Reklama
  • x moczykij x2013-07-18 15:19:57

    Witam wędkarzy amatorów i zawodowców

    Mam dopiero 12 lat, a więc nie mam karty wędkarskiej.
    Jakieś 2 km odemnie jest łowisko komercyjne.
    A do tego nie jestem członkiem PZW.
    Moje pytanie polega na tym : cz mogę łowić bez karty lecz z samym dowodem wpłaty dla dzierżawcy?

  • Qoorchuck 2013-07-18 13:46:24

    Możesz łowić jedynie z osobą dorosłą posiadającą kartę wędkarską w jego limicie połowu, czyli np. Ty i on po 1 wędce spławik/grunt, lub na zmianę spinningiem i limit ryb jednej osoby.

  • halski021 2013-07-18 15:01:40

    Łowiska komercyjne mają różne zasady.Często pozwalają łowić bez karty wędkarskiej.Musisz zapytać właściciela tego łowiska,czy ci pozwoli wędkować.

  • Forum wedkuje.pl 2013-07-18 15:06:57

    Zazwyczaj na komercyjnych można łowić beż karty. U mnie bez karty można łowić na każdych tego typu łowiskach.

  • Reklama
  • Bernard51 2013-07-18 17:34:07


    x moczykij x Witam wędkarzy amatorów i zawodowców

    Mam dopiero 12 lat, a więc nie mam karty wędkarskiej.
    Jakieś 2 km odemnie jest łowisko komercyjne.
    A do tego nie jestem członkiem PZW.
    Moje pytanie polega na tym : cz mogę łowić bez karty lecz z samym dowodem wpłaty dla dzierżawcy?

    Na komercyjnym (prywatnym) łowisku możesz łowić bez karty po uiszczeniu opłaty jaką właściciel wystawił ,Mimo 12 lat możesz łowić sam jeżeli zarządca Ci na to pozwoli. Podejrzewam że teraz w wakacje to i opłatę możesz mieć mniejszą jako uczeń, przynajmniej na niektórych tak jest w mojej okolicy.

  • mateuszwos 2013-07-18 18:04:06

    Witam wędkarzy amatorów i zawodowców

    Mam dopiero 12 lat, a więc nie mam karty wędkarskiej.
    Jakieś 2 km odemnie jest łowisko komercyjne.
    A do tego nie jestem członkiem PZW.
    Moje pytanie polega na tym : cz mogę łowić bez karty lecz z samym dowodem wpłaty dla dzierżawcy?

    Poważnie masz tylko 12 lat? :):) sam jestem ciekaw jak potoczy się dyskusja:)

  • Roxola 2013-07-18 18:28:22

    Witam wędkarzy amatorów i zawodowców

    Mam dopiero 12 lat, a więc nie mam karty wędkarskiej.
    Jakieś 2 km odemnie jest łowisko komercyjne.
    A do tego nie jestem członkiem PZW.
    Moje pytanie polega na tym : cz mogę łowić bez karty lecz z samym dowodem wpłaty dla dzierżawcy?



    2 km to nie jest daleko, czy tak trudno zapytać o to samego dzierżawcy ?Nie piszesz nawet gdzie się zbiornik znajduje, a wszyscy jesteśmy jasnowidzami.

  • x moczykij x 2013-07-18 20:10:46

    W dreństwie ( jez.Dręstwo ). Jutro wybieram się do któregoś z dzierżawców i dziękuję wszystkim za wasze odpowiedzi. Temat uważam za zamknięty.

  • Reklama
  • Roxola 2013-07-18 20:39:07

    TAK jest potrzebna Karta Wędkarska.
    http://domekletniskowy.in/okolica0.html
    Chyba o Dreństwo Ci chodzi, bo "Dręstwo" nigdzie nie znalazłam.
    cyt." Zezwolenie winno być okazywane wraz z kartą wędkarską na każde żądanie Państwowej Straży Rybackiej, Społecznej Straży Rybackiej i Policji. "

  • x moczykij x 2013-07-18 21:29:18

    Niestety jeśli trzeba mieć karte to poczekam jeszcze 2 lata.
    Dla ścisłości z pewnych źródeł wiem że to jezioro Dręstwo.

  • Bernard51 2013-07-18 21:40:39

    Zezwolenie można nabyć u Dzierżawców jeziora Draństwo każdego dnia w godz. 5 00 -20 00 

    w Rajgrodzie w Sklepie Wędkarskim przy ul. Warszawskiej oraz u Pana Jana Budzińskiego w Woźnejwsi nr 137.

    A z jakiego rejonu Polski pochodzisz czy w pobliżu jest Rajgrud?

  • aldente 2013-07-18 22:56:45

    TAK jest potrzebna Karta Wędkarska.
    http://domekletniskowy.in/okolica0.html
    Chyba o Dreństwo Ci chodzi, bo "Dręstwo" nigdzie nie znalazłam.
    cyt." Zezwolenie winno być okazywane wraz z kartą wędkarską na każde żądanie Państwowej Straży Rybackiej, Społecznej Straży Rybackiej i Policji. "
    "Według urzędowego spisu opracowanego przez Komisję Nazw Miejscowości i Obiektów Fizjograficznych (KNMiOF) nazwa tego jeziora to Dręstwo. W różnych publikacjach i na mapach topograficznych jezioro to występuje pod nazwą Dreństwo lub też Rybczyzna."
    Oto cytat z Google ! Pozdrawiam!

  • Reklama
  • x moczykij x 2013-07-20 10:37:46

    Tak kilkanaście minut jazdy samochodem i jestem w Rajgrodzie.

  • kedzio 2013-07-20 20:17:50

    Możesz łowić jedynie z osobą dorosłą posiadającą kartę wędkarską w jego limicie połowu, czyli np. Ty i on po 1 wędce spławik/grunt, lub na zmianę spinningiem i limit ryb jednej osoby.

    Łowisko komercyjne?! Boże !

  • jurek 2013-07-21 12:01:03

    Niestety na łowiskach komercyjnych panują inne zasady dotyczące wędkowania , na jednych wymagana jest karta wędkarska , a na innych nie . Lecz zawsze trzeba wcześniej zapoznać się z regulaminem danego łowiska .

  • kedzio 2013-07-21 20:15:52

    No dyć.

  • kedzio 2013-07-21 22:18:58

    Czy przyznanie komuś racji jast przez moderatora postrzegane jako coś złego? Panie moder - czego żeś pan pozamiatał mój post? Powtórzę go raz jeszcze poniżej.

  • Reklama
  • kedzio 2013-07-21 22:19:33

    No dyć!   - to na Sląsku znaczy  "masz rację" - kapewu panie moder?

  • Bernard51 2013-07-22 07:19:19

    Niestety na łowiskach komercyjnych panują inne zasady dotyczące wędkowania , na jednych wymagana jest karta wędkarska , a na innych nie . Lecz zawsze trzeba wcześniej zapoznać się z regulaminem danego łowiska .

    Tu masz Jurek w 100% rację, jeżeli dzierżawca podpisuje umowę w której narzucono mu warunki połowu według RAPR nic nie może wnieść innowacyjnego aby młodzież mogła swobodnie łowić bez karty i nie tylko młodzież, natomiast na prywatnych łowiskach (własność prywatna zbiornika) jest to posunięte aby zdobyć więcej klientów dość liberalnie wystarczy uiścić opłatę od wędki i mogą łowić całe rodziny nawet wypożyczając sprzęt od obsługi.Ten drugi model łowiska komercyjnego w dni wolne cieszy sie dość dużym powodzeniem a w czasie wakacji młodzi adepci wędkują do woli po dość symbolicznych opłatach (nawet za pomoc w usunięciu śmieci wokół łowiska) Pozdrawiam!

  • Pawgas 2013-07-22 21:40:45

    Zapewne chodzi Wam o łowiska w głębi Polski ale dla porządku należy przypomnieć, że karty wędkarskiej nie trzeba również posiadać podczas połowów na morskich wodach śródlądowych. Zgodnie z Ustawą o rybołówstwie połów sportowy możliwy jest po zakupieniu zezwolenia w okręgowym inspektoracie rybołówstwa morskiego za 16 zł miesięcznie lub 49 zł rocznie. Dotyczy to również połowów z łodzi. Składki w wodach PZW są absurdalne w stosunku do pogłowia ryb i wszechogarniającego kłusownictwa. Ja na wodach pzw nie łowię już od lat. 

  • zenfr 2013-07-24 00:50:58

    Szanowni koledzy,aby udzielać porad to trzeba znać przepisy.Kłania sie ustawa o rybactwie Sródladowym,która mówi,że osoba do lat 14 jest zwolniona z posiadania karty wędkarskiej i może wedkować na wodach państwowych(poza obrebem rybackim dzierzawionym) w obecności osoby dorosłej posiadajacej kartę wędkarską. Wy tylko rapr i rapr, a to jest regulamin łowisk PZW i nie dotycz wód państwowych.

  • Curiosity 2013-07-24 10:37:24

    Popieram :) ja 10m od domu mam łowisko komercyjne tzn. "Trzy Stawy" tutaj można wykupić pozwolenie w kilku miejscach w okolicy koszt to 20zł i do wyboru mamy 3 łowiska w każdym momencie możemy się przenieś z 1 na 2 albo np. łowić na obydwu naraz i możemy zrobić nawet tydzień nad wodą. Za to 20zł mamy wędkowanie 2-ma wędkami, 3 karpie/amury 2 szczupaki/sandacze, 1 sum/węgorz i 5kg innych na dzień, każdy następny dzień to 10zł i wtedy podwaja się limit nie ma tu ograniczenia wiekowego jedynie do spiningu wynosi 18 lat. I łowisko ma własny malutki regulamin zaledwie 2 małe karteczki.
    Fotografia łowiska http://scr.hu/0ll6/qcby5 (Czerwone)
    A na zielono jest kolejne łowisko jest tam "Łowisko Specjalne" to duże, o tym nie wspomnę bo tam jest zupełnie inna bajka, ale za to małe jest do użytku wszystkich.
    Można tam łowić samemu od 13 lat, płacimy 2 zł/h albo 20zł na cały dzień, w limicie mamy jednego karpia do 50cm (większe idą na Łowisko Specjalne) a za resztę ryb musimy zapłacić, lecz jeżeli tam przyjedziemy (najlepiej z samego rana) to mamy raczej pewność że karpika przywieziemy, karpi tam są tony, popołudniu widać aż grzbiety wystające z wody i to setki! Niestety nie ma możliwości nocowania nad stawem.
    Położone są w małopolsce okolice Wadowic

    Przepraszam że się tak rozpisałem no ale myślę ze warto, jeżeli ktoś będzie chciał się jeszcze coś dowiedzieć to zapraszam na PW

  • Artur z Ketrzyna 2013-07-24 12:46:45

    Witam wędkarzy amatorów i zawodowców

    Mam dopiero 12 lat, a więc nie mam karty wędkarskiej.
    Jakieś 2 km odemnie jest łowisko komercyjne.
    A do tego nie jestem członkiem PZW.
    Moje pytanie polega na tym : cz mogę łowić bez karty lecz z samym dowodem wpłaty dla dzierżawcy?

    Masz dopiero 12 lat, a kartę wędkarską wyrabia się dopiero po osiągnięciu wieku 14 lat. Tak więc jeszcze jej sobie nie wyrobisz.  I jesteś zmuszony wędkować pod opieką dorosłego posiadającego uprawnienia do wędkowania, czyli; kartę i zezwolenia.
    Tak więc z powodu wieku jesteś zwolniony z posiadania karty wędkarskiej.


    Co do pytania. Czy możesz wędkować na łowisku komercyjnym oddalonym od siebie o jakieś 2 km.
    To musisz się dowiedzieć bezpośrednio u dzierżawcy tego łowiska.
    Ponieważ dzierżawca/właściciel łowiska, sam określa zasady i regulamin jakie obowiązują na jego łowisku.
    Dlatego on sam może tylko Ci powiedzieć na jakich zasadach możesz u niego wędkować.

    No i by wędkować na innych wodach niż PZW, nie musisz być członkiem PZW.

    Zaś jeśli chcesz łowić na wodach PZW, to możesz się zapisać do koła PZW. Będziesz członkiem młodocianym. I bodajże za składkę w wysokości ok 35 zł, będziesz mógł wędkować na wodach PZW pod opieką dorosłej osoby.

  • Forum wedkuje.pl 2013-07-24 18:40:05

    TAK jest potrzebna Karta Wędkarska.
    http://domekletniskowy.in/okolica0.html
    Chyba o Dreństwo Ci chodzi, bo "Dręstwo" nigdzie nie znalazłam.
    cyt." Zezwolenie winno być okazywane wraz z kartą wędkarską na każde żądanie Państwowej Straży Rybackiej, Społecznej Straży Rybackiej i Policji. "
    Na wodach komercyjnych nie trzeba mieć karty wędkarskiej i tam nie ma żadnych straż wędkarskich 

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-07-24 18:40:10

    TAK jest potrzebna Karta Wędkarska.
    http://domekletniskowy.in/okolica0.html
    Chyba o Dreństwo Ci chodzi, bo "Dręstwo" nigdzie nie znalazłam.
    cyt." Zezwolenie winno być okazywane wraz z kartą wędkarską na każde żądanie Państwowej Straży Rybackiej, Społecznej Straży Rybackiej i Policji. "
    Na wodach komercyjnych nie trzeba mieć karty wędkarskiej i tam nie ma żadnych straż wędkarskich 

  • Artur z Ketrzyna 2013-07-24 22:08:32

    TAK jest potrzebna Karta Wędkarska.
    http://domekletniskowy.in/okolica0.html
    Chyba o Dreństwo Ci chodzi, bo "Dręstwo" nigdzie nie znalazłam.
    cyt." Zezwolenie winno być okazywane wraz z kartą wędkarską na każde żądanie Państwowej Straży Rybackiej, Społecznej Straży Rybackiej i Policji. "
    Na wodach komercyjnych nie trzeba mieć karty wędkarskiej i tam nie ma żadnych straż wędkarskich 
    A na ilu łowiskach komercyjnych kolega wędkował?
    Że aż z takim przekonaniem to piszesz?
    Bo właściciel łowiska, bardziej dba niż inni by mu rybek nie kradli. Korzysta też z usług PSR czy innych organów, jak też ma swoich ludzi. A że często robi to dyskretnie i z kulturą, to już inna bajka.
    A zaś co o karty, to też różnie podchodzą. Albo mają swoje wymiary i okresy ochronne, itd. Abo wymagają karty by wiedzieć że ten kolega zna RAPR (który i u niego obowiązuje).

  • JKarp 2013-07-25 07:16:54

    CześćArtur ja łowiłem na kilku łowiskach komercyjnych. O innych czytałem. Na żadnym nie potrzeba karty wędkarskiej. Na żadnym ani PSR ani SSR nie ma nic do wędkarzy. JK

  • Artur z Ketrzyna 2013-07-25 22:33:55

    CześćArtur ja łowiłem na kilku łowiskach komercyjnych. O innych czytałem. Na żadnym nie potrzeba karty wędkarskiej. Na żadnym ani PSR ani SSR nie ma nic do wędkarzy. JK
    Zapytaj sam siebie co to jest SSR. Bo o niej nie wspomniałem, bo to jest twór PZW, dla własnych potrzeb. Nie mówię, że nie ma racji bytu, ale To co się dzieje we władzach PZW, to też odbija się na funkcjonowaniu tej jednostki wewnętrznej (poza tym wiele powiatów jej nie ma).
    Co do reszty organów państwowych, to zależy od dzierżawcy/właściciela wody. Czy z nimi podpisze porozumienie.

  • JKarp 2013-07-26 06:10:38

    SSR - Społeczna Straż RybackaTak mi się napisało w komplecie z PSR.SSR nie jest tworem PZW ;-)
    Natomiast o jakich porozumieniach Ty piszesz to ja nie wiem:" Co do reszty organów państwowych, to zależy od dzierżawcy/właściciela wody. Czy z nimi podpisze porozumienie."
    Jeśli chodzi o łowiska prywatne czy komercyjne to :1. Z Policją nie musi podpisywać porozumienia2. Z PSR nie musi podpisywać porozumienia ( bo każde łowisko prywatne to obręb rybacki )Jakie jeszcze organy państwowe mogą kontrolować wędkarzy - nie chce mi się szukać ale jest ich kilka. Brakuje tylko Pani Zosi ze spożywczego w tym zestawieniu ;-)Ale nikt z nich nie wejdzie na teren prywatny w celu skontrolowania wędkarzy.
    JK

  • Artur z Ketrzyna 2013-07-26 15:37:08

    SSR - Społeczna Straż RybackaTak mi się napisało w komplecie z PSR. SSR nie jest tworem PZW ;-)
    Natomiast o jakich porozumieniach Ty piszesz to ja nie wiem:" Co do reszty organów państwowych, to zależy od dzierżawcy/właściciela wody. Czy z nimi podpisze porozumienie."
    Jeśli chodzi o łowiska prywatne czy komercyjne to :1. Z Policją nie musi podpisywać porozumienia2. Z PSR nie musi podpisywać porozumienia ( bo każde łowisko prywatne to obręb rybacki )Jakie jeszcze organy państwowe mogą kontrolować wędkarzy - nie chce mi się szukać ale jest ich kilka. Brakuje tylko Pani Zosi ze spożywczego w tym zestawieniu ;-) Ale nikt z nich nie wejdzie na teren prywatny w celu skontrolowania wędkarzy.
    JK
    To z czyich struktór powstaje i dla czyich potrzeb, kto jest ich członkiem?

    Właśnie po to by mogli wchodzić na teren prywatny, i tam kontrolować. Jak też Dzierżawca mógł korzystać z ich usług potrzebne porozumienie.

  • kedzio 2013-07-27 09:53:06

    Artur - obydwie te formacje są tworami PAŃSTWOWYMI, a różnią się tylko zakresem obowiązków i uprawnień, oraz tym, kto powołuje je do życia. 

    I tak PSR to jednostka podległa wojewodzie i też przez wojewodę jest powoływana do istnienia. 

    Natomiast SRR to twór powoływany na wniosek starosty przez radę powiatu.

    PSR sprawuje nadzór nad SSR.

    Do tych służb ( jednych i drugich) może wstąpić każdy, jeśli złoży odpowiednie wnioski i przejdzie odpowiednie przeszkolenie.

    SSR nie ma nic wspólnego z PZW! Tylko że PZW może wnioskować o utworzenie SSR-u w danym powiecie. Natomiast fakt, że przeważnie w skład tych służb wchodzą wędkarze, to tylko przypadek. Oni znają łowiska i teren, interesują się wszystkim, co dotyczy wędkarstwa, więc są odpowiednimi ludźmi do tej roboty. Poza tym wędkarze , to zapaleńcy. O utworzenie SSR-u może wnioskować dowolna organizacja lub stowarzyszenie. 

    Jednak nawet jeśli nie wędkujesz, możesz wstąpić w szeregi tak SSR, jak i PSR.

    Jak chcesz wiedzieć jakie akty prawne dały możliwość tworzenia Służb o których mowa, przewertuj dzienniki ustaw.  

    Myślę, że to jasne co  nie?

  • Artur z Ketrzyna 2013-09-03 11:52:47

    Artur - obydwie te formacje są tworami PAŃSTWOWYMI, a różnią się tylko zakresem obowiązków i uprawnień, oraz tym, kto powołuje je do życia. 

    I tak PSR to jednostka podległa wojewodzie i też przez wojewodę jest powoływana do istnienia. 

    Natomiast SRR to twór powoływany na wniosek starosty przez radę powiatu.

    PSR sprawuje nadzór nad SSR.

    Do tych służb ( jednych i drugich) może wstąpić każdy, jeśli złoży odpowiednie wnioski i przejdzie odpowiednie przeszkolenie.

    SSR nie ma nic wspólnego z PZW! Tylko że PZW może wnioskować o utworzenie SSR-u w danym powiecie. Natomiast fakt, że przeważnie w skład tych służb wchodzą wędkarze, to tylko przypadek. Oni znają łowiska i teren, interesują się wszystkim, co dotyczy wędkarstwa, więc są odpowiednimi ludźmi do tej roboty. Poza tym wędkarze , to zapaleńcy. O utworzenie SSR-u może wnioskować dowolna organizacja lub stowarzyszenie. 

    Jednak nawet jeśli nie wędkujesz, możesz wstąpić w szeregi tak SSR, jak i PSR.

    Jak chcesz wiedzieć jakie akty prawne dały możliwość tworzenia Służb o których mowa, przewertuj dzienniki ustaw.  

    Myślę, że to jasne co  nie?


    To powiedz jaka inna organizacja wnioskowała o SSR?
    Wiesz moja "OKOŃ", chciała, ale nie znalazła chętnych do zapisania się do niej....
    Tak więc jak by nie było są to jednostki przy kołach PZW i pilnują wody PZW.

    Ps. i może kiedyś powoła i będzie ją sponsorowała...

  • osa12 2013-09-03 14:10:39

    2. Z PSR nie musi podpisywać porozumienia ( bo każde łowisko prywatne to obręb rybacki )
    JK


    Ni bardzo rozumiem co oznacza "obręb rybacki" ? I dlaczego łowisko prywatne nim jest ?

  • osa12 2013-09-03 14:51:50

    Przeczytałem cały wątek i jestem zdruzgotany. Myślę, iż najpierw należy zdefiniować podstawowe sformułownia użyte w tej "dziwnej" dyskusji !

    1. Co to jest łowisko komercyjne ?

    2. Co to jest łowisko prywatne ?

    3. Co to jest obręb rybacki ? (wiem co to obręb hodowlany, ale rybacki ?)

    Czy wody PZW to wody prywatne?, czy państwowe? 

    Myślę iż należy prowadzić dyskusję posługując się podziałem wód zgodnie z ustanowioną w Ustawach (prawo wodne i ustawie o rybactwie śródlądowym).

    Wody śródlądowe to: 

    1. płynące pod opieką RZGW i podzielone na obwody rybackie (nie ulegają obrotowi cywilnoprawnemu więc są zawsze publiczne  należące do skarbu państwa). Na podstawie umów mogą być na nich różni uprawnieni do rybactwa (w tym PZW), są dostępne do amatorskiego połowu ryb z kartą wędkarską i zezwoleniem uprawnionego do rybactwa, ale są na nich wydzielone także łowiska "komercyjne" lub jak kto woli "specjalne", gdzie można łowić po wniesieniu dodatkowych opłat.

    2. Stojące. I tu jest duża różnorodność wód. Własność gruntu pod wodą ma znaczenie co do charakteru wody. Gdy własność gruntu pod wodą należy do skarbu państwa to wody są publiczne. Tu można łowić posiadając tylko kartę wędkarską (często nie jest to przestrzegane przez organy jednostek samorządowych - patrz jezioro tarnobrzeskie, czy też inna woda dzierżawiona przez różne podmioty od jednostek samorządowych w tym przez PZW).

    Gdy własność gruntu należy do innych podmiotów lub prywatnych osób to woda ma charakter prywatny. Jednak nie widzę podstaw do łowienia na tej wodzie bez karty wędkarskiej (nie ma takich zapisów w ustawach).

    Wśród wód stojących jest jeszcze parę tworów: obręb hodowlany, stawy hodowlane(tu nie ma potrzeby posiadania karty wędkarskiej, wystarczy zgoda posiadacza ), obręb ochronny, itd.

    Na wodach stojących publicznych nie może być tworów komercyjnych. Na pozostałych wodach jak najbardziej, ale nie widzę podstaw aby robić na co mamy ochotę: trzeba przestrzegać rozporządzenia ministrów o amatorskim połowie ryb, o ochronie przyrody itd.

    Jak zauważycie te rozporządzenia nie rozgraniczają wód (ustawa o rybactwie śródlądowym też) i dotyczą wszystkich wód śródlądowych państwa polskiego (nawet na wodach prywatnych trzeba posiadać kartę wędkarską i np. łowić tylko na dwie wędki, i przestrzegać wymiarów ochronnych!). (no chyba, że są to stawy hodowlane, lub obręb hodowlany).

    A jak jest przestrzegane to prawo ? No jak zawsze w tym kraju, wszyscy je łamią i każdy stara się przekonać o swojej racji (PZW też)


  • mirek788w 2013-09-03 16:15:42

    1. Wędkarz łowiący ryby ma obowiązek poddać
    się kontroli prowadzonej przez:
    a) funkcjonariuszy Policji,
    b) strażników Państwowej Straży Rybackiej,
    c) strażników Społecznej Straży Rybackiej,
    d) strażników Straży Ochrony Mienia PZW,
    e) strażników Państwowej Straży Łowieckiej,
    f) strażników Straży Leśnej,
    g) strażników Straży Parków Narodowych i Krajobrazowych,
    h) funkcjonariuszy Straży Granicznej,
    i) uprawnionego do rybactwa, na użytkowanych
    przez niego wodach.

  • Artur z Ketrzyna 2013-09-03 17:05:11

    Gospodarz łowiska może sam ustalić regulamin. I tym samym zwolnić z posiadania karty wędkarskiej.
    Co do PZW to organizacja pozarządowa jak inne stowarzyszenia czy związki sportowe, i ma osobowość prawną jak też prowadzi działalność gospodarczą.
    GGR-RYB, czy inny prywaciarz to podmiot gospodarczy.

    Dzierżawa wód państwowych polega na; oddanie w użytkowanie obwodu rybackiego. Tak więc jakieś prawa nabywa.
    Tak więc każdy podmiot jest uprawniony do pobierania opłat za wędkowania, jak i ustalenia odrębnego regulaminu.


  • kedzio 2013-09-04 20:34:52

    Gospodarz łowiska może sam ustalić regulamin. I tym samym zwolnić z posiadania karty wędkarskiej.
    Co do PZW to organizacja pozarządowa jak inne stowarzyszenia czy związki sportowe, i ma osobowość prawną jak też prowadzi działalność gospodarczą.
    GGR-RYB, czy inny prywaciarz to podmiot gospodarczy.

    Dzierżawa wód państwowych polega na; oddanie w użytkowanie obwodu rybackiego. Tak więc jakieś prawa nabywa.
    Tak więc każdy podmiot jest uprawniony do pobierania opłat za wędkowania, jak i ustalenia odrębnego regulaminu.




    Jak coś piszesz, to się zastanów co piszesz. Wszelkie wody państwowe, które zostały wydzierżawione przez kogokolwiek, to wody, na których obowiązuje PRAWO POLSKIE, czyli UORŚ i Regulamin APR. Ten, kto wodę dzierżawi, może jedynie zaostrzyć niektóre przepisy, ale nie wolno mu łagodzić istniejących przepisów. W niektórych przypadkach, można się zwrócić do władz o pozwolenie na złagodzenie jakiegoś punktu, ale zazwyczaj jest to mało prawdopodobne. Tak mam w moim kole. Zezwolono na całodobową wywózkę przynęt i zanęt. Ale w żadnym przypadku nikt nikogo nie ma prawa zwolnic z obowiązku posiadania karty wędkarskiej, chyba, że będziemy rozpatrywać łowiska prywatne ( te całkowicie prywatne) czyli komerchy na prywatnym gruncie. Więc nie wciskaj koniny ludziom. Tylko obcokrajowiec może uzyskać zezwolenie bez posiadania karty wędkarskiej, co regulują odpowiednie przepisy. Tylko prywatna własność uprawnia do wprowadzania własnego regulaminu kolego Arturze. A może to też jest powód, by rozkurzyć PZW na 4 wiatry? Pomyśl...

  • lynx 2013-09-04 20:48:36

    Możesz łowić jedynie z osobą dorosłą posiadającą kartę wędkarską w jego limicie połowu, czyli np. Ty i on po 1 wędce spławik/grunt, lub na zmianę spinningiem i limit ryb jednej osoby.


    Bzdura. Nie wprowadzaj młodego w błąd. Na prywatnym lowisku zasady ustala właściciel. Jeżeli nie żąda karty to wystarczy tylkokwit opłaty i tyle.
    Nieraz bywałem i bywam na prywatnych łowiskach i te zasady są bardzo rózne. Ostatnio jak byłem to niepotrzebna była karta, wiek nie grał żadnej roli i można bylo łowic nawet na cztery wędki /opłata za wedke na dobę/.
    Należy pytac o zasady połowu własciciela łowiska.

  • lynx 2013-09-04 20:54:47

    Szanowni koledzy,aby udzielać porad to trzeba znać przepisy.Kłania sie ustawa o rybactwie Sródladowym,która mówi,że osoba do lat 14 jest zwolniona z posiadania karty wędkarskiej i może wedkować na wodach państwowych(poza obrebem rybackim dzierzawionym) w obecności osoby dorosłej posiadajacej kartę wędkarską. Wy tylko rapr i rapr, a to jest regulamin łowisk PZW i nie dotycz wód państwowych.

    Ludzie!! Co młodego obchodzą połowy sródlądowe. Jeszcze strona nie minęła a już pełno problemów.
    Masz swój staw pozwalasz komu chcesz i jak chcesz. Jesteś dzierąwcą to możesz mieć ograniczenia, krótko. Co tu maja do rzeczy przepisy o rybołostwie lądowym czy morskim.

  • kedzio 2013-09-04 21:43:58

    :]

  • Forum wedkuje.pl 2013-09-04 22:58:14

    Oj tam możesz łowić bez karty do póki ciebie nikt nie przyłapie :)Lub możesz liczyć na szczęście.Mojego kolegi dziadek łowi już 30 lat bez karty,i tylko raz zabrali mu same wędki.

  • MARCIN CK 2013-09-05 07:13:50

    Gdzie może PSR kontrolować.

    Wstępu i wjazdu:
    -  do pomieszczeń magazynowych i miejsc składowania ryb oraz na tereny obrębów  hodowlanych, 
    -  na tereny pozostające w administracji urzędów morskich, na tereny lasów, zakładów przemysłowych, ośrodków turystyczno - wypoczynkowych, gospodarstw rolnych w zakresie niezbędnym do prowadzenia kontroli na wodach przyległych do tych  terenów, 
    -  na wały przeciwpowodziowe, śluzy, tamy, na teren elektrowni, młynów i tartaków wodnych, przepompowni oraz innych urządzeń piętrzących wodę, z wyjątkiem terenów i obiektów Sił Zbrojnych, Staży Granicznej i Policji oraz innych szczególnego przeznaczenia chronionych tajemnicą państwową,

  • lynx 2013-09-06 21:19:50

    Gdzie może PSR kontrolować.

    Wstępu i wjazdu:
    -  do pomieszczeń magazynowych i miejsc składowania ryb oraz na tereny obrębów  hodowlanych, 
    -  na tereny pozostające w administracji urzędów morskich, na tereny lasów, zakładów przemysłowych, ośrodków turystyczno - wypoczynkowych, gospodarstw rolnych w zakresie niezbędnym do prowadzenia kontroli na wodach przyległych do tych  terenów, 
    -  na wały przeciwpowodziowe, śluzy, tamy, na teren elektrowni, młynów i tartaków wodnych, przepompowni oraz innych urządzeń piętrzących wodę, z wyjątkiem terenów i obiektów Sił Zbrojnych, Staży Granicznej i Policji oraz innych szczególnego przeznaczenia chronionych tajemnicą państwową,


    No. Następny.
    Na prywatnym stawie nie moze kontrolowac cie nikt  oprócz właściciela.
    Przecież on się pyta czy na prywatnym może wędkować bez karty a nie gdzie może go złapac PSR.

  • Grzesiek75 2013-09-06 21:44:22

    Jak jadę na prywatne stawy, płacę 5 zeta i łowie na jedną , dwie  cztery wędki jak  mi się podoba.

  • lynx 2013-09-09 20:00:20

    Oj tam możesz łowić bez karty do póki ciebie nikt nie przyłapie :)Lub możesz liczyć na szczęście.Mojego kolegi dziadek łowi już 30 lat bez karty,i tylko raz zabrali mu same wędki.
    Jak może przyłapac mnie ktokolwiek jak łowię na prywatnym stawie a własciciel siedzi obok i popijamy piwko.
    Zastanów sie co piszesz. Chłopak pyta o tak prostą sprawę a tu tworzy sie rozprawy pseudonaukowe.
    Nie wiem jak to czytać, co o tych wpisach sądzic i czy to jest całkiem normalne.

  • osa12 2013-09-10 11:53:49

    Gospodarz łowiska może sam ustalić regulamin. I tym samym zwolnić z posiadania karty wędkarskiej.
    Co do PZW to organizacja pozarządowa jak inne stowarzyszenia czy związki sportowe, i ma osobowość prawną jak też prowadzi działalność gospodarczą.
    GGR-RYB, czy inny prywaciarz to podmiot gospodarczy.

    Dzierżawa wód państwowych polega na; oddanie w użytkowanie obwodu rybackiego. Tak więc jakieś prawa nabywa.
    Tak więc każdy podmiot jest uprawniony do pobierania opłat za wędkowania, jak i ustalenia odrębnego regulaminu.


    Nie jest to takie proste! Wód obwodów rybackich ze względu na specyfikę prawną umów dzierżawy nie przekazuje się ta formą umów! 

    Natomiast "wydaje się" iż przekazanie umową dzierżawy wód publicznych stojących (bardzo często używane przez PZW) ma wadę prawną. Ponieważ żadna umowa dzierżawy nie zmienia własności gruntów pod wodami, więc właścicielem wody a tym samym uprawnionym do rybactwa jest dalej organ samorządowy a nie PZW ! 




  • JKarp 2013-09-10 11:58:54

    " Natomiast "wydaje się" iż przekazanie umową dzierżawy wód publicznych stojących (bardzo często używane przez PZW) ma wadę prawną. Ponieważ żadna umowa dzierżawy nie zmienia własności gruntów pod wodami, więc właścicielem wody a tym samym uprawnionym do rybactwa jest dalej organ samorządowy a nie PZW ! "
    CześćNo to nie jestem sam w swojej interpretacji dzierżawy wód :-)
    JK

  • osa12 2013-09-10 12:01:42


    No. Następny.
    Na prywatnym stawie nie moze kontrolowac cie nikt  oprócz właściciela.
    Przecież on się pyta czy na prywatnym może wędkować bez karty a nie gdzie może go złapac PSR.


    No cóż Panowie. Na prywatnym stawie też obowiązuje prawo polskie (np. ochrony przyrody, itd.)

    Mylicie własność prywatną z wolnością absolutną, która nieistnieje !

    Czy jak macie prywatny las to możecie dowolnie wycinać drzewa? czy jak macie drzewa na prywatnej działce to możecie je wyciąć. Spróbujcie !

    Tak samo jest z rybami w prywatnym stawie ! Wolno robić tylko to na co pozwala polskie prawo!


  • lynx 2013-09-10 22:54:05

    Gospodarz łowiska może sam ustalić regulamin. I tym samym zwolnić z posiadania karty wędkarskiej.
    Co do PZW to organizacja pozarządowa jak inne stowarzyszenia czy związki sportowe, i ma osobowość prawną jak też prowadzi działalność gospodarczą.
    GGR-RYB, czy inny prywaciarz to podmiot gospodarczy.

    Dzierżawa wód państwowych polega na; oddanie w użytkowanie obwodu rybackiego. Tak więc jakieś prawa nabywa.
    Tak więc każdy podmiot jest uprawniony do pobierania opłat za wędkowania, jak i ustalenia odrębnego regulaminu.


    Nie jest to takie proste! Wód obwodów rybackich ze względu na specyfikę prawną umów dzierżawy nie przekazuje się ta formą umów! 

    Natomiast "wydaje się" iż przekazanie umową dzierżawy wód publicznych stojących (bardzo często używane przez PZW) ma wadę prawną. Ponieważ żadna umowa dzierżawy nie zmienia własności gruntów pod wodami, więc właścicielem wody a tym samym uprawnionym do rybactwa jest dalej organ samorządowy a nie PZW ! 



    Jezeli komus wydzierzawisz to tym samym pozbywasz sie częsci praw na okres dzierzawy. Jakich praw sie pozbedziesz to okresla umowa dzierzawna.
    Jak komus wydzierzawisz dom do uzytku to nie mozesz przecież w nim mieszkac ani robic w tym czasie remontów itd. Chyba, że bedzie to w umowie. Tak samo najemca też nie może robić zmian chyba, ze zostana one okreslone w umowie.
    Tak samo jest i ze zbiornikiem wodnym. Są okreslone zasady dzierzawy i właściciel ma teren ale nie może decydowac co do zbiornika. Istnieje jeszcze zerwanie umowy jak również kary umowne za nie przestrzeganie tej umowy.
    Jeżeli w umowie jest, że bedziesz zarybiał to musisz zarybiać bo jak nie bedziesz to mozesz pozbyc sie tej umowy lub możesz zabulic kare.
    Czy te warunki bywaja przestrzegane to już jest inna opowieśc.

  • lynx 2013-09-10 23:06:14


    No. Następny.
    Na prywatnym stawie nie moze kontrolowac cie nikt  oprócz właściciela.
    Przecież on się pyta czy na prywatnym może wędkować bez karty a nie gdzie może go złapac PSR.


    No cóż Panowie. Na prywatnym stawie też obowiązuje prawo polskie (np. ochrony przyrody, itd.)

    Mylicie własność prywatną z wolnością absolutną, która nieistnieje !

    Czy jak macie prywatny las to możecie dowolnie wycinać drzewa? czy jak macie drzewa na prywatnej działce to możecie je wyciąć. Spróbujcie !

    Tak samo jest z rybami w prywatnym stawie ! Wolno robić tylko to na co pozwala polskie prawo!

    przecież już ktoś tam cytował prawo, że na stawach hodowlanych nie mogą kontrolowac. Oczywiście panstwo coraz bardziej stara sie interweniowac w zycie obywateli i w różnych krajach róznie to jest. Drzewostan okreslono jako dobro narodowe więc panstwo /poprzez swoich urzędasów/ wpieprza sie we wszystko czy to ma sens czy nie ma.

    Jedni wycinaja hektary lasu a jak facetowi stara wierzba przygniotła matke i ją ściął to w dwa tygodnie mu dopi...li 40 000 zetów /bylo w TV/.

    Prawo to jest jak ogrodzenie. Wąż się prześliźnie, tygrys przeskoczy a bydło sie nie przzedostanie. Dlatego jak rozmawiamy o przepisach to rozmawiajmy o przepisach a jak o ich stosowaniu w rzeczywistości to o stosowaniu, bo to są dwie rózne rzeczy.

    Bycc może , że już niedługo i z rybami w oczku też tak będzie ale póki co to jeszcze nie.



  • lynx 2013-09-10 23:09:43

    Do poprzedniego postu.
    Wsadzilem sie nie tu gdzie trzeba, przepraszam.
    Moj wpis jest od słów - Przecież już ktoś tam cytował prawo...



Reklama
Reklama