu zdziwieniu nie mogłem się doszukać nawet samych opakowań od zanęt.Wpier... prawie wszystko. Same dodatki były warte ok.80zł. :(
    Moja rada.Chować do plastikowych pojemników a jak macie to metalowe bo jak gryzoń głodny to i plastik przegryzie.

  • Reklama
  • krzychu64 2011-03-18 22:46:49

    Witam.

    Igor jeśli masz zamiar przechowywać zanętę w piwnicy lub garażu, to na Twoim miejscu oczywiście jeśli masz taką możliwość poszukałbym w okolicy sklepu zoologicznego. Zazwyczaj takie sklepy handlują karmą dla zwierzątek. Przeważnie przywożą karmę luzem dla psów, kotów w metalowych pojemnikach. Ja mam taki pojemnik od znajomego i w nim przechowuję moją zanętę.
    Pozdr.

  • arus 2011-03-19 08:56:52

    Kilkla lat temu holowałem rozbite auto kolegi który wracał z zawodów i stało u mnie w garazu około miesiąca i też obawiałem sie plagi gryzoni ale szczęśliwie na obawach się skończyło. Zanęty trzymam w garażu i też ich nie ubywa takze troszke mnie dziwią wasze spostrzeżenia . Ale może moje myszki są bardziej wybredne. Pozdrowionka



Reklama
Reklama