Reklama
  • Forum wedkuje.pl2012-03-26 11:19:58

    Interesuje mnie możliwość zaopiekowania się jeziorem. Zarybianie, utrzymywanie porządku, budowa stanowisk itp. Czy jest coś takiego możliwe???

  • Artur z Ketrzyna 2012-03-26 11:52:14

    Jeśli staniesz w przetargu i wygrasz to jesteś prawnym opiekunek i gospodarzem wody.
    A jeśli chcesz tylko opiekować się danym akwenem społecznie, to z taką prośbą musisz udać się do dzierżawcy lub właściciela wody. Bez jego zgody nic tam nie możesz robić.

  • Roxola 2012-03-26 15:33:05

    Interesuje mnie możliwość zaopiekowania się jeziorem. Zarybianie, utrzymywanie porządku, budowa stanowisk itp. Czy jest coś takiego możliwe???

    Czytając taki temat wątku zastanawiam się...

    Czy zakładała go osoba bardzo młoda dla "jaj" i punktów, czy osoba dorosła, która jest zainteresowana na poważnie?
    Chcesz jezioro mieć na własność? Masz odpowiednie fundusze na takie przedsięwzięcie albo od tak chcesz zarybiać?.
    Piszesz o jeziorze przypuszczam, że ma ono już opiekuna.
    Dlatego jeżeli chcesz konkretnej odpowiedzi, to postaraj się nieco bardziej rozwinąć swoje pytanie.
    I jeszcze prośba... zwolnij z zakładaniem nowych wątków, staraj się brać udział w dyskusjach już rozpoczętych.


  • Forum wedkuje.pl 2012-03-26 15:45:15

    Interesuje mnie możliwość zaopiekowania się jeziorem. Zarybianie, utrzymywanie porządku, budowa stanowisk itp. Czy jest coś takiego możliwe???

    I jeszcze co ? Już widzę tę opiekę . Na pierwszy ogień - narybek karpia i amura. Po drugie : nielegalna prywata czyli tworzenie prywatnych kładek ( gdzie każdy nęci ile wlezie , pilnując jednocześnie miejsca jak pies ogrodnika ). Po 3 : niszczenie części szuwarowej jeziora poprzez tworzenie tych stanowisk ( a z czasem zaczęłoby ich przybywać ). Nie wyobrażam sobie aby jezioro oddać w opiekę klubowiczom i dziwnym organizacjom spod znaku wędki - mimo ,że sam jestem wędkarzem.

  • Reklama
  • Jack14 2012-03-26 16:10:15

    Ja nie wyobrażam sobie oddania w dzierżawę jeziora w ktorej jeszcze pływa coś większego niż oczka w sieci.

  • krasnopiora 2012-03-26 19:40:16

    Zapytaj w Gminie,bo to ona powierza wszystkie grunty nabywcom.Czasami ktoś rezygnuje lub nie przedłuża dzierżawy akwenu.

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-26 19:48:06

    Gdzie się podziała moja wypowiedź na ten temat ?  Czy ja jestem małym dzieckiem ażeby "gumkować" mi wypowiedzi ? Przecież napisałem tylko prawdę : koło bądź klub , który przejąłby jezioro - swoje działania zacząłby od zarybiania karpiem. Następny etap to budowa stanowisk - niszcząc przy tym pas szuwarowy jeziora . Czy jezioro bez zarybień byłoby dla kogoś warte ochrony przed kłusownictwem (jak np :dla mnie ) ? Nie wydaje mi się . Po prostu opieka i ochrona danej wody zwykle zaczyna się dopiero po wpuszczeniu ryb ( najczęściej karpi , które są atrakcyjne dla wielu wędkarzy , są dość odporne na słabe natlenienie ) . Gdzie w mojej wypowiedzi pojawił się punkt , który skazał moją poprzednią wypowiedź do usunięcia ? Przecież stwierdzam tylko fakty. Osobiście nie powierzyłbym jeziora  w opiekę  -żadnemu stowarzyszeniu wędkarskiemu - mimo , iż sam jestem wędkarzem. Przejęcie danego jeziora ( czyli wyłonienie w tzw konkursie nowego opiekuna wody ) stanowi już tylko podstawę do dalszych poczynań administracyjno -gospodarczych , które co warto podkreślić - nie wyszły jeszcze i nie wychodzą żadnemu jezioru na dobre.Często można się spotkać z opinią o danym jeziorze w stylu :" Atrakcyjne łowisko wędkarskie , bardzo dobrze zarybione " ,ale to jest atrakcyjność przede wszystkim wędkarska ( za sprawą zarybień ) , nie przyrodnicza . Czy ja napisałem coś złego ? Czy pisząc te słowa usiłują wrażać coś co nie jest zgodne z prawdą ? Zastanówmy się najpierw - zanim zrobimy komuś na złość - usuwając jego wypowiedź , czyniąc to na domiar złego w sposób w  jaki strofuje się chyba tylko małe dziecko.

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-26 20:14:31

    Interesuje mnie możliwość zaopiekowania się jeziorem. Zarybianie, utrzymywanie porządku, budowa stanowisk itp. Czy jest coś takiego możliwe???

    Istnieje taka możliwość. Należałoby przystąpić do tzw Konkursu na wyłonienie nowego opiekuna wody - organizowanego przez RZGW. Takim gospodarzem może zostać stowarzyszenie wędkarskie. Proponuję jednak od razu  wybić sobie z głowy zarybienia karpiem , amurem itp oraz budowę stanowisk poprzez wycinanie drzewostanu i szuwarów . Nie po to się  bowiem zostaje opiekunem wody , by ją dewastować dla własnych , prywatnych celów. I jedno i drugie jest nielegalne oraz sprzeczne z interesem ochrony środowiska naturalnego.  Opieka zobowiązuje ponieważ jest czymś zupełni innym , odrębnym od "rzekomego stanu posiadania " jeziora na własność.

  • Reklama


Reklama
Reklama